Dodaj do ulubionych

Pyziaków dwóch- historia alternatywna

10.09.20, 13:27
Tak sobie myślę- a gdyby Pyziaka rozbić na dwie osoby?
Pierwsza- wiarołomny mąż Gaby, wyjechał i porzucił dla zgniłego Zachodu.
Drugi- ojciec córek, bez związku z żyjącą Borejko. Np Nutria- płomienny romans, ojciec znany, ale nieznany w papierach. Można ją uśmiercić i wtedy Gaba adoptuje już jako samotna ( były w moim mieście takie przypadki- spokrewniona chrzestna, biorąca udział w opiece, bez zmiany miejsca zamieszkania). Dla Pyzy ojciec nie istnieje, Laura szuka śladów, że matkę kochał i chce wiedzieć czemu porzucił je i nie walczył. Rodzina może wiele nie wiedzieć, Ignacy może winić za śmierć córki, Melania wyganiać, bo boi się, że znowu porzuci. Niby to samo, a inna dynamika.
Obserwuj wątek
    • piotr7777 Re: Pyziaków dwóch- historia alternatywna 10.09.20, 16:09
      Nie rozumiem sensu tych wywodów.
      Rozumiałby,, gdyby np. pozostawić Janusza Pyziaka, pierwszą miłość Gabrieli w latach 70 a ojcem jej córek zrobić jakiegoś, dajmy na to, Kowalskiego (imię dowolne) i to jemu dorobić historię z Australią, kryminałem, antypatyczną siostrę etc.
      A oryginalny Janusz Pyziak mógłby się okazać wciąż przystojnym przedwczesnym wdowcem i po latach odnowić relację z Gabrielą. Czyli zająć w narracji miejsce Grzegorza.
      • guineapigs Re: Pyziaków dwóch- historia alternatywna 10.09.20, 19:08
        Ja szczerze mowiac tez nie lapie zasad zabawy zainicjowanej przez Kooreczke, ale temat mi sie podoba: Pyziakow Dwoch. A poniewaz zasady sa po to, by je lamac, to temat zostawiam bo uwazam za fajny, zas zmieniam zasady.
        Otoz Pyziak Janusz ma brata - blizniaka, Pyziaka Juliusza. Ten Juliusz to fuja I fubrawiec. i lecimy z tym koksem:
        1. Watek 'blizniak' czy 'sobowtor' nie jest obcy sztuce/kulturze. A1. Kiedys w Dynastii pojawila sie Falszywa Crystal. Moze ktos pamieta, kojarzy? A to bylo tak: jakis fuja i fubrawiec chcial zdobyc majatek Blake'a Carringhtona, wiec porwal mu zone i podstawil kobite kropka w kropke taka sama. Bezsens takiego pomyslu jest oczywisty dla kazdego, ale jakos scenarzysci uznali, ze da sie tym jechac. A2. Ostatnio ogladalam stare odcinki 'Stawki wiekszej niz zycie' i w jednym z odcinkow akcja zawiazana byla na tym, ze byli blizniacy: jeden to wspolpracownik AK, drugi zas to oddany sprawie hitlerowiec. J23 przez dlugi czas mial z tym problem. Byc moze sa inne tego typu przypadki - jak ktos zna to prosze pisac.
        2. No zatem, skoro mamy podstawe, to zakladamy: jest dwoch Pyziakow. Janusz jest ten dobry, Juliusz ten zly. Dobry cos kiedys zrobil, przypadkiem, z glupoty… Nie wiem… Paserstwo? Jakis drobny napad na sklep? Zly go kryje, ale... do czasu, do czasu! Oto Zly widzi Dobrego jak ten sie powoli zakopuje w bezpieczne pielesze domowe. Rownoczesnie Zly dostaje cynk ze Zgnilego Zachodu, ze gdzies tam w Bibliotece Raczynskich jest cos bardzo cennego, za co jakis miliarder z Moskwy czy Buenos Aires jest gotow zaplacic na Bardzo Czarnym Rynku dziel sztuki Straszne Miliardy Dolarow. Zly, by to zdobyc i wykrasc, potrzebuje dojscia do legalnych kluczy do Biblioteki. Musi sie zatem zblizyc do jakiegos zaufanego pracownika. Np. Ignacego Borejko.
        3. Zly idzie do Dobrego I mu mowi: brat, ja nic nie powiem co nawywijales, ale podstaw mnie do tej golabeczki. Jak nie podstawisz - no to caly Poznan bedzie wiedzial, cos nawywywijal. Pracy nie znajdziesz, Borejkowie cie wywala na zbity pysk i tak, a jak sie zgodzisz, to co melona odpale z tej imprezy!
        4. Dobry sie niestety musi zgodzic, Zly sprawe zalatwia, poitem sie z Gaba rozwodzi. Grasuje po Nemczech i Australii z szemranymi interesami na rynku dziel sztuki pod przykrywka winobran.
        5. Ignac znika w latach 80. nie za dzialanosc polityczna/kulturalna, ale za podejrzenie ze bral udzial w Napadzie Stulecia na Biblioteke Raczynskich czy inne muzeum.

        Historia zakrecona jak chinskie osiem, ale jest to jednak kolejna propozycja wyjasnienia, co tam sie moglo stac…
        • mika_p Re: Pyziaków dwóch- historia alternatywna 11.09.20, 00:10
          2. Też niepotrzebnie komplikujesz.

          1. Jest Pyziaków dwóch: dobry Janusz i zły Juliusz. W czasie akcji KK Juliusz już ma za sobą poprawczak, a może i siedzi w więzieniu, Juliusz podejmuje decyzję, że brat nie istnieje - wyjeżdża daleko (do Poznania), nikomu o nim nie mówi.

          2. Gdzieś w trakcie akcji Opium albo tuż po, zbiegiem okoliczności albo i specjalnie, Juliusz pojawia się w okolicy, popełnia przestępstwo, zostawia odciski palców, daje sie zauważyć. Janusz ucieka za granicę przed odsiadką za winy brata, bo wybronić się nie ma jak, skoro są dowody i zeznania świadków. Gabriela nie wierzy w niewinność męża. Ignacy poszedł siedzieć za składanie fałszywych zeznań, bo zeznał, że zięć oglądal z nim telewizję, podczas gdy dowody i świadkowie świadczyli o czymś wręcz przeciwnym. Tego Gaba dodatkowo nie może Januszowi wybaczyć.

          3. Dobry się ukrywał skutecznie, Zły grasował tu i ówdzie, raz go widział Wiśniak, innym razem Mila.
          Zdjęcie u Almy to zdjęcie Janusza, ale adresu ani nowego nazwiska nie zna.

          4. Po x latach udaje się zrehabilitować Janusza, może życ pod własnym nazwiskiem, ale nie zamierza rozbijac dwóch rodzin, więc nie wraca. Potem coś go jednak rusza, i mamy akcję z Czarnej Polewki.
          • bupu Re: Pyziaków dwóch- historia alternatywna 11.09.20, 15:21
            mika_p napisała:

            > 2. Też niepotrzebnie komplikujesz.
            >
            > 1. Jest Pyziaków dwóch: dobry Janusz i zły Juliusz. W czasie akcji KK Juliusz j
            > uż ma za sobą poprawczak, a może i siedzi w więzieniu, Juliusz podejmuje decyzj
            > ę, że brat nie istnieje - wyjeżdża daleko (do Poznania), nikomu o nim nie mówi.
            >
            > 2. Gdzieś w trakcie akcji Opium albo tuż po, zbiegiem okoliczności albo i specj
            > alnie, Juliusz pojawia się w okolicy, popełnia przestępstwo, zostawia odciski p
            > alców, daje sie zauważyć. Janusz ucieka za granicę przed odsiadką za winy brata
            > , bo wybronić się nie ma jak, skoro są dowody i zeznania świadków.

            Gdyby fubrawy Juliuf, przepraszam, Juliusz, zostawił odciski palców, kwestia rozwiązałaby się od ręki (pardon the pun), albowiem bliźnięta, nawet jednojajowe, mają różne linie papilarne.
          • sanfran_84 Re: Pyziaków dwóch- historia alternatywna 11.09.20, 18:43
            mika_p napisała:

            >
            > 4. Po x latach udaje się zrehabilitować Janusza, może życ pod własnym nazwiskie
            > m, ale nie zamierza rozbijac dwóch rodzin, więc nie wraca. Potem coś go jednak
            > rusza, i mamy akcję z Czarnej Polewki.
            >

            A w "McDusi" wraca Juliusz i to on jest CKNUKiem!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka