Dodaj do ulubionych

Borejkowa kuchnia

03.01.15, 01:39
Witam wszystkich forumowiczów,
mój login na pewno jest wszystkim całkowicie obcy, bo przybywam z prośbą o pomoc i nie jestem aktywna na niniejszym forum, ale kiedyś namiętnie zaczytywałam się w dziełach MM, mojej siostrze pozostała radość z pochłaniania treści z kart książek pięknie opatrzonych ilustracjami.

Wkrótce przeprowadza się do wymarzonego domku i gdy ostatnio przedzierałyśmy się przez stosy szpachelek, kurzu i innych remontowych stert bóg-wie-czego zaprowadziła mnie do swojej przyszłej kuchni...rozmarzyła i powiedziała że chciałaby by była ciepła taka jak u Borejków.
Ja już niestety słabo pamiętam jaka jest ich kuchnia, czy ma jakieś szczególne atrybuty, pamiętam że tworzyła ją głównie atmosfera... ale jeśli możecie podać mi jakieś wskazówki, to ślicznie o nie proszę bo ja z kolei marzę o wzruszającym prezencie, a ponieważ moja Sis kocha gotowanie to chciałabym aby był to prezent do kuchni... tylko co będzie pasować? jakieś atrybuty? może szczególny napis na kubeczku?

jak nie uda się nam wypracować jakiegoś pomysłu wspólnie to może doradzicie mi jakieś gadżety powiązane z Jeżycjadą? może coś jest "w obiegu" ? wiem że to nie starwars i nie będzie łatwo ale mam pewne zdolności manualne i myślę że mogłoby mi się udać samej coś stworzyć, coś charakterystycznego :)
Obserwuj wątek
    • staua Re: Borejkowa kuchnia 03.01.15, 02:14
      Kubek z krasnalkiem?
      Plakat "Kto mlaszcze, dostanie w paszczę"?
      Coś granatowo-żółtego?
      • slotna Re: Borejkowa kuchnia 03.01.15, 17:41
        Tez w pierwszej kolejnosci pomyslalam o tym kubku i haselkach :) Mysle, ze sciereczki z nimi beda genialne.
    • tt-tka Re: Borejkowa kuchnia 03.01.15, 02:18
      JEDYNA rzecz, jaka moglabym polecic z borejczej kuchni, to zegar-sloneczko, czy tez slonecznik,
      wykonany przez zaprzyjazniona plastyczke z Krakowa - jest niestety wymieniony tylko raz i nie odgrywa zadnej roli
      skoro obie z siostra zachowalyscie wspomnienie ciepla i atmosfery, nic wiecej nie powiem .-)
      • bejna28 Re: Borejkowa kuchnia 03.01.15, 12:31
        Jesteście niesamowici! Już mam kilka pomysłów, np. ściereczki z cytatami właśnie takimi jak o mlaskaniu :) może też deseczka-zawieszka na kalendarz zdzierak !
        Książka kucharska to niesamowity pomysł, gdyby udało się z Waszą pomocą zebrać przepisy to chętnie złożę takie cudeńko i udostępnię Wam ( trochę się bawię w DTP) ale wiem że na to nadzieje są płonne bo to pracochłonne
        Pozdrawiam i czekam na więcej!
        • tt-tka Re: Borejkowa kuchnia 03.01.15, 13:01
          a prosze bardzo :-)
          zweglony morszczuk - z wytluszczona uwaga, ze rybke przed smazeniem nalezy posypac maka, bo jak sie nie posypie, to przywiera
          ciasto cioci Felicji, przepis w Kwiecie Kalafiora (ten tom przyjemnie sie czyta)
          jablka Hesperyd - jablka w ciescie pieczone (na tyle twardym, by dalo sie powycinac listki), nadziewane konfitura z jezyn plus do kazdego po czasteczce mandarynki i po migdale
          pasta do kanapek - twarozek z ryba wedzona, chrzanem podajze i ogoreczkiem
          salatka Nutrii - kukurydza,ogorek i chrzan
          przysmak leniwej Parysady - kaszka kus-kus i smazona cukinia (albo kabaczek)
          ciasto lodowe - dowolne ciasto w cwibakowej formie, kroi sie platy, oklada nimi foremke, do srodka lody, zalewa polewa czekoladowa i je natychmiast, zanim sie zrobi breja
          wiecej nie pamietam, te przepisy byly w Pulpecji i Corce Robrojka
          smacznego :-)
          • staua Re: Borejkowa kuchnia 03.01.15, 21:17
            Ciasto lodowe można po złożeniu znów włożyć do zamrażalnika. Przynajmniej ja tak robię. Jeśli lody nie rozmroziły się podczas wkładania do formy wyłożonej ciastem, to nic nam nie grozi.
    • morekac Re: Borejkowa kuchnia 03.01.15, 08:53
      Wygląda na to, że musi być to duża kuchnia - tak, aby nie tylko było tam miejsce na gotowanie, ale i duży stół przy którym się jada. Poza tym był tam piec na węgiel, zasadniczo nie było zmywarki przez wieki (nawet jak już były), była kupa luda (również przypadkowych ludzi przychodzących na obiadek) i bałaganik. Nie wiem tylko, czy taka kuchnia to marzenie twojej siostry. ;-)
      Fajne kubeczki mogłyby być ok. Ale książki z przepisami z Jeżycjady chyba nie ma... :-(
      To chyba fajnie
      • morekac Re: Borejkowa kuchnia 03.01.15, 08:57
        TFu, miało być
        > To chyba fajnie byłoby ją 'zrobić' z książkowych przepisów?
        -------------------------------------------------------------
        "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
        • tt-tka Re: Borejkowa kuchnia 03.01.15, 11:27
          o!O !
          moza zrobic ozdobnie przepis na paluszki Aspazji na przyklad i powiesic na scianie (jesli nie pamietasz - nalesniki ztwarozkiem, ciasto cynamonowe, zwiniete w rurki i ulozone w ksztalt dloni, z paznokciami z truskawek)
          • isia_54 Re: Borejkowa kuchnia 03.01.15, 13:32
            Małgorzata Musierowicz Łasuch literacki - przepisy z Jeżycjady (pewnie mozna gdzieś kupić), Całuski Pani Darling, Małgorzata Musierowicz na Gwiazdkę, Małgorzata Musierowic dla zakochanych - ksiązki z przepisami; srebrna cukiernica z Kiejdan, biało niebieski serwis, granatowe ściany, krzesła I stołki polakierowane na czerwono; ja osobiście polecam też inne ksiązki kucharskie I związane z kuchnią: Tessa Caponi-Borawska Moja kuchnia pachnaca bazylią I dziennik toskański (o ile dobrze pamietam), książki kucharskie Lorraine Pascale I dużo innych - uwielbiam książki kucharskie :)
            • bejna28 Re: Borejkowa kuchnia 03.01.15, 21:52
              no to pozostaje mi zbadać zawartość biblioteczki i skonfrontować ją z Twoją cudną listą! dziękuję
            • czekolada72 Re: Borejkowa kuchnia 14.01.15, 17:40
              To moze raczej zamiast kuchni wloskiej - jakas poznanska czy wielkopolska. Bo chociaz obie ksiazki Capponi-Borawskiej sa fantastyczne - CO maja wspolnego z Borejkami/Jezycjada??
          • iza232 Re: Borejkowa kuchnia 08.01.15, 18:36
            tt-tka napisała:

            > o!O !
            > moza zrobic ozdobnie przepis na paluszki Aspazji na przyklad i powiesic na scia
            > nie (jesli nie pamietasz - nalesniki ztwarozkiem, ciasto cynamonowe, zwiniete w
            > rurki i ulozone w ksztalt dloni, z paznokciami z truskawek)

            To były nalesniki z miodem, ułożone po 5 na twarożku.
            • tt-tka Re: Borejkowa kuchnia 08.01.15, 20:41
              racja
              moga byc w dwoch wersjach
              jakos mi sie ta sniadosc skojarzyla z cynamonem, moze dlatego, ze w zyciu nie jadlam nalesnikow z miodem (i nie bede !), a cytowalam z pamieci *mruczac idzie szukac czegos na skleroze*
    • rika1991 Re: Borejkowa kuchnia 03.01.15, 17:54
      Czekajcie, czekajcie! Mam pomysł.
      Borejkówny miały w kuchni starą książkę kucharską "Kuchnia polska" - tę, w której Laura znalazła po latach telegram Pyziaka, w rozdziale o potrawach mącznych. Nie pamiętam już, kto był autorem tej książki, ale na sto procent autorka była w którejś części Jeżycjady. Może udałoby się taki egzemplarz zdobyć :)
      • slotna Re: Borejkowa kuchnia 03.01.15, 18:05
        Gabrysia w KK korzystała z tego dzieła: pl.wikipedia.org/wiki/Jak_gotowa%C4%87:_Praktyczny_podr%C4%99cznik_kucharstwa
        • gat45 Re: Borejkowa kuchnia 03.01.15, 19:16
          Jestem szczęśliwą posiadaczką I wydania. Służę przepisami.

          PS Na marginesach odręczne notatki mojej prababci spod Lwowa. W którymś przepisie pani Disslowa - Poznanianka - podaje funt masła. Moja przodkini odnotowała starannie chemicznym ołówkiem : "naszego i pół funta wystarczy".
          • bejna28 Re: Borejkowa kuchnia 03.01.15, 21:48
            :) na bogato nie tylko pod względem wspomnień! sprawdziłam na allegro sądząc że książka pewnie będzie groszowym wydatkiem - zakupem z antykwariatu a tymczasem ! Twoje pierwsze wydanie jest wystawione za 1000zł
            • jhbsk Re: Borejkowa kuchnia 09.01.15, 09:12
              Można taniej: kupić.
      • bejna28 Re: Borejkowa kuchnia 03.01.15, 21:51
        czy chodzi o taką książkę? allegro.pl/kuchnia-polska-i4934572224.html - gotowałyśmy wspólnie z takiej w domu rodzinnym! to kolejny powód do tego, że to świetny prezent, zwłaszcza że dzięki porządnemu oprawieniu sporo używanych egzemplarzy na allegro :)
        DZIĘKI po raz n-ty
        • slotna Re: Borejkowa kuchnia 09.01.15, 19:09
          Mialam to wydanie!!
    • bisturi Re: Borejkowa kuchnia 03.01.15, 21:54
      Moim zdaniem najważniejszy jest stół. Przyznam się, że pod wpływem wspomnień o borejkowym cieple w swojej pierwszej własnej kuchni olałam wiekszość modnych gadżetów na rzecz stołu bardzo słuszynych rozmiarów. Mąż pukał się w głowę, goście wydawali okrzyki zdumienia ale po latach wyszlo na moje (czy też na MM). Stół jest osią zycia rodzinnego i społecznego. Jada się na nim, czyta, pracuje, odrabia lekcje itp. Pomimo urządzenia gustownego kącika salonowego nieopodal nie jestem w stanie zaciągnąć do niego żadnego gościa, wszyscy jak wmurowani tkwią przy stole. Stół sosnowy można obstalować za niewielkie pieniądze....więc może siostra dostanie prezent wielkości połowy Tira?? :)))
    • yackandandah22 Re: Borejkowa kuchnia 09.01.15, 05:39
      Mogłabyś też nabyć tablicę korkową i poprzypinać na niej różne pierdółki, które są dla Was ważne - ja na swojej mam pocztówki, zaproszenia na śluby przyjaciół, rysunek autorstwa synka i kolczyki poprzypinane pinezkami - w końcu nie muszę szukać. Żeby było bardziej borejkowo, na samym środku przypnij kultowe 'Kto mlaszcze, dostanie w paszczę'. Pomysł raczej na prezent dodatkowy (tanie to-to), ale myślę, że siostra się ucieszy :-)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka