angelika211
19.09.05, 22:48
Byl czas ,kiedy zylam w duzej nienawisci (sytuacja dom).
Zyczylam zle ,a ze zlosci pienilam sie.I wtedy sie zaczelo.
zaczelo mnie dusic , jakies biale dziadostwo latalo nade mna i chcialo mnie
udusic w nocy , we snie , noc w noc ,nie moglam spac , balam sie zamknac
oczy , bo wiedziloam ze przyjdzie!przyjda.
lataly nade mna , a ja sie z nimi mocowalam , dziabaly mnie , kiedy im
powiedzialam " i tak mi nic nie zrobicie " zaczelo sie to zmieniac na lepsze
dla mnie...zaczelam wygrywac.
snilam ze to mnie opanowuje - dochodzi do serca - ja wyciagnelam rece i
odepchnelam to - bylo to silne przezycie.
snilo mi sie raz swiatlo , ktöre wolalo mnie do siebie i poszlam za nim i
wygralam ,jestrm wolna od nienawisci , Biblia pomogla mi ,chociaz odsunelam
sie od Kosciola wierze w Dobro.
Walcze ze zlem kazdego dnia ,slysze moje mysli;podszepty diabla ,ale sie nie
dam ...