Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki?

26.02.06, 18:22
Czy rozwoj duchowy ma sens,skoro siedzi w nas -krytyk?

No chyba ze mamy ochote zamienic sie z ksiedzem na ambony.
    • lilith_6 Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 26.02.06, 20:11
      Rozwój duchowy to dążenie do perfekcji - tak ja to rozumiem.
      A skoro siedzi w nas krytyk, to tym bardziej trzeba dążyć...
      Tylko oświeconemu rozwój duchowy nie jest potrzebny.
    • mrall Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 26.02.06, 20:14
      > Czy rozwoj duchowy ma sens,skoro siedzi w nas -krytyk?

      Pytanie bym postawil inaczej: gdzie istnieje stan bez krytyka wewnetrznego?
      • i33 Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 26.02.06, 20:49
        -ja tam jestem wdzięczna za słowa krytyki wewnętrznemu cenzorowi; jak błądze-
        to niech mi wytyka....tylko nauczyłam go, żeby był łagodny i nie mówił do mnie--
        broń Boże---"ty idiotko skończona", przedtem to mu się często zdarzało...
        -często z nim polemizuje i wytykam mu drobnomieszczaństwo i brak pochwały...
        -ogólnie to uczymy się żyć w symbiozie.
      • motyvvacja Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 26.02.06, 21:25
        umysl pokazuje bledy.Weryfikuje.Krytyk sie wlancza po weryfikacji.

        stan blogosci jest stanem bez krytyka wewnetrznego.Np: w czasie medytacji
      • motyvvacja Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 28.02.06, 20:10
        mrall a czym dla ciebie jest wewnetrzny krytyk? tylko Panem ktory porawia
        bledy,lub je pokazuje?Czy krytyk jest dla ciebie pomoca do osiagniecia
        doskonalosci?/Jesli tak to gratuluje perfekcjonalizmu smile
        • mrall Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 28.02.06, 20:41
          Posluze sie definicja slownikowa:
          krytyka ż III, CMs. ~yce; lm D. ~yk
          1. «analiza i ocena wartości czegoś z określonego punktu widzenia, ocena
          ujemna; krytykowanie, ganienie»

          Nie wiem, czy to prowadzi do doskonalosci...
          W zyciu pomaga, ale i przeszkadza.
        • lilith_6 Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 28.02.06, 23:53
          a czym dla ciebie jest wewnetrzny krytyk? tylko Panem ktory porawia
          > bledy,lub je pokazuje?

          U mnie np. jest Panią wink))
    • motyvvacja Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 26.02.06, 21:13
      a co z akceptacja? w najgorszym wypadku akceptacja krytyka?
      Im bardziej krytykujemy siebie,tym bardziej nam sie zdarza wytykac innym bledy.
      Czy na tym polega rozwoj duchowy?

      Moim zdaniem krytyk jaki kolwiek by on byl ,jest przeszkoda na sciezce
      duchowej,nie (motywacja) do samodoskonalenia.


      Krytyk nie poprawia bledow,ani rowniez ich nie pokazuje.Krytyk jest krytykiem.
      • lilith_6 Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 26.02.06, 23:17
        Myślę że kluczem do usunięciem krytyka jest miłość do siebie i do innych ludzi.
        Na miłość składa się bowiem całkowita akceptacja. Kiedy kochamy, nie
        krytykujemy.

        "...Krytyk nie poprawia bledow,ani rowniez ich nie pokazuje.Krytyk jest
        krytykiem..."

        Krytyk jest błędem - upraszczając. A dostrzeżenie błędów motywuje do rozwoju.
        • i33 Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 27.02.06, 01:12
          no właśnie dostrzeżenie błędów-krytyk dał mi do zrozumienia - coś nie tak -
          analiza jest moją działką...
          może kiedyś krytyk sie zamknie--może rozpłynie się- może będzie błogostan
        • mrall Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 27.02.06, 11:23
          > Na miłość składa się bowiem całkowita akceptacja. Kiedy kochamy, nie
          > krytykujemy.

          Czy taki stan jest mozliwy u czlowieka zyjacego posrod innych, uwiklanego w
          materialne zycie? Osobiscie watpie. Sa stany, momenty, ze jest to mozliwe, ale
          nie da sie tego utrzymac na stale.
          • lilith_6 Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 27.02.06, 11:28
            "...Czy taki stan jest mozliwy u czlowieka zyjacego posrod innych, uwiklanego w
            materialne zycie? ..."

            Nie, u człowieka uwikłanego w materialne życie nie jest to możliwe. Ja miałam
            na myśli stan, do którego dążymy...ideał, który kiedyś osiągniemy (mam
            nadzieję wink
            • kwiatywewlosach Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 27.02.06, 16:40
              Masz na myśli ten świat?
              • lilith_6 Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 28.02.06, 12:07
                Tak, mam na myśli ten świat.
                • kwiatywewlosach Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 28.02.06, 21:01
                  Jeżeli tak, to nigdy nie osiągniesz ideału. Twoje spojrzenie na świat (i nie
                  tylko Twoje, wszystkich), samopoczucie, humor, chęć do działania itd. itp.
                  zależą od tego, w jakiej kondycji jest ciało. To ono dyktuje warunki w jakich
                  działasz. Innymi słowy, chcesz rozwijać dusze, zadbaj o ciało. Tak więc sprawy
                  materialne mają decydujące znaczenie w naszym zyciu.
                  • lilith_6 Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 28.02.06, 22:24
                    > Jeżeli tak, to nigdy nie osiągniesz ideału.

                    Zadziwiająca ta Twoja pewność...

                    Tak więc sprawy
                    > materialne mają decydujące znaczenie w naszym zyciu.

                    Mają znaczenie, ale na pewno nie decydujące. Umysł potrafi zapanować nad
                    materią.
                    • kwiatywewlosach Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 28.02.06, 22:54
                      Mózg to też materia.
                      • mrall Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 28.02.06, 22:57
                        > Mózg to też materia.

                        Ale umysl juz nie.
                        wink
                        • kwiatywewlosach Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 28.02.06, 23:04
                          A gdzie się znajduje umysł?
                          • mrall Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 28.02.06, 23:09
                            > A gdzie się znajduje umysł?

                            Patrzac na definicje trudno mowic o miejscu znajdowania sie umyslu...wink
                            umysł m IV, D. -u, Ms. umyśle; lm M. -y
                            1. «zespół myślowych, poznawczych funkcji mózgu; zdolność myślenia, pojmowania,
                            rozumowania; rozum, intelekt»
                            • kwiatywewlosach Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 28.02.06, 23:12
                              A więc funkcje mózgu....zależą więc od mózgu. Tak czy owak od materii się nie
                              oderwiemy.
                          • lilith_6 Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 28.02.06, 23:20
                            Widzę tutaj założenie: Umysł = mózg smile

                            Mózg to (starjąc się "dopasować" język do złudzenia odbiorcy), tylko ta
                            bardziej widoczna część naszego umysłu. Jest tylko jakby urządzeniem
                            stanowiącym nadajnik i odbiornik, ale nie będące sednem naszego umysłu.

                            Umysł nie jest materią - właśnie dlatego nie można stwierdzić gdzie się
                            znajduje.
                          • motyvvacja Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 01.03.06, 00:06
                            Jezeli energia podarza za mysla,a jedna z funkcji umyslu to mysl i
                            wizualizacja,itd.To wydawalo by sie ze moze znajdowac sie wszedziesmilew obrebie
                            naszego ciala..jezeli mowimy tu o ciele fizycznym...Bo jak wytlumaczysz OBE
                            • kwiatywewlosach Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 06.03.06, 19:54
                              Nie zamierzam niczego tłumaczyć bo po prostu nie wiem, jak to zrobić. Gdy wydaje
                              mi się, że jestem na właściwej drodze, znalazłam ślad, który jest rozwiązaniem,
                              to zawsze wraca pytanie....co sprawiło, ze jestem własnie taka? Zadaje sobie
                              pytanie, czego właściwie szukam i co mi ma zastąpić to, co ewentualnie znajdę.
                              Napisałaś....Jezeli energia podarza za mysla,....dla mnie myśl, to słowa a słowa
                              to hamulec. Trudno wioęc mówić tu o podążaniu.
      • mrall Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 27.02.06, 11:20
        > Im bardziej krytykujemy siebie,tym bardziej nam sie zdarza wytykac innym
        > bledy.
        > Czy na tym polega rozwoj duchowy?

        A na bezkrytycznym zyciu?

        > Krytyk nie poprawia bledow,ani rowniez ich nie pokazuje.Krytyk jest krytykiem.

        Czy nie mowisz tu o krytykanctwie?
        Jesli krytyk pokazuje bledy, inne perspektywe to bardzo dobrze.
        • lilith_6 Re: Co sadzicie o duchowych mistrzach krytyki? 27.02.06, 11:26
          Macie rację ... konstruktywna krytyka jest potrzebna w życiu.
          Brak kryrtyka może sprowadzić nas na manowce rozwoju duchowego.
Pełna wersja