lilian79
25.12.05, 14:28
Cześć, ja mam takie zapytanie. Czy czując do kogoś nienawiść i dając temu
wyraz, czy to ustnie czy na piśmie, można spowodować że tej osobie się
przydarzy coś złego ?
Pytam, bo niedawno tak właśnie zrobiłam, aczkolwiek do głowy by mi nie
przyszło, że moje złorzeczenia się ziszczą...To może być oczywiście przypadek,
ale chciałabym się upewnić, czy "zawiniłam", czy po prostu zła energia
emitowana przez tą osobę wróciła do niej i ją walnęła tak, że osoba owa teraz
podnieść się nie może (dosłownie!) A moja postawa jedynie zadziałała jako
tarcza ochronna, stąd i zaskakujący efekt. Kto mieczem wojuje...
Sorry za taki 'negatywny' post dzisiaj, ale to dla mnie ważne i chcę wiedzieć,
na czym stoję.