Dodaj do ulubionych

Noi, niestety, nadejszla wiekopomna chwila

08.02.20, 23:06
I na ekrany wszedl 'pierwszy polski erotyk', czyli '365 dni'. Ksiazki nie czytalam, pomijajac NAKW (ale zamieszczone tam cytaty plus komenty daly mi jakis obraz), filmu jeszcze nie zobaczylam ale planuje zobaczyc (po co? Nawet Belzebub tego nie wie, on ma zwodzic na zle a nie na glupie).
A wy co, czytalyscie? Planujecie isc na to do kina?
Recennzje sa ogolnie nieprzychylne, Raczek dal 4 na 10 ale to chyba z powodu takiego, ze nie kopie sie lezacego. Bardzo elegancko obsmarowal ten film.
I nie byloby tej calej checy jakby to byl po prostu zwykly film, takie cos do obejrzenioa jak sie ma wolne popoludnie i wolne 30 zlotych - a zrobiono z tego 'glos pokolenia', 'pierwszy polski erotyk', 'w koncu odwazne mowienie o seksie' itepede.
Ejze ejze!!! Jest taka scena w 'Janosiku', gdzie otumaniona pozadaniem Maryna (zwykle dziewcze z ludu, ale bardzo ladne) idzie do Janosika (bad boy, ale dobry, a jaki przystojny!!!!!) po dywanie, ktory tej jej rozscielil. Jest masa scen w Chlopach, gdzie Jagna nie moze dac sobie rady z wlasna wybuchajaca cielesnoscia. Jest scena w Ziemi Obiecanej z pociagu, jest w koncu mroczny i przeszywajacy film 'Dzieje Grzechu', gdzie cialo czlowiecze jest ukazane jako ... rzecz? (no jak w erotyku a wrecz porno, nieprawdaz?) Jest przepiekna scena, gdzie Hajduczek wyznaje milosc Wolodyjowskiemu - i to chyba ten Hajduczek jest najbardziej wyzwolona kobieta, ktora wtedy odwazyla sie na ten krok, WTEDY, a dzis, druga dekada wieku XXI, a na Kafeterii kobiety zadaja pytania typu: 'czy samotnej kobiecie wypada zaprosic samotnego mezczyzne na kawe'?
Ja filmu nie skreslam - podobno ladny aktor i ladne widoki. Akcja spoilerowana od pierwszych minut przez rezysera, ale to harlekin wiec trudno oczekiwac czegos innego. Pojde z ciekawosci (ciekawosc - pierwszy stopien do piekla).
Przeczytalm kilka recenzji, i dwa fragmenty mnie rozbawily najbardziej.
1. Ktos napisal tak: 'aha, wiec to typowy schemat: najpierw: Lajdak kocha najmocniej, a za rok: szukam spokojnego, uczciwego mezczyzny, ktory pokocha mnie i mojego Brajanka'
2. 'No i JKM zaciera rece: a nie mowilem, ze kazda kobieta lubi, jak ja troche zgwalcic?'

A tak od siebie: zachodze w glowe, jak trzydziestokilkuletnia kobieta moze miec takie schizy na badbojow? Bylam przekonana, ze to sie konczy na co najpozniej klasie maturalnej, no moze jeszcze 1-2 rok studiow jak byla trzymana pod kloszem, ale tego typu fetysze pozniej niz - zalozmy najgorsze - 25 lat to juz jakas dysfunkcja. Gdzie ona sie chowala? W lesie?

No i najsmutniejsze: wystarcza zakupy by kobiete ... kupic. Porwana, uwieziona, zmanipulowana - ale daj jej szanela i diora - i pokocha.
Jak porwie biedny, kurduplowaty nauczyciel - to gwalt, a jak porwie przystojny i bogaty mafiozo -to romantyzm i pasja seksualna.

Naprawde tak widzi nas, kobiety, scenarzysta? Ciagle te 'przy mezu'?
Obserwuj wątek
    • tt-tka Re: Noi, niestety, nadejszla wiekopomna chwila 08.02.20, 23:19
      Hm, abstrahuje (podkreslenie celowe) od tego dzieua, ktorego ani czytac, ani ogladac nie zamierzam - ale przysieglabym, ze juz kilka polskich erotycznych filmow w zyciu widzialam. I takie, gdzie erotyzm byl bohaterem glownym, i takie, gdzie mial byc poboczny, ale i tak dominowal...

      --
      Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
    • kooreczka Re: Noi, niestety, nadejszla wiekopomna chwila 09.02.20, 00:28
      Piszący o pierwszym polskim erotyku chyba są sporo młodsi ode mnie widocznie zapomnieli o "Och, Karol", które ładnie pokazuje zmieniające się realia- pierwszy był nieco przaśną, ale jednak erotyczną komedią, drugi pokazuje seks po amerykańsku tzn ludzie ponoć wyzwoleni kochają się w bieliźnie.

      W pierniczeniu Lipińskiej wyczuwam wyraźnie echa "Niebezpiecznych Związków"- czyli przekonanie, że jak kobieta chce i uprawia seks dla przyjemności to najgorsze k*******, a jak się ją zgwałci to nadal pozostaje "czysta". Zabawne o tyle, że to co pokazuje to gorsze niż prostytucja- facet bije, szczuje kobietę, ale OK bo ją kupuje.

      Zaś cała postać lovelasa to kolejny zły facet co przecież kocha i dla ukochanej zrobi wszystko- taka odwieczna fantazja. Tylko są dwa tego typy, nazwijmy roboczo- Sulejman Wspaniały/Khal Drogo- ten co dla wrogów ma ogień i miecz, ale ukochanej świat wymości kwiatami, rzuciwszy uprzednio do stóp i typ drugi to Bohun/Anakin Skywalker- kocha jak cholera, ale niech mu się sprzeciwi to zatłucze, a potem zastrzeli się na jej grobie.

      Może Lipińska marzy po ciuchu o takim co będzie o niej decydował- może jest przytłoczona, może ten typ tak ma, ale kojarzy mi się z Sereną Joy- osoba mówiąca wszem i wobec o wyższości faceta i konieczności podporządkowania, dla której praktyka głoszonych poglądów jest tak odległa, że nie jest jej sobie w stanie wyobrazić ze wszystkimi implikacjami.
    • guineapigs Re: Noi, niestety, nadejszla wiekopomna chwila 11.02.20, 21:06
      No i przyszlo mie do glowy, ze w Polsce, tej strasznej, zapyzialel i zacofanej, wielkim przebojem byla piosenka 'Wszystko czego dzis chce' (Trojanowska - wykonanie, Mogielnicki - tekst, Lipko - muzyka). Piosenka o tym, ze kobieta wyrywa faceta do seksu, wrecz - tu prosze, by dzieci zabrano z forum! - do orgazmu. Tak, tam jest to wlasnie napisane: do orgazmu.
      Moze i nasze babcie czy prababcie sie krzywily na wystep Trojanowskiej (ale chyba na stroj a nie na tresc, bo taki luzik w Polsce zawsze byl jak nie norma, to przynajmniej zabawa), ale juz nasze mamy to podspiewywaly i nawet zakladaly garnitury i krawaty do biur. Pamietam, ze jakos tak w latach 80/90 kobieta zakladajaca do urzedniczego stroju krawat byla bardzo modna, na czasie. A na wieczory do co bardziej fikusnego PUBU zakladalo sie muszke... i jak juz naprawde chcialo sie dac czadu - to muszke do obcislej podkoszulki na cienkie ramiaczka. Sama tak chodzilam!
      A dzis, w Bardzo Nowoczesnym I Postepowym I Tolerancyjnym Kraju, w jakim przyszlo mi mieszkac, zapytalam w pracy: co myslisz o kobiecie, ktora nosi krawat czy muszke? Odpowiedzi? A prosze: lesbijka, kobiecie nie wypada, kobiety tego nie nosza, krawat i muszka to dla mezczyzn, to prowokacja, to nieprzyzwoite, to wyuzdanie. Tylko TRZY osoby powiedzialy: to eleganckie/ jak pasuje to dlaczego nie?
      Ten Kraj to UK.
      Jak napisala ironicznie Kooreczka: ludzie wyzwoleni kochaja sie w bieliznie. Dodam od siebie: nie daj Boze w krawacie czy muszce!
      W zacofanej Polsce na golasa. I nawet nie musza sie kochac, by latac na golasa. A do tego i w krawacie, i w muszce. I facet, i baba.
      Noale fakt jest faktem: dopiero Blanka Lipinska otworzyla mi oczy na to, ze zmuszenie mnie do robienia komus fellatio jest moim przeznaczeniem i akurat tym marzeniem, ktore chce, by sie spelnilo. I ze przed Blanka Lipinska wogole, ale to wogole nic nie bylo.
      Ja pierdziele.. Wystarczy posluchac Trojanowskiej i zobaczyc Faraona czy Chlopow - i chyba od razu widac, ze akurat w dziedzinie 'useksualnienia' to nie musimy sie 'wstydzic'.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka