bacha67
30.09.05, 16:02
Trzy lata temu odszedł do innej 11 lat młodszej ,ktoś kogo bardzo kochałam.
Ktoś kto wypełnił mi pustkę po rozwodzie.
Myslałam ,że przemyśli i wróci. Jednak tak się nie stało. Orzenił się z tą
panią ponad rok temu.
Ja do dziś nie mogę zapomnieć. Mam 38 lat ,przykre doświadczenia.
Dlaczego los jest tak okrutny?
Dlaczego Ona mi Go odebrała? Czemu nie wrócił?
Nie wiem jak zapomieć, jak się pogodzić z losem?