mon781
17.09.05, 10:21
Uwierzylam w afirmacje albo to zbieg okoliczności albo naprawde dziala a moze
to moj anioł nie wiem odkad zmieniła swoje duchowe zyci było ciężko ale duzo
rozmawaiałam z moim aniołem afiramcje dzień w dzień na kazdym kroku..no i
jest

Dostałam całkiem niezła pracę na takich warunkach o ktorych nawet nie
marzyłam jest perspektywa na to że mogę sie usamodzielnić i wyprowadzić


to
wszystko jest tak pięknę ze własnie boje się że to moze nagle paść jak domek
z kart...wiem moje nastawienie jest złe..i nie wiem dlaczego.HMM byc moze
powodem jest to ze nie uratowałam swojego zwiazku choc starałm sie
bardzo..ale żal i bol były sielniejsze i doszłam do wniosku że juz nie mam o
co walczyć...Wybaczyła wszystkim którzy mnie skrzywdzili..ale wybaczyć mozna
ale nigdy nie zapomnieć.BOje się ze to własnie przez moje nastawienie do tych
zmian w życiu moze się cos nie udac..co z tym zrobić??