Kiedy zawali się swiat

07.02.06, 14:20
Jak wtedy sobie pomagać samemu..jak znaleźć siłę żeby się podnieść??Kiedy się
nie widzi wyjści z sytuacji a cały świat się zawalił.Rozmawiam ze swoim
aniołem ale...chyba jestem głucha na jego pomoc..czy są jakieś afirmacje
które pomogąsadsad wróciła mi depresja tego jestem pewna na 100 %
    • agnitum Re: Kiedy zawali się swiat 07.02.06, 14:22
      A tak przy okazji pokusiłaś się o przeczytanie choć części informacji na forum?
      Naprawde nie pierwsza się tak czujesz i nie pierwsza usłyszy te same odpowiedzi.
      Zachęcam do poczytania forum.

      Pozdrawiam smile
      Agnitum
      • mon781 Re: Kiedy zawali się swiat 07.02.06, 14:23
        dziękuje poczytam
    • nadia338 Re: Kiedy zawali się swiat 07.02.06, 23:29
      Na pewno praca nad soba jest rozwiazaniem, ale polecam rowniez ziola dziurawca -
      pomagaja na stany depresyjne.
    • mskaiq Re: Kiedy zawali się swiat 08.02.06, 09:14
      Mysle ze zawsze istnieje wyjscie z najtrudniejszej sytuacjui. Chyba najgorsza
      rzecz to uwierzyc ze nie ma wyjscia, wtedy jest bardzo trudno zyc. Nie
      rozmawiaj ze Swoim aniolem, zreszta nie przynosi Ci to zadnej ulgi a mam
      wrazenie ze doluje.
      Sprobuj za to rozwiazac Swoje problemy, jesli Ci sie to uda wtedy Twoja
      depresja bedzie o wiele slabsza, bo nierozwiazane problemy przynosza wiele
      zlych mysli i strachu. Afirmacje pomagaja, kiedy sa pozytywne, pelne wiary ale
      same afirmacje Ci nie pomoga. Bardzo wazna jest aktywnosc, blokuje mysli ktore
      przynosza depresje.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • mrall Re: Kiedy zawali się swiat 09.02.06, 22:52
      Moze by zaczac od zmiany stopki... Ciekawe komunikaty tam przekazujesz.

      Zaczynaj skupiac sie na drobiazgach, ktore Cie bawia, rozsmieszaja, przynosza
      odprezenie. Poszukaj w otoczeniu ludzi, zdarzen, rzeczy, zwierzat, ktore mozesz
      za cokolwiek poblogoslawic. Za ubior, kolor, usmiech, ksztalt, wrazenie etc.
      Glowe dam, ze sporo takich drobnostek sie znajdzie w Twoim otoczeniu.
      Zamiast prob pogawedek z aniolem warto pokusic sie o wyjscie do ludzi, do
      znajomych, gdzie mozesz poczuc sie pewniej, razniej. Czasem zwykly spacer
      zatloczona ulica potrafi przestawic myslenie...
    • aaeryn Re: Kiedy zawali się swiat 10.02.06, 22:32
      mon781-napisałam do ciebie maila smile
    • agentka_literacka Re: Kiedy zawali się swiat 11.02.06, 14:59
      Może nie jesteś głucha, tylko za bardzo martwisz się, że tej pomocy nie widać?
      Rozejrzyj się wokół, bardzo prawdopodobne, że Twój anioł już dał Ci jakąś
      wskazówkę, i tak naprawdę nie musisz sobie pomagać sama? Afirmacje są dobre,
      pod warunkiem, że będziesz konsekwentna. A propos anioła - ja swojego
      zaniedbywałam bardzo długo, zaczęłam z nim rozmawiać dopiero wtedy, kiedy było
      naprawdę źle. Był trochę obrażony i czuł się zaniedbany - nie dziwię mu się smile.
      Teraz rozmawiam z nim nie tylko wtedy, kiedy wali się świat smile Powodzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja