Kupujecie czy wypożyczacie?

08.11.05, 13:51
no właśnie, jak to u Was jest z Jeżycjadą? Pierwszą książkę, Kłamczuchę,
dostałam w nagrodę za pomoc w bibliotece szkolnej, chyba to było po 6
kl.Wtedy zresztą w bibliotekach były tylko 4 tytuły, do Idy :) Potem
zobaczyłam kiedyś Opium, wydane przez Naszą Księgarnię, kupiłam ze względu na
Autorkę :), potem Brulion-podobnie. Potem ukazała się Noelka,a potem to
zapałałam chęcią kupienia pozostałych starszych- więc doszły Kwiat, Ida i
Szósta klepka(chyba własnie w takiej kolejności). No i w zasadzie każda
następna była już nowa, więc musiała u mnie być na półce :0, dwie chyba jako
prezenty urodzinowe,bo jakoś się w maju ukazywały... Nie wyobrażam sobie NIE
MIEĆ Jezycjady w domu, za bardzo wsiąkłam...:)
    • psiamama Re: Kupujecie czy wypożyczacie? 08.11.05, 23:08
      OCZYWIŚCIE że kupuję ! Nie ma mowy o żadnym wypożyczaniu na etapie mani
      języcjadowej ;) Muszę mieć całą kolekcję na swojej pólce żeby zawsze móc w
      razie czego sięgnąć po ukochane dzielo :)
      W większości kupowałam sobie sama , kilka to prezenty , a "Ida sierpniowa" to
      archaiczny spadek po starszej siostrze :)
    • jhbsk Re: Kupujecie czy wypożyczacie? 09.11.05, 11:54
      Kupuję, mam komplet.
    • taka_misia Re: Kupujecie czy wypożyczacie? 09.11.05, 13:05
      Jeszcze z cztery lata temu miałam w domu całą serię do Imienin włącznie, ale
      były to książki pożyczone, więc w końcu trzeba było oddać :(
      Bardzo chciałabym skompletować sobie teraz Jeżycjadę. Mam Opium w Rosole i
      Kalamburkę (obie należą do mojej siostry), natomiast na włsność posiadam Córkę
      Robrojka i Język Trolli :) I szykuję się do zakupu Żaby :)
      Ale kiedy mam ochotę poczytać np. Noelkę, muszę lecieć do biblioteki... Co
      gorsza, MM jest często wypożyczana i nie zawsze udaje mi się dostać to co chcę...
      • taka_misia Re: Kupujecie czy wypożyczacie? 09.11.05, 13:27
        Córkę dostałam od siostry pod chionkę, a Język Trolli od mojego chłopaka (który
        wtedy jeszcze chłopakiem moim nie był :)) zaraz po mojej maturze pisemnej z
        biologii :)
        Opium z kolei moja siostra dostała na urodziny.
        Kalmburka w zamierzeniu miała być prezentem imieninowym dla mnie od niej, ale
        jak póżniej się dowiedziałam, siostra moja przeczytała ją zaraz po kupnie i
        dopadły ją wątpliwości, czy taką "używaną" książkę wypada dawać w prezencie :)
        • jessy3 Re: Kupujecie czy wypożyczacie? 09.11.05, 22:00
          Kupuję oczywiście. Mam całą serię.
          • jasmina_a Re: Kupujecie czy wypożyczacie? 12.11.05, 14:05
            Ja mam "Język Trolli" oraz "Tygrys i Róża",niestety zgubilam "Kalamburkę". Moge
            w kazdej chwili wypozyczyc od mojej cioci wszystkie inne, bo ona ma cala serie,
            a od kiedy wyszla za mąż mniej czyta.Zreszta z biblioteki wypozyczam tez(raz na
            tydzien).
    • parapluie Re: Kupujecie czy wypożyczacie? 12.11.05, 15:13
      ja całą serię wypożyczałam z biblioteki skzolnej...chaiłabym miec
      komlplrt,mam "kwiat","córke","imieniny","język".a kalamburke zostawiłam w
      Zakopanem.Ktoś moze znalazł i mu sie spodobała...
    • anula2000 Re: Kupujecie czy wypożyczacie? 12.11.05, 17:33
      A ja Was dzisiaj znalazłam!!! Mam kilka książek, a raczej miałam, bo tak się
      zdarzyło, ze pożyczyłam i już nie mam. Teraz czytam od nowa, ale niestety w
      bibliotece nie mogę po kolei upolować i teraz mi się genaologia miesza. A
      naprawdę chciałabym mieć wszystkie własne i może kiedyś sama spełnię to
      marzenie, albo będę "zamawiać" u rodziny na różne okazje np. urodziny - ale to
      dopiero w przyszłym roku!
    • katarina123 Re: Kupujecie czy wypożyczacie? 03.12.05, 22:13
      nigdy nie kupowalam z powodu braku środkow
      w domku mam tylko "ide" i "noelke", bo "kwiat kalafiora" pozyczylam i stracilam
      bezpowrotnie:( zaluje bardzo choc to bylo juz ladnych kilka lat temu! ale
      właśnie wpadlam na pomysl że zrobie sobie prezent na gwiazdke:)
    • wuefka Re: Kupujecie czy wypożyczacie? 04.12.05, 21:46
      Bynajmniej kupuję. Przecież muszę je mieć pod ręką, bo może mi się zachcieć
      czytać i gdzie będę szukać biblioteki w środku nocy?
    • qlka_79 Re: Kupujecie czy wypożyczacie? 04.12.05, 22:53
      Pierwszą kupiła mi mama. Kolejne też albo sama sobie kupowałam. Kalamburkę
      dostałam po egzaminach na drugie studia, przeczytałam w pociągu jadąc na Mazury
      (Nutria..:)
      W każdym razie mam wszystkie części Jeżycjady oraz pierwsze Frywolitki, Całuski
      i Małomównego, a nawet z dzieciństwa Kredki i Bijacza wydane w serii poczytajek
      dla dzieci.
      Nie miałabym nic przeciwko, żeby mieć na każdej autograf, chcoiaż zadowoliłabym
      się podpisem MM przynajmniej na mojej ulubionej Pulpecji.
      • laura-gomez Re: Kupujecie czy wypożyczacie? 27.10.06, 12:19
        Cała Jeżycjada stoi na półce w moim pokoju :D
    • m_agata Re: Kupujecie czy wypożyczacie? 27.10.06, 13:18
      pierwszy raz prawie całą Jeżycjadę przeczytalam z biblioteki (SzK, KK, Tygrys i
      Róża - były zakupione), a odkąd trafilam na to forum postanowiłam zebrać
      wszystkie części (no może poza JT)

      -----
      WIDZĘ WAS
    • klaudziol111 Re: Kupujecie czy wypożyczacie? 04.11.06, 14:03
      Ja od Szóstej Klepki do Języka Trolli wypożyczyłam. Żabę i CP mam własne
Pełna wersja