olaaprilka
20.01.06, 21:05
Tak późnym wieczorem zapytam, czy to co spotyka nas w życiu, kogo spotykamy
na swojej drodze to przypadek? A może nic nie jest przypadkiem?
Osobiście nie wierzę w przypadki. Wierzę, że wszystko ma swój cel, chociaż
nie rozumiem tego celu. Ale to tylko moja wiara.
Czasami przytrafiały mi się życiu zdarzenia dziwne, niespodziewane, po
których czasami coś się zmieniało zupełnie a czasami nic się nie zmieniło.
Ja często zadaję sobie to pytanie dlaczego się trafiały, czy miały jakieś
znaczenie?
Co sądzicie?