kwiat_lotusa
30.01.06, 22:21
Od okolo roku stosuje afirmacje. Przyznam, ze nie zawsze regularnie, ale
ogolnie staram sie byc radosniejsza i wierzyc, ze moje marzenia sie spelnia.
Na poczatku zauwazylam male zmiany w moim zyciu, od jakiegos jednak czasu nie
dzieje sie nic. Ani dobrego, ani zlego, zupelnie nic. Ogarnia mnie
zniechecenie i watpliwosci, czy afirmacje moga zmienic moje zycie?
Wizualizuje tez sytuacje, ktore chcialabym, aby sie zdarzyly, ale podobnie
nic sie nie dzieje. Bylam kiedys w dlugoletnim toksycznym zwiazku, po
rozstaniu zdalam sobie sprawe, ze zostalam sama, przyjaciele dawno temu
odeszli. Chcialabym zbudowac nowe przyjaznie, chodze na wiele zajec, gdzie
mozna poznac wielu ludzi, zmienilam prace, jednak nie potrafie zbudowac nawet
kolezenstwa. Jak mam to zmienic? Zaczynam watpic w poczucie wlasnej wartosci,
wydaje mi sie, ze cos ze mna nie tak. Wiem, ze tak nie powinnam myslec, ale
dlaczego nie moge zbudowac czegos tak naturalnego dla ludzi, jak zwiazki,
przyjaznie, kolezenstwo?