Dodaj do ulubionych

Wielka Fala- czy będzie ?

20.08.09, 18:28
chodzi o czywiście o przepowiednie Filipka na 2009.09.09. zostało
raptem 20 dni. tym co mieszkają na wybrzeżu wskazane ubezpieczenie
mienia od skutków powodzi. cały czas wierze że tego nie będzie..
tylko kto da nam na to gwarancje ?

ciekawy artykuł ( dosyć katastroficzny ) tylko że odnoszący się
raczej do tego co będzie w 2017 roku.

wolnemedia.net/?p=16638
Obserwuj wątek
    • forumowy_cham_z_po Już miała być w kwietniu. Ale jej nie było.Proszę 21.08.09, 10:10
      o zapisywanie wszystkich niespokojnych. Zapiszecie sobie kilka razy (np. w
      telefobnie komórkowym z kalendarzem) sprawdzicie że robią sobie z was jaja i
      uspokoicie się. Dwie nawiedzone rozsyłały w marcu listy do gmin nadmorskich w
      spr. tsunami. Miało nadejść w kwietniu. Ciekawe by było pogadać teraz z tymi
      babami. Proroka Jackowskiego też sobie już kilka razy zapisałem z jego
      bredniami. Facet ciągle się kompromituje i ma czelność wciąż prorokować. Kiedys
      np. przewidywał że premier będzie miał wąsy (liczył na Kalinowskiego z PSL).
      Oczywiście zbłaźnił się, premierem został Belka. Może z wąsami, ale nie pod nosem...
      • marian770 Re: Wielka Fala- czy będzie ? 23.08.09, 23:47
        czytałem raport osoby spokrewnionej z Filipkiem i pisał że później
        Filipek uszczególnił tą przewiednie, mianowiecie że chodzi o
        09.09.2009 ( podał wtedy konkretną datę, stąd inne daty nie wchodzą
        w rachubę ) oraz wyjaśnił, że zjawisko wylania rzek będzie
        spowodowany wtargnięciem morza do rzek ( tzw. cofka ).

        pytanie jest tylko czy to się sprawdzi ?

        dochodzą do tego jeszcze wizje wróżek i jasnowidzącch z Łodzi (
        było o tym swego czasu głośno w kwietniu, podała o tym Polska
        Agencja Prasowa- PAP), które też przewidziały fale na Bałtyku tyle
        że znacznie wcześniej ( później zastrzegły że to się wydarzy, ale
        trudno im okreslić kiedy ).
        te jasnowidzące akurat określiły wysokość fali na około 3 metry, nie
        wiem dokładnie jakie to może zniszczenia spowodować, ale chyba
        trójmiasto zdaje się że jest znacznie powyżej poziomu morza więc
        teoretycznie chyba nic nie powinno się tam zdarzyć.

        dochodzą do tego jeszcze oczywiście wizje Jackowskiego, który na
        wrzesień/październik widzial w swoich wizjach jakiś duży eksodus z
        rejonu pomorza, jakąś wielką ewakuacje ludności z tych terenów.
        jeśli byłby czas na ewakuacje, to by znaczyło że Fala będzie
        przychodzić z Atlantyku.

        dochodzą do tego wiele snów i wizji innych osób, czy ostrzeżeń
        duchów opiekunczych, ale już napewno o mniejszej wiarydogności.

        dodam jedynie że mam silne przeczucie ( a nieskromnie powiem że mam
        dobrą intuicje ) że coś bedzie. mam nadzieje, że te coś to będzie po
        prostu tylko bardzo ostrą burzą nad Bałtykiem...

    • erzulie28 Re: Wielka Fala- czy będzie ? 24.08.09, 17:30
      Z tymi przepowiedniami to jest zazwyczaj tak, ze jak przepowiadaja wczesniej i
      podaja to do wiadomosci ludzi, to przewaznie nigdy sie to nie wydarza. A jak juz
      sie wydarzy jakas katastofa, to zaraz wielu "jasnowidzow" deklaruje, ze oni to
      przeciez wczesniej przepowiedzieli, tylko o tym nie mowili wink
      • marian770 Re: Wielka Fala- czy będzie ? 24.08.09, 18:17
        zbyt duża zbieżnośc "niezależnych od siebie" przepowiedni. tego
        jeszcze nie było.
        od początku września poprostu warto być czujnym - np. darować sobie
        na miesiąc wrzesień wizyty na wybrzeżu, na terenach zagrożonych
        wylewami rzek wpływającymi do Bałtyku ( Odra, Wisła ) ubezpieczyć
        mienie od powodzi, kupić kilka baniaków wody i przde wszystkim nie
        wpadać w panikę. zdaje się że ofiar żadnych nie będzie ale szkody
        materialne już moga być.
        zresztą.. czy ktoś się z Was się przejął jak z Tajwanu i wybrzeża
        Chin ewakuowano miliony ludności bo zatatakował tam tajfun ?
        wczoraj ewakuowano częśc ludnośvi w obrzezy Aten bo szalał tam
        pożar..katastrofy sa codziennie tylko póki nas nie dotycza nie
        przejmujemy się nimi wcale.
        wierze cały czas natomiast że rzeczywiście nic się nie wydarzy.
        Daj Boże!
        • princesswhitewolf Re: Wielka Fala- czy będzie ? 25.08.09, 10:57
          marian770 napisał:

          > zbyt duża zbieżnośc "niezależnych od siebie" przepowiedni. tego
          > jeszcze nie było.

          Bo wczesniej internetu nie bylo i tak rozwinietej i dostepnej komunikacji. To
          bynajmniej nie musza byc "niezalezne od siebie" przepowiednia. Tak naprawde
          jedna moze byc inspirowana przez druga.

          Przepowiednie byly i sa od zawsze i tak naprawde jedna na milion (i w dodatku
          malo znana i nie wysluchana przez szerokie rzesze) sie sprawdzi. Takim
          przykladem byla Jean Dixon zapowiadajaca zabojstwo prezydenta JFK i pare innych.

          Mam w domu kasete VHS jaka zakupilam w polowie lat 80tych a dotyczy ona przelomu
          i konca kalendarza Majow w 1987 ( poczatek nowego mial byc w 2012). No i jakos
          przetrwalismy ten 1987. Bynajmniej wbrew przepowiedniom tamze nie zalalo ani
          Nowego Jorku ani Kalifornia nie zapadla sie pod ziemie ok 2000 roku jak
          przewidywalo wielu ( m. in. Edgar Cayce)

          Wg Vangi w zeszlym roku mial byc spektakularny atak na 4 prezydentow i ich
          zabojstwo. W przyszlym roku wg niej wybuchnie 3 wojna swiatowa jaka chemicznie
          wymorduje Europe...
          astrologtanja.blogspot.com/2008/03/vangas-predictions-for-this-world.html
          Na Youtube ogladalam swego czasu filmik o tym jak to Londyn rzekomo mial byc
          zaatakowany 9 Sierpnia 2009. No i co? I nic. Londyn ma sie dobrze.

          NIKT nie przewidzial Tsunami. Nikt nie wspominal o ataku na WTC, a jesli nawet
          byl ktos taki to nie rozpisywano sie o nim wszem i wobec na forach i w necie
          wczesniej. Nie pamietam ANI JEDNEJ przepowiedni jaka byla na ustach wszystkich i
          jaka sie sprawdzila! Sprawdzaja sie malo znane i niestety najczesciej o
          watpliwym czesto pochodzeniu ( pozniej uknute)

          Uwazam ze 99,9% przepowiedni jest fabrykowane przez konfabulatorow jacy lubia
          manipulowac ludzkimi emocjami.

          • agnitunn Re: Wielka Fala- czy będzie ? 25.08.09, 12:19
            Stoję na podobnym stanowisku

            W dzisiejszym świecie wiele informacji docierających do nas jest
            zniekształcanych. Pamiętam jeden taki okres kilka lat temu, co tez miało się coś
            wydarzyć w Azji. Specjalnie odłożyłem w czasie podróż i na tym wyszedłem jak
            idiota smile

            Obecnie już nie pasjonuję się przepowiedniami jasnowidzów.
            Stoję na stanowisku, że o "tym dniu i godzinie wie tylko Bóg".

            Agnitum
              • prolokus Re: Wielka Fala- czy będzie ? 25.08.09, 13:51
                Agnitum,.... czemu wycinasz mi post? wysłałem za szybko wyślij,. sorry:

                pełny tekst<<<
                Bo Bóg to Bóg a bóg to bóg smile jeden drugiemu nierówny.
                Ten Kabalistyczny to bóg smile a raczej bożek...
                smile
                Agnitum miał to na myśli?

                Prolokus
                • motyyvvacja Re: Wielka Fala- czy będzie ? 25.08.09, 14:02

                  Prolokus kabala nie jest religia-nie propaguje wiary-ani religii.To czego uczy
                  kabala to doswiadczania boga.Nie ma BOga czy boga.Kreator jest jeden -odsylam
                  cie do 11 czesci kursow-gdzie facet jak krowie na rowie tlumaczy ze nie jest to
                  religia,ze bog jest jeden.

                  Osho rowniez nazywa boga w swoich ksiazkach bogiem-czy to inny bog?.Ten sam.ale
                  twoje nastawienie jest inne-na jego odbior.

                  w rozmowach z bogiem -gada sobie jak z kumplem

                  a de millo uwaza ze jes on uczuciem milosci przeplywajacym przez kazde stworzenie

                  Wiec nie pisz mi tu o 2 bogach-a raczej o jego interpretacjach...
                  --
                  Nie ma drogi do szczescia,szczescie jest droga...

                  ☻/ Chudne !
                  /▌
                  • prolokus Re: Wielka Fala- czy będzie ? 25.08.09, 14:11
                    Motywacja trochę mało wiesz o kabale smile Wybacz, ale studiowałem ten temat
                    bezpośrednio w jednej ze szkół na bliskim wschodzie [ogólnie mówiąc].
                    Twoja wizja kabały jest taka jaką chcą zasiać jej poplecznicy.
                    Jest to jedna z wielu newageowych bzdurek dla ubogich poszukujących "boga w
                    sobie" <<------życzę powodzenia smile)
                    Nie osądzam Cie bo sam kiedyś w tym tkwiłem, to taki naturalny etap każdego
                    szukającego prawdziwego Boga.

                    Słowo kreator określa wielkiego architekta - czyli energie lucyferyczne.
                    A Osho? większych bzdur dawno nie czytałem,,,,na szczęście okres fascynacji Osho
                    już dawno mam za sobą.

                    Bóg bibilijny nie jest bogiem newage. Zapamiętaj sobie to raz na zawsze 8-)

                    Prolok
                    • motyyvvacja Re: Wielka Fala- czy będzie ? 25.08.09, 14:15

                      oczywiscie masz na to niezbite dowody i pewnosc poparta zdarzeniem ktore kiedys
                      w twoim zyciu zaowocowalo zmianamismile
                      Zapamietaj sobie to..: kazdy boga poszukuje na wlasna rekesmile



                      --
                      Nie ma drogi do szczescia,szczescie jest droga...

                      ☻/ Chudne !
                      /▌
                      • agnitunn Re: Wielka Fala- czy będzie ? 25.08.09, 14:25
                        wtrącę się w Waszą dyskusjęsmile
                        Dokładnie moje stanowisko jest takie jak proloksa.
                        Boga (tego przez duże B) nie da się szukać na własną rękę.

                        Tak jak pisałem przy okazji innych wątków.
                        Jeszcze raz powtórzę aby to było jasne:
                        My, ziemia, jesteśmy od Boga odcięci. Wystawieni na próbę. Światem tym rządzą energie alalucyferyczne jak pisze prolok. Szukanie boga w sobie, szukając go w innych, w kamieniach, w obrazach, posągach, przyrodzie jest daremne, bo Go tu nie ma. Można się zwrócić do Niego z modlitwą ale "wąska jest droga do Boga, a szeroka, którą podąża większość do zatracenia"

                        Ale całkowicie rozumiem, że można mieć inne opinie na ten temat. nie chce powtarzać tego co prolokus, ale sam tak miałem.

                        Pozdrawiam smile
                        Agnitum
                        • marian770 Re: Wielka Fala- czy będzie ? 25.08.09, 14:57
                          Agnitum, myślisz że kogoś obchodzi prawda ?
                          więkoszości zależy poprostu tylko na wygodnym życiu
                          ( klasyczny przypadek mojej mamy która nie chce słuchać żadnych
                          złych wieści lub czegoś co zaburzy jej święty spokój lub popsuje jej
                          dobry nastrój )
                          czy to jest istotne który Bóg jest prawdziwy a ktory nie ?
                          znam wielu ateistów ( dodam że wśród nich są także szlachetni
                          ludzie ) którzy są szczęsliwi. nie wierzą ani w życie po śmierci,
                          ani w boga ani w UFO, reinkarnacje itd. wychodzą z założenia że to
                          nie jest im do niczego w życiu potrzebne.

                          ważne jest chyba abym nam samym dany światopogląd pasował- dla
                          każdego coś milego..abysmy dobrze się z nim czuli. od poszukiwania
                          prawdy można ześwirować..
                          jesteś w podobnej sytuacji co bohater filmu "przepowiednia" (
                          Richard Gere ). jest sens dalej to drążyć ?
                            • zew-is Re: Wielka Fala- czy będzie ? 27.08.09, 13:59
                              może jednak dasz się namówić na jego rozwinięcie, bo temat daje do myślenia. albo poleć jakieś lektury (rozumiem, że jedna książka zagadnienia nie rozstrzygnie smile), które choć trochę rozwieją wątpliwości.
                              pozdrawiam
                              • marian770 Re: Wielka Fala- czy będzie ? 27.08.09, 17:50
                                z tego co ja wiem ( nie wiem co wie Agnitum wink) to świat astralny
                                jest zapchany potężnymi, negatywnymi energiami które żywią się ( w
                                sensie dosłownym ) negatywmymi emocjami wytwarzanymi przez ludzi.
                                stąd od niepamiętnych czasów ( do poczytania "Bogowie Edenu" )
                                stymulowany jest przez te energie strach, cierpienie, wojny, głód.
                                niektóre badania wskazują że większość ludzi ( mimo zmian
                                genetycznych w DNA człowieka nadających nam "gen agresji ") woli
                                okresy pokoju niż wojny- czyli mówiąc inaczej nie jest w naszej
                                naturze bycie wojownikami. wojny są więc stymulowane przez owe
                                energie.
                                wracając do świata astralnego, problem stanowi też uwięzienie
                                ludzkich dusz w strefie astalu należącego do ziemi. w większości
                                wypadku nie ma możliwości przeniesienia się na inne bardziej
                                rozwinęte planety. tego dokonuje ( wg eksploracji Roberta Monroe )
                                garsta dusz najwyżej rozwinętych, zwanych przez Monroe Absolwentami
                                ( potrafią osiągnąc tzw. prędkość ucieczki ).
                                mkówiąc inaczej każda dusza która tu przybędzie zostaje uwięziona aż
                                nie osiągnie stanu pozwlającego jej na ucieczkę. niestety poprzez
                                dominacje negatywnych energii na ziemi ( a więc cierpienia, wojen,
                                głodu,nienawiści, zazdrości itd ) większośc nawet wyskorozwiniętych
                                dusz zostaje uwikłanych w tzw. pułapki karmiczne.
                                ma to z pewnego punktu widzenia nawet swój plus, w pewnym sensie
                                wystawienie na takie czyhające pułpaki stanowi wyzwanie dla duszy i
                                ostatecznie przyczynia się do jej rozwoju ( czyli de facto Ciemna
                                Strona o tym nie wiedząc służy Światłu ). problem jednak w tym, że
                                jest to niezwykle, cholernie trudne bo w takiej pułapce można tkwić
                                nawet kilkaset tysięcy lat. czytałem regresje odnoszące się do
                                poprzednich wcieleń pewnej osoby, która nad jedną cechą ( chodzi o
                                zazdrość ) pracuje już od 5 tys. lat i... nadal się tej cechy
                                jeszcze nie wyzbyła ( chociaż robi postępy )
                                • princesswhitewolf Re: Wielka Fala- czy będzie ? 28.08.09, 00:32
                                  marian770 napisał:

                                  > z tego co ja wiem ( nie wiem co wie Agnitum wink) to świat astralny
                                  > jest zapchany potężnymi, negatywnymi energiami które żywią się ( w
                                  > sensie dosłownym ) negatywmymi emocjami wytwarzanymi przez ludzi.

                                  poziom astralny nie jest bardziej wypelniony negatywnymi emocjami
                                  niz nizsze od jego poziomy: fizyczny i eteryczny....
                                  Tam niczego nie ma czego TU by nie bylo i TU sie nie narodzilo

                                  marian770 napisał:
                                  >wypadku nie ma możliwości przeniesienia się na inne bardziej
                                  > rozwinęte planety. tego dokonuje ( wg eksploracji Roberta Monroe )
                                  > garsta dusz najwyżej rozwinętych, zwanych przez Monroe
                                  Absolwentami (potrafią osiągnąc tzw. prędkość ucieczki ).

                                  Moim skromnym zdaniem nie obrazajac nikogo to sa to wyrafinowane
                                  duperele, uzywajac terminologii wczesniej przez prokolusa
                                  "lucyferyczne" zludy. Jesli ktos ucieka to z pewnoscia lucyferyki.
                                  Monroe jakos nic nie przepowiedzial, zadnych wydarzen na swiecie,
                                  jak i nie udowodnil nikomu, ze faktycznie wychodzi z ciala i gdzies
                                  faktycznie wedruje i udowodni jaki mam np kolor gaci na sobie
                                  aktualnie. Wszystko to sa lucyferyczne wedrowki i ucieczki w iluzje.
                                  Niewielu ma faktyczne mozliwosci jakie sa najczesciej
                                  niekontrolowane. Ci, tez nigdzie nie uciekaja....smile) bo wszystko ma
                                  SENS i CEL
                                  • marian770 Re: Wielka Fala- czy będzie ? 31.08.09, 21:29
                                    > poziom astralny nie jest bardziej wypelniony negatywnymi emocjami
                                    > niz nizsze od jego poziomy: fizyczny i eteryczny....
                                    > Tam niczego nie ma czego TU by nie bylo i TU sie nie narodzilo

                                    ależ są, są to potężne energie które my cześto utożsamiamy z Bogiem,
                                    np. Jahwe. jest o tym zresztą w świetnej książce
                                    Marciniak "Zwiastuny Świtu", oraz "Bogowie Edenu" choć domyślam się
                                    że jest ona be i me

                                    > Moim skromnym zdaniem nie obrazajac nikogo to sa to wyrafinowane
                                    > duperele, uzywajac terminologii wczesniej przez prokolusa
                                    > "lucyferyczne" zludy. Jesli ktos ucieka to z pewnoscia lucyferyki.
                                    > Monroe jakos nic nie przepowiedzial, zadnych wydarzen na swiecie,
                                    > jak i nie udowodnil nikomu, ze faktycznie wychodzi z ciala i
                                    gdzies
                                    > faktycznie wedruje i udowodni jaki mam np kolor gaci na sobie
                                    > aktualnie. Wszystko to sa lucyferyczne wedrowki i ucieczki w
                                    iluzje.
                                    > Niewielu ma faktyczne mozliwosci jakie sa najczesciej
                                    > niekontrolowane. Ci, tez nigdzie nie uciekaja....smile) bo wszystko
                                    ma

                                    a kto powiedział że chodzi o wychodzenie z ciała ? to jest mozliwe
                                    dopiero po śmierci. Monroe stosował projekcje astralne, ale techniki
                                    tam stosowane zwane "zdalnym widzeniem" polegają na tzw. bilokacji
                                    świadomości, na zmianie stanu świadomości umysłu w której czas
                                    lineralny nie istnieje. w warunkach domowych przy pewnej praktyce
                                    można to osiągnąc wchodząc w stany theta i delta.
                                    obecnie w USA zdalne widzenie satej się coraz bardziej
                                    rozpowszechnione szczególnie w policji i w wojsku, w służbach
                                    specjalnych, ochornie, dedektywów itd. zdalne widzenie pomaga
                                    zrekonstruoać wydarzenia i pomóc w rozwiązaniu zagadek.

                                    komercyjnie w USA tym się zajmuje David Morehouse były członek
                                    specjalnej komórki CIA. napisał też ksiąze Psychic Warrior: Inside
                                    the CIAs Stargate Program, przez która zresztą było kilka zamachów
                                    na jego życie

                                    www.davidmorehouse.com/

                                    ciekawy wywiad do poczytania w nexus nr. 1 i 2 z 1998 roku
                                    • princesswhitewolf Re: Wielka Fala- czy będzie ? 01.09.09, 13:38
                                      marian, Monroe to ja czytalam w polowie lat 90tych jako ze LIMBUS wydalo caly
                                      cykl. A wtedy czytalo sie wszystko co ezoteryczne bo maly byl wybor w tejze
                                      dziedzinie, nie jak dzis...
                                      Nic nikomu nie udowodnil ze faktycznie gdzies wedruje ow Monroe. Gdyby takie to
                                      proste bylo to juz cale rzesze ludzi podgladalyby sasiadow i udawaly telepatow.

                                      Marciniak fajnie sie czyta, glupia nie jest ale idee tych Plejadian to ona od
                                      Myersa sciagnela...
                                      • marian770 Re: Wielka Fala- czy będzie ? 02.09.09, 00:33
                                        > Nic nikomu nie udowodnil ze faktycznie gdzies wedruje ow Monroe.
                                        Gdyby takie to
                                        > proste bylo to juz cale rzesze ludzi podgladalyby sasiadow i
                                        udawaly telepatow.

                                        aby być rzetelnym musze pod jednym względem przyznać racje. jest
                                        duża różnica pomiędzy "zdalnym widzeniem" opracowanym przez Ingo
                                        Swann i Davida Morehouse a projekcjami astralnymi stosowanymi przez
                                        Roberta Monroe a teraz jego kontynuatora Bruce Moena z Instytutu
                                        Monroe. w obydwu przypadkach techniki te były obiektem zainteresowań
                                        ze strony służb specjalnych ( np. CIA ).
                                        zdalne widzenie zostało opracowane ( patrz link podany wcześniej )w
                                        latach siedemdziesiątych przez fizyków laserowych dr Targa i dr
                                        Puthoffa ze Stanford Research Institute. plega na zmianie
                                        świadomości poprzez wejscie w stan umysłu theta w którym czas
                                        linearny nie istnieje. stąd moża obserwować przeszłość, a także
                                        podglądać warianty przyszłości ( nigdy nie ma jednej ustalonej
                                        przyszłości dlatego wizje jasnowidzów często się nie sprawdzają bo
                                        widzą tylko jeden z możliwych scenariuszy przyszłości ). Morehouse
                                        pisze że można to porównać do uzyskania dostępu do "kronik Akaszy" z
                                        ezoterycznego punktu widzenia.

                                        czemu np zdalne widzenie nie jest popularne ? to dopiero raczkująca
                                        metoda. i niestety wymaga pewnych zdolności parapsychicznych a te
                                        posiadają nieliczni.może oczywiście rozwinąc zwykły człowiek takie
                                        zdolności ( Morehouse przecież szkoli policjantów ) jednak zawsze
                                        istnieje zagrożenie że potwierane połączenie z nieświadomością
                                        przyczynią się do chorób psychicznych.

                                        oczywiście istnieje jeszcze mozliwośc że amerykańscy policjanci to
                                        imbecyle ( biorąc pod uwage fakt że wiekszośc amerykanów nie wie
                                        gdzie leży Irak ) bo wierzą w "zdalne widzenie", ba nawet posyłają
                                        nastepne ekipy, ale to pewnie dlatego bo się nudzą i mają za dużo
                                        pieniędzy wink
                              • agnitunn Re: Wielka Fala- czy będzie ? 29.08.09, 15:44
                                zew-is, szuwary
                                Dziękuje za zachętę smile ale to naprawdę jest długi temat.
                                Nie wiadomo od której strony historię czas zająć. Wielu osobom się to nie
                                spodoba ta wersja historii (wiem nawet komu konkretnie smile)

                                Zastanawiam się czy jest sens to rozpoczynać.

                                Agnitum
                                • zew-is Re: Wielka Fala- czy będzie ? 31.08.09, 15:17
                                  nie wątpię, że jest długi, ale nadal jestem ciekawa smile jeśli nie zdecydujesz się na wątek na forum, to czy możesz podpowiedzieć jakieś główne źródła na początek samodzielnych poszukiwań? wiem, idę na łatwiznę smile
                                • erzulie28 Re: Wielka Fala- czy będzie ? 01.09.09, 08:18
                                  agnitunn napisał:

                                  > Zastanawiam się czy jest sens to rozpoczynać.


                                  No normalnie podsyciliscie moje żądze, chlopaki....

                                  agnitum i marian

                                  żądze wiedzy oczywiscie
                                  koniecznie musicie napisac cos wiecej na ten temat...please
                                  • marian770 Re: Wielka Fala- czy będzie ? 01.09.09, 12:41
                                    Agnitum ma rozbieżne poglądy z moimi. Agnitum jest wyznawcą tej
                                    teorii w wersji hardcore, po której moża popaść w depresję wink
                                    a ja cały czas uważam że "szefowie" świata duchowego ( w książkach
                                    Newtona "przeznaczenioe dusz", "wędrówka dusz") zwani czasami Radą
                                    Starców są pozytywnie nastawieni do ludzi.
                            • szuwary4 Re: Wielka Fala- czy będzie ? 28.08.09, 08:02
                              No to zyczę nam wszystkim po sto lat życia i - proszę-
                              podejmij ten temat, jesli masz jakąś w tym względzie wiedzę(?),
                              doświaedczenie(?), przemyslenia(?). Zapewne każdy z nas słyszał, jak
                              ludzie pogrążeni w beznadziejnym cierpieniu, kiedy to nie zostały
                              wysłuchane ich modlitwy, ludzie ogarniający refleksją całokształt
                              tragicznych światowych wydarzeń - często dochodzą do rozpaczliwego
                              wniosku, że albo Boga nie, ma albo Go to co się z nami dzieje
                              niewiele interesuje. Gdy dają wyraz swym poglądom w towarzystwie
                              ludzi pobożnych, rozwijajacych sie duchowo, ci zwykle słuchają tego
                              ze zgrozą i próbują przekonac rozmówcę, ze się myli. Ale z uwagi
                              rzuconej tu przez Ciebie, wynikałoby, że -kto wie?- czy nie dają
                              wyraz jakiejs bardzo głębokiej intuicji i być może należy sprawie
                              przyglądnąć się spokojnie... Dlatego zachęcam jeszcze raz: podejmij
                              ten temat. Pozdrawiam>

                    • marian770 Re: Wielka Fala- czy będzie ? 25.08.09, 15:15
                      >A Osho? większych bzdur dawno nie czytałem,,,,

                      dla jednych są to bzdury dla innych ciekawe inspiracje.

                      są ludzie co wyznają kult fajfusa, jeśli im z tym dobrze to dlaczego
                      nie ? wink

                      >na szczęście okres fascynacji Osho już dawno mam za sobą.

                      a czym się teraz fascynujesz ? i na jak długo ? wink

          • marian770 Re: Wielka Fala- czy będzie ? 25.08.09, 13:30
            mam nadzieje że masz racje.
            powtarzam że w tym czasie poprostu warto być czujnym.

            nie zapinamy pasów w samochodzie bo będziemy mieli wypadek.
            zapinamy pasy po to, aby w sytacji stłuczki, wypadku wyjść z tego
            bez szwanku.
    • marian770 Re: Wielka Fala- czy będzie ? 31.08.09, 21:08
      odwiedzając rodzinne strony spotkałem się ze zaprzyjaźnionym
      bioenergoterapeutą ( a należy do najlepszych w Polsce ). ma
      rozwinięty także dar jasnowidzenia. pytałem go m.in. o 9 września i
      powódź. co ciekawe odpowiedział że 9 września nic nie będzie. w
      pewnym sensie zgadzałoby się z tym co mówi Jackowski. mianowicie ,
      że będzie ewakuajca ludności z wybrzeża ale dopiero na jesieni. z
      braku czasu niedpotałem sie odnośnie jego opini odnośnie
      póżniejszych terminów, ale postaram się wkrótce to już zapytać
      telefonicznie.
      • liley11 Re: Wielka Fala- czy będzie ? 02.09.09, 15:03
        Abstracujac od rozwazan na temat Boga na ziemi

        Tytul watku wywolal ciarki na mojej skorze, poniewaz moim
        powtarzajacym sie koszmarem jest wlasnie - wielka fala - tsunami a
        brzeg jest zwykle stromy - klif. Uciekam wtedy, wspinam sie do gory
        tak, aby fala mnie nie dosiegnela. Za kazdym razem wychodze calo z
        opresji - na szczescie. Koszmar pojawia sie oczywsicie, kiedy ma
        problemy w rzeczywistosci.
        --
        »♥»♪«♥«•»♥»♪«♥«•»♥»♪«♥«•»♥»♥»
      • szizumami Re: szizumami, nie martw się! 08.09.09, 08:08
        -dzięki za pamięć i troske Marian

        póki co- przyjeżdzajcie na wybrzeże-- złota jesień-
        korzystajcie z jodu!
        nie ma tłoku!
        myśle że przesuniecie linii brzegu jest realne-ale jeszcze nie
        teraz...

        a sny---ja widziałam skladające sie bloki jak domino,a memu dziecku-
        też--sniło sie nieraz tsunami..

        troski dnia codziennego /zmywają/wiekszego/bałwana/ z pokładu
        ewakuuje sie w przyszłym roku=niedaleko jednak
        wiec--w tym roku macie moja rękojmie i pozwolenie na brodzenie w
        morzu
        pozdro
        • aarvedui Re: szizumami, nie martw się! 08.09.09, 15:44
          szizumami napisała:

          > póki co- przyjeżdzajcie na wybrzeże-- złota jesień-
          > korzystajcie z jodu!
          > nie ma tłoku!

          na jod to chyba dobra jest pora sztormów (zresztą moja ulubiona ;> )

          > a sny---ja widziałam skladające sie bloki jak domino,a memu dziecku-
          > też--sniło sie nieraz tsunami..

          ciekawe czy to można nadawać (kierunkowo np np )tongue_out
          • szizumami Re: szizumami, nie martw się! 08.09.09, 22:10
            może---to śnienie u wilu osób to jeden z dowodów na istnienie pola
            morfogenetycznego!?
            nie wiem?---a może to symbol oromnych zmian?

            aarvedui---o co ci chodzi z tym przesyłaniem?

            a z burza- no - mocno korzystne i najonizowane to na pewno...

            neenergetyzuje---jak piorun w szalupe
            • aarvedui Re: szizumami, nie martw się! 08.09.09, 23:01
              szizumami napisała:

              > może---to śnienie u wilu osób to jeden z dowodów na istnienie pola
              > morfogenetycznego!?
              > nie wiem?---a może to symbol oromnych zmian?
              >
              > aarvedui---o co ci chodzi z tym przesyłaniem?

              o to, czy ktoś nam we śnie kołysanki nie śpiewa szepcząc do ucha co trzeba
    • marian770 Cofka na Baltyku 14.10.09, 13:19
      każdy oczywiście widzi te info, bo to główna wiadomość na wszystkich
      portalach. ale wkleje dla prześmiewców

      Cofka na Bałtyku ( z gazeta.pl )

      Na Zalewie Szczecińskim obowiązuje najwyższy stopień zagrożenia.
      Możliwy sztorm. W okolicach Helu prędkość wiatru zbliża się
      niebezpiecznie do 100 km/h. W Elblągu poziom rzeki podniósł się o
      ponad 30 centymetrów w ciągu doby - dawno przekroczył stan alarmowy
      i woda zalała kilka ulic.

      W Nowym Dworze Gdańskim wiatr przewrócił tira. Zablokowana droga
      Gdańsk-Warszawa. Tir wiózł styropian.

      Silny wiatr spowodował na Bałtyku tzw. cofkę, czyli tłoczenie wód z
      Zalewu Wiślanego i Bałtyku do rzeki Elbląg. Stan wody w rzece
      podnosi się bardzo szybko, a jeszcze w nocy przekroczył alarmowy i
      doszło do zalania ulic. - Jesteśmy na miejscu, być może ustawimy
      zapory, by woda nie szła dalej - informują strażacy.

      Ostrzegawczy poziom wody na rzece Elbląg to 598 cm, w środę o godz.
      6 rano wynosił 624 cm.

      Dziś nadal będzie bardzo mocno wiało - w strefie nadmorskiej w
      okolicach Gdańska nawet do 130 km na godzinę. Wiatr może łamać
      drzewa, zrywać dachy i linie energetyczne. W związku z fatalną
      pogodą odwołane zostały niektóre rejsy promów.


      tvn24

      - Kanał nie mieści już wody i wylewa, zalewając bulwar Zygmunta
      Augusta i inne ulice oraz prywatne garaże przy tym kanale – pisze
      internauta z Elbląga. Miasto przygotowuje wały przeciwpowodziowe.
      Silny wiatr, który jest przyczyną tej katastrofy, ma się utrzymać aż
      do soboty - ostrzegają synoptycy.
      W Elblągu doszło do tzw. cofki – z powodu wiatru woda z Zalewu
      Wiślanego jest wtłaczana do rzeki o tej samej nazwie przepływającej
      przez miasto.

      Stan wody szybko się podnosi, już o 5 rano przekroczył stan
      alarmowy. - Wody do rzeki tłoczone są już nie tylko z Zalewu, ale i
      Bałtyku - powiedział dyżurny miasta Zygmunt Urbański.

      Woda z Elbląga wdziera się do miasta, o czym piszą na Kontakt TVN24
      nasi internauci. - Jak zwykle przechadzałem się z psem, jednak
      dzisiaj miałem okazję oglądać niecodzienny widok. Wiatr z nad Kanału
      Elbląskiego wieje w stronę jeziora Drużno. Efekt tego jest taki, że
      kanał nie mieści już wody i wylewa na boki zalewając bulwar Zygmunta
      Augusta i inne ulice oraz prywatne garaże przy tym kanale. Strażacy
      zabezpieczają budynek prokuratury. Wody ciągle przybywa, a do tego
      nie przestaje padać deszcz – pisze do nas internauta Robert Wąsik z
      Elbląga

      www.tvn24.pl/-1,1623914,0,1,elblag-wystepuje-z-brzegow,wiadomosc.html



      ps. podobno ostatnio takie zjawisko było w latach 30 zeszłego wieku

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka