herbarium-1
10.05.11, 11:08
O tym, że Mila Borejko pisuje dramaty, dowiedzieliśmy się dopiero z Kalamburki, wcześniej nic na to nie wskazywało. Epizodycznie w Noelce Ignacy przygrywał na fletni Pana, a w Idzie sierpniowej łowił ryby. Wcześniej ani później to mu się nie zdarzało. A jakie nieznane hobby mogą ujawnić w następnych tomach np. Róża albo Laura?