NWO - Nowy Porządek Świata - zdrowie

    • marian770 poszedł do wiezienia za pestki moreli 25.09.09, 13:34

      www.youtube.com/watch?v=RwLZpTx-Gzc
      to się nazywa wolnośc słowa w USA...sad

      odnośnie pestek moreli wiele przypadków wyleczeń ze zlośliwego
      nowotworu po zażywaniu pestek z moreli wskazuje, że jest to poteżne
      narzedzie do walki z rakiem. do poczytania o tym ciekawy arykuł

      www.eioba.pl/a93247/witamina_b17_amigdalina_amygdalina_laetrile_letril_to_lekarstwo_na_raka


      dlaczego to jest zakazane przez Amerykański Urząd ds. Żywności i
      Leków (FDA) ? ano dlatego że nie da się opatentować wit. B17 gdyż
      występuje ona w większości pestek owoców ( a więc pestkach jabłek,
      śliwek, moreli, brzoskwin, ale także w migdałach )
      koncerny farmaceutyczne więc nie mogą mieć z tego wielkich profitów.


      chodzi zresztą o jeszcze jedna sprawę - prawdopodobnie wit B17 jest
      jedna z najskuteczniejszych metod do walki z rakiem, a wskazują na
      to setki tysięcy przypadków wyleczeń, po stosowaniu wit. B17 łącznie
      z wit. D.
      zażywanie pestek moreli, także wg pewnych osób zabepiecza przez
      możliwością wytąpienia raka. w Polsce na szczęście jeszcze można
      sprzedawać pestki moreli ( dostępne są np. na allegro ) ciekawe na
      jak długo..
    • agnitunn List do wakcynologow cz I 29.09.09, 10:51
      INSTYTUT PSYCHIATRII I NEUROLOGII
      Katedra Marii Curie Komisji Europejskiej
      Zakład Farmakologii

      Profesor Maria Dorota Majewska
      ul. Sobieskiego 9, 02-957 Warszawa
      Tel./fax. 48 (22) 4582-778,
      48-22-45-82-624 (sekretariat);
      Tel/Fax: 48-22-842-76-44
      Email: Majewska@ipin.edu.pl

      2008-11-28
      Do: Zarządu Polskiego Towarzystwa Wakcynologii
      Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego i do
      Zarządu Stowarzyszenia Higieny Lecznictwa
      Katedra Profilaktyki Zdrowotnej
      Ul. Smoluchowskiego 11
      60-179 Poznań
      Szanowni Państwo,
      W odpowiedzi na nadesłany do mnie protest Państwa odnośnie mojej wypowiedzi z dnia 14 października
      2008 r. o „szkodliwości dużej liczby szczepień”, pragnę wyjaśnić moje stanowisko w tej sprawie.
      Najpierw się przedstawię. Jestem neurobiologiem. Przez 25 lat pracowałam w USA w czołowych
      instytucjach naukowych tego kraju (w Uniwersytecie Missouri, Uniwersytecie Harvarda oraz w
      Narodowym Instytucie Zdrowia pod Waszyngtonem). W 2006 r. wróciłam do Polski w celu realizacji
      projektu badawczego Komisji Europejskiej, w 2007 uzyskałam tytuł profesora nauk medycznych. Moje
      publikacje o neurosterydach doczekały się tysięcy cytowań w literaturze naukowej. Jako jedyna osoba w
      Polsce wygrałam w drodze konkursu prestiżowy grant Komisji Europejskiej (Marie Curie Chair) na
      prowadzenie badań nad biologią autyzmu i potencjalną rolą thimerosalu w patogenezie tej choroby.
      Realizuję ten projekt we współpracy w Instytucie Psychiatrii i Neurologii, bowiem tu znajduje się Klinika
      Psychiatrii Dzieci i Młodzieży, która opiekuje się dziećmi autystycznymi. Projekt składa się z części
      klinicznej i przedklinicznej. Badamy potencjalny związek autyzmu z liczbą, rodzajem i natężeniem
      szczepień, z powikłaniami poszczepiennymi, zawartością rtęci w przydatkach skóry i z poziomem
      hormonów sterydowych. Jak Państwu wiadomo, rtęć w postaci thimerosalu była i nadal jest dodawana
      do wielu szczepionek niemowlęcych w Polsce (ich szczegółowa lista jest przytoczona dalej w tekście).
      Rtęć w każdej postaci jest bardzo toksyczna, o czym świadczy ponad 4100 publikacji w PubMed na ten
      temat i wieloletnie doświadczenia ludzkości. Organiczny związek rtęci, thimerosal (sodium
      ethylmercurithiosalicylate), zawierający wagowo ok. 49% rtęci, wyprodukowany w latach 1930. przez
      firmę Eli Lilly przez kilkadziesiąt lat był dodawany jako środek bakteriobójczy i konserwujący do
      szczepionek oraz innych medykamentów bez rygorystycznych badań świadczących o jego
      bezpieczeństwie. Jest to niezgodne z dzisiejszą praktyką dopuszczania preparatów chemicznych do
      użycia w medycynie. Rtęć jest neurotoksyczna, kardiotoksyczna, hepatoksyczna, nefrotoksyczna,
      immunotoksyczna, kancerogenna. Powoduje zaburzenia rozwojowe u dzieci, choroby
      neurodegeneracyjne u dorosłych (Parkinsona i Alzheimera) oraz degeneracyjne zmiany w systemach
      reprodukcyjnych kobiet i mężczyzn, upośledzając ich zdolności rozrodcze oraz uszkadzając potomstwo
      (przegląd: www.epa.gov/iris/subst/0073.htm). Dlatego kraje skandynawskie wprowadziły u siebie
      zakaz używania rtęci (www.reuters.com/article/pressRelease/idUS108558+03-Jan-
      2008+PRN20080103) i UE proponuje drastyczne ograniczenie używania rtęci na skalę globalną
      (ec.europa.eu/environment/chemicals/mercury;
      www.euractiv.com/en/environment/eu-seeks-global-mercury-ban/article-160845).
      W USA na autyzm cierpi obecnie ponad 1,5 miliona dzieci. Dla Polski nie ma wiarygodnych danych, ale
      ekstrapolacja tych liczb na liczę ludności w Polsce sugeruje, że może być ich ponad 150 000. Jeśli dodać do tego dzieci z innymi uszkodzeniami mózgu, liczby te będą znacznie większe. Najbardziej
      niepokojącym zjawiskiem jest obserwowany prawie na całym świecie kilkunastokrotny wzrost
      zachorowań na choroby psychoneurologiczne (autyzm, ADHD, upośledzenie umysłowe, padaczka i inne)
      w ciągu ostatnich dwóch dziesięcioleci. Znamiennym jest to, że w latach 1990, w których nastąpił
      najbardziej dramatyczny wzrost tych zachorowań, amerykańskie agencje federalne FDA (Food and
      Drug Administration) i CDC (Centers for Disease Control and Prevention) zaleciły stosowanie kilku
      nowych szczepionek niemowlęcych (Wzw B dla noworodków, HiB, Varicella, Hep A, Rota), z których
      co najmniej dwie zawierały thimerosal, co znacząco zwiększyło ilość wstrzykiwanej niemowlętom rtęci.
      W związku z tym pojawiła się hipoteza, że odpowiedzialny za wzrost tych chorób może być thimerosal ze
      szczepionek. Ilość organicznej rtęci, na którą eksponowany jest człowiek, uważana za bezpieczną przez
      EPA (Environmental Protection Agency), wynosi 0,1 μg/kg/dzień
      (www.epa.gov/iris/subst/0073.htm), podobne są normy europejskie. Natomiast łączna jej ilość,
      którą jednorazowo wstrzykiwano niemowlętom w 3 szczepionkach - DTP, Hib i Hep B - wynosiła 62,5
      μg, co dla 5-kilogramowego niemowlęcia 125 razy przekraczało bezpieczne dawki.
      DOTYCHCZASOWE BADANIA NAD THIMEROSALEM W USA I W EUROPIE
      W odpowiedzi na rosnący niepokój rodziców i pediatrów w końcu lat 1990 FDA i CDC zleciły
      epidemiologowi dr Thomasowi Verstraetenowi (ówcześnie z CDC) wykonanie analizy na podstawie
      wewnętrznej bazy danych dotyczącej dokumentacji szczepień ponad 100 000 dzieci. Pierwotne wyniki
      jego analizy wskazywały na silny związek autyzmu oraz innych chorób neurologicznych dzieci z
      thimerosalem i stały się podstawą listu wystosowanego przez FDA do producentów szczepionek, który
      zalecał usunięcie thimerosalu ze szczepionek dziecięcych, ale bez nakazu i sankcji prawnych. W
      rezultacie czego nadal był i jest on stosowany w wielu szczepionkach dla dzieci i dorosłych
      (www.fda.gov/CbER/ltr/thim053100.htm).
      Wyniki analizy Verstraetena zostały zaprezentowane w czerwcu 2000 r. w odizolowanym leśnym
      ośrodku Simpsonwood w Norcross, GA, USA, na tajnej konferencji, w której uczestniczyły 52 osoby:
      wysocy urzędnicy z FDA, CDC i WHO (World Health Organisation) , reprezentanci producentów
      szczepionek oraz kilku konsultantów pediatrycznych. Kulisy przebiegu tej konferencji, na podstawie jej
      stenogramów, opisał Robert F. Kennedy Jr., prawnik, w artykule „Deadly Immunity” ,
      (CommonDreams.org News Center, June 16, 2005; www.commondreams.org/views05/0616-
      31.htm). Dowiadujemy się z niego, że prezentując swe wyniki Verstraeten powiedział „Byłem
      przerażony tym, co odkryłem” i cytował wcześniejsze badania wskazujące na związek thimerosalu z
      opóźnieniem mowy, ADHD i autyzmem. „Zamiast natychmiastowego podjęcia kroków w celu
      zawiadomienia o tym społeczeństwa i pozbycia się szczepionek z thimerosalem, przedstawiciele rządu i
      korporacji dyskutowali głównie nad tym, jak ukryć przed społeczeństwem te dane i jak uchronić
      korporacje i FDA od pozwów sądowych wnoszonych przez rodziców okaleczonych dzieci. Uczestnicy
      konferencji najbardziej przejmowali się tym, jak to odkrycie wpłynie na zyski producentów szczepionek”
      – pisze Kennedy. Stosunek establiszmentu szczepionkowego do zaprezentowanych danych o
      toksyczności thimerosalu najlepiej ilustrują niektóre wypowiedzi jej uczestników. Dr Bob Chen,
      kierownik CDC odpowiedzialny za bezpieczeństwo szczepionek, wyraził się: „biorąc pod uwagę
      newralgiczność tych danych, na całe szczęście udało się nam je zabezpieczyć przed przedostaniem się w
      nieodpowiednie ręce”, a doradca WHO od szczepień, dr John Clemens, powiedział: „to badanie w ogóle
      nie powinno być pr
    • agnitunn List do wakcynologow cz II 29.09.09, 10:55
      ...
      Dr Bob Chen,
      kierownik CDC odpowiedzialny za bezpieczeństwo szczepionek, wyraził się: „biorąc pod uwagę
      newralgiczność tych danych, na całe szczęście udało się nam je zabezpieczyć przed przedostaniem się w
      nieodpowiednie ręce”, a doradca WHO od szczepień, dr John Clemens, powiedział: „to badanie w ogóle
      nie powinno być przeprowadzone”. Podobna postawa negacji i blokowania niewygodnych danych
      przebija z zaadresowanego do mnie listu Polskiego Towarzystwa Wakcynologii (PTW).
      Po tej konferencji CDC wycofała analizy Verstraetena (choć były przeznaczone do natychmiastowej
      publikacji) i ogłosiła naukowcom, że szczepionkowe dane zostały zgubione i nie mogą być odtworzone.
      Wbrew prawu “Freedom of Information Act”, CDC oddała bazę szczepionkowych danych prywatnej
      firmie do ukrycia, deklarując ją poza zasięgiem dla naukowców. W 2001 Verstraeten otrzymał posadę u
      producenta szczepionek GlaxoSmithKline i opublikował swą pracę z CDC w r. 2003 po wielokrotnych
      przeróbkach danych i usunięciu z analizy danych większości dzieci uszkodzonych przez thimerosal. Choć
      jego pierwotne wyniki wskazywały, że uszkodzenia neurologiczne występowały 7 do 11 razy częściej u
      dzieci zaszczepionych thimerosalem, w jego ostatecznej publikacji ten związek został usunięty;
      pozostawiono tylko związek thimerosalu z tikami i opóźnieniem mowy (Verstraeten et al., Pediatrics
      3
      2003, 112 (5):1035-48). Verstraeten ukrył swój konflikt interesów, czyli fakt, że pracował wtedy dla
      Glaxo. Publikacja ta i zastosowane w niej fałszerstwo zostały ostro skrytykowane, a Verstraeten potem
      nieudolnie tłumaczył się ze swej manipulacji (Verstraeten, Pediatrics, 2004, 113(4): 932). Kennedy
      demaskuje skrzętnie ukrywane powiązania finansowe i biznesowe producentów szczepionek i wielu
      reprezentantów CDC, którzy podejmują regulacyjne decyzje dotyczące szczepień. Ten konflikt
      interesów zdyskredytował CDC jako instytucję, która ma stać na straży zdrowia obywateli USA.
      Po oddaniu tej newralgicznej bazy szczepionkowych danych prywatnej firmie do ukrycia, dane te nie
      miały już nigdy więcej ujrzeć światła dziennego i miały stać się niedostępne dla innych badaczy. By
      kontynuować maskowanie dowodów toksyczności thimerosalu, CDC zleciła amerykańskiemu
      Instytutowi Medycyny (IOM; prywatnej organizacji, której członkami są również przedstawiciele firm
      farmaceutycznych zaangażowanych w ten konflikt), aby wyprodukował publikację, która definitywnie
      zaneguje związek thimerosalu z chorobami neurologicznymi. Na zebraniu w 2001 r., na którym
      omawiano żądania i instrukcje CDC wobec IOM, dr Marie McCormick, która kierowała komitetem IOM
      do spraw bezpieczeństwa szczepionek, powiedziała naukowcom „Nigdy nie uznamy, że autyzm jest
      rzeczywiście niepożądanym objawem działania thimerosalu”. Natomiast inna uczestniczka tego
      komitetu, Kathleen Stratton, głośno „przewidziała”, że konkluzja IOM będzie brzmieć, iż „dowody są
      niedostateczne, aby zaakceptować, lub odrzucić związek przyczynowy między autyzmem i
      thimerosalem” , przyznając, że jest to żądanie dr Waltera Orensteina, ówczesnego dyrektora Narodowego
      Programu szczepień z CDC. I taka właśnie była konkluzja IOM odnośnie związków thimerosalu z
      chorobami neurologicznymi dzieci. Trudno o bardziej jaskrawe hochsztaplerstwo naukowe, które godzi
      w zdrowie i życie milionów dzieci. W 2004 r. Orenstein został zmuszony do rezygnacji ze stanowiska w
      CDC, kiedy jego upublicznione wypowiedzi oraz emaile wykazały, że świadomie zaplanował ten
      medyczny sabotaż.
      W to planowane oszustwo naukowe zaangażowany był także Douglas Gordon, dyrektor strategicznego
      planowania z National Institutes of Heath (NIH) - uprzednio dyrektor jednego z producentów
      szczepionek. Powiedział on w 2001 r. na zebraniu w Princeton „obecnie prowadzi się cztery dodatkowe
      badania, których celem jest wykluczenie możliwych związków między szczepieniami i autyzmem,
      szczepieniami i regresją rozwojową, zapaleniem jelit i szczepionką MMR, oraz thimerosalem i ryzykiem
      autyzmu”. Istnieją więc dowody, że wysoko postawieni urzędnicy NIH i CDC planowali fałszowane
      badania, których wynik był z góry określony i zgodny z żądaniami producentów szczepionek. Seria
      cytowanych przez PTW publikacji, dowodzących rzekomego „bezpieczeństwa” thimerosalu, należy do
      tej właśnie grupy.
      ...
    • agnitunn List do wakcynologow cz III 29.09.09, 11:00
      agencji rządowych do skutecznego działania w tej sprawie
      dowodzi instytucjonalnego sabotażu w celu ochrony własnych interesów oraz nieuzasadnionego krycia
      przemysłu farmaceutycznego. [… ] Ponieważ FDA postanowiła w 1999 r. nie usunąć z rynku
      szczepionek z thimerosalem, w dodatku do dzieci już uszkodzonych, 8 000 dzieci dziennie nadal było
      narażanych na przedawkowanie i okaleczenie thimerosalem przez co najmniej następne dwa lata”
      (www.aapsonline.org/vaccines/mercinmed.pdf - raport przewodniczącego Podkomisji Izby
      Reprezentantów ds. Praw i Dobrobytu Człowieka - Dana Burtona).
      W maju 2004 r. IOM opublikował raport “Immunization Safety Review: Vaccines and Autism”, którego
      wniosek: „nie ma dowodów związku miedzy szczepieniami i autyzmem”, był z góry zaplanowany.
      Został on oparty nie na dużej liczbie publikowanych danych dotyczącejych toksycznośćci rtęci i
      thimerosalu, lecz tylko na czterech zmanipulowanych i źle wykonanych pracach. Co więcej, raport ten
      zalecał rzecz zgoła niebywałą w nauce i demokracji, że nie powinno się prowadzić dalszych badań nad
      4
      autyzmem i szczepieniami. Amerykański kongresman i lekarz, Dave Weldon z Florydy, zdemaskował i
      publicznie zaatakował IOM, mówiąc, że opierał się on na kilku pracach, które miały „fatalne błędy”
      dzięki złemu planowi, i które w żaden sposób nie reprezentują całej dostępnej wiedzy naukowej i
      medycznej na ten temat. Kongresman Weldon powiedział „Reprezentanci CDC nie są zainteresowani w
      uczciwych badaniach w celu odkrycia prawdy, ponieważ związek między szczepionkami i autyzmem
      zmusiłby ich do przyznania, że ich polityka nieodwracalnie uszkodziła tysiące dzieci”. Druzgocąca
      krytyka raportu IOM i publikacji, na których wybiórczo został on oparty, została zaprezentowana w
      raporcie Weldona do Kongresu USA, w jego doniesieniach konferencyjnych oraz w publikacji
      „Something is rotten, but not just in Denmark” w maju 2004:
      weldon.house.gov/UploadedFiles/RepWeldonMDonIOM.pdf
      www.nationalautismassociation.org/pdf/Weldon.pdf
      www.co-brass.com/AutismOneWeldonRemarks.pdf
      www.autismwebsite.com/ari/dan/daveweldon.pdf
      Oprócz omówionej poprzednio zafałszowanej publikacji Verstraetena (2003), Weldon krytykuje drugą
      koronną cytowaną przez IOM publikację (Hviid et al., JAMA, 2003, 290:1763-1766), której autorzy
      twierdzą, że w Danii ilość przypadków autyzmu wzrosła po usunięciu thimerosalu ze szczepionek w 1992
      r. Jest to jawna manipulacja, bowiem przed 1992 autorzy liczyli tylko szpitalne diagnozy autyzmu, a po
      tym roku zmienili kryteria i dodali diagnozy pozaszpitalne. Również dawki thimerosalu, które otrzymały
      dzieci duńskie przed r. 1992 (125 μg Hg do 10 miesiąca życia) były znacznie mniejsze niż dawki
      amerykańskie (187.5 μg Hg do 6 miesiąca). Dzieci amerykańskie w latach 1990 otrzymały 2,5 razy
      więcej Hg w pierwszych 6 miesiącach życia niż dzieci duńskie przed 1992, dlatego porównywanie tych
      dwóch populacji nie ma sensu.
      Podobna krytyka konfliktu interesów i błędnej metodyki dotyczy drugiej cytowanej przez IOM publikacji
      (Madsen et al., Pediatrics, 2003, 112:604-606), która odnosi się do tej samej duńskiej populacji dzieci z
      przed i po 1992 r. Analogicznie rzecz się ma z publikacją ekologicznego badania (Stehr-Green et al. Am.
      J. Prev. Med. 2203, 25:1001-1006), której kluczowy współautor pracuje dla duńskiego producenta
      szczepionek (Staten Serum Institute) i gdzie miesza się różne metody diagnostyczne i populacje
      pacjentów (szpitalną i ambulatoryjną) oraz kraje o radykalnie różnej ekspozycji niemowląt na thimerosal
      (USA, Danię i Szwecję), gdzie dzieci szwedzkie otrzymały nawet mniej thimerosalu niż duńskie. Jest to
      równoznaczne z porównywaniem jabłek z kapustą.
      Czwarta cytowana przez IOM praca (Andrews, Miller et al. Pediatrics. 2004, 114:584-91) z UK, która
      też zaprzecza związkom thimerosalu z autyzmem, jest jeszcze bardziej wątpliwa. Jedna z głównych jej
      autorek (dr Elizabeth Miller) jest fundowana przez producentów szczepionek i służy jako sądowy
      świadek-ekspert w ich obronach przed pozwami przez rodziców. Jej udział w tej publikacji jest rażącym
      konfliktem interesów, który nie został ujawniony. Analizy dr Miller z pewnością należy uznać za
      podejrzane. Autorzy tej publikacji posunęli się nawet tak daleko w swych manipulacjach, że wykazali, iż
      thimerosal jest wręcz korzystny dla rozwoju dzieci.
      Ogólnie można powiedzieć, że raport IOM z 2004 r. był wyprodukowany, żeby zgodnie z zamierzonym
      celem ukryć związek autyzmu z thimerosalem. Jednak nie uspokoił on krytyków, raczej ich oburzył. Pod
      ciśnieniem rodziców i Kongresu USA, IOM został zmuszony do powołania nowego panelu naukowców,
      którzy skrytykowali poprzedni raport za manipulacje oraz konflikt interesów i zażądali, aby CDC
      udostępniła bazę szczepionkowych danych publiczności.
      Dotychczas tylko dwóm naukowcom, Markowi i Davidowi Geierom po całorocznych walkach z CDC i z
      pomocą Kongresu udało się do niej dotrzeć. Autorzy ci opublikowali wyniki własnych analiz, które
      powtórzyły oryginalne analizy Verstraetena i wykazały, że thimerosal ze szczepionek może być
      odpowiedzialny za autyzm, ADHD, upośledzenie umysłowe, epilepsję i inne neurologiczne uszkodzenia
      dzieci. (Geier & Geier, Int J Toxicol. 2004, 23(6):369-76; Med Sci Monit. 2005, 11(4):CR160-70; Med
      Sci Monit. 2006, 2(6):CR231-9; : Neuro Endocrinol Lett. 2006, 27(4):401-13; J Toxicol Environ Health
      A. 2007, 70(10):837-51). Próby dezawuowania tych uczciwych, niezależnych amerykańskich uczonych
      przez PTW przy równoczesnym gloryfikowaniu publikacji jawnie zafałszowanych, pozostawię bez
      komentarza.
      Zafałszowane wyniki ekologicznego badania CDC nadal są jednak wykorzystywane jako koronny
      argument rzekomo „świadczący” o bezpieczeństwie thimerosalu. Na zlecenie Kongresu USA, panel
      ekspertów z National Institute of Environmental Health Sciences (NIEHS) dokonał niezależnej oceny
      tego badania i skrytykował je jako błędnie zaplanowane, nie nadające się do wykrycia w sposób rzetelny
      przypadków autyzmu i innych chorób neurologicznych u dzieci i prowadzące do mylących wniosków,
      więc nieużyteczne. Zażądali oni, żeby przyszłe badania dotyczące bezpieczeństwa szczepionek były
      inaczej zaplanowane i prowadzone jawnie przez badaczy całkowicie niezależnych od CDC i producentów
      szczepionek, oraz w ścisłej współpracy ze stowarzyszeniami rodziców dzieci autystycznych, bo tylko
      takie badania będą godne społecznego zaufania: („Thimerosal Exposure in Pediatric Vaccines:
      Feasibility of Studies Using the Vaccine Safety Datalink ”, Report of the Expert Panel to the National
      Institute of Environmental Health Sciences (NIEHS), August, 2006;
      (www.niehs.nih.gov/health/topics/conditions/autism/docs/thimerosalexposureinpediatricvaccines102606.pdf).
      W 2007 r. dr Julie Gerberding, Dyrektor Naczelna CDC (powołana w 2002), przyznała w CNN, że
      szczepionki mogą powodować autyzm w populacji wrażliwych dzieci. Dr Gerberding zgodziła się z
      krytyką ekspertów z NIEHS i przyznała w dokumencie zaadresowanym do Kongresu USA „Raport to
      Congress on Vaccine Safety Datalink” z 2008 r., że protokół badań CDC „Vaccine Safety Datalink”
      (który zastosowano do publikacji Verstraetena (zaprzeczającej związkom thimerosalu z uszkodzeniami
      neurologicznymi dzieci), jest obarczony wieloma fatalnymi błędami, które czynią go bezuż
    • agnitunn List do wakcynologow cz IV 29.09.09, 11:05
      Przyznała też, że protokół ten
      „nie nadaje się do badania bezpieczeństwa szczepionek” i że powinno się
      przeprowadzić badanie
      włączające rodziców i rodzeństwo, które pozwoli ustalić, czy dzieci z rodzinną
      historią chorób
      autoimmunologicznych są bardziej narażone na szkodliwe działanie szczepionek
      (evidenceofharm.com/VaccineDataLinkReporttoCongressFinal.pdf).

      Bardzo krytyczna wobec zmanipulowanego raportu IOM jest także była dyrektor
      amerykańskiego
      Narodowego Instytutu Zdrowia (NIH), dr. Bernardine Healey, która wyraziła opinię
      w mediach w 2008
      roku, że mamy obecnie wiele dowodów, iż szczepienia mogą wywoływać autyzm u
      niektórych dzieci.
      Uznała ona, że zalecenie IOM by nie badać więcej związków autyzmu ze
      szczepieniami, jest
      nieodpowidzialne, antymedyczne, antynaukowe i szkodliwe, i wskazuje na lęk
      establiszmentu
      szczepionkowego przed ujawnieniem prawdy o szkodliwości szczepień dla niektórych
      osób. Dr. Healey
      dziwi się, że rząd USA, który wypłacił setki milionów dolarów odszkodowań
      rodzicom uszkodzonych
      szczepionkami dzieci, odmawia przeprowadzenia badania porównującego zdrowie
      dzieci szczepionych i
      nieszczepionych, choć ma dostęp do danych kilku tysiecy dzieci, których rodzice
      odmówili ich
      szczepienia. Można podejrzewać, że urzędnicy rządowi ukrywają niewygodne dla
      siebie i korporacji
      fakty. Dr. Healey uważa, że należy prowadzić badania z dziećmi uszkodzonymi
      neurologicznie po
      szczepieniach, które ujawnią czynniki biologiczne/genetyczne odpowiedzialne za
      szczególną wrażliwość
      pewnych osób na szkodliwe czynniki szczepionek.
      (health.usnews.com/articles/health/brain-and-behavior/2008/04/10/fighting-the-autism-vaccinewar.html;
      www.cbsnews.com/blogs/2008/05/12/couricandco/entry4090144.shtml).
      SZCZEPIENIA W POLSCE

      Chcę podkreślić z całą stanowczością, że nie jestem przeciwnikiem szczepień –
      jak to Zarząd PTW stara
      się mi imputować. Proponuję racjonalizację programu szczepień w Polsce i
      dostosowanie go do
      bezpieczniejszych norm europejskich. Nagonka na mnie ze strony PTW jest
      identyczna do ataków na
      innych niezależnych badaczy, lekarzy i polityków na świecie, którzy odważyli się
      zakwestionować
      bezpieczeństwo szczepionek. Wskazuje to na zorganizowaną akcję lobby
      szczepionkowego, które
      kosztem dzieci broni swoich interesów.

      W Polsce średnia umieralność niemowląt (obecnie około 6 na 1000 żywych urodzeń)
      jest ok. 2 razy
      większa niż w krajach skandynawskich, gdzie wynosi ona około 3/1000. Co więcej,
      ostatnio
      6
      współczynnik umieralności polskich niemowląt nieco wzrósł w stosunku do roku
      poprzedniego z 6,0197
      w r. 2006 do 6,0395 w 2007 (według danych statystycznych GUS: Rocznik
      Statystyczny Rzeczpospolitej
      Polskiej, 2008)
      (www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_oz_rocznik_statystyczny_rp_2008.pdf).
      Podobnie w ostatnich latach wzrosła umieralność niemowląt w USA. Nie da się
      wykluczyć, że może to
      wynikać z wprowadzenia w Polsce w 2007 r. obowiązkowej szczepionki Hib podawanej
      w drugim
      miesiącu życia. Według amerykańskiej bazy danych VAERS, szczepionka ta powoduje
      najwięcej
      ciężkich powikłań i zgonów niemowląt
      (wonder.cdc.gov/controller/datarequest/D8).

      Polskie niemowlęta w pierwszych 18 miesiącach życia otrzymują 16 obowiązkowych
      szczepień przeciw
      10 chorobom: gruźlicy, żółtaczce B, błonicy, krztuścowi, tężcowi, polio, odrze,
      śwince, różyczce, i
      zakażeniom Haemofilus influenzae b. Dodatkowo zalecane są szczepienia przeciw:
      Streptococus
      pneumoniae, Neisseria meningitidis, rotavirus, influenza virus, herpes virus
      varicellae, i hepatitis A virus,
      co może stanowić razem liczbę 26 szczepień w pierwszych 24 miesiącach życia.
      Nawet zdrowe
      organizmy żołnierzy amerykańskich nie wytrzymały zmasowanych szczepień i zostały
      trwale
      okaleczone chorobą autoimmunologiczną zwaną Syndromem Wojny Zatokowej (Hotopf M
      et al. BMJ.
      2000, 320:1363-1367. Raport komisji ekspertów Kongresu USA z 17 listopada 2008
      (sph.bu.edu/insider/images/stories/resources/annual_reports/GWI%20and%20Health%20of%20GW%20Veterans_RAC-GWVI%20Report_2008.pdf)
      konkluduje, że syndrom ten jest realną chorobą i jest
      skutkiem wystawienia żołnierzy na działanie czynników chemicznych i szczepień
      przeciw gazom
      porażającym system nerwowy. Zatem liczenie, że duża kondensacja i to bardzo
      wczesnych szczepień
      będzie bezpieczna dla małych dzieci przeczy logice i doświadczeniom medycyny.

      Silnym dowodem na toksyczność zmasowanych szczepień jest publikacja niemieckich
      i austriackich
      badaczy: „Sudden and unexpected deaths after the administration of hexavalent
      vaccines (diphtheria,
      tetanus, pertussis, poliomyelitis, hepatitis B, Haemophilius influenzae type b):
      is there a signal? (Eur J
      Pediatr. 2005, 164:61-69). Opisuje ona śmierć 19 niemowląt w ciągu paru
      godzin/dni po szczepieniu
      dwiema szczepionkami heksawalentnymi (DTP- Hib-HepB-IPV) w okresie od
      października 2000 do
      czerwca 2003. Zdrowe przed szczepieniem dzieci zmarły w wyniku poszczepiennych
      obrzęków mózgu i
      płuc oraz zawałów serca. Bardzo niepokoi fakt, że właśnie szczepionki
      heksawalentne są reklamowane
      dla polskich rodziców na stronie:
      www.szczepienia.pl/mmw/50,5_lub_6_szczepionekw_1_strzykawce.html
      (sponsorowanej przez firmę Glaxo) jako alternatywne dla niemowląt. Są one
      pełnopłatne i Glaxo udziela nawet rodzicom pożyczek na ich zakup.

      Zgodnie z dokumentami „Charakterystyki Środków Farmaceutycznych”
      zarejestrowanych w Polsce
      szczepionek, które otrzymałam z Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych
      (wysłanymi 9.10.2008 przez
      Wiceprezesa ds. Produktów Leczniczych, dr n. farm. Elżbietę Wojtasik) w Polsce
      obecnie dopuszczonych
      jest kilka szczepionek ze znaczną zawartością thimerosalu:
      • Euvax (Wzw B, Life Sciences, prod. koreańska) – 0,01 % THIM
      • Engerix B (Wzw B, Glaxo) – 0,005% THIM
      • D.T.COQ (DTP, Sanofi) – 0,01 % THIM
      • DTP (Biomed, Kraków) – 0,01 % THIM
      • TETRAct-HIB (DTP+Hib) (Sanofi) – 0,01% THIM
      • D - Szczepionka błonicza (Biomed) – 0.01% THIM
      • DT – Szczepionka błoniczo-tężcowa (Biomed) - 0,01% THIM
      • DTP - Szczepionka błoniczo-tężcowo-krztuścowa (Biomed) – 0,01% THIM
      • Szczepionki przeciw grypie – 0,01 % THIM

      Polskie niemowlę zaszczepione zgodnie z obowiązującym kalendarzem szczepień może
      otrzymać do 7
      miesiąca życia:
      • 75 μg Hg w Wzb B - (3x 25 μg Hg)
      • 75 μg Hg w DTP lub DTP+Hib (3x 25 μg)
      • 25 μg Hg (Influenza)
      • Razem = 175 μg Hg
      Do 18 miesiąca może otrzymać dodatkowo 25 μg Hg (z DTP) i 25 μg Hg (influenza),
      razem 225 μg Hg. Rtęć jak wiemy akumuluje się w mózgu

      Wśród obowiązkowych szczepień znajdują się dwa (BCG i Wzw B), podawane w
      pierwszej dobie życia, nierzadko nawet w 2 godziny po urodzeniu. Wiele wskazuje
      na to, że bardzo poważne zagrożenie dla życia i zdrowia dziecka stanowi
      szczepionka Wzw B (szczególnie firmy Euvax), która dostarcza jednorazowo 25 μg
      Hg, co stanowi ok. 8,3 μg Hg/kg wagi ciała. Ta ilość rtęci jest 83 razy większa
      od uważanej przez EPA za bezpieczną (0,1 μg Hg/kg/dzień) dla dorosłe
    • agnitunn List do wakcynologow cz V 29.09.09, 11:12
      W drugim miesiącu życia polskie niemowlę może otrzymać jednorazowo 50 μg Hg (25 μg z Wzw B i 25 μg z DTP lub DTP+Hib). Dla 4 kg niemowlęcia
      będzie to dawka Hg 125 razy większa niż uznana za bezpieczną dla dorosłej osoby.

      Neurotoksyczność związków rtęci została udowodniona ponad wszelką wątpliwość w setkach publikacji naukowych. Jest ona synergistycznie nasilana przez związki glinu. (Geier et al., J. Tox. Environ. Health,
      Part B, 2007, 10:575-596; Geier & Geier J. Am. Physicians and Surgeons, 2003, 8:6-11; Toimela T & Tähti H., Arch Toxicol. 2004, 78:565-74; Schubert J et al. J. Toxicol. Environ. Health, 1978, 4:5-6; Yel
      L et al., Int J Mol Med. 2005, 16:971-7; Humphrey ML et al, Neurotoxicology. 2005, 26:407-16; James SJ et al., Neurotoxicology. 2005, 26:1-8; Baskin DS et al., Toxicol Sci. 2003, 74:361-
      8). Związek wysokiego poziomu rtęci we krwi z autyzmem został też opisany przez Desoto MC & Hitlan RT (J Child Neurol. 2007, 22:1308-11). To zaledwie kilka wybranych spośród setek podobnych publikacji. Neurotoksyczność thimerosalu potwierdzają też nasze własne badania
      prowadzone na szczurach.

      Autorzy najważniejszych analiz dotyczących związków thimerosalu z uszkodzeniami neurologicznymi dzieci, Mark i David Geierowie, którzy są dezawuowani w liście PTW i przez lobby szczepionkowe, powtórzyli analizy pierwotnych danych z CDC na polecenie Kongresu USA. Ataki na nich sugerują pozamerytoryczne motywacje establiszmentu szczepionkowego, ponieważ Geierowie odważyli się ujawnić skrzętnie ukrywane dowody wieloletniego zatruwania dzieci rtęcią. Problem neurotoksyczności thimerosalu, jak i zabiegów producentów szczepionek oraz niektórych urzędników państwowych dążących do ukrycia dowodów tej toksyczności został opisany w Oświadczeniu Lyn Redwood, RN,
      MSN, przewodniczącej Coalition for SafeMinds, przed Podkomitetem w Obronie Praw i Dobrobytu Człowieka w Komitecie do Spraw Reform Rządu Kongresu USA, 8 września 2004 r. i przedstawiony na przesłuchaniu „Prawda ujawniona: Nowe odkrycia naukowe odnośnie rtęci w medycynie i autyzmie”
      (www.safeminds.org/pressroom/press_releases/redwoodsafemindssept8testimonyfullfinal.pdf).

      Neurobiologom (takim jak ja) nie sposób sobie wyobrazić, żeby tak duża ilość Hg, jaką wstrzykuje się niemowlętom, była obojętna dla rozwijającego się mózgu i zdrowia dziecka. Badania pokazały, że dzieci
      autystyczne mają upośledzone zdolności eliminowania rtęci z organizmu, więc jej toksyczne działanie jest u nich znacznie przedłużone (Grether J et al., Int J Toxicol. 2004, 23:275-6; Mutter J et al. Neuro
      Endocrinol Lett. 2005, 26:439-46). Jedne dzieci zatrute rtęcią od pierwszych godzin życia będą w mniejszym lub większym stopniu opóźnione w rozwoju lub upośledzone umysłowo, inne będą cierpieć na
      autyzm, ADHD, padaczkę, astmę, cukrzycę, głuchotę i wiele innych trwale okaleczających chorób. Kalectwo tych dzieci będzie ich osobistą oraz ich rodzin tragedią. Osoby te przez całe życie będą ogromnym obciążeniem dla swych rodzin i społeczeństwa. Obliczono, że w USA całożyciowa opieka i leczenie autystycznych osób kosztuje ok. 3 milionow dolarów. Trudno sobie nawet wyobrazić przyszłość narodu, w którym całe pokolenie jest w jakiś sposób neurologicznie uszkodzone. Badanie przeprowadzone w Wielkiej Brytanii pokazuje, że tak właśnie jest, i że dzisiejsze dzieci są znacząco cofnięte w rozwoju umysłowym w porównaniu z równolatkami z przed 30 lat (Shayer M et al., Br J Educ Psychol. 2007, 77:25-41). Podobne doniesienia populacyjnego upośledzenia dzieci pochodzą z USA. Bardzo prawdopodobne, że jest to w istotnej mierze efekt zatrucia toksycznymi szczepionkami

      Większość krajów zachodnich wycofała szczepionki z thimerosalem z powodu ich szkodliwości w r. 2000, a kraje skandynawskie ok. r.1990. Dopuszczenie na polski rynek szczepionek z tym związkiem w obecnym czasie, gdy dobrze znana jest jego toksyczność, jest nie do przyjęcia. Od 2001 r. było w Polsce szereg poselskich interpelacji do Ministerstwa Zdrowia w sprawie szczepionek z thimerosalem i zakupu toksycznej szczepionki Euvax B, ale były one systematycznie odrzucane przez kolejne rządy. Polska Konstytucja jak i prawo UE gwarantuje obywatelom ochronę życia i zdrowia, nienaruszalność osobistą, prawo do decydowania o własnym życiu i do wychowywania swych dzieci zgodnie z własnymi
      przekonaniami. Podczas gdy w krajach Europy Zachodniej szczepienia dzieci są dobrowolne, w Polsce stosuje się terror wobec rodziców, którzy świadomie nie chcą szczepić swych dzieci. Można się o tym
      przekonać, czytając dramatyczne wypowiedzi na forach dla rodziców. Ciekawe jednak, że gdy rodzice żądają od lekarzy lub Sanepidu potwierdzenia na piśmie, że biorą na siebie pełną odpowiedzialność za
      możliwe okaleczenie lub uśmiercenie dziecka szczepionką, wszyscy odmawiają podpisania takiego dokumentu.

      RACJONALNE MODELE SZCZEPIEŃ

      Modele racjonalnego i bezpieczniejszego kalendarza szczepień istnieją od dawna. Dziwne, że Polska wzoruje się w tym względzie na USA, które stosują absurdalnie dużą liczbę szczepień i mają niewydolną, marnotrawną i skorumpowaną służbę zdrowia, czego odzwierciedleniem jest wysoka i wzrastająca umieralność niemowląt (około 7 na 1000 zdrowych urodzeń). W europejskich krajach zachodnich na ogół nie szczepi się noworodków i od dawna nie stosuje sie rtęci w szczepionkach. Wzw B otrzymują tam tylko noworodki matek zakażonych żółtaczką B, a BCG tylko niemowlęta z rodzin zagrożonych gruźlicą lub regionów, gdzie zachorowalność na tę chorobę przekracza 40 na 100 000. W Polsce średnio jest ona ok. 20/100 000. Skuteczność szczepionki BCG jest zresztą dyskusyjna, ponieważ szereg badań pokazało, że nie chroni przed gruźlicą, a może nawet zwiększać zapalność na nią (Bull WHO 1979,
      57:819-827; Can Respir J. 2005, 12(3):134-8; Am J Epidemiol. 2002,155(7):654-63; Arch Bronconeumol. 2008 Feb;44(2):75-800).

      W krajach skandynawskich, które od lat cieszą się najlepszymi wskaźnikami zdrowotności społeczeństwa oraz najmniejszą umieralnością niemowląt, szczepienia są dobrowolne i niemowlęta otrzymują pierwsze
      w 3 miesiącu życia lub później; Euvac: www.euvac.net/graphics/euvac/vaccination/sweden.html. W pierwszych 12 miesiącach życia otrzymują one tylko 9 zalecanych szczepień: DTaP, IPV i Hib, a w 18
      miesiącu – dodatkowo MMR. Czesi mają podobnie racjonalny i oszczędny kalendarz szczepień. Stosują wprawdzie BCG w pierwszych 6 tygodniach życia, ale pozostałe szczepienia zaczynają dopiero w 13 tygodniu. Prawdopodobnie w dużej mierze dzięki temu umieralność niemowląt jest tam zbliżona do skandynawskiej i wynosi około 3 na 1000 zdrowych urodzeń.

      By się przekonać o szkodliwości wielu szczepień dla niemowląt, warto przeanalizować amerykańską bazę danych VAERS dotyczącą powikłań poszczepiennych zgłoszonych do CDC, które według szacunkówFDA stanowią od 1 do 10% wszystkich przypadków. Baza ta pod naciskiem Kongresu USA została udostępniona dla publiczności (wonder.cdc.gov/vaers.html). Wynika z niej, że w latach 1990-2008 wskutek powikłań po szczepionkach DTP, HepB, MMR, Hib i IPV w USA zmarło od 28 000 do 280 000 niemowląt do 6 miesiąca życia, a ciężko okaleczonych (w tym neurologicznie|) zostało od 127 000 do 1,2 miliona niemowląt. Są to ogromne liczby, których w żaden sposób nie da się zmieść pod dywan ani zignorować. Liczby te mogą stanowić około połowy wszystkich zgonów niemowląt.
      ...
    • agnitunn List do wakcynologow cz VI 29.09.09, 11:18
      Jak wynika z danych PZH (Państwowego Instytutu Higieny) oraz WHO (Światowej Organizacji Zdrowia), w Polsce pomimo wysokiego odsetka zaszczepionych (ok. 98%), nadal tysiące dzieci każdego roku chorują na choroby zakaźne: świnkę, różyczkę, szkarlatynę, krztusiec, co dowodzi, że skuteczność stosowanych szczepionek jest wątpliwa. Nie mniej nikt dziś nie umiera na te choroby – co pokazuje, że obecnie można je skutecznie leczyć. Podobna jest sytuacja w krajach Europy Zachodniej.
      W Finlandii, Szwecji, czy Norwegii zachorowalność na krztusiec jest nawet znacznie większa niż w Polsce (gdyż odsetek szczepionych dzieci jest tam mniejszy niż w Polsce ), lecz i tam choroba ta nie jest
      śmiertelna (www.who.int/vaccines/globalsummary/immunization/countryprofileselect.cfm), a umieralność niemowląt jest tam dwa razy mniejsza niż w Polsce. Nie jest to dziwne, bowiem statystyki demograficzne USA pokazują, że umieralność na choroby zakaźne spadła na wiele lat przed wprowadzeniem szczepień. Kiedy się zestawi wskaźniki umieralności niemowląt z różnych krajów z programem ich szczepień, rzuca się w oczy fakt, że kraje, które stosują powszechne szczepienia
      noworodków, mają znacznie wyższe wskaźniki umieralności (około lub powyżej 6/1000), niż te które na ogół nie szczepią noworodków (ok. 3/1000). Wskaźniki te są niezależne od zamożności krajów. Co więcej, kraje skandynawskie, które stosują pierwsze szczepienia dopiero po 3 miesiącu życia i dawno wyeliminowały thimerosal, mają znacznie niższy odsetek dzieci z autyzmem (1:3000), niż kraje, które szczepią swe noworodki i nadal stosują thimerosal (USA, Polska), gdzie na autyzm cierpi obecnie 1 na 150 dzieci.

      Istnieją więc dowody, że nadmierne, zbyt wczesne oraz toksyczne szczepionki są przyczyną zgonów oraz fizycznych i neurologicznych okaleczeń milionów dzieci. Moje opinie na ten temat nie są odosobnione ani pochopne, ani nie wynikają z nacisków żadnych grup interesu. Wynikają z dogłębnego zapoznania się z tym problemem i przestudiowania wielu dokumentów z różnych wiarygodnych źródeł. Widziałam ciężko okaleczone szczepionkami dzieci (i dorosłych), rozmawiałam z ich rodzicami i żadne zaklęcia nie przekonają mnie, że szczepionki są dla wszystkich bezpieczne. Jako doświadczony naukowiec świadomie odrzucam publikacje, o których wiem, że zostały napisane na zamówienie szczepionkowych grup interesu. Być może nie przypadkowo właśnie one są przytaczane przez reprezentantów PTW jako „najbardziej wiarygodne”, mimo że - jak wykazały niezależne badania - publikacje sponsorowane przez firmy farmaceutyczne najczęściej są pozbawione wiarygodności
      (Melander et al. “Evidence biased medicine—selective reporting from studies sponsored by pharmaceutical industry: review of studies in new drug applications”. BMJ 2003, 326:1171-1173; Sameer & Chopra “Industry Funding of Clinical Trials: Benefit or Bias?” JAMA 2003, 290:113-114;
      Marcia Angell “The Truth About Drug Companies: How They Deceive Us and What To Do About It”. Random House, 2007). Mechanizmy produkcji oszustw naukowych w celu zagłuszania prawdy i chronienia zysków korporacji kosztem dzieci opisane są w liście kongresmana i lekarza Dave’a Weldona,
      M.D. z października 2003 do dyrektor CDC, Dr Julie Gerberding (www.thinktwice.com/fraud.htm). I takie właśnie zafałszowane są praktycznie wszystkie publikacje „świadczące” o rzekomym bezpieczeństwie thimerosalu. Od dawna wiadomo, że thimerosal, podobnie jak inne związki rtęci, jest silnie toksyczny i zabija neurony w nanomolarnych stężeniach, więc twierdzenie, że jest bezpieczny dla niemowląt, urąga logice i naukowym faktom.

      Formuła konferencji, którą zorganizowałam 25 i 26 października, 2008 (która nie podoba sie PTW), była taka, jaka odpowiada tematowi mego projektu badawczego, fundowanego przez KE. Jego celem jest zbadanie rozwojowej neurotoksyczności thimerosalu na modelu zwierzęcym oraz korelacji szczepień z autyzmem i rtęcią w przydatkach skórnych dzieci. Oceniając naukową wartość mojego projektu, panel niezależnych recenzentów stwierdził: „Zaproponowane badania są wysoce oryginalne, a równocześnie solidnie oparte na poprzednich wynikach Autorki i innych badaczy. Autorka jest jedną z pionierów badań nad neurosterydami i jest powszechnie znana ze swych prac…. Jeśli hipoteza (Autorki) zostanie
      potwierdzona przez planowane badania, będą one miały wielki wpływ na publiczne zdrowie … i niewątpliwie przyczynią się do lepszego zrozumienia czynników powodujących autyzm”.

      Na konferencję zaprosiłam niezależnych (od korporacji) naukowców z USA, UE i z Polski, którzy prowadzą własne badania dotyczące toksyczności thimerosalu, do których mam zaufanie. Zaprosiłam też kilkoro doświadczonych klinicystów z kraju i zagranicy, którzy leczą autystyczne dzieci. To zrozumiałe, że wsród zaproszonych nie było osób produkujących na zamówienie publikacje, mające na celu maskowanie prawdy o szczepieniach i thimerosalu. Udzielenie im głosu na mojej konferencji byłoby policzkiem wymierzonym w naukę oraz w rodziców okaleczonych szczepionkami dzieci. Protestowanie przez PTW przeciwko konferencji, na której zebrali się ludzie prowadzący badania nad pokrewnymi tematami oparte na określonej hipotezie naukowej, godzi w zasady demokracji i wolność nauki. Moja krótka wypowiedź w TV w związku z konferencją nastąpiła w wyniku wielokrotnych próśb i nalegania o
      wywiad na temat mojego projektu badawczego. Lakonicznie wyraziłam w niej swoją przemyślaną opinię (do której mam prawo), a Państwa przedstawiciele wypowiedzieli się w tejże audycji. Jest to powszechnie przyjęta forma publicznej dyskusji

      Rzetelne informowanie rodziców o korzyściach, ale i potencjalnych zagrożeniach dla dzieci ze strony szczepień jest obowiązkiem każdego, kto dysponuje wiedzą na ten temat. Wielu rodziców zdobywa tę wiedzę niezależnie, gdyż jest ona dostępna w Internecie. Rodzice, których dzieci zmarły lub zostały okaleczone przez szczepienia „wiedzą swoje” i komunikują się ze sobą. Wielu boi się szczepień, gdyż wie, iż w razie tragedii zostaną pozostawieni sami sobie. Ukrywanie prawdy o szczepieniach sprawia, że stracili oni zaufanie do polskiego establiszmentu szczepionkowego, o czym świadczą liczne wypowiedzi na forach dla rodziców. Podobnie jest w USA, gdzie po ujawnieniu udziału CDC w fałszowaniu szczepionkowych danych, instytucja ta utraciła wiarygodność w społeczeństwie
      Sądzę, że zaufanie społeczeństwa do szczepień można odbudować tylko wówczas, gdy da się rodzicom swobodny wybór - szczepienia lub nie - swoich dzieci (taki, jaki istnieje w krajach zachodnich), uczciwą
      informację o korzyściach, ale i zagrożeniach ze strony szczepień, zaproponuje się maksymalnie bezpieczny kalendarz szczepień oraz indywidulany program dla dzieci potencjalnie wrażliwych na szkodliwe dziłanie szczepionek.

      PROPOZYCJA ZMIANY PROGRAMU SZCZEPIEŃ W POLSCE

      Propozycja zmiany programu szczepień w Polsce, oparta na analizie programów w innych krajach UE Euvac.net) oraz konsultacjach z pediatrami - jest następująca:
      • wyeliminowanie wszystkich szczepionek z thimerosalem;
      • zrezygnowanie ze szczepienia noworodków szczepionkami Wzw B (szczepienie tylko noworodków z grupy wysokiego ryzyka, czyli od matek zakażonych żółtaczką). Zaoszczędzone na tych szczepionkach pieniądze przeznaczyć na higienę szpitali, by nikt się w nich nie zarażał.
      • zrezygnowanie ze szczepienia noworodków BCG (stosować tylko u dzieci z regionów, gdzie odsetek chorych na gruźlicę wynosi powyżej 40 na 100 000);
      • w pozostałej grupie dzieci rozpoczęcie szczepień od 4 miesiąca życia;
      • zrezygnowanie ze szczepionki krztuścowej pełnokomórkowej;
      • zrezygnowanie z podawania więcej niż trzech rodzajów szcze
    • agnitunn List do wakcynologow cz VII 29.09.09, 11:23
      ...
      • zrezygnowanie z podawania więcej niż trzech rodzajów szczepionek w jednym dniu;
      • zrezygnowanie z podawania szczepionek zawierających żywe wirusy lub podawanie ich pojedyńczo w bezpiecznych odstępach czasu;
      • udostępnienie szczepionek monowalentnych;
      • zobowiązanie szczepiącego lekarza do przeprowadzenia wstępnego wywiadu z rodzicami odnośnie alergii, astmy i innych chorób typu autoimmunologicznego oraz powikłań poszczepiennych u członków rodziny, co pozwoli przewidzieć, czy u danego dziecka mogą wystąpić groźne reakcje poszczepienne. Takie dziecko powinno mieć opracowany indywidualny, bardzo ostrożny program szczepień;
      • zobowiązanie szczepiącego lekarza do monitorowania stanu zdrowia dzieci po szczepieniach, by w porę uchwycić stany zagrażające życiu lub zdrowiu dziecka;
      • stworzenie narodowego programu obowiązkowej rejestracji powikłań i zgonów poszczepiennych. Dane te powinny być raportowane do WHO (a nie są) i informacje o powikłaniach powinny być zamieszczane w książeczkach zdrowia dziecka.

      Jako obywatelka demokratycznego kraju i niezależny naukowiec nie powiązany z żadnymi grupami interesu, mam pełne prawo do wyrażania własnych poglądów naukowych. Próby dezawuowania mnie przez lobby szczepionkowe przypominają mobbing tegoż lobby wobec niezależnych naukowców z USA czy UE, którzy odważyli się podjąć badania nad bezpieczeństwem szczepionek. Obowiązkiem naukowców jest dociekanie prawdy - jakkolwiek byłaby ona dla niektórych niewygodna - i działanie
      na rzecz dobra społeczeństwa. Primum non nocere nadal obowiązuje w medycynie. Ponieważ szczepionki są podawane zdrowym niemowlętom, muszą być one maksymalnie bezpieczne i nie mogą być zagrożeniem dla ich zdrowia i życia. Jestem zdumiona, że Zarząd PTW zamiast włączyć się do
      poważnej dyskusji nad szczepieniami, która od lat toczy się na świecie, bezkrytycznie podpisuje się pod propagandą producentów szczepionek, którzy zalecają szczepić na wszystko – wszystko co się rusza, i
      których jedynym interesem jest zysk. Polska nie jest już zaściankiem za żelazną kurtyną, więc liczenie, że polscy rodzice są nadal naiwni w sprawie szczepień jest w najlepszym razie arogancją. Trwałe okaleczenia i ciężkie choroby będące następstwem toksycznych szczepień, wydają się dziś większym problemem i zagrożeniem dla społeczeństwa niż przejściowe, uleczalne choroby zakaźne

      Robert Kennedy Jr. zakończył swój artykuł oskarżeniem „Nasi przedstawiciele ochrony zdrowia publicznego świadomie pozwolili przemysłowi farmaceutycznemu zatruć całą populację amerykańskich dzieci i ich działania stanowią jeden z największych skandali w historii amerykańskiej medycyny”. To samo tyczy wielu innych krajów.

      Apeluję do polskiego establiszmentu szczepionkowego o rzetelną dyskusję oraz poparcie racjonalnych zmian w polskim programie szczepień, które przywrócą do niego zaufanie rodziców i uchronią dzieci przed okaleczeniami. Konieczne jest też prowadzenie niezależnych (od korporacji) analiz zasadności stosowania wszystkich obowiązkowych i zalecanych obecnie szczepień. (Ich liczba stale rośnie, a nie maleje). Coraz liczniejsze badania prowadzone w USA, Nowej Zelandii, Niemczech, Holandii czy Japonii, które porównują zdrowie dzieci szczepionych i nieszczepionych pokazują, że nieszczepione są na ogół zdrowsze, znacznie rzadziej chorują na choroby psychoneurologiczne, astmę, alergie, cukrzycę i inne choroby typu autoimmunologicznego, oraz lepiej radzą sobie z chorobami zakaźnymi
      (Epidemiology. 1997 Nov;8(6):678-80; Arerugi. 2000 Jul;49(7):585-92;
      www.generationrescue.org/survey.html).
      Nie ma przekonujących dowodów na to, że w krajach rozwiniętych masowe szczepienia zmniejszają obecnie umieralność dzieci, a jeśli uwzględni się liczby zgonów poszczepiennych (VAERS), to wydaje się, że może być raczej odwrotnie. Zatem twierdzenie, że w krajach rozwiniętych masowe szczepienia ratują dziś życie i zdrowie wydaje się bezpodstawne. Nawet CDC stał się dziś otwarty na takie badania, więc ataki na naukowców, którzy badają bezpieczeństwo szczepionek wydają się obarczone konfliktem
      interesów. Eliminacja zbędnych lub szkodliwych szczepień nie tylko może uchronić wiele dzieci od chronicznych chorób i okaleczeń, ale i zaoszczędzi wydatków na ich długotrwałą opiekę. Nie jest dziś tajemnicą, że firmy farmaceutyczne na wielką skalę defraudują systemy opieki zdrowotnej na całym świecie i doprowodziły wiele z nich do bankructwa. Agresywne promowanie coraz większej liczby szczepionek u dzieci i młodzieży wpisuje się w ten właśnie modus operandi.
      www.bmj.com/cgi/content/full/329/7472/940-e
      www.bmj.com/cgi/content/full/328/7452/1333-a
      www.organicconsumers.org/politics/krugman121905.cfm
      www.pubmedcentral.nih.gov/articlerender.fcgi?artid=524098
      prof. dr Maria Dorota Majewska
      Kierownik Katedry Marii Curie Komisji Europejskiej
      Zakład Farmakologii i Fizjologii Układu Nerwowego
      Instytut Psychiatrii i Neurologii

      Sobieskiego 9, 02-957 Warszawa


      Do wiadomości:
      Minister Zdrowia dr Ewa Kopacz
      Minister Edukacji – K. Hall
      Główny Inspektor Sanitarny – dr med. A. Wojtyła
      Rzecznik Praw Dziecka – Marek Michalak
      Przewodnicząca Rady naukowej IPiN – prof. A. Członkowska
      Dyrektor IPiN – Prof. dr hab. D. Ryglewicz
      Konsultant Krajowy w Dziedzinie Pediatrii – prof. A. Dobrzańska
      Konsultant Krajowy w dziedzinie epidemiologii – prof. Andrzej Zieliński
      Konsultant Krajowy w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży – prof. Irena Namysłowska
      Konsultant Wojewódzki w dziedzinie pediatrii – prof. A. Radzikowski
      Red. Marek Nowicki - TVN
    • agnitunn List do wakcynologow - źródło 29.09.09, 11:24
      www.autyzm-szczepienia.eu/uploads/List_do_wakcynologow_poprawiony%5B3%5D%20adobe.pdf
    • marian770 Świńska propaganda 04.10.09, 14:37
      warte obejrzenia
      www.youtube.com:80/watch?v=S6aE-5DMeR0
      wiele informacji wskazuje , że obowiązkowe szczepienia rozpoczną się
      od połowy października, może przesunie się to na listopad.
      W USA są przecieki, że służby mundurowane przechodzą szkolenia na
      wypadek zamieszek. miejmy nadzieje , że Polsce nie wprowadzą takiego
      faszyzmu jak w USA. tam ludzie są już na straconej pozycji.
    • agnitunn Re: NWO - Nowy Porządek Świata - zdrowie 06.10.09, 11:23
      Wywiad dla Tygodnika Angora z
      Profesor Marią Dorotą Majewską, neurobiologiem, który przepracował 25 lat
      m.in. na Uniwersytecie Harvarda, Missouri, Narodowym Instytucie Zdrowia w
      Waszyngtonie

      Obecnie Zakład Farmakologii i Fizjologii Układu Nerwowego Instytut
      Psychiatrii i Neurologii w Warszawie


      Skany:

      img225.imageshack.us/img225/7707/szczep1.jpg
      img230.imageshack.us/img230/809/szczep2.jpg
    • agnitunn Ciekawe strony... 06.10.09, 18:35
      Nie za bardzo chyba ma to sens aby to przeklejać więc polecam:
      Dr Jerzy Jaśkowski: Medyczne i anty-medyczne poglądy M.Głogoczowskiego

      oraz stronę
      prof Mirosława Dakowskiego
      ( tu o to Kim jest: dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=128&Itemid=50 )
      A tu artykuł:
      Spec od farmakologii: Przeraził mnie fakt, że Ministerstwo Zdrowia ogłosiło, iż przyjęli kontrakt na nową dostawę szczepionek DTP z firmy Biomed, które mają najwięcej rtęci.

      Dramatyczny apel do "decydentów"!!!
    • zew-is z przymrużeniem oka ;) 16.10.09, 15:44
      No cóż może niekoniecznie na temat, ale nie mogłam się powstrzymać smile

      Wymyślono garnitur, który zwalcza grypę

      Szata nie tylko zdobi człowieka. Wynalazcy prześcigają się w wymyślaniu garderoby, która spełnia coraz dziwaczniejsze funkcje. Sama już się oczyszcza, ogrzewa, a nawet... mierzy gorączkę. Wirus grypy zbiera swoje żniwo, ale wkrótce do sklepów trafi ubranie, które rozprawi się i z tym problemem.[...]

      Jak przekonuje rzecznik firmy, tlenek tytanu, którym pokryty jest garnitur, reaguje pod wpływem światła i zabija wirusa, który z nim się zetknie. Pomimo swych specjalnych właściwości ten element garderoby wygląda całkiem zwyczajnie - nie odróżnia się od innych a dostępny jest w różnych krojach oraz czterech popularnych kolorach: szarym, grafitowym, granatowym i szarym w paski. Garnitur ma zachować swoje cudowne właściwości nawet po wielokrotnym praniu.[...]

      Link do artykułu: www.dziennik.pl/kobieta/article455868/Wymyslono_garnitur_ktory_zwalcza_grype.html
    • marian770 Lepsze szczepionki dla niemieckich Vip-ów 20.10.09, 16:14
      wyborcza.pl/1,75477,7161278,Lepsze_szczepionki_dla_niemieckich_Vip_ow.html


      najciekawsze

      Pandemrix, szczepionka dla zwykłych obywateli (zakupiono 50 mln
      dawek), może być niebezpieczna dla zdrowia.
      Jak się okazało Pandemrix zawiera tzw. adjuwanty, specjalne
      substancje, które potęgują jej działanie.
      Niemiecka prasa podaje, że na dodatek Pandemrix jest też
      konserwowany związkami toksycznej rtęci."

      dla motłochu smiercionosne szczepionki dla Vipów bez tych
      niebezpiecznych substancji. chociaż tez pewnie Vipowie się przekonają
      że za kilka lat cześciej chorują na nowotwory...
      • szizumami Re: stan zagrożenia w usa 24.10.09, 23:19
        --co dalej--stan wojenny?
    • marian770 Nanoczipy w szczepionkach-artykuł gazety "The Sun" 05.11.09, 23:33

      wolnemedia.net/?p=18147

      ps. ciekawe kiedy nasza minister zdrowia zostanie zdymisjonowana pod
      jakiś głupim pretekstem. wielki szacun dla Kopacz za przecistawienie
      się całej tej akcji szczepień na świńską grypę.
    • agnitunn Prof. Majewska ujawnia przekręt wokół Świńskiej... 07.11.09, 21:40
      Przypominam Kim jest...
      Profesor Maria Dorota Majewska, neurobiolog, który przepracował 25 lat
      m.in. na Uniwersytecie Harvarda, Missouri, Narodowym Instytucie Zdrowia w
      Waszyngtonie. Obecnie Zakład Farmakologii i Fizjologii Układu Nerwowego Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie

      www.youtube.com/watch?v=sB8QbiCmCwI
      www.youtube.com/watch?v=dfVdrtX6R1k

      Dodatkowo polecam:
      suwerennosc.blogspot.com/2009/11/wirus-h1n1-zosta-zrekonstruowany-z.html
      Wirus H1N1 został zrekonstruowany z genetycznego materiału uzyskanego ze szczątków ofiar hiszpańskiej grypy 1918

      Jestem przekonany, że każdy powinien mieć możliwość poznania tego, co się dzieje, z obu stron, niezależnie od materii przedmiotu, a wówczas być zdolnym wyrobić sobie własne zdanie na ten temat... Udostępniam tę informację wszystkim do przeczytania i rozumienia kwestii śmiercionośnego wirusa H1N1 i sposobu, w jaki się on pojawił.

      Dr. James P. Wickstrom, D. Litt.
      .....
    • marian770 Minister Zdrowia przeciwna szczepieniom na H1N1 08.11.09, 16:17
      wystąpienie w sejmie Ewy Kopacz
      oczywiśce my wiemy o tym wszystkim już od dawna, ale warto
      to usłyszeć od samego minister zdrowia te słowa, gdyż dla wielu
      sceptyków może to być autorytet którego warto słuchać.

      www.youtube.com/watch?v=RhZesZe33cw

      ps. jakość kiepska, ale zrozumieć można smile
      napisy w języku angielskim
    • ufzes Świńskiej grypy coś dorzucę 12.11.09, 13:56
      Widzę że posucha w temacie 8-) wiec dorzucam

      Prof Joseph Moshe ostrzegał już w Sierpniu o nadchodzącej pandemii na Ukrainie, mało kto mu wtedy wierzył, ale dziś już wiadomo, że jego przewidywania się sprawdziły. Krótko po ostrzeżeniu został aresztowany za terroryzm i wywieziony najprawdopodobniej do Izraela.
      www.youtube.com/watch?v=Pu7IGMjcxds
      ufżesz
      • bombel_b Re: Świńskiej grypy coś dorzucę 12.11.09, 21:28
        nie pandemia tylko panika i polityka - z tym mamy do czynienia,
        no i jeszcze pazerność - a może przede wszystkim - koncernów
        farmaceutycznych oraz pieniactwo tych co chcą na temacie popularność
        zdobywać...
        ja tak to widzę
    • agnitunn Nowa Grypa to farsa 25.11.09, 21:57
      wiadomosci.onet.pl/2084721,12,media_nowa_grypa_to_farsa_sensacyjne_wyniki_sledztwa,item.html
      Pandemia nowej grypy może okazać się największą aferą korupcyjną naszych czasów. Do takiego wniosku doszli dziennikarze duńskiej gazety "Information", którzy przeprowadzili śledztwo dotyczące związków ekspertów medycznych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z największymi firmami farmaceutycznymi.



      Nawet onet przedrukowuje? nono myślałem w 100% że to sterowany portal wink
    • daaar0 Suplement MMS. 26.11.09, 08:40
      www.miraclemineralpolska.pl/
      Wasza opinia?
      • agnitunn Re: Suplement MMS. 26.11.09, 20:18
        Wydaje mi się, że to może działać.
        Kiedyś pamiętam artykuł na ten temat w Nexusie. Terapia Stabilizowanym tlenem była dość ciekawym tematem.

        Natomiast wydaje mi się że ceny tego chlorynu sodu NaClO2 są KOSMICZNE!
        Wydaje mi się, że lepszy chemik to zsyntetyzuje za 1/20 ceny ( en.wikipedia.org/wiki/Sodium_chlorite ).

        Dodatek cytrynki bardzo mi przypomina MO Słoneckiego smile

        Ja bym włożył ten produkt, do koszyka ciekawych rozwiązań obok srebra i złota koloidalnego.

        Ale mam naprawdę wielki żal o ustalania makabrycznie wysokich cen.

        Choć nie wiem też, nie mam pewności czy to nie szarlatańśtwo smile
        W każdym razie polecam leczenie wodą utlenioną smile
        rapidshare.de/files/44467159/Nieumywakin_I.P._-_Woda_utleniona_na_stra__380_y_zdrowia.pdf.html
        ds6.ovh.org/stabilizowany-tlen.php
        Agnitum
        • daaar0 Re: Suplement MMS. 27.11.09, 07:55
          Poszukałem, poczytałem jak to się ma w praktyce.

          forum.igya.pl/viewtopic.php?f=20&t=46&sid=ca04df854d7f561cc1ed66aff04e0324
          To ciekawe jak wiele jest rzeczy, w których brak jest konkretów.
          Wydaje się, że jedynym słusznym sposobem jest wypróbować na sobie.
          Tylko, że ... Jeżeli działa na mnie, niekoniecznie musi działać na innych.
          Jeżeli na mnie nie działa nie znaczy, że na innych nie podziała. Wiem, że nic
          nie wiem. A może chodzi o Wiarę? Może wystarczy nauczyć się Wiary? Tylko, że to
          nie taka prosta sprawa. Jak ktoś powiedział: Gdyby Wiara była prostą sprawą to
          byłyby poprzenoszone wszystkie góry. Sorry to chyba nie ten wątek wink
    • agnitunn Codex Alimentaris? 04.12.09, 12:13
      www.youtube.com/watch?v=fiAjRcACsZw
      Zakaz ze strony Ministerstwa...

      • aarvedui Re: Codex Alimentaris? 05.12.09, 16:30
        małymi kroczkami - robią to jednak. media - cicho, chociaż to afera co najmniej
        na miarę hazardowej. prole sami sobie kręcą sznur pozostając w ignorancji.
    • agnitunn Global Warming Hoax - Lord Monckton vs Gtreenpeace 19.12.09, 17:23
      Lord Monckton Vs. Greenpeace: On The Streets - Dropping InfoBombs - ClimateGate Global Warming Hoax

      Kim jest Lord było wyżej, generalnie widać, że Pani Blondynka pokazuje, że kawały o blondynkach niekoniecznie są zawsze wymyślane wink

      www.youtube.com/watch?v=KvufOvneJMk
      Dodatkowo polecam:
      www.youtube.com/watch?v=Pn1Df2BfCuk
      Agnitum
    • jaceksoliwanski Szczepionki - powiązania WHO i koncernów 08.01.10, 19:24
      fakty.interia.pl/raport/swinska-grypa/news/szczepionki-najwiekszy-skandal-medyczny,1421883
      Światowa Organizacja Zdrowia nie boi się śledztwa - powiedział rzecznik tej organizacji brukselskiej korespondentce RMF FM Katarzynie Szymańskiej-Borginon. Chodzi o ewentualne naciski firm farmaceutycznych na europejskie rządy i WHO w sprawie kupna szczepionek na świńską grypę.



      Jednak były szef podkomisji do spraw zdrowia Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy Wolfgang Wodrag stwierdził, że ma dowody na powiązania WHO z koncernami farmaceutycznymi. W rozmowie z Katarzyną Szymańską-Borginon zacytował nazwiska dwóch osób, które były doradcami Światowej Organizacji Zdrowia i rządu brytyjskiego, a potem pracowały dla koncernów.

      - To tylko dwa przykłady, które są udowodnione i jasne, ale jest więcej, o których nie wiem, czy są prawdziwe czy nie. Musimy to właśnie ustalić - stwierdził.

      Natomiast rzecznik WHO Gregory Hartl nie chciał komentować śledztwa, które rusza w Radzie Europy. Dał jednak do zrozumienia, że się go nie boi. - Witamy wszystkie weryfikujące działania, które mogą poprawić naszą pracę - powiedział. Hartl zapewnił także, że WHO broni się przed naciskami jakichkolwiek grup interesów.

      Zdaniem przewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy ogłoszenie pandemii świńskiej grypy to największy skandal medyczny w historii. Jego zdaniem miliony ludzi szczepiło się nieprzetestowanymi szczepionkami, narażając się na nieznane skutki uboczne. Poza tym - jak dodał - doszło do ogromnego marnotrawstwa środków publicznych.

      Jacek
    • agnitunn GMO - Jednoznaczne stanowisko czołowych Naukowców 18.02.10, 21:03
      Szanowni Państwo,
      W imieniu niżej podpisanych, przesyłam stanowisko naukowców w sprawie
      projektu ustawy o GMO i wysłuchania publicznego w Sejmie RP. Jest to
      również apel środowiska naukowego do mediów, o rzetelne i wszechstronne
      informowanie społeczeństwa o potencjalnych skutkach dopuszczenia przez
      polskie ustawodawstwo upraw roślin transgenicznych. Decyzja ta może bowiem
      mieć długofalowe niekorzystne skutki dla środowiska przyrodniczego, dla
      zdrowia ludzkiego i dla polskiego tradycyjnego rolnictwa, które daje
      utrzymanie milionom obywateli.

      Z poważaniem,

      Katarzyna Lisowska, doc. dr hab





      List: Wspólne stanowisko naukowców w sprawie wysłuchania publicznego

      Naukowcy apelują o wzięcie pod uwagę krytycznych opinii wyrażonych w Sejmie
      podczas wysłuchania publicznego w dniu 9.02.2010 i o rzetelne informowanie
      społeczeństwa o potencjalnych zagrożeniach ze strony genetycznie
      zmodyfikowanych organizmów uwolnionych do środowiska i dodawanych do
      żywności. Debata publiczna na ten temat nie może być zdominowana przez
      interesy branżowe przedstawicieli agrobiznesu.

      Warszawa, 2010-02-10

      Szanowni Panowie

      Marek Sawicki, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi

      Andrzej Kraszewski, Minister Środowiska

      Leszek Korzeniowski, Przewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Sejmu RP

      Marek Kuchciński, Przewodniczący Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów
      Naturalnych i Leśnictwa Sejmu RP


      Szanowni Panowie!

      W dniu 9 lutego odbyło się w Sejmie publiczne wysłuchanie rządowego projektu
      ustawy Prawo o organizmach genetycznie zmodyfikowanych. Zabrali głos liczni
      przedstawiciele środowiska naukowego, specjaliści w zakresie żywienia,
      ochrony środowiska, biologii molekularnej, weterynarii, ekonomii i innych
      dziedzin. Przedstawiono także stanowisko Komitet Ochrony Przyrody Polskiej
      Akademii Nauk.

      Wszyscy naukowcy zabierający głos podczas wysłuchania publicznego
      prezentowali bardzo krytyczne stanowisko w odniesieniu do możliwości
      uwalniania GM organizmów do środowiska, na co zezwala projekt nowej ustawy.
      Podkreślano, że obecny stan wiedzy naukowej w żadnym wypadku nie daje
      pewności, że żywność GM jest bezpieczna dla zdrowia konsumentów, a GM
      rośliny nie są obojętne dla środowiska.

      Podnoszono także problemy ekonomiczne, jakie proponowane zmiany ustawowe
      spowodują na polskiej wsi: nieuniknione zanieczyszczenie upraw tradycyjnych
      domieszką GMO, utrata certyfikatów przez producentów żywności ekologicznej i
      GMO-free, utrata rynków zbytu, a także przerzucenie kosztów dodatkowych
      testów na rolników, przerzucenie trudu tworzenia i utrzymania stref wolnych
      od GMO na rolników. W przeświadczeniu naukowców zabierających głos podczas
      wysłuchania publicznego, dopuszczenie do legalizacji upraw GMO jest wbrew
      interesowi naszego Kraju i stanowi bardzo poważne zagrożenie dla rolnictwa o
      tradycyjnej strukturze typowej dla polskiej wsi - rolnictwa, które daje
      utrzymanie i godne życie milionom Polaków.

      Warto także pamiętać, że podobnie negatywne stanowisko, w którym wskazano
      wiele potencjalnych zagrożeń i fakt braku dostatecznych badań naukowych,
      wyraził Komitet Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk, który zaleca
      wprowadzenie 15-letniego moratorium na uprawy GMO w Polsce i rygorystyczne
      przestrzeganie zapisów obowiązującej ustawy, a nie liberalizację prawa w
      zakresie uwalniania GMO do środowiska.

      Niestety, do mediów przedostał się zupełnie inny obraz sytuacji - przekaz
      dotyczący wysłuchania publicznego został zdominowany przez przedstawicieli
      agrobiznesu, którzy od dawna jawnie lobbują na rzecz ponadnarodowych
      koncernów agro-biotechnologicznych. Koncerny te zaś dążą do otwarcia
      polskiego blisko 40-milionowego rynku konsumenckiego na GM żywność oraz
      polskiego rolnictwa - na uprawy transgeniczne, aby móc bez przeszkód
      realizować swoje interesy.

      Apelujemy i przestrzegamy - w obecnej dobie rzeczywisty postęp i
      nowoczesność to nie otwieranie naszych pól na obarczone dużym ryzykiem i
      posiadające wciąż znamiona eksperymentu technologie, z których stopniowo
      wycofuje się wiele innych krajów. Dziś prawdziwa innowacyjność to wysiłek na
      rzecz rekonstrukcji bioróżnorodności gleb, naturalnych metod ochrony roślin,
      produkcji żywności wysokiej jakości oraz społecznej gospodarki rolnej. Te
      wartości są i będą coraz bardziej poszukiwane przez wysoko rozwinięte
      społeczeństwa europejskie. Polska może i powinna te wartości oferować,
      zapewniając w ten sposób wielofunkcyjny rozwój polskich obszarów wiejskich i
      wzrost dochodów ludności zamieszkującej te obszary.

      Niezależnie od krytycznej opinii nt. projektu ustawy, opowiadamy się za
      wprowadzeniem przez Rząd RP, wzorem innych państw UE, całkowitego zakazu
      upraw kukurydzy MON810, do czasu bezspornego udowodnienia braku zagrożeń dla
      zdrowia i środowiska.




      Z poważaniem,

      Prof. dr hab. Anna Stachurska, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie

      Prof. dr hab. Ewa Rembiałkowska, SGGW - kierownik Zakładu Żywności
      Ekologicznej Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji

      Prof. dr hab. Tadeusz Żarski - kierownik Katedry Biologii Środowiska
      Zwierząt w Zakładzie Higieny Zwierząt i Środowiska SGGW

      Prof. dr hab. Jan Narkiewicz-Jodko, prof. dr nauk rolniczych, dr hab. nauk
      przyrodniczych

      Prof. dr hab. Mieczysław Chorąży, onkolog, Instytut Onkologii w Gliwicach

      Prof. zw. dr hab. inż. Magdalena Jaworska, Katedra Ochrony Środowiska
      Rolniczego, Uniwersytet Rolniczy w Krakowie

      Prof. dr hab. Henryk Skolimowski, twórca nowej dziedziny jaką jest
      ekofilozofia

      Prof. zw. dr hab. Ludwik Tomiałojć, wykładowca podstaw ochrony przyrody i
      zasady rozwoju zrównoważonego, Uniwersytet Wrocławski

      Prof. zw. dr hab. inż. Tomasz Winnicki, członek Europejskiej Akademii Wiedzy
      i Sztuki

      Doc. dr hab. Katarzyna Lisowska, biolog molekularny, pracownik Działu
      Badawczego Instytutu Onkologii w Gliwicach

      Dr hab. Piotr Skubała, Profesor Uniwersytetu Śląskiego, Katedra Ekologii,
      Wydział Biologii i Ochrony Środowiska

      Prof. dr hab. h.c. Ewald Sasimowski, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie

      Prof. zw. dr hab. inż. Stanisław Wiąckowski, specjalista ochrony środowiska
      i ekologii

      Dr Anita Ganowicz-Bączyk, niezależny etyk środowiskowy

      Dr inż. Marek Kubara, Ekoprodukt

      Dr inż. Janusz Andrzej Korbel, Towarzystwo Ochrony Krajobrazu

      Dr inż. Roman Śniady, niezależny ekspert w dziedzinie rolnictwa
      ekologicznego

      Dr Zbigniew Hałat, lekarz medycyny, specjalista epidemiolog, Medyczne
      Centrum Konsumenta

      Dr Jacek J. Nowak, wykładowca zarządzania zrównoważonym rozwojem w Szkole
      Wyższej im. B. Jańskiego w Warszawie (Wydział Zarządzania)
    • agnitunn Bill Gates wskazuje cel szczepionek - depopulacja 05.03.10, 15:50
      www.youtube.com/watch?v=xqAGasF6Hfo
      Cytat z prezentacji:
      "The world today has 6.8 billion people. That's heading up to about nine billion. Now if we do a really great job on new vaccines, health care, reproductive health services, we could lower that by perhaps 10 or 15 percent."

      Dodatkowo:
      www.infowars.com/bill-gates-use-vaccines-to-lower-population/
      Agnitum
Pełna wersja