Co dominowało w tej krótkiej wypowiedzi?

28.04.13, 19:44
"Pulpecja", ślub Idy, konwalijki wysprężynowały z głowy panny młodej pod ciężarem siostry, tatulo Borejko ma deja vu z burlesek braci Marx. No i Mila się wypowiada, krótko i zagłuszona przez organy. Wiemy, że w jej wypowiedzi nie dominowała czuła wyrozumiałość, co zatem? Co ona takiego powiedziała? Czyżby... zaklęła(!)? A może powiedziała "Ignasiu, przymknij się" (!!)? A może zwróciła się do męża słowami, które niegdyś Zygmunt Stary zafundował Bonie? Ot, zagadka.
    • ginestra Re: Co dominowało w tej krótkiej wypowiedzi? 29.04.13, 16:36
      A jakie słowa powiedział Zygmunt Stary do Bony?

      Co do wypowiedzi Mili, to pewnie było to coś w stylu: "Na Jowisza, Ignacy, uspokój się". Obstawiam coś jednak bez przekleństw.
      • agrippinilla Tace, fatua! 29.04.13, 21:47
        Czyli "milcz, głupia" :D
        • kk345 Re: Tace, fatua! 02.05.13, 23:34
          > Czyli "milcz, głupia" :D
          A czy znane jest źródło tej relacji? Bo nie mogę dotrzeć do informacji, skąd Domańska zaczerpnęła ten cytat... Czy aby nie z Długosza, który Bony nie kochał, oj, nie kochał?
          • piotr7777 Re: Tace, fatua! 03.05.13, 06:35
            > A czy znane jest źródło tej relacji? Bo nie mogę dotrzeć do informacji, skąd Do
            > mańska zaczerpnęła ten cytat... Czy aby nie z Długosza, który Bony nie kochał,
            > oj, nie kochał?

            No - faktycznie nie kochał, bo nie wiedział, że ktoś taki będzie. Długosz zmarł w 1480 r. a Bona urodziła się w 1494.
            • kk345 Re: Tace, fatua! 05.05.13, 23:11
              Oczywiście, mój błąd... doceniam, ze zerwałeś się o świcie, by szerzyć wiedzę:)
          • agrippinilla Re: Tace, fatua! 05.05.13, 22:06
            Domańska też nie wiedziała :)

            Być może Bona powiedziała królowi coś, na co nie miał sensownych kontrargumentów i zareagował ostro. Zakładam jednak, że jako człowiek spokojny, któregoś razu nie wytrzymał żoninego słowotoku na dowolny temat ;)
            • kk345 Re: Tace, fatua! 05.05.13, 23:12
              Albo, co bardziej prawdopodobne, Domańska to wymyśliła:)
      • melomanka87 Re: Co dominowało w tej krótkiej wypowiedzi? 30.04.13, 23:34
        Ależ mnie denerwuje to borejkowe "Na Jowisza!" Żeby to tylko Ignacy tak sobie mówił, ale tak samo wścieka się na pijanego syna Ida; Gabrysia śmieje się "Na Jowisza, zmyślasz", a Ziutek wtóruje jej "Najowisia!!!" (przy opowieści o frytce w nosie, hi hi hi, cha cha cha, trzymajcie mnie)...
    • j_a_ch Re: Co dominowało w tej krótkiej wypowiedzi? 29.04.13, 23:40
      Dobrze, że nie wymierzyła mu pod ławką klapsa sękatą dłonią. A kto wie ;)
      • nessie-jp Re: Co dominowało w tej krótkiej wypowiedzi? 30.04.13, 03:19
        j_a_ch napisał(a):

        > Dobrze, że nie wymierzyła mu pod ławką klapsa sękatą dłonią. A kto wie ;)

        W pośladek! W pośladek!
        • ananke666 Re: Co dominowało w tej krótkiej wypowiedzi? 03.05.13, 00:43
          ...w sękaty pośladek.
    • haldira Re: Co dominowało w tej krótkiej wypowiedzi? 30.04.13, 00:12
      moim zdaniem coś brzydkiego :) jakakolwiek sentencja łacińska wywolałaby tylko u niego chęc do dalszej debaty,
      to było coś, co go zatkało ;P

      "zamknij się idioto" to najłagodniejsze co mi przychodzi do głowy :)
      • ruda-wiedzma Re: Co dominowało w tej krótkiej wypowiedzi? 06.05.13, 10:26
        Nazywanie Ignacego idiota niezbyt pasuje mi do Mili. Sadze, ze raczej powiedziala cos w stylu: "Na Jowisza, Ignacy, zamknij sie wreszcie!".
        (Przepraszam za brak polskich znakow.)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja