Dodaj do ulubionych

rwiemy chwasta, bośmy Rasta

10.08.22, 12:30
Jak to jest z tymi ziółkami u Oracabessów?
Ignaś ciągnie dziadka do klubu, twierdząc, że tam prawdopodobnie fajczą. Teresa Trolla-Oracabessa słyszy te podłe insynuacje i wpada w szał (dosłownie) i wygarnia staremu Ignacowi, jaki on jest nietolerancyjny, a oni są porządną rodziną i nie piją. Helmut uspokaja towarzystwo, że te podejrzenia to pewnie z niewiedzy, że "pan Dziadziusiu nie wie o co chodzi w rasta".

No i wychodzi na to, że sam Helmut też nie do końca wie, bo marychuana odgrywa w "raście" dużą i podniosłą rolę, żeby nie powiedzieć sakramentalną.
Czyli co, nie jest Rastamanem i tylko się na takiego stylizuje (bo np. egzotyka przyciąga klientelę i on w ten sposób robi sobie reklamę)? A może te tłumaczenia to tylko takie zbywanie i Oracabessy rzeczywiście mają całą torbę skrętów na zapleczu? To by wyjaśniało histerię Teresy, która była ciut przesadzona, jak na te okoliczności. Podejrzanie przesadzona, przynajmniej moim zdaniem.

Co właściwie MM chciała nam dać do zrozumienia?
Obserwuj wątek
    • sayoasiel Re: rwiemy chwasta, bośmy Rasta 10.08.22, 13:06
      Nie wiem jak to jest u Oracabessów, ale zakładam, że absolutnie niczego nie fajczą, ponieważ kiedy zostali wprowadzeni, mieli być postaciami pozytywnymi, a nie wyobrażam sobie,żeby MM postrzegała to jako coś pozytywnego. Możemy co najwyżej powiedzieć "no,nie palą, rekonesansu nie zrobiła". Dla mnie licencia poetica, ale tak serio to...mój ojciec przyjaźnił się całe życie z pewnych powodów niemal wyłącznie z ludźmi z ruchu rasta, a ci, co nie byli, to za jakiś czas też w to wpadali. I nie wszyscy palili. Ja nie neguję świętości marihuany w tym ruchu, ale myślę, że to wcale nie jest dziwne. Bardzo dużo ludzi jest w czymś tak niezbyt spójnie. Wyznawcy określonych religii jedzą mięso w piątki etc. , ale, no, nadal bym ich do tychże wyznawców zaliczyła.
      • sayoasiel Re: rwiemy chwasta, bośmy Rasta 10.08.22, 14:50
        EDIT: Czytałam sobie o tym trochę teraz i muszę się poprawić. To nawet nie jest niespójność. Faktycznie wielu rasta nie zażywa marihuany wcale i rzadko natyka się na zjawisko gatekeepingu, czyli "a, skoro nie fajczysz, to nie jesteś jednym z nas !". Wszystko się zgadza.
        • tajna_kryjowka_pyziaka Re: rwiemy chwasta, bośmy Rasta 10.08.22, 15:02
          W sumie w wielu religiach tak jest. Zwłaszcza, że z tego co wyczytałam, wielu nie identyfikuje się z konkretnym wyznaniem i patrzy na to bardziej przez pryzmat stylu życia, o ile dobrze zrozumiałam.
    • haszyszymora Re: rwiemy chwasta, bośmy Rasta 11.08.22, 17:16
      Dobra, dobra, potem Trolla zaprasza na herbatę, w której są jakieś mięty, rumianki i "różne inne ziółka". Ze znaczącym uśmiechem zaprasza. :D

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka