johannah1
31.12.05, 14:59
Co sądzicie o fizycznym zbliżeniu z kimś, kto nie jest naszym partnerem, a
kto również żyje w związku? Czy zbliżenie takie można traktowac jako wymianę
energii, potrzebną na danym etapie rozwoju? Jeżeli oboje wiedzą, że w żaden
sposób, nigdy nie chcą rozstania ze swymi wspólmałżonkami?
Pozdrawiam, Joanna