Dodaj do ulubionych

Natalia i Robert - rekonstrukcja

27.05.19, 18:14
Najpierw cytat (sprzed 5 lat):
"No właśnie - bo zapomniałam o tym napisać: czy nie miałyście, Kochane Czytelniczki, wrażenia, że z tymi synami Natalii (nie kupuję tej ksywki Ma-talia, ja też mam talię, ale czy to powód, by to w ksywce uwzględniać? :)))i Robrojka, coś nie tak? Natalia miotała się między kilkoma amantami w tę i we wtę. Potem wsiadła w samochód jak idiotka, dla zachcianki niwecząc w przyszłości możliwość zrobienia prawka jazdy...a potem nagle widzimy ślub i dwóch synów. Jak na sylwestrze w JT całe przedszkole siedzi u dziadków, to moim zdaniem obaj Rojkowie są zbyt starzy! Kiedy zaszła w ciążę? Jedną i drugą! Nawet - spoko, dla mnie to nie ma znaczenia - jesli Natalia za mąż wyszła w ósmym miesiącu ciąży....ale zajśc w ciążę musiała ciutkę wcześniej...jakoś mi się z kalendarzem to nie składało... A chyba nie polecieli - ecxusez l'expression - prosto z rąk drogówki do łóżka płodzić dzieci?! To naprawdę raczej nie te czasy, gdy od pierwszego stosunku sie już zachodzi w ciążę."

Osobiście kalendarzowo historia tej pary jest dla mnie logiczna:
-luty 1999 - początek oficjalnego związku (można by to nazwać zaręczynami)
-grudzień 1999 -ślub (po 10 miesiącach narzeczeństwa, ponad 30 latach znajomości i po ponad 3 pewnego wzajemnego iskrzenia, jak dla mnie broni się)
-starszy syn. Szymon, rocznik 2000, młodszy Jędrzej (osobiście wołałbym, żeby był Andrzejem, ale autorka uparła się na tę archaiczną słowiańską mutację, choć nawet Kmicic był Andrzejem a jedynie w zdrobnieniu Jędrusiem) 2002.
Czyli, owszem starszy syn mógł być poczęty w czasie narzeczeństwa, po pierwsze Natalia i Robert byli już po 30 (a więc nie jakieś smarkacze a dojrzali ludzie), po wtóre wiedzieli, że jest to związek na całe życie, po trzecie w rodzinie Borejków nawet jeśli seks przedmałżeński był źle widziany, to jednak nie stanowił niewybaczalnej zbrodni, ani Gabriela ani Róża nie zostały za swoje wpadki potępione przez rodzinę. A równie dobrze Szymon mógł być poczęty tuż po ślubie i urodzić się jesienią, trzylatki ( a w takim wariancie na imprezie u dziadków byłby trzylatkiem) też są często bardzo wygadane i rezolutne.
Ale zastanawiam się nad inną kwestią - Robert mieszka w Łodzi, tam ma firmę. Potem oboje Rojkowie mieszkają w Poznaniu. Czyli Robert musiał zwinąć interes, przenieść się do Poznania, wejść na inny rynek itd. Nad tą kwestią jakoś autorka się prześlizgnęła a równocześnie właściwie Natalia i Robert równie dobrze mogli by mieszkać w Łodzi (łatwiej znaleźć nową pracę nauczycielce na etacie niż przedsiębiorcy), bo i tak ich obecność w koejnych książkach jest wybitnie drugoplanowa.
Chyba, że coś wiecie na ten temat.
Obserwuj wątek
    • tt-tka Re: Natalia i Robert - rekonstrukcja 27.05.19, 19:38
      kalendarzowo to sie ciut myknales, Piotrze :)

      W grudniu 1999 urodzona w 1970/71/72 Natalia ni czorta nie moze byc po trzydziestce, a ni tym bardziej znac Roberta od ponad 30 lat. Poznala go jako siedmiolatka.
      Oraz tych lat znajomosci to tam nie bylo - cztery (czy trzy i pol) szkolne lata Robroja, potem dlugo, dlugo nic (16 lat sie z Borejkami nie widzial), potem krotki okres mieszkania Belli na Rusfelta, ponowny wyjazd Roba do Lodzi i w miedzyczasie ponad roczna nieobecnosc Natalii. Jako dorosli to oni sie widywali wszystkiego kilka miesiecy, zdaje sie. Moglo zaiskrzyc, czemu nie, ale to zaden powod do narzeczenstwa :)
      to bylby dobry powod do tego, by sie blizej poznac. Chyba ze "narzeczenstwo" utozsamimy z tym wlasnie poznawaniem sie i docieraniem w roli pary.
    • przymrozki Re: Natalia i Robert - rekonstrukcja 27.05.19, 19:43
      Młodszy syn Natalii ma na imię Andrzej. A przynajmniej był Andrzejem na etapie "Języka Trolli".

      Teoria o brzemiennej Natalii przy ołtarzu bierze z się z informacji, że Szymon urodził się na początku 2000 roku (ktoś pamięta, w którym momencie to było wspomniane?). A wiemy, że Natalia nie mogła być wtedy w zaawansowanej ciąży, bo obserwujemy jej ślub oczami niezbyt życzliwej Moniki. Teściowa Idy raczej nie pominęłaby szczegółu, jakim jest wysoka ciąży panny młodej.
      • piotr7777 Re: Natalia i Robert - rekonstrukcja 28.05.19, 18:25
        No to po kolei:

        -co do imienia młodszego Rojka jest już zwiastun (zapowiedź) Chucherka a tam napisano: "jak Jędrzej Rojek, syn Natalii, poradzi sobie z kimś tak nieuchwytnym". Oczywiście tego tekstu nie musiała pisać sama MM, ale ...zobaczymy. Przy okazji - imię Andrzej wciąż jest popularne, ale zdrobnienie "Jędrek" czy Jędruś" jakby mniej. Zresztą ze zdrobnieniami sprawa jest ciekawa, bo np. Ala to zarówno Alicja jak i (obecnie rzadziej nadawana niż kiedyś) Alina, Ola na ogół kojarzy się z Aleksandrą ale tak samo zdrabnia się Olgę a nawet (co trochę mnie dziwi) Oliwię.
        -co do wieku Natalii z okresu zamążpójścia - mój błąd
        -co do urodzenia Szymona - autorce często rozjeżdżają się daty. Choć oczywiście jest prawdopodobne, że w lutym 1999 Natalia i Robert zaczęli ze sobą chodzić a potem wpadka przyspieszyła (ale nie spowodowała) ślub. Ale wątpię by taka była intencja autorki.
        No i wracam do mojego pytania - jak wyobrażacie sobie przeprowadzkę Roberta do Poznania, gdy jego działalność zawodowa była związana z Łodzią?
        • tt-tka Re: Natalia i Robert - rekonstrukcja 28.05.19, 21:27
          piotr7777 napisał:


          > No i wracam do mojego pytania - jak wyobrażacie sobie przeprowadzkę Roberta do
          > Poznania, gdy jego działalność zawodowa była związana z Łodzią?
          >

          Nie mam pojecia. Ja nawet nie wiem, co to za firma byla i czym sie Robert zajmowal... bylo cos o tym ?
          Moze przekazal zieciowi, a w Poznaniu utworzyl firme-corke, moze robil zlecenia na kraj, a wtedy siedziba jest mniej istotna, moze zaczal od nowa po raz kolejny...
          • loreii Re: Natalia i Robert - rekonstrukcja 28.05.19, 22:04
            Zięć ma firmę transportową która wiozła Borejcze graty do Pulpetowa ;) A firma Robroja to chyba z poligrafią była związana.
            • tt-tka Re: Natalia i Robert - rekonstrukcja 28.05.19, 22:36
              No wlasnie nie wiadomo, czy z poligrafia... zdaje sie powiedziano tylko, ze mial firme, ktora splajtowala, a potem znowu ma firme. W jakiej branzy, nie powiedziano albo nie pamietam.
        • przymrozki Re: Natalia i Robert - rekonstrukcja 29.05.19, 10:58
          piotr7777 napisał:

          > No i wracam do mojego pytania - jak wyobrażacie sobie przeprowadzkę Roberta do
          > Poznania, gdy jego działalność zawodowa była związana z Łodzią?

          Jego działalność zawodowa była związana z poligrafią, w Łodzi trzymała go rodzina. Nie ma powodu, żeby tego, co robił w Łodzi nie mógł robić w Poznaniu w momencie, w którym pomoc siostry przy Belli przestała być przydatna, a o pomoc przy Szymku i Jędrku łatwiej było w Poznaniu.

          Na dodatek my chyba nawet nie wiemy, czy Robert został w branży. Poligrafia dziś to jest jednak trochę co innego niż w latach '70. Może Robrojkowi wyszło, że skoro i tak się trzeba przekwalifikować na nowe technologie produkcji, to równie dobrze można lekko lub całkiem zmienić branżę.
    • loreii Re: Natalia i Robert - rekonstrukcja 28.05.19, 21:07
      Wiki podaje że Szymon "urodzony w lutym 2000 roku, syn Natalii i Roberta Rojków."
      Faktycznie coś się tu autorce rozjechało albo zapomniała o pewnych istotnych faktach ;)
      • przymrozki Re: Natalia i Robert - rekonstrukcja 29.05.19, 11:00
        loreii napisała:

        > Wiki podaje że Szymon "urodzony w lutym 2000 roku, syn Natalii i Roberta Rojków
        > ."

        Czyli tak, jak wynikało z naszych forumowych dyskusji. Z tym, że nie pamiętam, w którym momencie informacja o dacie urodzenia Szymka pojawiła się w "Jeżycjadzie".
        • loreii Re: Natalia i Robert - rekonstrukcja 29.05.19, 15:00
          W samym tekscie chyba nigdy.Natomiast data pojawia się w rozpisce w którymś tomie.
        • minerwamcg Re: Natalia i Robert - rekonstrukcja 29.05.19, 15:46
          Szymon urodzony w 2000. Ciekawe, czy w dalszym ciągu siada dziadkowi na kolanach i zabawia się drażnieniem drobiu.
          • tt-tka Re: Natalia i Robert - rekonstrukcja 29.05.19, 17:08
            Miejmy nadzieje, ze nie. Wtedy na weselu to ja podejrzewam, ze Szymek 17-latek skosztowal jednak tej procentowej kontrabandy, ktora co poniektorzy obecni przywlekli. Wyraznie opozniony w rozwoju byl mlodszy Jedrus od wdrapywania sie dziadziowi na kolanko. A mowa o "obu chlopcach Natalii bardzo dziecinnych jak na swoj wiek" to tylko po to, by rozmyc i zneutralizowac :P
            • bupu Re: Natalia i Robert - rekonstrukcja 29.05.19, 18:22
              tt-tka napisała:

              > Miejmy nadzieje, ze nie. Wtedy na weselu to ja podejrzewam, ze Szymek 17-latek
              > skosztowal jednak tej procentowej kontrabandy, ktora co poniektorzy obecni przy
              > wlekli. Wyraznie opozniony w rozwoju byl mlodszy Jedrus od wdrapywania sie dzia
              > dziowi na kolanko. A mowa o "obu chlopcach Natalii bardzo dziecinnych jak na sw
              > oj wiek" to tylko po to, by rozmyc i zneutralizowac :P
              >

              Złośliwie zauważę, że aby wdrapywać się w tym wieku niewysokiemu Dziadowi Borejczemu (nad którym górowała jak wieża Ida wzrostu ciut ponad 170), to Jędrek musiałby być także nader poważnie opóźniony fizycznie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka