Dodaj do ulubionych

sieknięcie

13.09.21, 21:13
Pamiętacie dyskusję na temat Natalii, która "sieknęła" podczas stawiania baniek?
Doszliśmy wonczas do wniosku, że Natalia stęknęła.

A tu czytam sobie dzisiaj "Działa Navarony", (wydanie Mediasat Poland, tłumaczenie Adam Kaska, Kolekcja Gazety Wyborczej ) i trafiam na takie zdanie:
Rozległo się bolesne sieknięcie, człowiek zgiął się we dwoje, jęknął i osunął się na ziemię

Co ciekawe, w wersji pdf jest stęknięcie.
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: sieknięcie 14.09.21, 08:55
      Moja robocza hipoteza jest trywialna: korekta nie wszystko wyłapie, a podwójny problem jest z wyłapaniem słów w języku istniejących, których żaden edytor tekstu nie podkreśli jako błędnych, poczwórny zaś z wyłapaniem takich, które do tego występują w formie gramatycznej zgodnej z sensem zdania, zaś poósmny (?) z takimi, które do tego różnią się w wyglądzie jednym - dwoma znakami od wyrazu właściwego i mózg takiego korektora, który wszak nie literuje, tylko prędzej obejmuje wzrokiem przynajmniej akapit, widzi wyraz poprawny.
      • agafiatichonowna Re: sieknięcie 14.09.21, 12:57
        Dawno, dawno temu, może to był ordowik, może dewon, sporo książek miało na końcu karteczki z napisem ERRATA. A tamże np. jest - nalegało, winno być - należało. Dzisiaj niestety nawet najbardziej szacowne oficyny wydawnicze wypuszczają pozycje z literówkami, złym podziałem wyrazów, połkniętymi sylabami, że o błędach rzeczowych nie wspomnę.Jest korekta, a jakoby jej nie było.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka