Dodaj do ulubionych

mandaty za parkowanie - kto dostał?

02.02.06, 10:25
Czy ktoś z Was dostał mandaty za złe parkowanie od tej strony budynku, gdzie
jest dojazd do garażu? A chcecie wiedzieć, który sąsiad dzwoni po straż
miejską? Bo strażnicy mi się wygadali... Będziemy mieli okazję, aby
podziękować temu człowiekowi...
Obserwuj wątek
    • qqlio Re: mandaty za parkowanie - kto dostał? 02.02.06, 10:53
      Prawde mowiac, problemy z parkingiem nie sa az takie jak sie spodziewalem.
      Parkowanie na tym dojezdzie powinno byc absolutna ostatecznoscia, a niektorzy
      sobie zrobili z tego niemal prywatne m-ca parkingowe.

      Z kolei dzwonienie po straz w sytuacji gdy samochod nie utrudnia przejazdu, to
      przegiecie w druga strone. Ktoz to jest takim aktywnym spolecznikiem?

      Pzdr
    • precesja Re: mandaty za parkowanie - kto dostał? 02.02.06, 11:03
      " Będziemy mieli okazję, aby
      > podziękować temu człowiekowi..."

      Niech to zadziała w 2 strony.
      Podasz jego nazwisko/dziwie sie że Straż Miejska podaje takie informacje jak
      namiary na osobe zgłaszającą wykroczenie?/podaj także swoje nazwisko skoro
      dostałaś mandat to widocznie się należał.
      Chyba że się nie należał i SM jechała na darmo. Nie rozumiem. Jest mandat, było
      wykroczenie.
      • alimari Re: mandaty za parkowanie - kto dostał? 02.02.06, 12:38
        Czasem wieczorem trudno zaparkować i postawienie samochodu przy drodze
        dojazdowej jest niestety konieczne - a to za sprawą parkujących "inaczej".
        Gdybyśmy wszyscy parkowali równolegle i zajmowali minimum miejsca to nie byłoby
        problemu. Obok siebie z łatwością mieści się aż 5 samochodów. W praktyce czasem
        trudno upchać czwarty. No i jeszcze mamy parkujących "na czarno" np. sąsiadów z
        domków po drugiej stronie ulicy, którym nie chce się wjechać na własne podwórko
        czy do własnego garażu. A dzwonienie na SM w sytuacji, kiedy nie jest jeszcze
        oddany do użytku cały parking i parkowanie na drodze można uznać za sprawę
        przejściową jest zwykłym świństwem. Jeśli komuś tak bardzo zależy na
        przestrzeganiu prawa niech lepiej zadzwoni na Policję jak nam okradają
        samochody - z tego co wiem było juz kilka takich sytuacji i jak zwykle "nikt
        nic nie wie".
    • innylogin Re: mandaty za parkowanie - kto dostał? 03.02.06, 09:43
      kochani! mam takie przemyślenie:

      przeciez to logiczne. złamałeś prawo - ponies konsekwencje. przeciez tego
      chcemy, prawda? chcemy porzadku, chcemy braku przestępczości, chcemy
      bezpieczeństwa. o wszystko zaczyna sie od pospolitych wykroczeń. Nie wolno
      parkować to nie wolno i cześć. T?ak samo jak nie wolno przekraczać prędkości i
      wyprzedzac na pasach. I to nie jest zły ten co dzwoni, tylko ten co łamie
      prawo. Bo to zaczyna przypominać paranoje, ze teraz ludzie, którzy złamali
      prawo robia nagonke na tego co "sypnął". nie uwazacie że coś tu jest nie w
      porządku? że coś tu nie gra? co będzie dalej? strach pomyslec...
      a sami klniemy jak jakis łos zastawi chodnik albo przejazd. I narzekamy na
      biernosc służb. no to tym razem nie byli bierni!!!
      ale oczywiscie jak to u nas: "Kali ukrasc - dobrze, ale Kalemu ukradli - źle".
      Chcemy porządku ? zacznijmy moze po prostu od siebie...
      P.S. i to nie ja dzwoniłem ;)
      • qqlio Re: mandaty za parkowanie - kto dostał? 03.02.06, 10:31
        Pieniactwo nie jest czyms godnym pochwaly. Czy mamy tez dzwonic, gdy ktos
        przechodzi ulice poza pasami, a do czasu przyjazdu policji powinnismy zatrzymac
        delikwenta??? Nie wpadajmy w paranoje. (Zreszta czy myle sie, ze nasz budynek
        nie ma nadal pozwolenia na uzytkowanie? Czy to ne lamanie prawa?)
        Wiem, ze zdarzaja sie (rzadko ale jednak) sytuacje, gdy nie ma m-ca do
        zaparkowania (taka uroda nowych osiedli) "prawidlowo". Mozna wg mnie postawic
        wtedy auto na tym nieszczesnym "podwojnym" zakazie, ale:
        1) tylko tak zeby nie zablokowac drogi (rowniez ciezarowce - np. straz!)
        2) nie mozna wtedy miec wielkich pretensji za mandat - takie ryzyko.

        > Chcemy porządku ? zacznijmy moze po prostu od siebie...
        Taki jestes super uczciwy gosc? Na pewno?
        Pozdrawiam
        • innylogin Re: mandaty za parkowanie - kto dostał? 03.02.06, 16:49
          > Taki jestes super uczciwy gosc? Na pewno?

          niekoniecznie, dlatego piszę "zacznijmy od siebie" a nie "zacznijcie".

          ale staram się liczyc z mozliwością kary, gdy łamię prawo i nie obarczam
          winą "kapusia", bo to JA to prawo łamię a on jest
          tylko "ochotniczym 'pomagaczem' organów ścigania" ;)

          swoja droga wiem, że mamy totalny syf z miejscami parkingowymi i bynajmniej nie
          chodzi mi o to że tam parkują auta, tylko o podejście do sprawy i próby
          szczucia i "podziękowania" życzliwemu.

          wiem że powinna funkcjonowac zasada "żyj i pozwól zyć" ale widać nie wszyscy ją
          stosują, co może spsuc krew wielu osobom. no ale niestety to on jest "w
          prawie" .

          pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje ze sprawa sie uspokoi, a zyczliwy znajdzie
          inne hobby ;)
        • tomzik40 Re: mandaty za parkowanie - kto dostał? 03.02.06, 16:56
          Jasne, że powinniśmy dzwonić gdy jakiś buc przechodzi ulice poza pasami, bo
          taki delikwent naraża mnie na koszty związane wymiana maski samochodu gdy
          wejdzie pierdoła mi pod koła. A wracając do naszego parkingu: gdyby wszyscy
          parkowali tak jak trzeba to nie bylo by filozofii NIE PARKOWANIA w miejsu
          zabronionym.
          Pozdrawiam
      • lady Re: mandaty za parkowanie - kto dostał? 15.02.06, 09:29
        innylogin napisał:

        > kochani! mam takie przemyślenie:
        >
        > I to nie jest zły ten co dzwoni, tylko ten co łamie
        > prawo. Bo to zaczyna przypominać paranoje, ze teraz ludzie, którzy złamali
        > prawo robia nagonke na tego co "sypnął". nie uwazacie że coś tu jest nie w
        > porządku? że coś tu nie gra? co będzie dalej? strach pomyslec...
        > a sami klniemy jak jakis łos zastawi chodnik albo przejazd. I narzekamy na
        > biernosc służb. no to tym razem nie byli bierni!!!


        Wiesz co, skoro ktoś jest takim bohaterem, że dba o niezastawianie nam wszystkim
        drogi (nawet, jeśli zastawiona nie jest, ale hipotetycznie mogłaby być), to
        dlaczego tak się pieklisz, żeby mu nie dziękować? Szczucie? Nagonka? To on się
        swojej postawy wstydzi, ukrywa ją? A dlaczego?
        Tego wieczora, kiedy spotkałam strażników, mandaty dostało czterech kierowców.
        Droga nie byłą zastawiona, wiem, bo sama nią wcześniej przejeżdżałam, miejsca
        było mnóstwo, a nie mam wąskiego auta.
        • noemi27 Re: mandaty za parkowanie - kto dostał? 16.02.06, 09:16
          Nie, w ogóle nie była zastawiona... Proszę Cię nie usprawiedliwiaj rzeczy,
          które są oczywiste. Wtedy trzeba było slalomem wjeżdzać do garażu, bo z prawej
          było zastawione i z lewej też.
          Ludzie poprostu są wygodni i najchętniej wjechaliby na dziedziniec. Sama lubie
          parkować jak najbliżej wejścia czy to w supermarkecie czy pod blokiem, ale
          przeciez nie jesteśmy sami!


    • ks666 Re: mandaty za parkowanie - kto dostał? 06.02.06, 12:03
      W zasadzie to nie wiem jak koszty działek i parkingów rozłożyły się między
      etapy budowania, ale czy Państwo z etapu I przypilnowało sobie odpowiednią
      liczbę miejsc do liczby mieszkań ?
      Ja nie będę miał nic przeciw parkowaniu mieszkańców I etapu na miejscach
      parkingowych i działce opłaconej przez mieszkańców II etapu, ale ktoś inny może
      mieć.
      Zwracałem się w tej sprawie do Zarządu i jak zwykle otrzymałem odpowiedź jak
      dla mało rozgarniętego i dlatego zawsze będę zły, że taki Zarząd jest.
      • qqlio Re: mandaty za parkowanie - kto dostał? 06.02.06, 13:28
        Proponuje podzial parkingu na czesci dla poszczegolnych klatek. Hmmm. A moze
        klatki i pietra...
        > Ja nie będę miał nic przeciw parkowaniu mieszkańców I etapu na miejscach
        > parkingowych i działce opłaconej przez mieszkańców II etapu
        Coz za laskawosc. Mieszkancy I etapu dziekuja szczerze!
        • ks666 Re: mandaty za parkowanie - kto dostał? 06.02.06, 13:47
          Panie qqlio dostał Pan zapewnie rozliczenie związane z zakupem mieszkania i
          pewnie zna Pan odpowiedzi na następujące pytania:
          1. Skoro nie jest znany koszt wybudowania parkingów (jest tylko szacowany) w II
          etapie to jak to uwzględniono w rozliczeniu I etapu.
          2. Skoro nie jest znana dokładna powierzchnia (nie szacowana) mieszkań w II
          etapie to jak rozliczono wobec tego wspólne koszty dla całej inwestycji na 1 m2.

          Jeżeli w II etapie rzeczywista powierzchnia całkowita wyjdzie większa niż
          szacowana, oznacza to, że I etap zapłaci za mieszkania II etapu w jakimś tam
          nieznanym na dzień dzisiejszy ułamku.
          • qqlio Re: mandaty za parkowanie - kto dostał? 06.02.06, 14:01
            > Jeżeli w II etapie rzeczywista powierzchnia całkowita wyjdzie większa niż
            > szacowana, oznacza to, że I etap zapłaci za mieszkania II etapu w jakimś tam
            > nieznanym na dzień dzisiejszy ułamku.

            Jakos bedziemy musieli z tym zyc... Nie wiem czy sobie poradze.
      • annafl Re: mandaty za parkowanie - kto dostał? 06.02.06, 16:47
        Co to znaczy odpowiednia? Przepisy mowia, ze ma byc 1 miejsce/1 mieszkanie. Tyle
        tylko, ze nie precyzuja, czy maja byc to miejsca platne czy nie. Mysle, ze razem
        z parkingiem podziemny mamy 1/1. No, ale "bezplatnych" polowe z tego. I tyle.
        Co do parkowania mieszkancow I etapu na dzialce II. Jezeli komus bedzie to
        przeszkadzalo, mozemy ogrodzic 2 czesci parkingu - bedzie to zaiste swietne
        rozwiazanie
          • annafl Re: mandaty za parkowanie - kto dostał? 07.02.06, 10:57
            www.gdynia.pl/?co=news/cp&akt=304
            To oczywiscie dowodzi tylko tego, ze w Gdyni istnial taki wskaznik.
            Niestety na szybko nie moge niczego lepszego znalezc. Wydaje mi sie rowniez, ze
            prezes na ktoryms zebraniu mowil, ze miejsc jest tyle, ile musi czyli 1:1.
            • ks666 ??? 09.02.06, 10:29
              Może faktycznie tak jest, że jest 1:1. Ostatnio taką samą informację uzyskałem
              od Rady Nadzorczej. (Poprzednio się pomyliłem gdyż mieszkań jest chyba 260).
              Ale uzyskałem też odpowiedź, że są dwa budynki na Szwai, a od prezesów na
              piśmie mam, że jest jeden. Wygląda na to, że deziformacja jest totalna.
              Z działkami podobno jest tak, że ta pod zewnętrznym parkingiem całym została
              wydzielona. Jest totalna niejasność w tym względzie, tak jak nie wiadomo jak
              koszty współne obu budynków zostały przeliczone na 1m2, gdy nie jest znana
              rzeczywista powierzchnia drugiego budynku.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka