moleslaw
06.10.12, 22:10
No,naprawdę czytam i dziwię się tej wszechobecnej krytyce. Dla mnie to najnormalniejsza pod słońcem i naprawdę udana powieść. Chcę takich więcej i więcej. Czepiacie się po prostu i tyle. Świetna powieść, nie widzę tam żadnej przesady no może faktycznie to potrząsanie. Poza tym dla mnie jest to stara dobra Musierowicz na której książkach się wychowałam i której zawdzięczam to że w tej chwili nie wycieram rynsztoka ( rynsztoku?) !