Śnię o osobie lub myślę o niej i ją spotykam

18.10.05, 23:50
Nie potrafię nazwać tych moich reakcji, nie wiem czy to intuicja, a może
przypadek. Bardzo często spotykam np. osoby sprzed lat o których śniłam
jeszcze tej samej nocy. Uczucie niesamowite. Kilka razy wyśniłam też nr.
pytania na egzamin. Tak mam od wielu lat. Czasem kiedy jadę samochodem wiem,
że w danej chwili należy zwolnić - chwilę później okazuje się, że nadjeżdża
pirat drogowy. Czy też tak macie?
    • coco_chanel_paris Re: Śnię o osobie lub myślę o niej i ją spotykam 19.10.05, 09:26
      masz duza intuicje
    • liley11 Re: Śnię o osobie lub myślę o niej i ją spotykam 23.10.05, 20:18
      Kiedys potrafilam zobaczyc krotki film oczami wyobrazni a za kilka chwil,
      czasami godzin TO sie zdarzalo. Pozniej wykorzystywalam TO aby uzyskac
      odpowiedz na pytanie. Np matura ustna - nie dostawalam dokladnych odpowiedzi
      czy pytan, ale wskazowki: np, widzialam zielony obrus na ktorym lezaly biale
      kartki z pytaniami odwrocone pytaniem do stolu. Jedna z nich swieclila sie
      jasno. Ucieszylam sie gdy weszlam do sali egzaminacyjnej i zobaczylam
      dokladnie taki sam stol, zielony obrus i kartki. Wiedzialam, ktora kartke
      wybracsmile

      Gdy bylam mala zdarzalo mi sie to czesciej, mimowolnie i bardzo wyraznie. Teraz
      juz nie. Gdy sie skupie bardzo, to czasami dostane odpowiedz. Kto z Was tez tak
      ma?

      • kiwi28 Re: Śnię o osobie lub myślę o niej i ją spotykam 23.10.05, 23:13
        liley11 - ja podczas róznych egzaminów też zawsze wiedziałm, którą kartkę
        wybrać. Musiałam tylko kilka dni wcześniej zobaczyć w myślach czy kartka( ta z
        odpowiednim dla mnie pytaniem) leży po prawej czy lewej stronie i która w
        kolejności. Np. od mojej lewej druga. Ten mój system sprawdzał się.
        • liley11 Re: Śnię o osobie lub myślę o niej i ją spotykam 24.10.05, 16:29
          Haaa , fajnie spotkac osobe z podobnymi przezyciami!!smile)
      • krysiulka Re: Śnię o osobie lub myślę o niej i ją spotykam 23.10.05, 23:56
        liley11 napisała:

        > Kiedys potrafilam zobaczyc krotki film oczami wyobrazni a za kilka chwil,
        > czasami godzin TO sie zdarzalo. Pozniej wykorzystywalam TO aby uzyskac
        > odpowiedz na pytanie. Np matura ustna - nie dostawalam dokladnych odpowiedzi
        > czy pytan, ale wskazowki: np, widzialam zielony obrus na ktorym lezaly biale
        > kartki z pytaniami odwrocone pytaniem do stolu. Jedna z nich swieclila sie
        > jasno. Ucieszylam sie gdy weszlam do sali egzaminacyjnej i zobaczylam
        > dokladnie taki sam stol, zielony obrus i kartki. Wiedzialam, ktora kartke
        > wybracsmile
        >
        > Gdy bylam mala zdarzalo mi sie to czesciej, mimowolnie i bardzo wyraznie.
        Teraz
        >
        > juz nie. Gdy sie skupie bardzo, to czasami dostane odpowiedz. Kto z Was tez
        tak
        >
        > ma?

        Piszesz o mnie, jako dziecko miałam więcej takich "wizji". O czym to świadczy,
        może nie tylko o rozwiniętej intuicji??
        Krysia
        • liley11 Re: Śnię o osobie lub myślę o niej i ją spotykam 24.10.05, 16:32
          Nie wiem... Nigdy tego nie badalam. Teraz to ojawia sie w sytuacjach
          zagrozenia - ostrzega, ale w formie przeczuc nie "filmow".
    • koniczynka777 Re: Śnię o osobie lub myślę o niej i ją spotykam 24.10.05, 19:19
      Miewam i niekoniecznie sa to osoby z ktorymi kiedys zylam w
      przyajzni...tymbardziej mnie to dziwi
    • kiwi28 Re: Śnię o osobie lub myślę o niej i ją spotykam 24.10.05, 23:20
      W nawiazaniu do intuicji chcę opisać dzisiejszą sytuację. Dziś miałam do
      załatwienia sprawę urzędową. Przed wyjsciem z domu w ułamku sekundy wyobraziłam
      sobie, że dzwoni moja komórka podczas wypełniania dokumentów. Pomyslałam, że
      taka ewentualność nie wchodzi w grę,ponieważ musiałby być to szalony zbieg
      okoliczności.I stało się. DOKŁADNIE tak jak sobie to wcześniej wyobraziłam. Jest
      to tym bardziej dziwne, ponieważ sprawa, którą załatwiałam trwała najwyżej 4
      minuty, a mój tel. komórkowy odzywa się średnio raz (!) na 2
      tygodnie....niemożliwe staje się możliwe, może przypadek, takich przypadków
      miałam dużo,także jako dziecko.Cieszę się, że możemy o tym porozmawiać.
      Pozdrawiam smile
      • nowy_login73 Re: Śnię o osobie lub myślę o niej i ją spotykam 07.11.05, 12:36
        nie wiem czy to ma związek ale ja jako nastolatka, bardzo zakochana, potrafiłam
        wiedząc w którym z bloków mieszka moja miłość (wtedy jeszcze osobiście nie
        znana) wskazać bezbłędnie jego okna. bez żadnego problemu wskazałam na samochód
        jego rodziców stojący na parkingu. mimo, że nie miałam pojęcia czy ci ludzie w
        ogóle mają jakiś samochód. po prostu wtedy mówiłam sobie o to jego okno, o to
        jego samochód. i potem, jak już się poznaliśmy okazało się że się zgadza. nawet
        mnie to specjalnie nie zdziwiło. później już nie miałam takich "wizji"
        przynajmniej nie tak oczywistych i wyraźnych.
        skąd się bierze cos takiego? przecież to nie ma związku z intuicją.
    • elijana Re: Śnię o osobie lub myślę o niej i ją spotykam 07.11.05, 13:34
      Witaj!

      Mam bardzo podobnie , głównie w codziennych sytuacjach .Kiedyś jakies
      przeczucie nawet uratowało życie mojej rodzinie.Jechalismy samochodem ja
      prowadziłam,zagadalismy się ,śmialiśmy i był przejazd kolejowy bez
      szlabanów ,normalnie go nie zauważyłam i jak miałam zamiar przejeżdżać to nagle
      ktoś się odezwał :"ale stary przejazd" stanęłam samochodem i okazało się ,że
      przed samym nadjeżdżającym pospiesznie pociągiem.Wszystko wygladało i działo
      się normalnie dla członków rodziny a ja przeżyłam wtenczas koszmar . Teraz
      zwracam uwagę nawet na najbardziej stare przejazdy kolejowe.
    • kiwi28 Re: Śnię o osobie lub myślę o niej i ją spotykam 08.11.05, 23:27
      Trudno nazwać te wszystkie zjawiska, są jeszcze niestety nie zbadane. Myślę, że
      to kwestia czasu. Ja sobie tłumaczę, że nasza intuicja-przeczucie to rodzaj
      pewnej energii którą odbiera wiele (głównie)kobiet i dzieci. Czy czujecie "na
      sobie czyjś wzrok"- ja często, często także "śiągam" zupełnie nieświadomie
      wzrok innych osób np. odróconych tyłem. To chyba dość powszechne zjawisko.
    • kiwi28 Znowu to samo... 10.11.05, 22:57
      Dziś śniła mi się koleżanka ze szkolnych lat i kiedy właśnie dziś w samym środku
      niespełna milionowego miasta usłyszałam jej głos odrazu pomyślałam, że to ona,
      odwróciłam głowę i nie mogłam uwierzyć. Czy ktoś może mi wytłumaczyć to zjawisko?
      • mazoku Re: Znowu to samo... 11.11.05, 14:06
        Piszesz:
        "Czy ktoś może mi wytłumaczyć to zjawisko?"

        Wszystko jest opisane w książkach Walsh'a "Rozmowy z Bogiem".

        Postaram się to zjawisko wytłumaczyć podając fragmenty z cz.2 "Rozmów z Bogiem":

        "Einstein oraz inni wasi myśliciele uświadomili sobie, że czas to konstrukcja
        umysłu, pojęcie względne. “Czas" jest tym, czym jest względem przestrzeni, która
        występuje miedzy przedmiotami! (Jeśli wszechświat się rozszerza – a rozszerza
        się – w takim razie dzisiaj “dłużej" trwa obieg Ziemi wokół Słońca niż milion
        lat temu. Musi pokonać więcej “przestrzeni".)

        Einstein założył, że jeśli to nie “czas" się porusza, ale on sam przesuwa się w
        przestrzeni z określoną prędkością, wystarczy tylko zmienić liczbę przestrzeni
        między przedmiotami – albo zmienić prędkość, z jaka przemieszcza się od jednego
        przedmiotu do drugiego – aby “wydłużyć" lub “skrócić" upływ czasu."

        "Nietrudno teraz chyba zobaczyć, że “czas" istnieje wyłącznie jako konstrukt
        twojego umysłu. Cokolwiek już się zdarzyło i jeszcze się wydarzy, dzieje się
        teraz. Zdolność postrzegania tego zależy tylko od twojego punktu widzenia –
        twojego “położenia w przestrzeni"."

        "Przedmioty fizyczne podlegają obecnie ograniczeniom co do prędkości – ale
        zjawiska niefizykalne -myśli... moja dusza... teoretycznie mogą podróżować w
        eterze z niewiarygodną szybkością."

        "To właśnie ma miejsce podczas snów, podróży astralnych i innych zjawisk
        pa-rapsychicznych.
        Pojmujesz teraz, na czym polega deja vu. Prawdopodobnie byłeś tam wcześniej."

        Proste, prawda?
        Wystarczy znać teorje względności Einstein'a i wiedzieć, że dusza i myśli
        niepodlegają żadnym fizycznym ograniczeniom.

        Jest tylko jedna zależnaść:
        To, jak odbierzesz, zinterpretujesz te sygnały z "przyszłości" i czy wogóle je
        dostrzeżesz.
        Lecz zawsze pozostaje wolna wola. Możesz zobaczyć swoją przyszłość, ale
        niemusisz robić/myśleć tak jak zobaczyłaś/eś.
        Jeżeli coś Ci się niepodoba... Zmień to!

        Pozdrawiam!
        ________
        Mazoku
        • mazoku Reasumując... 11.11.05, 14:48
          Reausumując fizyczne rozważania o czasie...

          Im szybciej się poruszasz - skracasz drogę między przedmiotami, więc czas idzie
          wolniej (dla Ciebie idzie tak samo, ale wszystko wokół idzie wolniej)
          Im wolniej się poruszasz - wydłużasz drogę między przedmiotami, więc czas idzie
          coraz szybciej (dla Ciebie idzie tak samo, ale wszystko wokół idzie szybciej)
          Jeżeli się zatrzymasz (teraz jestm przy kompie "stojąc w miejscu", ale się
          poruszam!- Ziemia się kręci wokół własnej osi, ziemia się kręci wokół słońca,
          słońce i ziemia kręci się w galaktyce, a być może galaktyka się kręci wokół
          skupiska galaktyk) (.)
          Więc jeśli się zatrzymywać, to czas będzie szedł coraz szybciej i szybciej (dla
          Ciebie będzie ciągle tak samo, ale otoczenie będzie się zmieniać coraz
          szybciej), aż w końcu się zatrzymasz w przestrzeni, a więc... czas będzie szedł
          z prędkością niograniczoną! Więc wszystkie chwile będziesz widział... Jednocześnie!

          I tak zapewne widzi Bóg... Bo Bóg się nieprzemieszcza, bo już jest wszystkim we
          wszystkim, więc przemieszczać się niemoże.
          Po prostu Bóg się nieprzemieszcza, bo niema względem czego się przemieszczać, bo
          jest jeden - jest wszystkim!

          Pozdrowienia!
          ________
          Mazoku
          • mazoku Hmmm... 11.11.05, 15:03
            Przepraszam...
            Trochę mnie powaliło ogrom sprawy więc się pomyliłem:

            Napisałem
            "Im szybciej się poruszasz - skracasz drogę między przedmiotami, więc czas idzie
            wolniej (dla Ciebie idzie tak samo, ale wszystko wokół idzie wolniej)
            Im wolniej się poruszasz - wydłużasz drogę między przedmiotami, więc czas idzie
            coraz szybciej (dla Ciebie idzie tak samo, ale wszystko wokół idzie szybciej)"

            Powinno być:
            Im szybciej się poruszasz - skracasz drogę między przedmiotami, więc czas idzie
            szybciej (dla Ciebie idzie tak samo, ale wszystko wokół idzie szybciej.)
            Im wolniej się poruszasz - wydłużasz drogę między przedmiotami, więc czas idzie
            coraz wolniej (dla Ciebie idzie tak samo, ale wszystko wokół idzie wolniej.)

            Więc teraz odwrotnie..........
            Wolniej się poruszam i wolniej... Więc się zatrzymuje w czasie i jest jedna
            chwila... Hmmm...
            Punkt widzenia zależy od punku siedzenia...
            Jak powinno być? Jak się Wam wydaje?
            Wszystko i tak się sprowadza do jednegho wniosku...
            Czas to pojęcie względne...

            ________
            Mazoku
            • kiwi28 Re: Hmmm... 12.11.05, 00:06
              dziękuję ,napisałam na priv.
              • kiwi28 Re: Hmmm... 12.11.05, 12:49
                Chyba nie udało się wysłać..spróbuję zatem jeszcze raz w skrócie.
                Nie jest łatwo dla przeciętnego zjadacza chleba zrozumieć Einsteina. Jednak po
                uważnym przeczytaniu całej Twojej odpowiedzi coś u mnie zaświtało. Nie jestem
                pewna, czy dobrze interpretuje Twoją odpowiedź.
                Prawdopodobnie moje sny nie są zbiegiem okoliczności (byłoby ich zbyt dużo). To
                zjawisko - to podróż w czasie podświadomości, która ukazuje inną rzeczywistość,
                w krzywym zwierciadle.Dodam, iż intuicyjnie tuż po przebudzeniu czuję, że mnie
                ktoś bardzo potrzebuje, za chwilę odbieram telefon od tej właśnie osoby.
                Wcześniej nie zwracałam na to szczególnej uwagi, ale teraz zastanawiam się czy
                nie warto pogłębić tej tajemnej wiedzy.

Pełna wersja