nikadaw1
14.11.09, 16:10
zaczęłam dziś czytać Dolinę Muminków i listopadzie i przypomniał mi się dawno
zarchiwizowany wątek o projekcie Sprężyny czyli jeżycjady bez Borejków.
forum.gazeta.pl/forum/w,25788,50023784,,W_sprawie_projektu_dolina_M_B_w_listopadzie_.html?v=2
coraz bardziej mam ochotę na taką książkę refleksyjną, odsłaniającą niuanse,
tajemnice rodzinne, prywatne myśli bohaterów...
już dość tej wesołej sagi o ludziach z Roosevelta, niech będzie coś innego!
wszystko przez ten listopad. ciemno, zimno, ciągle spać się chce...
wyciągam ten wątek dla wszystkich krytykantów niezadowolonych z krytykanctwa
na forum. nie se poczytają, a co!