parapluie 11.11.05, 10:46 Mam takie małe pytanie,czy pamiętacie może czy kiedykolwiek w "Jezycjadzie" pojawił się dzien 11 listopada?Pytam,bo my tu w Poznaniu troche inaczej go "obchodzimy". Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
emusia Re: 11 listopada-pytanie... 11.11.05, 11:50 z tego co pamietam to nie. jedyna ksiazka ktorej kawalek akcji dzieje sie w listopadzie to jst chyba kłamczucha, reszta ksiazek szerokim łukiem omija jesien, o ile sie nie myle. a w kłamczusze nie ma nic o 11 listopada. a jak obchodzicie? Odpowiedz Link
mkw98 Re: 11 listopada-pytanie... 11.11.05, 14:24 >a jak > obchodzicie? rogale... :) mniam :) Odpowiedz Link
andaba Re: 11 listopada-pytanie... 12.11.05, 13:46 Za "Kłamczuchy" nie obchodziło się 11 listopada. A w innych też nie kojarzę. Odpowiedz Link
refiona Re: 11 listopada-pytanie... 12.11.05, 19:11 Jadlo, się jadło te rogaliki, było się w Poznaniu akurat w tym dniu dwa lata temu:). Rzeczywiscie pyszne. Odpowiedz Link
troppo_bella Re: 11 listopada-pytanie... 14.11.05, 16:39 No właśnie, znalazłam się w Poznaniu właśnie 11 listopada w tym roku, i zajadając rogale marcińskie (o której to tradycji dowiedziałam się dopiero teraz), zastanawiałam się, czy którakolwiek z bohaterek też się nimi żywiła. Ale nie, nie przypomniałam sobie, za to uświadomiłam sobie, że jesień, późna jesień w książkach MM jest nieobecna. Ulubione jej pory roku to lato i zima, szczególnie Święta i Sylwester. Zauważyłyście? (-liście?) Odpowiedz Link