taszidelek
27.03.06, 18:16
Postanowiłęm podzielić się wiadomością która mnie inspiruje.
"ZDECYDUJ CZY POWINNIŚMY SIE UJAWNIĆ!"
Nieważne, skąd znalazła się tu ta wiadomość, Ważne jest to, co zrobisz z tą
informacją!
Każdy z was pragnie czynić użytek ze swojej wolnej woli i doświadczać szczęścia.
Nam zostały te dwie rzeczy pokazane i obecnie mamy do nich dostęp. Wasza wolna
wola zależy od wiedzy o mocy, jaką posiadacie. Wasze szczęście zależy od
miłości, jaką dajecie i jaką otrzymujecie.
Jak wszystkie świadome rasy na tym etapie rozwoju, możecie czuć się
odizolowani na swojej planecie. To wrażenie sprawia, że jesteście pewni
swojego losu. Jednakże, znajdujecie się na skraju wielkiego przewrotu, z
którego zaledwie garstka ludzi zdaje sobie sprawę.
Nie do nas należy odpowiedzialność za zmianę waszej przyszłości, jeśli wy sami
o tej zmianie nie zdecydujecie. Potraktujcie te wiadomość jako światowe
referendum a swoją odpowiedz jako glos.
Kim jesteśmy? Jesteśmy przedstawicielami „FEDERACJI W WASZEJ GALAKTYCE”
Zdziwiłeś się? Tak to prawda, wszechświat jest zamieszkały przez nieskończenie
wiele istnień których ojcem jest Bóg, nie ma planety która by nie była
zamieszkana, w tej czy innej formie.
Ani wasi naukowcy, ani przedstawiciele religijni nie wypowiadają się
jednoznacznie na temat niewyjaśnionych zjawisk nadprzyrodzonych, jakich
ludzkość była świadkami od tysięcy lat. Aby poznać prawdę, trzeba jej stawić
czoło bez filtrów własnych przekonań, bez względu na to jak godne szacunku
mogą być.
Czyż wielcy Mistrzowie którzy odwiedzali was przez tysiąclecia nie mówili wam,
iż prawda was wyzwoli. Jeśli nie wiesz kogo słuchać, posłuchaj siebie, prawda
jest w tobie, w twoim sercu, to głos twej duszy.
Coraz większa liczba waszych anonimowych naukowców bada nowe ścieżki wiedzy i
coraz bardziej zbliża się do rzeczywistości. Dziś wasza cywilizacja zalana
jest oceanem informacji, z których tylko niewielka cześć, ta mniej
niepokojąca, jest rozpowszechniana.
To, co w waszej historii wydawało się śmieszne, bądź nieprawdopodobne, często
stawało się możliwe a potem stawało się rzeczywistością, szczególnie w ciągu
ostatnich 50 lat. Miejcie świadomość, ze przyszłość będzie jeszcze bardziej
zaskakująca. Odkryjecie rzeczy zarówno najgorsze jak i najlepsze.
Podobnie jak miliardy innych istot w tej galaktyce, my również jesteśmy
świadomi, niektórzy nazywają nas „istotami pozaziemskimi”, choć rzeczywistość
jest jeszcze bardziej misterna.
Nie ma żadnej większej różnicy miedzy nami a wami, poza doświadczeniem kilku
stopni ewolucji. Podobnie jak w każdej zorganizowanej strukturze, w naszych
wewnętrznych relacjach także istnieje hierarchia. Nasza oparta jest na
mądrości kilku ras. Zwracamy się do was za aprobatą tej hierarchii.
Podobnie jak większość z was, tęsknimy za naszym Ojcem poszukując Najwyższej
Istoty. Dlatego też nie jesteśmy bogami ani bożkami, ale jesteśmy wam równi w
Kosmicznym Braterstwie.
Fizycznie nieco się od was różnimy, ale większość z nas ma postać humanoidalną.
Istniejemy naprawdę, ale większość z was jeszcze tego nie dostrzega. Nie
jesteśmy tylko zjawiskiem, ale świadomością, tak jak wy. Nie udaje się wam
dostrzec nas, bo przez większość czasu pozostajemy niewidzialni dla waszych
zmysłów oraz aparatury pomiarowej.
W chwili obecnej pragniemy zapełnić tę lukę w waszej historii. Podjęliśmy
wspólną decyzję, ale to nie wystarczy. Potrzebujemy też waszej decyzji, waszej
aprobaty. Poprzez tę wiadomość będziecie mogli ja podjąć! Każdy z was osobiście.
Nie mamy na Ziemi przedstawiciela, który mógłby pomóc wam w podjęciu decyzji.
Dlaczego jesteśmy niewidzialni?
Na pewnych etapach ewolucji kosmicznej "ludzkości" odkryto nowe formy nauki
wykraczające poza sferę materialną. Dematerializacja i materializacja stanowi
ich cześć. Wasi naukowcy osiągnęli to w kilku laboratoriach w ścisłej
współpracy z istotami pozaziemskimi, niezbyt wam przychylnych, stojących na
wyższym stopniu zaawansowania technicznego lecz na niższym stopniu ewolucji,
kosztem niebezpiecznych kompromisów, które celowo są ukrywane przed wami.
Poza zjawiskami i obiektami powietrznymi, nazywanych przez was UFO, zbudowane
zostały jeszcze wielowymiarowe statki kosmiczne. Wiele osób miało kontakt
wzrokowy, słuchowy, dotykowy bądź psychiczny z tymi statkami, z czego niektóre
są pod wpływem sil nadprzyrodzonych, które wami „rządzą”. To, że tak rzadko je
widujecie spowodowane jest niezwykłymi korzyściami, jakie daje stan
dematerializacji tych statków.
Ponieważ nie widzieliście ich na własne oczy, nie wierzycie, że istnieją. W
pełni to rozumiemy.
Większość obserwacji dotyczy przypadków indywidualnych, po to by móc wpłynąć
na dusze jednocześnie nie zmieniając zorganizowanego systemu. Jest to celowe
działanie otaczających was ras, z różnych przyczyn i ma różne rezultaty. Wasza
ziemia jest opleciona siatką niewidocznych statków kosmicznych, które maja na
was negatywny wpływ, ubezwłasnowolniają was.
Nie ujawnianie się ze strony negatywnych istot wielowymiarowych, które
odgrywają role w sprawowaniu władzy w cieniu ludzkiej oligarchii, motywowana
jest ich wolą, by nikt nie wiedział o ich obecności, oraz władzy jaką posiadają.
Nasza dyskrecja wynika z szacunku dla wolnej woli, Waszej jak i ich. Dzięki
której istoty mogą decydować o swoich sprawach, tak by samodzielnie osiągnąć
techniczną i duchową dojrzałość.
Wejście ludzkości do rodziny cywilizacji galaktycznych jest bardzo oczekiwane.
Możemy pokazać się wam i pomóc wam osiągnąć to zjednoczenie. Nie zrobiliśmy
tego do tej pory, ponieważ niewielu z was naprawdę tego chciało, głównie z
powodu ignorancji, obojętności, lęku, oraz ponieważ sytuacja tego nie
wymagała, ani nie usprawiedliwiała. Teraz, czyli w niedalekiej przyszłości
grozi wam niebezpieczeństwo. Wielu z tych, którzy badają nasza obecność liczy
światła nocą, ale niczemu to nie służy. Często myślą o nas jak o przedmiotach,
gdy tu chodzi o świadome istoty.
Kim jesteście?
Jesteście spadkobiercami wielu tradycji, które przez wieki wzajemnie się
wzbogacały. To samo odnosi się do innych gatunków na Ziemi. Waszym celem jest
zjednoczenie się w poszanowaniu tych korzeni, by ukończyć wspólny projekt.
Wydaje się, że wygląd (aspekt zewnętrzny) waszych kultur prowadzi do podziałów
miedzy wami, ponieważ przedkładacie go nad swa głębsza istotę. Kształt jest
teraz ważniejszy niż esencja waszej subtelnej natury. Ta przewaga formy jest
bastionem chroniącym przed jakikolwiek niebezpieczeństwem.
Wzywamy was byście przezwyciężyli kształt a jednocześnie nadal szanowali go za
jego bogactwo i piękno. Zrozumienie świadomości formy sprawia, ze kochamy
ludzi w całej ich różnorodności. Pokój nie znaczy, że nie ma wojny, składa się
na niego stawanie się tym, czym w rzeczywistości jesteście: braterstwem
podobnych sobie.
Ilość rozwiązań, jakie są dla was dostępne zmniejsza się. Jedną z nich jest
kontakt z inną rasą, która byłaby odbiciem tego, kim jesteście w rzeczywistości.
Jaka jest wasza sytuacja?
Poza rzadkimi okazjami, nasze interwencje miały niewielki wpływ na waszą
zdolność do podejmowanie zarówno indywidualnych jak i wspólnych decyzji
dotyczących waszej przyszłości. Naszą motywacją była nasza znajomość waszych
głębokich mechanizmów psychologicznych.
Doszliśmy do wniosku, że wolność jest budowana każdego dnia, gdy istota staje
się świadoma siebie i swojego otoczenia, stopniowo pozbywając się bezwolności
i ograniczeń, jakiekolwiek one są. Pomimo wielkich odważnych i pełnych zapału
ludzi, ten bezwład jest sztucznie utrzymywany dla zysku, jaki ma rozwijająca
się scentralizowana władza.
Do niedawna ludzkość miała wystarczającą kontrole nad swoimi decyzjami. Ale
stopniowo traci coraz bardziej kontrole nad własnym losem, ze względu na
wzrastające wykorzystanie zaawansowanych technologii, których skutki
śmiertelne dla ludzkiego i ziemskiego ekos