czy istnieje cos takiego jak komunikacja energetyc

21.09.05, 15:46
komunikacja energetyczna miedzy istotami/ bytami, ktore maja swoje pola
elektryczne (czyli wszystkim,)
w tym przypadku luzdmi? i co z tym zrobic?
wierzyc, nie wierzyc? isc za? bez wzgledu na okolicznosci?
    • deja.vu Re: czy istnieje cos takiego jak komunikacja ener 22.09.05, 10:31
      Oczywiście ze istnieje, każdy tego doswiadcza tylko czasem nie zdajemy sobie
      sprawy ze to jest wlasnie to. Przykladowo: czasem może bolec glowa (albo cos
      innego) zarówno od energii otoczenia jak i negatywnej ludzkiej. I odwrotnie.
      Ktos kto mysli o Tobie pozytywnie, z miloscia itp zasila Cie. Innym przykladem
      tranferu energii sa chocby zabiegi Reiki albo kontakt z osoba obdarzona silnym
      biopolem.
      Wymiana energii jest najbardziej odczuwalna gdy sa duze roznice w potencjalach.
      Np. osoby o wysokich wibracjach sa bardziej wrazliwe na niskie energie – efekt:
      np. bol glowy. Natomiast osoby z niskimi wibracjami zgodnie ze staropolskim
      porzekadlem ‘zlego licho nie bierze’ odczuwaja negatywne energie mniej
      drastycznie bo sa im one (niestety) blizsze wink
      To tak w ramach wlasnych obserwacji...
      • deikiki Re: czy istnieje cos takiego jak komunikacja ener 23.09.05, 12:53

        czesmile
        moge napisac do Ciebie na poczte?
        • deja.vu Re: czy istnieje cos takiego jak komunikacja ener 24.09.05, 15:19
          jasne! nie trzeba sie pytac wink
Pełna wersja