Dodaj do ulubionych

karta rejestracyjna

19.01.21, 12:04
Natrafiłam na takie dziwo na samym końcu TiR.

Policjant, zatrzymujący Natalię, jadącą ukradzionym/pożyczonym busem, żąda od niej prawa jazdy i karty rejestracyjnej.
Jak żyję, każdy policjant wołał mnie o DOWÓD rejestracyjny. Owszem, istnieje też coś takiego jak KARTA pojazdu, ale nie każdy samochód ją posiada. Nawet w informatorze "jak przerejestrować pojazd", przy spisie niezbędnych dokumentów jest adnotacja: karta pojazdu, o ile została wydana.

A tu MM najwyraźniej połączyła te dwa dokumenty w jeden i wyszedł jej dziwoląg.
Chyba że w Poznaniu w powszechnym użyciu jest właśnie "karta rejestracyjna" i niepotrzebnie się czepiam.
Obserwuj wątek
    • jontrew Re: karta rejestracyjna 19.01.21, 13:35
      No cóż, autorka słynie ze swojej wiedzy motoryzacyjnej i np. jej zdaniem silnik w Maluchu jest pod maską, z przodu:) Więc może i dowód jej się pomylił z kartą pojazdu. A Natalia, poetycka niedojda bez prawa jazdy, świetnie sobie dała radę z prowadzeniem busa i to tak, że aż urządziła nim pościg za ukochanym. Zgodnie z tą poetyką już nawet nie powinno dziwić, że zamiast kłopotów za szaloną jazdę kradzionym autem, bez uprawnień, uszło jej to płazem, ponieważ Robrojek tak sobie zażyczył, nieprawdaż. Z tym ładnie się też mi łączy poczucie odległości w Jeżycjadzie, gdzie Pobiedziska okazują się być gdzieś tak co najmniej w połowie drogi nad morze, za górami, lasami i terenami, gdzie żyją smoki.
      • piotr7777 Re: karta rejestracyjna 21.01.21, 18:06
        A mam pytanie - jeżeli Florian i Tomasz byli wspólnikami, dlaczego Natalia wskazała tego drugiego jako jej właściciela. Mogła powiedzieć, że pożyczyła wóz od szwagra.
        Poza tym akurat kradzieży pojazdu nie było - raczej zabór w celu krótkotrwałego użytku
        • iskrzy_54 Re: karta rejestracyjna 07.02.21, 16:39
          piotr7777 napisał:

          > A mam pytanie - jeżeli Florian i Tomasz byli wspólnikami, dlaczego Natalia wska
          > zała tego drugiego jako jej właściciela. Mogła powiedzieć, że pożyczyła wóz od
          > szwagra.
          > Poza tym akurat kradzieży pojazdu nie było - raczej zabór w celu krótkotrwałego
          > użytku

          Samochód był zarejestrowany na Tomasza dla czegóś tam, sie nie znam.
          • la_felicja Re: karta rejestracyjna 13.02.21, 21:45
            Dlatego, ze ta scena jest tak durna, ze cala logika poszla sie tam, oglednie mowiac, bez przerwy, ale to bez przerwy calowac z wujem Florianem.

            Przepraszam za brak polskich literek. wkrotce to naprawie :)

      • pi.asia Re: karta rejestracyjna 07.02.21, 19:50
        jontrew napisała:


        > Z tym ładnie się też mi łączy poczucie odległości w
        > Jeżycjadzie, gdzie Pobiedziska okazują się być gdzieś tak co najmniej w połowi
        > e drogi nad morze, za górami, lasami i terenami, gdzie żyją smoki.

        A z dworca w Środzie Wlk. do Muzeum w Koszutach jedzie się godzinę rowerem i potem jeszcze idzie pół godziny pieszo, podczas gdy jest to odległość ok. 7 km.
        • bupu Re: karta rejestracyjna 14.02.21, 14:19
          pi.asia napisała:

          > jontrew napisała:
          >
          >
          > > Z tym ładnie się też mi łączy poczucie odległości w
          > > Jeżycjadzie, gdzie Pobiedziska okazują się być gdzieś tak co najmniej w
          > połowi
          > > e drogi nad morze, za górami, lasami i terenami, gdzie żyją smoki.
          >
          > A z dworca w Środzie Wlk. do Muzeum w Koszutach jedzie się godzinę rowerem i po
          > tem jeszcze idzie pół godziny pieszo, podczas gdy jest to odległość ok. 7 km.

          - A doPromna jedzie się przez prastare dąbrowy, w których aż dziw, ze tur brodaty nie ryczy. Natomiast w okolicach Kostrzyna ciągnie się przepastna puszcza jodłowa, której i Góry Świętokrzyskie pozazdrościć by mogły.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka