Dodaj do ulubionych

Książki, które przeczytać trzeba

20.05.07, 14:18
Czy są w ogóle takie książki? Czy coś, co ktoś napisał, może nas naprawdę
zainspirować? Próbowałam już wielu książek. Często natrafiałam na panoszącą
się między słowami wolę autora, aby to jego doświadczenie miało pierwsze
miejsce wśród objawień. To mi przeszkadza. Czy może wystarczy szukać samemu?
Jak książka może nas zmienić?
Obserwuj wątek
    • krytyk2 Re: Książki, które przeczytać trzeba 20.05.07, 17:50
      Przeszkadzaja Ci emocje.
      Dobrze jest czuc wyraźnie swoje i czyjes granice,wówczas to co moje wyraźnie
      odróżnia sie od czyjegoś.
      Jesli odrzucisz emocje i wyraźnie poczujesz swoje granice, bez przeszkod
      przyjmiesz treść tego co nie Twoje.Przestanie Cie byc może draznić pycha
      autora.Bo w końcu niewazne "jak" ale wazne "co" on Ci proponuje.Jeśli to, co
      czytam ,mieści sie w szeroko rozumianej mojej wiedzy juz posiadanej, skupiam
      sie jedynie na sposobie przekazu.Jeśli i on jest mało interesujący-porzucam
      czytanie ksiązki.
    • halev Re: Książki, które przeczytać trzeba 21.05.07, 00:37
      Nie przepadam za zwrotami "trzeba", "muszę" itd. wink W związku z powyższym,
      polecę książki, które (moim zdaniem) warto przeczytać:

      1. Nowy Testament (bardzo inspirująca)
      2. Rozmowy z Bogiem - D.N. Walsh
      3. Anatomia duszy - C.A. Myss
      4. Dłonie pełne światła - B.A. Brennan
      5. Światło życia - B.A. Brennan
      6. Radykalne wybaczanie - C. Tipping

      Mogę też polecić 3 filmy:

      1. The Secret (oj sławny ostatnio)
      2. What the bleep do we know? (obie części)
      3. Peaceful warrior

      To tak na początek.

      Jeśli kto chce, może szukać wyłącznie sam, mnie jednakowoż książki bardzo
      pomogły (zwłaszcza pierwsza wymieniona - genialny podręcznik obsługi naszej
      rzeczywistości). Książka w ogóle nie może nas zmienić, może tylko nam pokazać to
      i owo, zmienić możemy się wyłącznie sami.

      A jakie książki czytałaś i w których Cię denerwowało to, o czym napisałaś? I
      czego oczekujesz od książki? Czego szukasz?

      • agnitum Re: Książki, które przeczytać trzeba 22.05.07, 08:01
        Witam smile

        Książek no cóż... ciężko wymieniać... jest tego dużo.

        A co do filmów to dodam
        Niebiańska przepowiednia ! to jest film fabularny na podstawie książek Jamesa
        Redfielda (imdb.com/title/tt0398842/)
        Poza wymienionymi przez przedmówce, a nawet uważam że nr. 1 smile
        Film znajduje się na terenie większości wypożyczalni DVD w Polsce.

        A z filmów innego typu zgłębiam... ostatnio "Secret of the Matrix" Davida Icke'a.

        Agnitum
    • amm06 Re: Książki, które przeczytać trzeba 21.05.07, 19:08
      Mysle ze na te naprawde wazne dla nas ksiazki po prostu trzeba byc gotowym.
      Poniewaz kazdy jest na innym etapie najlepiej jest dobierac sobie lektury
      intuicyjnie na podstawie tego co nas w danej chwili najbardziej pociaga.
      Ksiazka moze nam pomoc, bo gdy kierujemy nasza uwage ku poszukiwaniom prawd
      duchowych/praw zarzadzajacych rzeczywistoscia, poniewaz sie na tym skupiamy,
      intuicyjnie przyciagamy te ksiazki ktore w danym momencie sa nam najbardziej
      pomocne. Pelnia one wtedy funkcje nauczyciela. Wielu autorow zawiera w swych
      ksiazkach owoce wieloletnich poszukiwan, czesto mozna odnalezc w ich ksiazkach
      potwierdzenie swoich wlasnych obserwacji, oraz nowe odkrycia, ktorych jeszcze
      nie spraktykowalismy. Kiedy ksiazka do nas nie przemawia, wtedy po prostu nie
      jest dla nas odpowiednia (byc moze w danej chwili, byc moze nigdy).

      Autorzy ktorych znalazlam najbardziej pomocnych w moich dotychczasowych
      poszukiwaniach to:

      Emmet Fox, James Allen, Ernest Holmes, Joseph Murphy, Julia Cameron, Wayne
      Dyer, Florence Scovel Shinn

      Pozdrawiam cieplo smile


      --
      "Teach only love, for that is what you are" - Course in Miracles
    • motyvvacja Re: Książki, które przeczytać trzeba 22.05.07, 10:17
      Tak sie teraz zastanawiam nad tymi wszystkimi ksiazkami ktore przeczytalamsmile
      Musisz czytac,musisz duzo czytac.
      Chocby po to zeby umysl sie zorientowal czym jest.Jak juz bedzie wiedzial,to
      latwiej sie z nim mozna bawic w kotka i myszkesmile
      ALe bez wiedzy ani rusz.
      Wtedy gdy bedziesz stala na twardym gruncie, mozesz zaczac samotne poszukiwania.
      Staniesz sie swoim autorem,autorem swojego zyciasmile





      Secundum non datur
      • motyvvacja Re: Książki, które przeczytać trzeba 22.05.07, 10:30
        Rozwoj duchowy bym nazwala droga do wolnosci-bo gdy jest wolnosc rodzi sie
        miloscsmile
        Gdy nie ma glupich wierzen czlowiek czuje sie wolny od wewnetrznego ucisku,czy
        poczucia winy,czy niskiej samooceny,zazdrosci,agresji,zadzy posiadania
        Czlowiek uwolniony od tych nabytych bzdetow,,,moze kochac i czuc sie kochanym.
        Jest wolny.smile
        I powiedzcie mi czy czlowiek ktory kocha,jest w stanie skrzywdzic?
        Czlowiek wolny jest w stanie skrzywdzic?
        Bo ja z cala pewnoscia powiem NOPE.
        Wiec po jaka cholere czegokolwiek nas uczono?,pokazywano rob tak, rob tak,a
        bedziesz dobrym czlowiekiem i beda cie ludzie kochac?..
        hahaahah
        co za fanaberie,,co za paradoks.
        Kochac to ja bede jak sie wlasnie pozbede tych wszystkich bzdetow
        wyuczonych.Jak bede od nich wolna.
        I To jest moja prawdziwa natura.
        ALe zeby to poczuc,tzreba poznac poprzez wiedze.
        Wiedza prowadzi do wolnosci..
        Chyba budda to napisal co?


        --
        Secundum non datur
        • mskaiq Re: Książki, które przeczytać trzeba 22.05.07, 14:24
          Bez milosci nie zrozumiesz wiedzy, tylko milosc otwiera oczy. Piszesz ze chcesz
          sie uwolnic, mysle ze bez milosci jest to niemozliwe, te bzdety o ktorych
          piszesz beda silniejsze, mozesz sie ich pozbyc tylko kiedy odnajdziesz milosc,
          ktora bedzie silniejsza od wszystkich emocji ktore dostarcza cialo.
          Serdeczne pozdrowienia.
    • ben_hur36 Re: Książki, które przeczytać trzeba 31.05.07, 13:57
      Jeśli mógłbym zaproponować to ponadto książki OSHO. Dają wiele do myślenia.
      Odpowiadaja na zadawane sobie pytania. ( "Świadomość - klucz do życia w
      równowadze oraz "Seks się liczy"). Tę drugą szczególnie polecam. Czaytanie tych
      książek jest jak narkotyk. Ciągle chce sie więcej i więcej czytać....
    • wandal1 Re: Książki, które przeczytać trzeba 11.07.07, 00:05
      może się wydawać że te ksiązki nie na te forum, ale...
      bogactwo to także klucz do szczęścia

      Robert Kiyosaki- trylogia
      "Bogaty ojciec, Biedny ojciec, "
      "Inwestycyjny poradnik bogatego ojca"
      "Kwadrant przepływu pieniędzy"

      i więcje na stronie
      www.bogatyojciec.pl/
    • vajolka Re: Książki, które przeczytać trzeba 08.08.07, 22:58
      Ależ jest mnóstwo ksiązek, o afirmacji, o podświadomosci, nadświadomosci.
      Swojego czasu wielkie wrazenie zrobila na mnie ksiazka "Potega podświadomosci" Murphiego. Jesli teraz przeanalizuję swoje zycie to jestem w tym miejscu w ktorym jestem dzieki naukom z jego ksiązek, świetna jest też "Moc przyciągania pieniadza"
      A co myslicie o kasiazkach i filozofii finansowej Kiyosakiego?
      Wiecej szczegółów o nim i jego ksiązkach na mojej stronie, zapraszam
      bryzav.blogspot.com/
    • amm06 Re: Książki, które przeczytać trzeba 19.09.07, 21:35
      Ken Keyes - "12 Sciezek do Wyzszej Swiadomosci"

      W jez. angielskim tytul brzmi "Handbook to Higher Consciousness",
      tutaj mozna znalezc prawie caly tekst:

      insightandlove.com/sohwhatisandappreciate.htm

      --
      "There is no way to happiness. Happiness is the way."
    • paulajun Re: Książki, które przeczytać trzeba 13.10.07, 16:46
      Kazda ksiązka czegoś uczy.Rozwija naszą wyobraznię.Zalezy jakie
      ksiązki sie czyta.ja czytam zarowno literaturę piękną, beletrystykę
      jak i literature motywacyjna.
      Doskonałe sa ksiązki Carnegiego,Ziga Ziglara,Oga Mandino,johna
      Maxwella,Fuhrmana,Kompayera,Robbinsa,Braina Tracego..
      Jesli czytam ksizkę nie z przymusu a dlatego ze szukam rozwizania
      problemow , lub dla przyjemnosci poznawania ,odkrywania wtedy bardzo
      pomagaja w zyciusmile
    • srilankowiec Re: Książki, które przeczytać trzeba 13.10.07, 22:54
      www.ewangelia.com/page.php3?_text=ciesla
      "Jezus - więcej niż cieśla"- Josh McDowell Opis: Co wyróżnia Jezusa z Nazaretu?
      Czy był On tylko cieślą lub geniuszem religijnym? Dlaczego ludzie na całym
      świecie od niemal dwóch tysięcy lat wciąż o Nim pamiętają, zawierzają Mu swoje
      życie, a nawet oddają je jako męczennicy, świadcząc o tym, że On jest Kimś
      więcej niż żydowskim cieślą z dawnych czasów? Kim jest więc Jezus Chrystus? A
      przede wszystkim: kim On jest dla Ciebie? Książka Więcej niż cieśla to znakomity
      materiał dowodowy – logiczny, błyskotliwy i zwięzły – w którym każdy może
      zmierzyć się z postawionymi wyżej pytaniami. To nie jest tylko książka
      religijna, ale również intelektualne wyzwanie!
    • srilankowiec Re: Książki, które przeczytać trzeba 21.10.07, 16:19
      Dodam jescze Sw Jana od Krzyza,ktory byl postacia na tyle fascynujaca,ze mlody
      ksiadz Karol Wojtyla nauczyl sie hiszpanskiego aby moc czytac w oryginale jego
      teksty i napisac o nim prace doktorska.No i sw Tereska z Lisieux zwana
      mala,ktora jako jedna z zaledwie trzech kobiet w dziejach{po sw Teresie z Avila
      i sw Katarzynie ze Sieny}zostala wlaczona {w 1997r przez Jana Pawla II} do grona
      doktorow Kosciola.
    • srilankowiec Re: Książki, które przeczytać trzeba 16.11.07, 22:54
      Przyszla mi na mysl jeszcze "Suma Teologiczna" sw Tomasza z Akwinu.
      Jednakze nie moge oprzec sie przemoznej checi aby wkleic ten fragment:

      Mój dziadek na kilka dni przed śmiercią pozostawił mi w spadku testament: –
      Będziesz Biblię nieustannie czytał – powiedział do mnie. - Będziej ją kochał
      więcej niż rodziców... Więcej niż mnie... Nigdy się z nią nie rozstaniesz... A
      gdy zestarzejesz się, dojdziesz do przekonania, że wszystkie książki, jakie
      przeczytałeś w życiu, są tylko nieudolnym komentarzem do tej jedynej Księgi...
      (Roman Brandstaetter, Krąg biblijny, Warszawa 1986, s. 9.)
    • neptus Re: Książki, które przeczytać trzeba 17.12.07, 11:58
      Można nie czytać nic. Można czytać bajki dla dzieci i znaleźć w nich
      wszystko, czego potrzebujesz. Cała mądrość jest już w Tobie. Książki
      mogą inspirowac lub ogłupiać. Wybieraj książki, które do Ciebie
      przemawiają. Prócz Lous Hay nie przeczytałam zadnej z wymienianych
      tu książek ale przeczytałam bardzo wiele innych. W każdej z nich
      znalazłam coś dla siebie, z zadnej nie biorę wszystkiego. Czytając
      ten wątek odnosze wrażenie, ze znalazłam się na katolickim forum
      religijnym. Niektórych to inspiruje, wiekszość ogłupia i nie pozwala
      samodzielnie mysleć. 99% pomysłów na życie, ktore nam przeszkadzają
      w zyciu pochodzi z zakazokazów religijnych. Jeśli chcesz dobre
      książki o Bogu, czytaj de Mello - wszystkie są świetne. Czytaj
      książki napisane przez dobrych psychologów oraz te, któe napisali
      ludzie, którym udało sie pokonac własne ograniczenia. Nie powielaj
      ich pomysłów, bo nie jesteś żadnym z tych autorów. Twoje problemy i
      Twoje talenty sa inne, Twoje własne. Książka ma słuzyc jedynie jako
      wyzwalacz Twoich własnych pomysłów. Co jest dobre dla kogoś, nie
      musi byc dobre dla Ciebie ale moze Cie obudzić.
      --
      Łatwo jest mówić, gdy ma się coś do powiedzenia, ale trudno jest
      mieć coś do powiedzenia, gdy trzeba mówić. [Tadeusz Kotarbiński]
      • srilankowiec Re: Książki, które przeczytać trzeba 17.12.07, 18:42
        Notyfikacja odnośnie do pism ojca Anthony de Mello SJ

        Ojciec jezuita Anthony de Mello (1931 - 1987), pochodzący z Indii,
        jest bardzo znany dzięki swoim licznym publikacjom, które zostały
        przetłumaczone na wiele języków osiągając znaczną popularność.
        Często chodzi jednak o teksty przez niego nieautoryzowane. Jego
        dzieła mające prawie zawsze formę krótkich opowiadań, zawierają
        niektóre doniosłe elementy mądrości wschodniej, które mogą pomóc w
        osiągnięciu panowania nad sobą, zburzyć owe więzy i uczucia, które
        przeszkadzają w byciu wolnymi, zmierzeniu się w pokoju z różnymi
        wydarzeniami pozytywnymi i negatywnymi w życiu człowieka. Ojciec de
        Mello w swoich pierwszych dziełach, chociaż ujawniał wyraźnie wpływy
        prądów duchowości buddystycznych i taoistycznych, utrzymywał się
        jeszcze w ramach duchowości chrześcijańskiej. W tych książkach
        przedstawiał różne rodzaje modlitw: prośby, wstawiennictwa i chwały,
        jak również kontemplację tajemnic życia Chrystusa itd.

        Jednak już w niektórych fragmentach tych pierwszych publikacji, a w
        sposób nasilony w późniejszych pismach tego Autora, zauważa się
        coraz bardziej niebezpieczne odchodzenie od podstawowych treści
        wiary chrześcijańskiej. Objawienie dokonane w Chrystusie zastępuje
        on intuicją Boga bez żadnej formy i możliwości wyobrażenia dochodząc
        do określenia Boga jako czystej pustki. Aby ujrzeć Boga wystarczy
        patrzeć bezpośrednio na świat. Nic nie można stwierdzić o Bogu:
        jedyna znajomość jest nieznajomością. Pytanie o istnienie Boga jest
        już absurdem. To radykalne zaprzeczenie prowadzi także do negacji
        prawdy, że w Biblii znajdują się doniosłe potwierdzenia istnienia
        Boga. Tekst Pisma Świętego jest informacją, która służy jedynie do
        osiągnięcia wewnętrznego spokoju. W niektórych publikacjach osąd
        ksiąg świętych religii w ogólności, nie wyłączając Biblii, jest
        jeszcze bardziej radykalny: księgi te przeszkadzają, aby ludzie szli
        za własnym zdrowym rozsądkiem i czynią ich ograniczonymi i
        agresywnymi. Religie, włącznie z chrześcijańską, są jedną z
        podstawowych przeszkód w odkryciu prawdy. Ta prawda, zresztą, nie
        może być nigdy zdefiniowana co do swojej konkretnej treści. Myśleć,
        że Bóg własnej religii jest jedynym, znaczy poddać się
        fanatyzmowi. "Bóg", według Autora, powinien być widziany jako
        rzeczywistość kosmiczna, nieokreślona i wszechobecna. Ignoruje się
        charakter osobowy Boga, a praktycznie się go zaprzecza.

        Ojciec De Mello okazuje szacunek dla Jezusa i uważa się za
        Jego "ucznia". Jednak dla Autora Jezus jest tylko mistrzem na równi
        z innymi. Jedyna różnica polega na tym, że Jezus był "przebudzony" i
        całkowicie wolny, natomiast inni nie. Nie jest on uznany jako Syn
        Boży, lecz jako ten, który poucza, że wszyscy ludzie są dziećmi
        Bożymi. Także stwierdzenia o ostatecznym przeznaczeniu człowieka
        budzą wątpliwości. W niektórych miejscach mówi się o "rozpłynięciu"
        w Bogu nieosobowym na podobieństwo soli w wodzie. Przy różnych
        okazjach stwierdza się, że problem przeznaczenia po śmierci nie jest
        ważny. Powinno interesować nas jedynie życie obecne. W tym życiu
        jednak, według Autora, nie można mówić o obiektywnych zasadach
        moralnych, ponieważ zło jest jedynie nieznajomością. Dobro i zło są
        widziane jako rozumowe wartościowanie narzucone na rzeczywistość.

        Zgodnie z tym, co zostało wyżej przedstawione, jest jasne dlaczego,
        według Autora, jakiekolwiek credo lub wyznanie wiary, czy to w Boga,
        czy w Chrystusa, może tylko przeszkadzać w osobistym dostępie do
        prawdy. Kościół, czyniąc bożka ze Słowa Bożego zawartego w Piśmie
        Świętym, doprowadził do wypędzenia niejako Boga ze świątyni. W
        konsekwencji stracił autorytet nauczania w imię Chrystusa.

        Kongregacja Nauki Wiary, mając na celu troskę o dobro wiernych,
        uznała za konieczne stwierdzić niniejszą Notyfikacją, że wyżej
        przedstawione teorie nie są do pogodzenia z wiarą katolicką i mogą
        prowadzić do poważnych szkód.

        W czasie audiencji udzielonej Kardynałowi Prefektowi, Jego
        Świątobliwość Jan Paweł II zatwierdził niniejszą Notyfikację,
        uchwaloną na zebraniu plenarnym Kongregacji Nauki Wiary i nakazał
        jej opublikowanie.

        Rzym, w siedzibie Kongregacji Nauki Wiary,

        24 czerwca 1998

        + Joseph Kard. Ratzinger - prefekt

        +Tarcisio Bertone SDB, arcybiskup emeryt Vercelli - sekretarz
        • neptus Re: Książki, które przeczytać trzeba 17.12.07, 21:22
          Tak, kościół nie potrafił go docenić, był zbyt mądry i zbyt dobrze
          rozumiał i czuł boskość. Doświadczenie boga nie jest dostępne wielu,
          więc tym bardziej nie jest dostępne strażnikom tak skostniałej
          struktury.
          --
          Łatwo jest mówić, gdy ma się coś do powiedzenia, ale trudno jest
          mieć coś do powiedzenia, gdy trzeba mówić. [Tadeusz Kotarbiński]
          astroalgorytmy.eu/
          • srilankowiec Re: Książki, które przeczytać trzeba 17.12.07, 22:48
            W notce chodzi chyba o ukazanie pewnych bledow doktrynalnych.Jezeli takowe
            zostaly rozpoznane,jako rzecz zrozumiala uwazam poinformowanie o tym
            ludzi.Daleki bym byl od stwierdzen,ze kosciol go nie docenial.Kosciol jako
            straznik prawowiernosci wyrazil swoja opinie w tym temacie,to wszystko.Co do
            dalszej czesci postu,nie zgadzam sie z tamtejszym stwierdzeniem,ale to przeciez
            nie to miejsce,nie ten watek.


            „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak
            tylko przeze Mnie”
            • srilankowiec Re: Książki, które przeczytać trzeba 18.12.07, 00:25
              "JEZUS Z NAZARETU" Benedykt XVI Polecam


              Od Wydawcy

              Książka dotyczy fundamentu wiary każdego chrześcijanina – osoby Jezusa
              Chrystusa. Jest odpowiedzią na współczesny kryzys wiary i zaufania. W
              rzeczywistości zagubienia współczesnego świata, które obejmuje również
              postrzeganie osoby Jezusa z Nazaretu, Benedykt XVI z niezwykłą siłą ukazuje
              współczesnemu człowiekowi kim naprawdę był i jest Jezus Chrystus jako człowiek,
              Syn Boży i Zbawiciel. Dlatego wnikliwa lektura książki jest niezbędna dla
              współczesnego chrześcijanina.

              Ze wstępu:

              Książka o Jezusie, którą chcę teraz oddać w ręce czytelników, jest
              owocem mojej długiej wewnętrznej drogi.

              Rysa dzieląca „historycznego Jezusa” od „Chrystusa wiary” w ciągu
              ostatnich 50 lat stawała się coraz głębsza i te dwie rzeczywistości coraz
              bardziej oddalały się od siebie.
              Sytuacja ta jest dramatyczna dla wiary, ponieważ właściwy punkt
              odniesienia staje się niepewny: zachodzi obawa, że wewnętrzna przyjaźń z
              Jezusem, do której przecież wszystko się sprowadza, trafia w próżnię.

              W książce tej patrzę na Jezusa z perspektywy Jego wspólnoty z Ojcem,
              która stanowi właściwe centrum Jego osobowości i bez której niczego nie da się
              zrozumieć; w tej samej perspektywie jest On dla nas obecny także dzisiaj.

              Właściwie nie muszę nawet mówić, że książka ta żadną miarą nie jest
              wypowiedzią Nauczycielskiego Urzędu, lecz stanowi jedynie wynik mojego
              osobistego szukania „oblicza Pana” (zob. Ps 27,8). Zatem każdemu wolno mieć
              przeciwne zdanie. Czytelniczki i czytelników proszę tylko o odrobinę sympatii,
              bez której niemożliwe jest jakiekolwiek zrozumienie (...)

              Benedykt XVI

              • agnitum Re: Książki, które przeczytać trzeba 18.12.07, 08:15
                Akurat tego autora bym nie polecał. Nie wydaje mi się aby były członek Hitlerjugend miał coś więcej do powiedzenia na temat niewspółczesnej mu osoby niż już istniejące pozycje.
                Poza tym od wieków Papieże jako głowy Kościoła (który już dawno obrał kurs na wzbogacanie i rozszerzanie wpływów a ignoruje i bezcześci naukę Jezusa) - pisali wiele ksiąg - wszystkie po to aby umocnić określoną doktrynę.

                Agnitum
                • srilankowiec Re: Książki, które przeczytać trzeba 21.12.07, 11:35
                  Z Wikipedii: W wieku 14 lat (w 1941 r.), wstąpił do Hitlerjugend, w
                  której członkostwo było obowiązkowe od 25 marca 1939 r. Według
                  korespondenta tygodnika National Catholic Reporter Johna Allena,
                  Ratzinger nie podchodził entuzjastycznie do członkostwa w tej
                  organizacji, odmawiał brania udziału w spotkaniach.

                  Mysle,ze jednak warto zapoznac sie z tworczoscia obecnego papieza,ja
                  przynajmniej jestem bardzo pozytywnie zaskoczony.Jak do tej pory
                  przeczytalem tylko "Jezusa z Nazaretu" i dwie dotychczasowe
                  encykliki.Wszystkie te pozycje uwazam za godne polecenia.

                  • agnitum Re: Książki, które przeczytać trzeba 21.12.07, 15:32
                    Witaj smile
                    Kontynuujmy raczej temat wątku... ale jak już tak piszesz, to wikipedia nie jest tu żadną wiążącą i szanowaną encyklopedią smile
                    Dodam, że są inne materiały na Internecie świadczące o tym, że wiele osób wyjechało z Niemiec w tamtym okresie aby uniknąć wcielenia do tej organizacji (dzieci ich). Tym samym rozwiązanie było.

                    Nie ma sensu się spierać. Nikt nikogo na granicy Niemiec nie zatrzymywał przed rokiem 1938. Tym samym, jeśli ktoś przetrwał aż do 1941 roku (zaawansowane działania wojenne) to znaczy, że niekoniecznie bardzo mu ten stan rzeczy był obojętny.

                    W każdym razie uważam, że są lepsi autorzy... a o Jezusie napisano już bardzo dużo i kolejne plagiaty nie są potrzebne tym bardziej z "interpretacją" człowieka, którego stanowisko jest utożsamiane w KK z ambasadą Boga na ziemi...
                    Ten sam papież promuje wiele niezgodnych nawet z KK rzeczy, a na pewno niezgodnych z naukami Jezusa.
                    Podaj jeden istotny punkt chociażby uwielbienie na Matki Boskiej, kiedy Jezus mówił WYRAŹNIE wielokrotnie "że tylko przeze mnie możecie przychodzić do Ojca mojego". Tych niezgodności jest o wiele więcej rzecz jasna.

                    Pozdrawiam,
                    Agnitum
                    • srilankowiec Re: Książki, które przeczytać trzeba 21.12.07, 18:58
                      Tez nie uwazam wikipedii za jakies szczegolnie wiarygodne zrodlo
                      dlatego tez zaznaczylem,ze to fragment akurat stamtad.Tak jak
                      piszesz to nie ten watek,ale skoro pytasz chociazby o jeden istotny
                      punkt odnosnie Matki Boskiej to moze:"Oto bowiem błogosławić mnie
                      będą odtąd wszystkie pokolenia"
                      a najlepiej caly fragment Ew. wg sw Lukasza 1,26-1,56
                      Jezus "rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». 27 Następnie rzekł
                      do ucznia: «Oto Matka twoja»"(J 19:26)

                      Podrawiam

                      • agnitum Re: Książki, które przeczytać trzeba 21.12.07, 20:50
                        Wybacz ale cytaty na które ja trafiłem świadczą o czymś zupełnie innym

                        Poza tym co z tego że Jezus nazwał Marie swoją Matka? Czy to cokolwiek oznacza?
                        Że mam czcić Jego Matke, a może i Jego babcie i ciotke również?

                        Założyłem wątek o objawieniach Maryjnych - moglibyśmy tam kontynuować?

                        Pozdrawiam,
                        Agmoti,
    • raveness1 Re: Książki, które przeczytać trzeba 15.01.08, 05:00
      E. Stachura - Fabula Rasa.
      Dowiesz sie duzo o sobie, jesli odstawisz na bok swoj krzykliwy,
      wyrachowany umysl. W zglebianu tej lektury jest on kompletnie
      bezuzyteczny, a nawet szkodliwy.
      --
      www.oshoworld.com/onlinebooks/index.asp

      La sabiduría nace del encuentro del corazón y el intelecto.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka