Dodaj do ulubionych

Czy wahadełko przewiduje przyszłość?

06.07.06, 11:39
Mam pytanie,czy ktoś z Was korzystał kiedyś z wahadełka w celu przepowiedzenia
przyszłości?Niedawno byłam u pewnej pani, która za jego pomocą bardzo trafnie
określiła wydarzenia z mojej przeszłości,jak również zapowiedziała co się
wydarzy-już zaczyna się to sprawdzać.Czy poprzez wahadełko możliwa jest
rozmowa z podświadomością w takim samym stopniu jak np.poprzez karty?Bardzo
proszę o opiniesmile
Obserwuj wątek
    • agnitum Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 06.07.06, 12:40
      I tak i nie.

      Niestety gdyby to było proste to bym odpowiedział "tak"
      Wahadełko owszem służy m.in do rozmów z niższym Ja. Ale zakładając że jest to
      wytrenowane (sam ćwicze już ponad 5 lat i wiem, że dalej musze trenować) oraz że
      nasza podświadomość jest uwolniona UWOLNIONA powtarzam od wielu wzorców m.in od
      wzorców robienia nas w jajo smile itd to wahadełko (właściwie to podświadomość) nie
      odpowie na pytania dotyczące przyszłości. Tzn odpowie na te, na które Twój RD
      pozwala (niejako indywidualna ścieżka). Na wiele CELOWO nie odpowie i to nie
      zależy od stopnia posługiwania się wahadełkiem czy też czystości niższego Ja.
      Po prostu wiele pytań dotyczy (jeśli nie przeważające 99%) związków
      przyczynowo-skutkowych związanych z owszem Twoją karmą/dązeniamia ale też z
      innymi wyższymi energiami (wyższymi tzn wyżej skutkującymi). Są nimi:
      - karma grupy społecznej
      - karma narodu
      - karma Ziemi
      - karma Wszechświata.

      Te wszystkie energie się przenikają i skutkują w dół zgodnie z kabalistycznym
      drzewem życia.

      Owszem zdarza się tak jak napisałem zobaczenie skutków soich działań poprzez
      rozmowe z podświadomością ale jaki to ma sens?
      Przestrzegam przed tym.

      Podświadomość nie jest narzędziem do pokazywania jednej z dróg przyszłości,
      tylko do ZMIANY przyszłości. Bardzo ważna różnica.
      Jeśli ktoś nastawia się na to że "spełni się w jego życiu to co Pani jakaś tam
      przekazała" to zamyka się na Wyższą Energie i musi z konsekwencją otrzymać
      energie pozytywne i negatywne swojej obojętności na zmiany.
      Podświadomość płata figle, jeśli czeka się na spełnienie pozytywnych
      przewidzianych zdarzeń.

      Wyjaśnie to na przykładzie poniższym.
      Załóżmy że chcesz się przejść ulicą powiedzmy X w danym mieście.
      Idziesz tą ulicą codziennie do pracy, więc niejako do niej jesteś
      przyzwyczajona. Nagle Pewna Pani mówi Ci że tego dnia lub następnego spotkasz
      faceta swojego życia na tej ulicy.
      Co robisz podświadomie i świadomie? Zaczynasz go wzrokiem szukać robisz to
      codziennie. I nagle w danym dniu powiedzmy Y kiedy to wydarzenie to miało się
      spełnić wytężasz jak zawsze swoją uwagę i dostrzegasz wspaniał broszkę z kamieni
      na wystawie sklepu, do którego nigdy nie wchodziłaś i na który nie zwracałaś
      uwagi. Co robisz? Wchodzisz... i oglądasz może i kupujesz. W tym czasie ów facet
      będący w Twoim mieście na delegacji przechodził właśnie obok sklepu. Mineliście
      się... i prawdopodobnie już się nie spotkacie w tym wcieleniu.
      Albowiem wiedząc o tym wydarzeniu zmieniłaś tok energii... a to może zachwiać
      nawet Manhatanem...

      Zapytasz się więc: "Ale u mnie się spełnia"
      Tak. Ok. To wynika z tego że pewne energie są takie silne że zeszły z poziomu
      myślokształtów w stan realizacji na planie fizycznym i dlatego się
      materializują. Nawet zachwianie tych energii nie wpływa na to czy się zrealizują
      czy nie. Jeśli widzisz skały z odległości 1000 metrów a Twój statek jest pchany
      wiatrem na nie to jakbyś zobaczyła przyszłość (rozbicie o skały) i tego nie
      zmienisz, ale przecież możesz zachwiać dalszą przyszłością np. w normalnym toku
      rozbiłabyś się o skały i przeżyła na plaży, a teraz się może okazać że
      przyszłość wygląda tak: rozbiłaś się o skały i jednocześnie ze złamanym
      kręgosłupem utonęłaś blisko plaży... Zachwianie energii powoduje to, że często
      mogą nas ominąć prawdziwe rarytasy w życiu.


      Nie ma przyszłości i przeszłości. Jest tylko tu i teraz. I w każdej sekundzie
      dokonujemy 1000 wyborów. Podświadomość jeśli nawet ma dostęp do Kroniki Akaszy
      to zna tylko skutki obecnej energii ale nie zna skutków energii wyzwolonych za
      sekunde, minute, godzine, dzień czy rok. Nie zna z powodu ... jednego głównego.
      Powodu dla którego jesteśmy wdzięczni Bogu. Zasady Wolnostojeństwa. Wolnej woli.

      Czy wahadełko i praca z nim jest złe?
      Nie. Ale źle ludzie wykorzystują Jego moc. Jest on do pracy na poziomie
      mentalnym. Np. świetnie się sprawdza w rozmowie z niższym ja na temat co musze
      poprawić w swoim myśleniu aby osiągnąć swój rozumiany sukces.

      Ps.
      Nigdy nie pytam wahadełka o przyszłość. Byłoby mi przede wszystkim bardzo nudno
      czekać na to co się niby wydarzy nawet jeśli się wydarzy? A jak sie nie wydarzy
      to plułbym sobie w brode że czekanie zabrało mi tyle energii i to
      zniecierpliwienie... że mógłbym tą energie spożytkować na 1000 różnych spraw...

      Pozdrawiam smile
      Agnitum
      • wandal1 Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 06.07.06, 16:16
        fajnie to napisales smile
        wydaje mi sie ze to dotyczy nie tylko wahadelka ale i kart.
        pewna worzka przez lata przepowiadala mi to samo zdarzenie ktore ma nastapic.
        czekalem na nie z taka niecierpliwoscia ze nie nastapilo. a to czego nie
        oczekiwalem sie spelnilo. gdzies przeczytalem ze oczekiwanie na zdarzenie
        odsuwa jego realizjacje z planu duchowego na materialny... cos w tym jest...
        • agnitum Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 06.07.06, 17:28
          Czesc smile
          Nie żebym się odzywał jako ekspert czy rozwinięty RD. Bardzo daleki mi do tego.
          Ale pozwole sobie zapytać jaki ma być związek między tymi dwiema rzeczami?

          Wahadełko jest jednym z wielu narzędzi rozmowy z Niższym Ja. Ale biegłe władanie
          wahadełkiem nie oznacza że ktoś jest na wyższym poziomie RD czy niższym (brrr
          jak ja nie lubie stopniować "ziemsko"). Nie ma to znaczenia.
          Kiedyś w Polsce zadano podobne pytanie Leszkowi M. Leszek specjalista od
          radiestezji, biegle władający wahadełkiem od dziesiątków lat najlepiej to
          skwitował (przytocze sens a nie oryginalne słowa bo tych już nie pamiętam):
          "Jego zdaniem, na odpowienim poziomie RD nie potrzebujemy narzędzi
          materialnych... czyli widzialnych - po prostu pewne rzeczy, które są nam
          potrzebne do rozwoju po prostu... się wie" smile

          Pozdrawiam smile
          Agnitum
          • aga12322 Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 06.07.06, 18:13
            Wydaje mi się po prostu, że pewien rozwój duchowy polega między innymi na
            zgłębianiu sfer takich jak np.podświadomość i przy okazji narzędzi
            pozwalających na wgląd w nią.Jest to nic więcej jak zwracanie uwagi na duchowe
            aspekty życia.Ktoś na forum pisze o snach,a czy one również nie są dialogiem z
            podświadomoscią?
            • agnitum Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 06.07.06, 21:00
              Sny no cóż... widzisz to nie takie proste.
              Znam przykład osoby z BiałegoStoku, która dzięki ufaniu w odpowiedzi wahadełka i
              snów straciła wszystko co dorobiła się w życiu...

              Wszystko jest pięknie pod warunkiem że jesteśmy na tyle otwarci aby tem bramy
              uchylić i na tyle mamy poczucie ochrony że nie przyplątują się obce energie..

              Ale oczywiście odpowiadam na Twoje pytanie "może być" ale jak to u mnie bywa od
              razu mówie "nie musi" smile

              Agnitum
          • tlingel Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 18.08.06, 10:22
            Witam

            a ja tam dostrzegam związek pomiędzy RD a wahadełkowaniem.
            Choć dość jednostronny - tzn widzę, że RD pozwala ulepszać / poszerzać
            zdolności związane z posługiwaniem się wahadłem.

            A to dlatego, że RD polega m.in. na oczyszczaniu podświadomości. Oczyszczona
            podświadomość jest bardziej chętna do współpracy, udziela bardziej precyzyjnych
            odpowiedzi, mniej jest pomyłek, oszukiwania samego siebie itd.

            Z drugiej strony RD to wyrywanie swego umysłu poza ustalone ramy myślowe.
            Większa akceptacja świata takim jaki on jest i postrzeganie go takim jaki jest
            a nie przez pryzmat naszych uwarunkowań.
            Słowem - żeby zbadać czy/gdzie jest żyła wodna, to najpierw trzeba dopuścić w
            umyśle fakt istnienia czegoś takiego jak żyła wodna, a to już nie każdy potrafi.
            Czy też inny przykład z mojego własnego poletka: kiedyś dość długo szukałem
            panelu do radia samochodowego. Jak się okazało po czasie był w lodówce...
            Jednak "absurd i niemożliwość" takiego rozwiązania powodowało, że moja PŚ
            uparcie tweirdziła że palena nie ma w kuchni smile
            Wkońcu radio w lodówce to nie to samo co klucze zostawione w prawej kieszeni w
            spodniach - bo takie sprawdzenia wychodziły mi bezbłednie.
            • llukiz Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 19.08.06, 17:52
              > Słowem - żeby zbadać czy/gdzie jest żyła wodna, to najpierw trzeba dopuścić w
              > umyśle fakt istnienia czegoś takiego jak żyła wodna, a to już nie każdy potrafi

              Podobnie jest ze szkodliwością tych żył. By szkodziły najpierw trzeba dopuścić
              do świdomości że są, a potem jeszcze że szkodzą smile

              > kiedyś dość długo szukałem
              > panelu do radia samochodowego. Jak się okazało po czasie był w lodówce...

              A ja znalazłem pilota od telewizora w szafce w kuchni. Też długo szukałem, tyle
              że u mnie świadomość odrzucała rozwiązanie że mogłem go tam zostawić
              • tlingel Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 19.08.06, 20:03
                > Podobnie jest ze szkodliwością tych żył. By szkodziły najpierw trzeba dopuścić
                > do świdomości że są, a potem jeszcze że szkodzą smile
                No wsumie na pewnym poziomie świadomości... masz racje smile
                Jest mniej więcej ten poziom gdzie nie szkodzi też człowiekowi picie koktajlów
                z arszeniku, skakanie z samolotu bez spadochronu czy też jazda autostradą pod
                prąd.
                I super. Lecz do czasu osiągnięcia takiej świadomości warto wiedzieć co może
                zaszkodzić a co nie wink


                > A ja znalazłem pilota od telewizora w szafce w kuchni. Też długo szukałem,
                tyle
                > że u mnie świadomość odrzucała rozwiązanie że mogłem go tam zostawić
                Fakt, spłyciłem i zniekształciłem mój przykład. Dokładnie wyglądało to tak:
                wchodze do kuchni z wahadłem, zadaje pytanie "czy w tym pomieszczeniu jest mój
                panel". Jednocześnie patrząc na kuchnie, widząc lodówke, stół krzesło i jakieś
                szafki, stwierdzam w myślach "To nie możliwe aby on tu był. Napewno odpowiedź
                będzie 'nie'.". Czyli mam sugestie odpowiedzi. Sugestie którą jest na tyle
                silna, że wpływa na odpowiedź. I jak każda sugestia jest rejestrowana przez
                podświadomość... w moim przypadku było to "odpowiedź na pytanie, którą chcę
                usłyszeć i którą zaakceptuję to 'nie' ".
                I taką też odpwiedź dostałem. Natomiast jestem pewien, że nie wprawiałem
                wahadła w ruch świadomie.
                Fakt jest faktem, że PŚ od początku wiedziała, że panel jest w lodówce - wkońcu
                sam go tam włożyłem. Jednak świadomie narzuciłem odpowiedź na pytanie co
                uczyniło całe badanie bezsensownym smile
                • llukiz Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 20.08.06, 00:21
                  > No wsumie na pewnym poziomie świadomości... masz racje smile

                  dziękuję

                  > Jest mniej więcej ten poziom gdzie nie szkodzi też człowiekowi picie koktajlów
                  > z arszeniku

                  ??? kłamiesz?
                  > skakanie z samolotu bez spadochronu

                  znowu kłamstwo?

                  > czy też jazda autostradą pod
                  > prąd

                  To taka analogia że wbjanie noża nie jest szkodliwe dopókji nie wbijasz go sobie
                  w oko. Żałosne!

                  > Fakt, spłyciłem i zniekształciłem mój przykład. Dokładnie wyglądało to tak:
                  > wchodze do kuchni z wahadłem, zadaje pytanie "czy w tym pomieszczeniu jest mój
                  > panel"

                  nie wieżę że wykonałeś coś tak idiotcznego na serio. Jeśli tak to współczuję.
                  Uważam ze powinieneś się leczyć. Bez urazy...
                  • tlingel Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 20.08.06, 10:29
                    kłamstwa, kłamstwa, kłamstwa... widzisz, świat jest pełen kłamców i oszustów!!
                    chodzenie po wodzie, uzdrawianie chorych, rozmnażanie pokarmu, zamiana wody w
                    wino... wszędzie te kłamstwa!!
                    smile)))))

                    > To taka analogia że wbjanie noża nie jest szkodliwe dopókji nie wbijasz go
                    > sobie w oko. Żałosne!
                    Żałosne... nie przesadzasz z tą samokrytyką?
                    Żałosne nie żałosne - wpełni zgodne z Twoją wcześniejszą teorią mówiącą że:
                    "By szkodziły najpierw trzeba dopuścić do świdomości że są, a potem jeszcze że
                    szkodzą smile"
                    Czyli napierw musisz dopuścić do świadomości, że nóż i oko istnieją a potem
                    jeszcze że jak wsadzisz sobie nóż w oko to Ci zaszkodzi smile
                    A dopuszczenie do świadomości tylko w/w możliwości oznacza, że wbijanie sobie
                    noża gdzie indziej jest bezpieczne i nie szkodzi (bo np.: nie dopuściłeś
                    jeszcze do świadomości że wbicie noża w serce też szkodzi)
                    smile


                    > nie wieżę że wykonałeś coś tak idiotcznego na serio. Jeśli tak to współczuję.
                    > Uważam ze powinieneś się leczyć. Bez urazy...
                    Idiotyczne nie idiotyczne - kwestia oceny.
                    U mnie w większości przypadków jednak skuteczne i niezwykle pomocne.
                    A jak pokazują przypadki moich znajmomych również niezwykle dochodowe smile

                    Ale rozumiem, że zaliczasz się do tych którzy wolą przeszukiwać całe mieszkanie
                    w poszukiwaniu jakiegoś drobiazgu niż zlokalizować go w ciągu kilku minut przy
                    pomocy tak idiotycznej metody.
                    Słowem - wolisz pod górkę smile Twój wybór smile))
                    • llukiz Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 20.08.06, 14:21
                      > kłamstwa, kłamstwa, kłamstwa... widzisz, świat jest pełen kłamców i oszustów!!
                      > chodzenie po wodzie, uzdrawianie chorych, rozmnażanie pokarmu, zamiana wody w
                      > wino... wszędzie te kłamstwa!!

                      no a może nie? Jak można porównywać szkodliwość czegoś co nie istnieje (żyły
                      wodne), do szkodliwości arszeniku? Przecież odbyło już się całe mnóstwo
                      eksperymentów dowodzących w 100% że radiesteci ani żadnych żył nie wykrywają
                      (każdy wskazuje inne miejsce), ani wogóle wody nie lokalizują. Wody w winno też
                      nikt nie przemieniał, ani po wodzie nie chodził.

                      > Czyli napierw musisz dopuścić do świadomości, że nóż i oko istnieją a potem
                      > jeszcze że jak wsadzisz sobie nóż w oko to Ci zaszkodzi smile

                      Ale to ty napisałeś że żeby wykryć żyły, trzeba dopuścić do świadomości ich
                      istnienie. Zresztą nieważne.

                      > Ale rozumiem, że zaliczasz się do tych którzy wolą przeszukiwać całemieszkanie
                      > w poszukiwaniu jakiegoś drobiazgu niż zlokalizować go w ciągu kilku minut przy
                      > pomocy tak idiotycznej metody

                      pilota szukałem krótko. Po stwierdzeniu że nie ma go w miejscu gdzie zazwyczaj
                      leży, sprawdziłem miejsca w których przedchwilą byłem (zagladałem). No i był tam
                      o dziwo. smile Co zaś do szukania przedmiotów przy pomocy wahadełka... No mówię,
                      gdybym zaczął to robić, to bym się siebie bał...
                      • tlingel Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 20.08.06, 15:07
                        > no a może nie? Jak można porównywać szkodliwość czegoś co nie istnieje (żyły
                        > wodne), do szkodliwości arszeniku? Przecież odbyło już się całe mnóstwo
                        > eksperymentów dowodzących w 100% że radiesteci ani żadnych żył nie wykrywają
                        > (każdy wskazuje inne miejsce), ani wogóle wody nie lokalizują. Wody w winno
                        też
                        > nikt nie przemieniał, ani po wodzie nie chodził.
                        oooooooo doprawdy???
                        No to ja poproszę o informacje kto, kiedy przeprowadzał te mnóstwo badań, w
                        jakich warunkach i gdzie publikował wyniki. I skąd wziął i jakich radiescetów...
                        Ja ze swojej strony polecam do przeczytania książkę "Radiestezja stosowana"
                        prof. dr hab. inż Zbigniewa Królickiego, jednego z najwybitniejszych polskich
                        radiestetów, zawodowo zajmującego się fizyką niskich temperatur oraz
                        niekonwencjonalnymi źródłami energii. A w książce tej sobie znajdziesz
                        wyjaśnienia co to jest żyła wodna (alias ciek wodny) i czym to i dlaczgo
                        promieniuje i w jaki sposób radjesteta może to wykryć...

                        Ale myśle że Ciebie i tak to nie przekona, bo przecież wiesz swoje.
                        Twierdzisz, że żył wodnych nie ma... to tak jakbyś stwierdził, że nie istnieją
                        wody podziemne!! Nie wiem skąd żeś wytrzasnął takie rewelacje ale powiem, że
                        masz tragiczne źródło informacji. Z tego co pamiętam o wodach podziemnych
                        uczełem się w szkole podstawowej na geografii... a ich istnienie jest znane od
                        tysięcy lat...
                        Ale zresztą - szkoda słów
                        Zaraz pewnie powiesz, że to wszystko to bzdury, kłamstwa które się dzieciom i
                        ludziom wmawia, że zdjęcia satelitarne są sfauszowane, a w mojej studni w
                        ogórdku wcale nie ma wody, bo mi się wydaje, bo przecież wód podziemnych nie
                        ma smile))))))))

                        No a na serio: przestań czytać "Fakt" i oglądać te bzdety o "zjawiskach
                        paranormalnych" na polsacie czy tvn. A już napewno nie nazywaj tego badaniami
                        naukowymi big_grin
                        • llukiz Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 24.08.06, 22:53
                          na początek
                          pl.wikipedia.org/wiki/Radiestezja
                          o badaniu radiestezji:
                          www.staff.amu.edu.pl/~pkisz/cowarto.htm
                          > Ja ze swojej strony polecam do przeczytania książkę "Radiestezja stosowana"
                          > prof. dr hab. inż Zbigniewa Królickiego, jednego z najwybitniejszych polskich

                          bazy.opi.org.pl/raporty/opisy/osoby/75000/o75405.htm
                          jak widać królicki nie przyznaje się do prowadzenia żadnych badań na temat
                          radiestezji. Fakt wypisawania przez niego bzdur w książkach beletrystycznych nie
                          ma nic wspólnego z jego działalnością naukową.

                          > Z tego co pamiętam o wodach podziemnych
                          > uczełem się w szkole podstawowej na geografii...

                          zdradze Ci sekret... Podobno niektórzy ludzie te wody piją... I żyją!!!

                          no i na koniec artykuł
                          neutrum.racjonalista.pl/kk.php/s,2675

                          • tlingel Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 24.08.06, 23:55
                            Jeśli chodzi o Wikipedie, to adne to dla mnie źródło wiedzy.
                            Nie zdziwiłbym się gdybyś to Ty był autorem tej definicji tongue_out
                            Zresztą definicja ta ma w sobie więcej emocji niż rzetelnego przedstawiania
                            zagadnienia. Ma jednoznacznie perioratywny charakter.

                            Co do pana Królickiego to nigdzie nie pisałem, ze prowadził badania naukowe na
                            temat radiestezji. Chodziło mi raczej o to że jako profesor fizyki ma coś do
                            powiedzienia w kwestii promieniowania, energii i wzajemnego oddziaływania
                            materii. Ale przecież Ciebie fakty i prawa fizyki nie interesują, więc ta
                            książka na nic Ci się nie przyda.

                            > zdradze Ci sekret... Podobno niektórzy ludzie te wody piją... I żyją!!!
                            niemożliwe. Jak mogą je pić, skoro w.g. Twoich racjonalistycznych teorii one
                            wcale nie istnieją. Coś Ci się pomerdało kolego smile))))
                            • llukiz Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 25.08.06, 16:18
                              > Nie zdziwiłbym się gdybyś to Ty był autorem tej definicji tongue_out

                              Ja tez

                              > Chodziło mi raczej o to że jako profesor fizyki ma coś do
                              > powiedzienia w kwestii promieniowania, energii i wzajemnego oddziaływania

                              Właśnie ci pokazałem że jako profesor fizyki nic on w tej kwesti niemówi (Jeśli
                              to wogóle ta sama osoba)

                              > niemożliwe. Jak mogą je pić, skoro w.g. Twoich racjonalistycznych teorii one
                              > wcale nie istnieją

                              chyba nie czytałaś artykułu o wodach podziemnach i warstwach wodonośnych

                              > Ale przecież Ciebie fakty i prawa fizyki nie interesują

                              Tak się składa że interesują i wiem że woda w ziemi jest tą samą wodą, która
                              płynie w rurach w rzekach spada z deszczem i z faktu że jest ona pod ziemią w
                              warstwach wodonośnych (niemal wszędzie) nic złego nie wynika.
                            • szuwary4 Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 25.08.06, 10:42
                              NIe wiem czy wahadełko pokazuje przyszłość, ale zdarzyło mi się stwierdzić,że
                              potrafi diagnozować teraźniejszość. Otóż dawno temu znajomy namówił mnie na
                              wykład o radiestezji, połączony ze sprzedażą wahadełak. Pierwszy raz byłam na
                              takim wykładzie, wysłuchałam zafascynowana i kupiłam wahadełko. Przyszłam do
                              akademika i zaczęłam z kolezankami rozmawiać na temat tego, co usłyszałam na
                              wykładzie. Wtedy jedna z nich wyciągnęła fotografię przedstawiającą grupę kilku
                              osób nieznanych mi i powiedziała: "jak jesteś taka mądra to powiedz uzywajac
                              tego wahadełka, która z nich nie żyje". Na co ja: "proszę bardzo". Umówiłam się
                              z wahadłem, że nad zyjacymi kręci się w prawą, a nad umarłymi w lewą stronę.
                              Wynik był taki, że wahadełko nad dwiema w sposób nie pozostawiający wątpliwości
                              kręciło się w lewą a nad trzecią osobą było jakieś "niezdecydowane" . Te dwie
                              uznałam za zmarłe a o trzecim przypadku nie wiedziałam co sądzić. Trafiłam bez
                              pudła: dwie wskazane przeze mnie osoby nie zyły, natomiast ta trzecia, niepewna
                              była wtedy bardzo chora i walczyła o życie. Próbowałam jeszcze kilka razy taki
                              wyczyn powtórzyć, ale juz nigdy mi się nie udało. Znajomy, który zaprosił mnie
                              na wykład powiedział, że zapewne teraz patrząć na taka fotografię próbuję
                              "diagnozować" intelektualnie np biorac pod uwagę wiek i wygląd, przez co jak to
                              określił "nie waham z pustym umysłem". On sam bezbłędnie (testowałam go)
                              odróżniał za pomoca wahadła jajka z farm od jajek zniesonych przez kury z
                              gospodarstw. Tak samo warzywa z plantacji od warzyw z przydomowych ogródków.
                          • wandal1 Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 26.08.06, 00:32
                            hmmm jesli to prawda, jak wytlumaczyc ze w pewnych miejscach
                            ludzie wiecej choruja a w innych czuja sie wspaniale ( np . miejsca mocy ? )
                            pomijam bloki mieszkalne, gdzie przyczyna zwiekszonej zachorowalnosci ( np. na
                            nowotwory ) moga byc stosowane powszechnie za czasow komunizmu azbesty i inne
                            szkodliwe substancje.
                            czytalem natomiast o takich przypadkach w domach wybudowanych z cegly ( i nie
                            byly to bynajmniej zagrzybione miejsca ktore tez przyczyniaja sie do wielu
                            chorob w tym raka )
    • oldpiernik Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 08.07.06, 08:00
      Pytanie postawione w ten sposób, prowokuje do żartu.
      Dlaczegóż to wahadełko miałoby być narzędziem do przewidywania przyszłości?
      Równie dobrym narzędziem do takich przewidywań wydaje się ruch cząstek w
      atmosferze, albo i gdzie indziej...

      Jak pisze Agnitum, gadżety nie są niezbędne, by poznawać siebie i świat.
      Bywają przydatne, racja, czasem do celów zgoła odmiennych od deklarowanych.
      Wiele symboli, czynności, zachowań pełni podobną rolę.
      Przypisywanie im szczególnego znaczenia wydaje się jednak obarczone sporym
      ryzykiem.

      OLDPOWŚCIAGLIWY
      ---
      ...ale kogo to obchodzi...
      • aga12322 Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 08.07.06, 13:25
        A dlaczego nie moze być owym narzędziem?Własnie że może,podobnie jak sporo
        innych elementów wykorzystywanych w tym celu,jak pisałeś.Wspomniałam na forum o
        wahadełku,bo akurat z niego ostatnio korzystałam i tyle.Jaki Ty tu żart
        widzisz?Udaj się kiedys na jakis ciekawy seansik i słuchaj jak Ci obca osoba
        PRAWDE mówi,moze sie dowiesz kilku ciekawych rzeczy dzięki temu, jakże
        śmiesznemu,według Ciebie,sprzęcikowismileOczywiście najpierw trzeba wybrać znającą
        się na rzeczy osobę
        • kolor75 Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 14.08.06, 09:22
          Wahadełko samo z siebie przyszłości przewidzieć nie może. Ruch wahadła pochodzi od naszej ręki. Zgadzam się z moimi poprzednikami, że to Podświadomość (Niższe Ja) steruje jego pracą i jego ruchami. I to właśnie Posświadomość przedstawia nam swoją wizję przyszłości, kontaktując się z nami przez wahadło.
          Zatem właściwe jest pytanie, czy podświadomość zna przyszłość. Moja odpwoiedź brzmi, tak. Ale niekoniecznie chce nam o tym powiedzieć. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że kilka razy próbowałem podejrzeć los i efekty były raczej mizerne. Jeżeli już ktoś chce się tym bawić, to powinien zacząć od oczyszczania wyobrażeń i ograniczeń podświadomości.
          Serdecznie pozdrawiam, Grzegorz.
    • oldpiernik Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 14.08.06, 14:46
      Kiedy obca osoba mówi prawdę, nie potrzebuję widzieć w jej ręku wahadełka.
      Jeśli już o tym mowa, dlaczegóż by nie wierzyć szklanej kuli?
      Są też i karty, i kości, i więcej jeszcze gadżetów.
      Jednak to tylko gadżety.
      Źródło tkwi w człowieku, nie w narzędziu, jakiego używa.
      Przepraszam, jeśli moje uwagi sprawiły przykrość.
      Dociekanie PRAWDY nie wyklucza przecież poczucia humoru, nawet jeśli jest to
      humor nienajwyższych lotów.

      Pozdrawiam
      OLDBEZBRONI :0)
      --
      ...ale kogo to obchodzi...
    • mskaiq Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 20.08.06, 06:03
      Mysle ze wahadelko nie ma zadnej mocy. Nie maja rowniez takiej mocy karty,
      szklane kule itp.
      Dlaczego czasem potrafia zaskoczyc trafnoscia przepowiedni?
      Mysle ze poza nasza swiadomoscia dzieje sie bardzo wiele. Osoba przepowiadajaca
      przyszlosc moze taka informacje otrzymac przypadkowo, albo potrafi taka
      informacje odnalesc sama. Jesli potrafi taka informacje zdobyc sama to potrafi
      znacznie wiecej. Bylbym bardzo ostrozny z osoba ktora potrafi przepowiadac
      przyszlosc ktora sie sprawdza. Bardzo czesto taka przyszlosc potrafi realizowac
      sama bez naszej zgody i swiadomosci.

      Wahadelko nie ma nic tym wspolnego to martwy przedmoiot ktory nie potrafi nic
      powiedziec.
      • kolor75 Re: Czy wahadełko przewiduje przyszłość? 22.08.06, 18:50
        Zgadzam się całkowicie, samo wahadełko jest tylko wskazówką, poprzez którą nasza podświadomość informuje nas o swoich poglądach. Dlatego od stopnia naszej współpracy z podświadomością zależy jakość odpowiedzi uzyskanej wahadłem.
        Proponuję proste ćwiczenie: zadawać pytanie i spróbować uzyskać odpowiedź za pomocą wahadła o coś co już się stało, ale jeszcze nie znamy rezultatu. Np:. rzut monetą i nie patrząc na nią sprawdzić wahadłem co wypadło.
        To moze być wstęp do kariery wróżki smile
        Serdecznie pozdrawiam, Grzegorz.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka