Wybaczyc = zapomniec?

23.02.06, 11:41
Chce wybaczyc, chyba jestem w stanie to zrobic ale nie zapomne tego co sie
stalo. Jak zapomniec? Czy radykalne wybaczanie tego uczy? Czy to polega na
tym, ze zapomina sie o krzywdzie? Jak tego dokonac? I wybaczajac, informuje
sie te osobe ze wybaczono jej?
Prosze o jasna odpowiedz.
    • agnitum Re: Wybaczyc = zapomniec? 23.02.06, 12:17
      Radykalne wybaczanie służy do... radykalnego wybaczania.
      Ale wybaczenie prawdziwe zawsze służy do zapomnienia.
      Oczywiście nie oznacza to, że do danej osoby przykładowo będziemy teraz
      nastawieni superpozytywnie (bardziej pozytywnie niż do innych osób), czy też
      napowrót np. pokochamy żone/męża itp.

      Zapomnienie to nie ożywienie uczucia do danej rzeczy/osoby sprzed chwili
      zawiedzenia się na tym tylko uzdrowienie swoich relacji i filtrów co do danej
      sytuacji.

      Agnitum
      • nic.nie.wiem Re: Wybaczyc = zapomniec? 23.02.06, 12:38
        Jak to zrobic, powiedziec tej osobie ze sie wybacza?
        Chce sie oczyscic, wybaczyc wszystko kazdemu, dawne sprawy i swieze.
        Dawne sprawy latwo zapomniec (chociaz ciagle je pamietam, ale nie
        rozpamietuje), czyli nie rozpamietywac.? Bo przeciez nie da sie tak wymazac
        czegos z pamieci na zawsze...
        • wladi3 Re: Wybaczyc = zapomniec? 23.02.06, 17:04
          Każda odpowiedż będzie tylko jedną z możliwości . Tak jak droga każdego przez
          życie i do Boga jest inna , tak nie ma prostej recepty jak wybaczać . Według
          mnie w Przebaczeniu lub Wybaczeniu nie chodzi o to że ja to robię bo
          jestem "taki dobry" , lecz ja to robię ( wybaczam ) - gdyż w ten sposób ja sam
          zyskuję . Ja jestem egoistą - wybaczam , gdyż w ten sposób osiągam Spokój !
          Działanie złej energii ma tak jakby podwójne ostrze zła ; - pierwsze zło -
          zostałem zraniony i skrzywdzony przez Kogoś , - drugie ostrze zła - to
          zburzenie mojego spokoju poprzez rozpamiętywanie tej krzywdy .
          Jak się uwolnić ? Jak wyrwać z zaklętego kręgu zła ? Złej Energii ?
          Jak osiągnąć Spokój ?
          Trzeba Uświadomić sobie , że Nikt z nas ludzi nie jest bez Winy .
          Nie jestem bez winy ja sam , i nie jest bez winy drugi człowiek .
          Dlaczego Przebaczenie jest tak Ważne ?
          Dlatego że jest Ono Drogą do Osiągnięcia własnego Spokoju .
          Jest Drogą do wyrwania się spod władzy Prawa Karmy (zapłaty za wyrządzone zło )-
          tak , mówię to z pełnią Wiary ! Każdy nasz czyn , a nawet myśl rodzi Energię -
          Dobrą lub złą . Emitujesz złe czyny , czyli złą Energię - otrzymujesz to samo .
          Czynisz Dobro - emitujesz Dobrą Energię - otrzymujesz to samo . Całkowicie
          wyrwiesz się spod władzy Prawa Karmy - czyli unikniesz wypłacenia się za
          popełnione zło - gdy sam uwolnisz innych od spłaty długu złej Energii .
          Jak to jest ważne niech świadczy fakt , że Jezus Chrystus - Syn Boga i
          autorytet dla wielu nawet różnych Religii - wskazywał aby w modlitwie
          codziennej mówić :"...Odpuść nam nasze winy , jako i my przebaczamy naszym
          winowajcom ...". To nie jest łatwe i nie należy się załamywać , gdy nie udaje
          się nam całkowicie wybaczyć , Jednak trzeba się starać i w myślach
          Usprawiedliwiać Tego , kto wyrządził nam zło . Nasza myśl czy tego chcemy czy
          nie płynie do tej osoby o której myślicie - jeżeli przestajecie wysyłać Energię
          złości , a najpierw zamienicie ją na żal , potem na próbę refleksji i
          zrozumienia i zadumy nad słabością każdego człowieka - wypracujecie w sobie
          myśl , że nikt z nas nie jest bez winy i Ten człowiek też . On też jest
          Dzieckiem Boga i czy o tym wie , czy nie - Cierpi gdy wyrządza komuś innemu
          zło . Nie musi o tym wiedzieć - ale tak jest . W rozmyślaniach swoich wznieście
          się na poziom Miłości Stwórcy - Naszego Ukochanego Ojca , Który Kocha Każde
          Swoje Dziecko - zwłaszcza Te , które Błądzi z dala od Drogi Miłości .
          To nie wszystko - i nie musi Wam pomóc - ale może wskazać światełko w tunelu .
          Wiem Jedno - Najważniejsza Jest Miłość ! A Miłość to Przebaczenie i Spokój !
          Miłość TO BÓG ! My Dzieci Boga nie osiągniemy Spokoju aż nasza Dusza nie
          spocznie w Bogu - czyli w Miłości !
          Kocham Cię Boże Ojcze Miłości Przedwieczna - Tęsknoto Moja - Tęsknoto Mej Duszy
          i Ciała Mojego ! Nie tylko Dusza jest ważna - nasze Ciało - Rozum , Zmysły -
          muszą również ulec Przebóstwieniu - muszą zostać Napromieniowane i
          Przeprogramowane przez Energię Boga - Energię Miłości !!!
          Na Fali Miłości wysyłam Wszystkim Energię Miłości i Dziękuję za Wysyłaną przez
          Was Energię Miłości .
          Kocham Cię Boże Ojcze i Wszystkie Twoje Dzieci ! Twój syn Władek .
          • nic.nie.wiem Re: dziekuje n/t 23.02.06, 17:21
    • mrall Re: Wybaczyc = zapomniec? 23.02.06, 23:05
      Moze tu znajdziesz odrobine natchnienia:
      republika.pl/mr_all/Przeba/przeba.htm
Pełna wersja