wizualizacje i afirmacje

20.12.05, 15:34
Po jakim czasie zaczynają działać i czy wogóle działają?
    • allija Re: wizualizacje i afirmacje 22.12.05, 01:13
      Afirmacje zaczynaja działac prawie natychmiast, po kilku dniach. Pytanie tylko;
      jak? i czy o to nam chodziło?
      Odpowiedź jaka przychodzi na afirmację, jeśli nie spełnia dokladnie twoich
      oczekiwań, pokazuje twoje wyobrażenia o tym co afirmujesz.
      Podam przyklad, afirmowałam kiedyś poprawę swoich finansów /dzisiaj chyba
      jednej z czestszych tematów afirmacji/. Po kilku dniach zostałam oszukana w
      sklepie na drobna sume. Następnego dnia wydano mi resztę w sklepie zamiast z 20
      zł to z 10 zł. Wkrótce podobna sytuacja miała miejsce. Skonczyło sie na tym, ze
      zapłaciłam 100 zł mandat, który dostałam za jazde bez biletu, chociaż ja ten
      bilet kupiłam i miałam tylko że nie był podpisany. Po prostu po kupieniu
      wrzuciłam do torebki i zapomniałam o nim.
      Poniewaz wszystkie te sytuacje miały miejsce w ciągu kilku dni stwierdziłam, ze
      to nie może byc przypadek. Po prostu moja podswiadomość pokazywała mi co myśli
      na temat bogactwa tzn mniej wiecej tak - wszyscy dookoła mnie oszukują,
      naciagaja na pieniadze więc nie mogę być bogata, nie moge mieć dosyc pieniedzy
      bo zawsze znajdzie sie ktos kto mnie oszuka i zabierze te pieniądze. Dlatego
      żyje w niedostatku bo wszyscy dookoła oszukuja.
      Tak to własnie działa. Należy więc bardzo uważnie obserwowac co zaczyna sie
      dziac po rozpoczeciu afirmowania i najpierw zmienić te złe programy w
      podswiadomości. Od tego jak bardzo sa zakorzenione te negatywne programy i jak
      sobie z tym bedziemy radzić zalezy kiedy osiągniemy pożądany rezultat.
      Jesli chcesz sprawdzic działanie afirmacji wybierz na poczatek cos co sprawia
      ci mniej trudności, przy czym nie będziesz czuła dużych oporów.
      Wizualizacja działa na podobnej zasadzie bo generalnie zasada jest jedna -
      trzeba pozbyc sie negatywnych wyobrażeń w danym temacie.
      Jeśli zas pytasz czy w ogóle działają to odpowiem ci tak - działaja, na pewno
      działają. Oczywiscie pod warunkiem, że sa prawidłowo sformułowane tzn nie
      zaprzeczją sobie, nie ingerują w zycie innych i nie działaja na szkodę innych
      ani twoją.
    • q18 Re: wizualizacje i afirmacje 25.12.05, 21:37
      dziękuję za wyczerpującą odpowiedż - mnie osobiście nie zależy na zadnych
      dobrach,jedynie chciałabym poprawić kontakty z moim kuzynem, sprawić by zaczął
      myśleć pozytywnie na mój temat - w tej chwili jest do mnie negatywnie
      nastawiony, rozmowy nie pomagają, może mogłabyś mi pomóc?
      • allija Re: wizualizacje i afirmacje 27.12.05, 00:43
        Ech, dobra to oczywiście był tylko przykład, afirmować można wiele innych
        rzeczy, nie tylko materialnych. Jednak za pomocą afirmacji nie sposób jest
        zmieniać innych a ty tego oczekujesz. Jedyne co możesz afirmowac to np.
        "Ja, ..., pozwalam się lubić /kochać/ innym"
        co, oczywiście, może ale nie musi przynieść oczekiwanego efektu bo tym "innym"
        wcale nie musi okazać się twój kuzyn.
        Jeśli tak bardzo zalezy ci na poprawie stosunków z kuzynem to należałoby
        zastosować inne techniki, które predzej przyniosa efekty a przynajmniej
        rozjasnia sytację.
        To co ja bym zrobila:
        Przeprowadź z kuzynem szczerą rozmowę w medytacji /lub chociaż w głębokim
        relaksie, nie wiem jak daleko jesteś i czy znasz te techniki pracy z sobą/.
        A więc, bedąc w relaksie lub medytacji wyobraź sobie bardzo wyraźnie osobe
        kuzyna i porozmawiaj z nim o tym wszystkim co cie trapi. Wyjaśnij mu swoje
        racje i pytaj o jego, to co przyjdzie ci do głowy jako pierwsze będzie jego
        odpowiedzią. Taka rozmowa ma ten plus, że nie musisz sie niczego obawiac i
        mówić to co naprawdę myślisz a od kuzyna dowiedzieć się co on myśli ponieważ
        taka rozmowa jest przeprowadzana na innym poziomie mentalnym niz zwykle, nie na
        poziomie średniej jaźni lecz wyższej. Mozesz więc spytać kuzyna jak poprawić
        wasze układy i co on o tym myśli. Jest to naprawdę bardzo przydatna rzecz i
        czasami ja stosuję, szczególnie w sytuacjach kiedy nie bardzo wypada mi
        przeprowadzic ja w życiu np z szefem. I sytacja zwykle oczyszcza się i poprawia.
        Druga rzecz jaka mozesz uczynic to także w medytacji /lub głębokim relaksie/
        wyobraź sobie osobe kuzyna i łączący was sznur wychodzący z waszych duchowych
        serc /między piersiami/, najlepiej koloru różowego /miłości/. Zobacz ten sznur
        początkowo jako uszkodzony, naderwany tu i ówdzie, i zacznij go naprawiać.
        Kiedy sznur będzie juz naprawiony zobacz was jako usmiechnietych, wesoło
        rozmawiajacych i obejmujacych sie przyjaźnie, i co tam ci jeszcze przyjdzie do
        głowy.
        To tyle co pamietam tak na szybko, więcej to musialabym poszperać w swoich
        książkach.
        Powodzenia.
    • q18 Re: wizualizacje i afirmacje 27.12.05, 14:04
      cholerka dzięki! brzmi naprawdę bardzo fajnie i sensownie - jeżeli chodzi o
      medytację i relaks to raczej nie mam z tym problemu, wyobraźnia także mi
      dopisuje, zaczynam od dziś, jak coś ruszy to napiszę, ewentualnie gdyby Tobie
      przyszło coś dodatkowego do głowy to proszę napisz pozdrawiam i dziękuję raz
      jeszcze
Pełna wersja