dlaczego tu nie ma czytadeł???

05.06.12, 15:23
znaczy zaglądam ci ja czasem na forum chmielewskie i z zainteresowaniem zgłębiam wątki o lekturach w kolejnych miesiącach (albo tygodniach, wsio ryba), no i korzystam rzecz jasna. tu też bym chętnie skorzystała z podpowiedzi, dlaczego, no dlaczego tu nie ma takich wątków?:)

na zachętę - z forumchmielewskim znalazłam info o "stulatku, który wyskoczył przez okno i zniknął" jonasa jonassona, właśnie zgłębiam.
    • slotna Re: dlaczego tu nie ma czytadeł??? 07.06.12, 20:07
      Ja w zasadzie nie czytam nowosci, ale moge sie podzielic tym, co czytam, prosze bardzo. Nabylam niedawno kindla i postanowilam po pierwsze odswiezyc wszystko, co zostawilam w Polsce, a bardzo lubie i mi brak, po drugie nadrobic wzglednie przypomniec sobie niektore lektury szkolne, po trzecie przeczytac rzeczy, ktore zawsze chcialam, ale nie mialam do nich dostepu (nie dodrukowali, nie bylo w bibliotece, nie mialam forsy). Ta metoda przeczytalam:
      - wczesna Jezycjade
      - troche Chmielewskiej (akurat troche tej kupilam w miekkich okladkach i chlopak mi przywiozl, wiec duzo mialam pod reka)
      - "Marie i Magdalane" Samozwaniec
      - "Mendel Gdanski" i "Milosierdzie gminy" (genialne)
      - "Laseczke i tajemnice" Nienackiego i kilka pierwszych Samochodzikow tegoz autora - obledny szowinizm narratora umieral mnie co i raz
      - "Dom lalek"
      - "Boso, ale w ostrogach", a teraz czytam "Piec lat kacetu" Grzesiuka. "Na marginesie zycia" mialam w domu, szczesliwie w twardej okladce i dobrze zszyte, bo od dziecinstwa czytalam to rytualnie przynajmniej raz w roku.
      • gat45 Re: dlaczego tu nie ma czytadeł??? 13.06.12, 08:44
        Gdzie można znaleźć te skarby na kindla ? Mam ustrojstwo, ale jeżeli chodzi o polskie lektury, to żywię je chałupniczym rękodziełem z Chomika. Jeżycjady nie znalazłam.
        • nessie-jp Re: dlaczego tu nie ma czytadeł??? 13.06.12, 16:22
          Ja Jeżycjadę znalazłam właśnie na jakimś Chomiku. Ponieważ mam wszystkie tomy na półeczce w domu, to nie czuję, abym naruszała prawa własności intelektualnej przez wrzucenie ich na Kindla ;)

          A dlaczego tu nie ma czytadeł? Ja myślę że dlatego, że Jeżycjada jest już sama w sobie raczej czytadłem niż czymkolwiek innym.
          • verdana Re: dlaczego tu nie ma czytadeł??? 13.06.12, 16:27
            Bo nie naruszyłaś:) Zgodnie z prawem możesz mieć taką "kopię zapasową", jeśli ksiązki grzecznie stoją u Ciebie na półce.
            • jottka Re: dlaczego tu nie ma czytadeł??? 13.06.12, 18:48
              nessie, no nie powiesz mi, że chmielewska to dzieła na miarę heideggera:) znaczy bardzo możliwe, ale do tej pory tak ich nie odbierałam. a to przyjemny zwyczaj takie polecanki lekturowe, wieleż nieznanych perełek można tak wyłowić:)
              • nessie-jp Re: dlaczego tu nie ma czytadeł??? 14.06.12, 19:06
                A ja nie wiem, bo ja forum chmielewskiego nie czytam :) Może tam polecają jakieś heideggery w czytadłach, kto wie?
                • balamuk Re: dlaczego tu nie ma czytadeł??? 14.06.12, 23:48
                  Dzień dobry, heideggerów raczej nie polecają (choć coś mi mogło umknąć:)), ale z tych polecanych sporo można udomowić. Zwłaszcza szczególnie jak się gdzieś na obczyźnie mieszka i brakuje czasu na pilnowanie tzw. rynku wydawniczego. Załóżcie sobie też, będę podczytywać. ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja