magda_b
08.11.05, 13:51
no właśnie, jak to u Was jest z Jeżycjadą? Pierwszą książkę, Kłamczuchę,
dostałam w nagrodę za pomoc w bibliotece szkolnej, chyba to było po 6
kl.Wtedy zresztą w bibliotekach były tylko 4 tytuły, do Idy :) Potem
zobaczyłam kiedyś Opium, wydane przez Naszą Księgarnię, kupiłam ze względu na
Autorkę :), potem Brulion-podobnie. Potem ukazała się Noelka,a potem to
zapałałam chęcią kupienia pozostałych starszych- więc doszły Kwiat, Ida i
Szósta klepka(chyba własnie w takiej kolejności). No i w zasadzie każda
następna była już nowa, więc musiała u mnie być na półce :0, dwie chyba jako
prezenty urodzinowe,bo jakoś się w maju ukazywały... Nie wyobrażam sobie NIE
MIEĆ Jezycjady w domu, za bardzo wsiąkłam...:)