córka kreski

03.10.12, 21:02
bo mi jedna rzecz nie daje spokoju po lekturze licznych wątków - magdusia zwana jakże dowcipnie mcdusią jest córką kreski, tak? i wnuczką pary opozycjonistów z czasów, kiedy to nie było popularne zajęcie? i ta nieprawdopodobna scena z idą i pierogami naprawdę jest w książce?

no to ja w to nie wierzę. znaczy nędzny fanfik. córka kreski, nawet gdyby się w tak nieprzyjemnej sytuacji znalazła, umiałaby wstać i powiedzieć chamskiej babie, co o niej myśli. zwłaszcza kiedy obok siedzi rechocący facet, który odrzucił (już był odrzucił?) jej zaloty. po czym, rzecz jasna, z godnością wyjść i wsiąść w pierwszy pociąg do wrocławia.
    • lezbobimbo Re: córka kreski 03.10.12, 21:14
      jottka napisała:
      > bo mi jedna rzecz nie daje spokoju po lekturze licznych wątków - magdusia zwana
      > jakże dowcipnie mcdusią jest córką kreski, tak? i wnuczką pary opozycjonistów
      > z czasów, kiedy to nie było popularne zajęcie? i ta nieprawdopodobna scena z id
      > ą i pierogami naprawdę jest w książce?

      Naprawdę. Mało tego. Przy tym obleśnym chamstwie jest obecna też niereagująca w ogóle Gaba, najlepsza przyjacioła Kreski ponoć. Z którą sobie obiecały opiekę nad dziećmi, jakby drugiej się coś stało.
      A Ida własnoręcznie przecież odbierała Magdusię z łona macierzystego.
      • jottka Re: córka kreski 03.10.12, 21:16
        no toż przecież jawny dowód na poltergeista, lewą nogą piszącego! akurat sceny, kiedy kreska stawia się autorytetom oraz nie chce tombaku, to ja jeszcze dobrze pamiętam.
        • anutek115 Re: córka kreski 03.10.12, 21:20
          jottka napisała:

          > no toż przecież jawny dowód na poltergeista, lewą nogą piszącego! akurat sceny,
          > kiedy kreska stawia się autorytetom oraz nie chce tombaku, to ja jeszcze dobrz
          > e pamiętam.

          Ty - tak :/...
        • lezbobimbo Re: córka kreski 03.10.12, 21:22
          jottka napisała:
          > no toż przecież jawny dowód na poltergeista, lewą nogą piszącego! akurat sceny,
          > kiedy kreska stawia się autorytetom oraz nie chce tombaku, to ja jeszcze dobrz
          > e pamiętam.

          A kto w dodatku Idusi strojnemu wampowi szył w kryzysie kamizele!? Kto?! Otóż nikt inny jak sama matka dziewczynki, którą Usta Kozy Ciemności obleśnie teraz gnoją!
      • lezbobimbo Re: córka kreski 03.10.12, 21:19
        I jeszcze mniej niż mało tego - McDusia to przecież także prawnuczka samego martwego Dmuchawca, którego elegię i hymny sławi zrozpaczona Gaba na co drugiej stronie! I która to Gaba sama wcierała jaki jej pradziad był idealny, taktowny itd!

        Jedyna osoba, której przykro przy stole i która się wstydzi za Idę pełną nietaktów, to Igstrybaś. Ale on nic nie mówi, tylko czerwienieje i nie wie gdzie łoczki łzawe podziać.
        Przerywa raz Idzie Ignac stary, ale nie po to, by bronić sponiewieranej dziewczynki goszczącej w jego domu, tylko po to, aby coś nawijać samemu.
        • jottka Re: córka kreski 03.10.12, 21:22
          em, tego. to ja chyba tego i z biblioteki nie pożyczę. dziwnie niesmaczne:(
      • verdana Re: córka kreski 03.10.12, 21:34
        Magdusi nie odbierała. Magdusię zapomniała w łonie i oddaliła się pospiesznie. Moze stąd ta niechęć?
        • szarania Re: córka kreski 03.10.12, 21:50
          Czytam te najnowsze wątki, czytam i też dochodzę do wniosku, że ja tego nawet z biblioteki nie wypożyczę. No bo w sumie, kto mi zwróci kilkanaście godzin życia spędzonych nad tym dziełem? Jak sobie forum prześledzę, to się i uśmiechnę i głową z uznaniem pokiwam nad inteligencją i celnością ripost. Z książki, dalibóg, nie wyniosę niczego...
          Wielkie dzięki wszystkim za ocalenie sporego kawałka mego cennego czasu.
    • lezbobimbo Re: córka kreski UND zagadka pamięciowa 04.10.12, 21:50
      Ha, co tam scena z pierogami czy patelnią!
      Już bowiem na stronie 9 dzieua (przez duże ua) Gaba Alfa w swej funkcji barda Jeżyc idąc po rzeczoną córkę Kreski, prawnuczkę Dmuchawy itd. wprowadza nas w opis Magdy, wyjaśniając przy okazji genezę tytułu i uroczych wyzwisk zarazem.

      "Pozostało po niej niewyraźne już wspomnienie oraz szereg wyraźnie krytycznych uwag Idy, która konsekwentnie nazywała Magdusię McDusią lub wręcz McDonaldusią, twierdząc, że pochłania ona wprost gargantuiczne ilości frytek i chipsów. Ponadto - twierdziła Ida - dzieweczka strzela tymi swoimi oczyskami do stanowczo zbyt wielu chłopców w promieniu kilometra. - " ---
      • croyance Re: córka kreski UND zagadka pamięciowa 04.10.12, 22:14
        'konsekwentnie nazywała Magdusię McDusią lub wręcz McDonaldusią'

        Ciekawa jestem, jak ona wymawiala te McDusie, ze w mowie to bylo slychac? Mowila o niej 'emsi dusia', cos jak MC Hammer, czy jak? Bo w mowie roznicy miedzy 'mak' a 'mag' raczej nie slychac.

        No i co ma McDonalds do chipsow?




        Sprawdz, co slychac w Narnii
      • slotna Re: córka kreski UND zagadka pamięciowa 05.10.12, 02:39
        > dto - twierdziła Ida - dzieweczka strzela tymi swoimi oczyskami do stanowczo zb
        > yt wielu chłopców w promieniu kilometra. - " ---
Inne wątki na temat:
Pełna wersja