Czy rozwojem duchowym można wytłumaczyć...

08.01.06, 15:09
...odkrycie pokrewnej duszy? Czytanie w myślach, odgadywanie na odległość
planów, zamierzeń ,dopowiadanie niedopowiedzianego, uzupełnianie się z
zupełnie nieznaną osobą ? Literami ?
ps. Podoba mi się drugi człon Rozwoju duchowego - myśl pozytywnie . Zawsze
tak uważałam, że to właściwa droga. Pozdrawiam.
    • czakra_serca Re: Czy rozwojem duchowym można wytłumaczyć... 08.01.06, 16:08
      myślenie pozytywne jest o tyle wartościowe o ile nie kłóci sie z naszymi
      odczuciami... bo jakże często mówimy: "będzie dobrze", chociaż w środku
      wszystko aż kipi, by wybuchnąc, rozbeczeć się, zakląć... takie pozytywne
      myślenie nie doprowadza do osiągnięcia wczesniej zamierzonego efektu...
      • nadia338 Re: Czy rozwojem duchowym można wytłumaczyć... 08.01.06, 16:16
        dlatego jak chcemy wybuchnac rozplakac sie itp, najlepiej wlasnie tak zrobic.
        przyznac sie przed samym soba, jak sie czujemy, przeanalizowac, dlaczego tak
        sie czujemy, a wtedy latwiej jest sie tego negatywnego uczucia pozbyc.
        tlumienie w sobie uczuc i udawanie, ze wszystko jest dobrze, wmawianie sobie na
        sile, ze wszystko jest dobrze, nie jest mysleniem pozytywnym. jesli czujemy
        bol , czujmy go, tak dlugo, jak dlugo potrzebujemy go czuc, az sie wyleczymy.
        • tora83 Re: Czy rozwojem duchowym można wytłumaczyć... 08.01.06, 19:06
          Zgadzam sie z Wami w 100% :o)
          • zlotoslanos Re: Czy rozwojem duchowym można wytłumaczyć... 08.01.06, 19:23
            No dobrze potrafię płakać,krzyczeć, przeklinać a potem powtarzam - myśl
            pozytywnie - do następnego razu. Noszę swój talizman, małymi kroczkami
            odczuwam poprawę lecz i zarazem coraz większą wściekłość by krzyczeć
            • beastie.boy Re: Czy rozwojem duchowym można wytłumaczyć... 08.01.06, 20:18
              więc płacz ,krzycz , i przeklinaj a potem , płacz , krzycz i przeklinaj ,
              i przestań myśleć jak ma być , poczuj jak jest ...
              • czakra_serca Re: Czy rozwojem duchowym można wytłumaczyć... 08.01.06, 20:25
                dokładnie wink
            • czakra_serca Re: Czy rozwojem duchowym można wytłumaczyć... 08.01.06, 20:24
              no właśnie i to nie o takie pozytywne myślenie chodzi... takie nie pomoże Ci
              uwolnić napięć... ja jeszcze nie do końca wiem, jak je zastosowac w zyciu, ale
              zaczynałam od afirmacji.. znajdziesz tu spoooro na ich temat.. one działają..
              jeśli pokochasz siebie, poczujesz swoją wartość, pozytywne myślenie będzie
              naturalnym stanem rzeczy, a nie wywoływaniem go w trudnych sytuacjach - bo tak
              trzeba, bo tak mówią inni... nie.. pozytywne nastawienie trzeba odczuwać.. a
              nie tylko przywoływać je w myślach...

              pomyśl nad afirmacjami... ktoś podał tutaj świetną stronę aby takie afirmacje
              sobie pościagać i posłuchać ich, przypomne adres:

              www.duchowaprzystan.boo.p

              powodzenia... w razie co, zapraszam na maila smile

Pełna wersja