Dodaj do ulubionych

Ogrodzenie - temat bumerang

13.07.06, 13:34
**Przeklejone z watku "PROPOZYCJA ZAGOSPODAROWANIA PATIO"**
-----------------------------------------------------------------------------
• Re: PROPOZYCJA ZAGOSPODAROWANIA PATIO
anetamr 13.07.06, 13:06 + odpowiedz


Proponuję założyć osobny wątek dla tego tematu, bo tutaj miała być mowa o
Patio.

Ale czy uważasz, że ogrodzenie ograniczy Ci wolność i nie będziesz mógł wyjść
z
zamkniętego osiedla tylko "patrzeć na świat zewnętrzny"? Bo ja tak nie uważam
i
w niczym by mi to nie przeszkadzało, a wręcz przeciwnie.
Problemu "obszaru 5 metrów za bramą" ogrodzenie oczywiście nie rozwiąże, ale
przynajmniej na tym obszarze ogrodzonym będzie można nie obawiać się ze sie
oberwie dechą po głowie od jakiegoś bandziora. Przynajmniej spokojnie można
byłoby zostawiać samochód, rower cokolwiek bez obawy, że ktoś Ci zniszczy czy
ukradnie, jak ma to często miejsce na innych nie ogrodzonych osiedlach.
Na szczęście na naszym parkingu nie było jeszcze takich przykrych zdarzeń,
ale
nie wiem czy warto czekać aż będzie pare kradzieży, włamań do samochodów
itp...
Nie wiem czy warto czekać aż jeszcze pare osób zostanie napadniętych i
dopiero
wtedy zastanawiać się nad ogrodzeniem. Osobiście jestem jak najbardziej za
ewentualnym ogrodzeniem. Masz prawo mieć inne zdanie.
----------------------------------------------------------------------------

Obserwuj wątek
    • qqlio Re: Ogrodzenie - temat bumerang 13.07.06, 13:41
      Geberalnie patrzac na plusy

      + nieco iluzoryczna poprawa bezpieczenstwa

      i minusy

      - koszt
      - utrudnione przechodzenie - za kazdym razem krazenie do bramy
      - potencjalna awaryjnosc (domofony, domofony!!!)

      nie wydaje i sie, zeby budowa ogrodzenia TERAZ miala sens.
      O ile nie zacznie sie zle dziac (tfu, tfu), nie ma takiej potrzeby.
      Osiedla grodza sie zazwyczaj po to, zeby ochronic podworko - natomiast podworko
      my MAMY ogrodzone!!! Pozostaje wiec sprawa ewentualnego ogrodzenia parkingu, a
      to juz nieco inna kwestia
      I ow nieszczesny napad naprawde nie jest zadym argumentem (ani za, ani
      przeciwko) w sprawie.

      Pzdr
      • anetamr Re: Ogrodzenie - temat bumerang 13.07.06, 15:12
        A jednak kręcą się kolesie koło samochodów (bo przecież nasz parking nie
        stanowi wyjątku).

        Twoim zdaniem plusem jest "nieco iluzoryczna poprawa bezpieczeństwa".

        Moim zdaniem znaczna poprawa bezpieczeństwa, bo wandal/złodziej nie miałby już
        prawa wstępu na parking, który byłby ogrodzony. Posłuchaj ilu znajomym
        ukradziono kołpaki, radia samochodowe, powybijano szyby itp... I nie miejmy
        złudzeń, że nasz parking będzie inny niż wszystkie i do nas złodzieje nie
        trafią.

        Wracając w nocy można wjechać na ogrodzony parking i nie obawiać się, że ktoś
        Cię napadnie 5 metrów od drzwi.

        Podwórko owszem niby mamy ogrodzone, ale tylko wewnątrzną część i miejmy
        nadzieję nikt tego nie zdemoluje. Ale czy z zewnątrz już można pozwolić
        demolować? Zobacz jak wyglądają bloki po paru latach - te nie ogrodzone - kto
        sobie chce może sobie je malować sprayem/ niszczyć/obsikiwać... Chciałbyś za
        parę lat mieszkać w takim bloku? Bo ja niekoniecznie.


        Poza tym co wartościowego mamy na wewnętrznych podwórkach? Nie widziałam, żeby
        ktoś tam trzymał samochody więc bardziej chodziłoby o ogrodzenie parkingu.

        Zgadzam się, że napad nie ma żadnego związku z potrzebą ogrodzenia, ale jestem
        przekonana, że równie dobrze mógłby przydarzyć się komuś wracającemu w nocy z
        samochodu do domu. I przed takimi zdarzeniami ogrodzenie już by nas uchroniło.

        Co do utrudnionego przechodzenia - fakt byłby to jakiś minus. Podobnie z
        kosztem. Choć wolę wydać parę złotych i uniknąć ewentualnych kradzieży, napadów
        i nie mieszkać w obdrapanym, obsikanym bloku.

        Co do potencjalnej awaryjności to, że jest awaria domofonów nie oznacza, że
        wszystko co zostanie na tym osiedlu wybudowane/ zrobione nie będzie działało,
        bo jednak jest sporo rzeczy działających :)

        Nie przekonałeś mnie. Dalej jestem "za". Mam tylko nadzieję, że nie tylko ja.

        A.
        • blankak1 Re: Ogrodzenie - temat bumerang 13.07.06, 19:08
          Witam
          Ja też jestem za ogrodzeniem. Zdaje sobie sprawe że to sie wiaze z kosztami,
          ale to chyba normalne i nie uważam tego faktu za minus. Odnośnie włamań do
          samochodów to juz było pare takich zdarzeń. I nie na osiedlu obok tylko na
          naszym parkingu. Sama byłam jedną z poszkodowanych. Wiec moze warto pomyślec o
          jakims zabezpieczeniu???
          Pozdrawiam
            • qqlio Re: Ogrodzenie - temat bumerang 14.07.06, 09:35
              Zobaczymy ilu chetnych bedzie, jak przyjdzie do placenia - bo nie da sie nikogo
              zmusic do partycypacji w kosztach (zwlaszcza tych, co kupili parkingi
              podziemne, albo nie maja samochodow), a to oznacza wzrost kosztow na lebka.
              O wlasnie, tak przez rok-dwa lata bedzie trwala pewnie odwieczna dyskusja - jak
              dzielic koszty? Na osobe, mieszkanie czy m kw ;-)
              Tak wiec juz za 4 lata...
              Wlasnie takim ogrodzeniom zawdzieczamy to, ze zeby na osiedlach przejsc
              odleglosc w linii prostej 100 metrow, idzie sie kilometr naokolo wszystkich
              ekskluzywnych, ogrodzonych osiedli. A dziala to w praktyce tak, ze i tak mozna
              zazwyczaj wejsc przez nie zamykana brame/bramke (vide OE), a ci, ktorzy chca
              krasc radia i tak przez plot przeskocza, bo to czesc ich "pracy".
              Pzdr
    • obozowa58a Re: Ogrodzenie - temat bumerang 14.07.06, 12:58
      > Przynajmniej spokojnie można
      > byłoby zostawiać samochód, rower cokolwiek

      Powodzenia. Ogrodzenie mamy już jakiś czas. Inwestycja ruszyła po kilku
      kradzieżach (wózek, halogeny, coś tam jeszcze). Mimo wcześniejszych utyskiwań
      solidarnie wszyscy mieszkańcy trzech bloków złożyli się i jest.

      Minusy:
      - brzydziej się zrobiło (zapraszam na wizję lokalną), mniej przyjaźnie
      - brama psuje się na potęgę (co ciekawe - u sąsiadów na przeciwko działa bez
      problemu)
      - śmieciarze i domokrążcy nadal wchodzą jak do siebie, a ostatnio to nawet
      jeden golas przez płot przełaził (wynika z tego, że złodziej też wejdzie)

      Plusy:
      - samochody już się tak nie rozędzają
      - dzieci daleko nie uciekną
      - przypadkowe luje nie ukradną wózka/roweru/kołpaków bo akurat jest okazja

      Tyle uwag. Suma sumarum, korzyści są inne od zakładanych.
      • vanilia25 Re: Ogrodzenie - temat bumerang 14.07.06, 16:35
        Tez jestem za ogrodzeniem, nie bede sie juz rozpisywac dlaczego, poniewaz
        zostalo to napisane przez poprzednikow. Najwazniejsze jest to, ze samym
        pisaniem brama (ogrodzenie) sie nie stworzy!!!
        Potraficie tylko pisac (min Wiola87), jak sie czegos chce to trzeba dzialac,
        zoorganizujcie zebranie i pogadamy o lawkach, placu zabaw, czy bramie. Bo
        trzeba byc aktywnym, a nie gadac i naskakiwac na sasiadow, ktorzy mieli dobre
        intencje przy zagospodarowaniu patio, a zostali obrzuceni "blotem"!!!
        Supersasiad i Vanilia
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka