iinka
19.09.05, 17:26
Witam witam!
Dużo słyszałam i czytałam o wybaczaniu tego co było w dzieciństwie. Bardzo
starałam się wybaczyć.
Problem w tym, że niestety nadal mieszkam z rodziną i nadal muszę wybaczać...
Co innego wybaczać jeśli nas już coś nie dotyczy, jeśli zamknęliśmy jakiś
etap w życiu i patrzymy na to z dystansem.
A co innego wybaczać teraz i bez przerwy... jestem trochę już zmęczona i mam
ochotę się wyprowadzić, ale jak znaleźć wymarzoną pracę i mieszkanie i się
wyprowadzić, skoro już brak mi sił i cierpliwości na wybaczanie.