Dodaj do ulubionych

Kwiat kalafiora - kilka luźnych uwag

06.08.20, 17:29
1. Ignacy wtedy miał kolegów - trzech odwiedziło go w czasie choroby, jeden spotkał w autobusie (inna sprawa, że I.B. nie chciał z nim rozmawiać).
2. Trzeba wybaczyć Ignacemu, jego zachowanie względem Felicji - miał wtedy wysoką gorączkę. Nawiasem mówiąc rozumiałbym gdyby motywowała zdrowego Ignacego do zajęcia się domem, ale w tej sytuacji był usprawiedliwiony.
3. Jestem pod wrażeniem dyskrecji Dmuchawca i Pieroga - wiedzieli na parę dni wcześniej o donosie pani Szczepańskiej (gdzie padają konkretne dwa nazwiska - Gabrieli i Pawła) i nie zdradzili się przed uczniami, normalnie prowadząc lekcje.
W ogóle obaj nauczyciele pokazani są wiarygodnie - jeden surowy, drugi wyrozumiały, ale w sumie grają w tej samej drużynie. Trochę szkoda, że potem autorka z jednego zrobiła świętego a z drugiego groteskowego zamordystę.
Obserwuj wątek
    • tt-tka Re: Kwiat kalafiora - kilka luźnych uwag 06.08.20, 18:45
      Zadna goraczka nie usprawiedliwia imo zachowania typu "daj no, a teraz juz idz" - skoro Ygnac byl w stanie siedziec i czytac, to nie mial goraczki powalajacej.
      A udawac, ze nie rozumie uwag o drozyznie w sytuacji, gdy bratowa co dzien zjawia sie z prowiantem dla pieciu osob to zwykle cwaniactwo, a nie goraczka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka