Czy nie za dużo bliźniaków ???

01.08.06, 22:18
1) Kresk i Maciek - mieli bliźniaczki
2) Aniela i Bernard - bliźniacy
3) Kołodziejowie bądź Hajdukowie albo i oboje - bliźniaczki
4) Danusia i Paweł - bliźniaki
    • emusia Re: Czy nie za dużo bliźniaków ??? 01.08.06, 22:36
      ci z klasy damba i bebe i jeszcze mi sie wydaje ze jkies bliznieta sie plątały
      • the_dzidka Burczykowscy - i tu jest wpadka:) 01.08.06, 22:53
        W BBB bliźniacy Marianna i Marian Burczykowscy :))) WG MM Burczykowscy
        wyglądają identycznie. O ile się orientuję, nie ma takiej możliwości! Jeśli
        bliźniaki są różnej płci, to znaczy, że są dwujajowe. Z tego, co czytałam (a
        tematyka bliźniąt szczególnie mnie interesuje), to możliwość, że jakiekolwiek
        dwujajowe bliźnięta będą identyczne, jest jak jeden na dwa miliony ciąż
        bliźniaczych dwujajowych.
        • ready4freddy Re: Burczykowscy - i tu jest wpadka:) 01.08.06, 23:31
          znaczysie co to znaczy, identyczne? zupelnie identyczne nie moga byc, bo jedno
          jest samiec, a drugie dziewczynka, to fakt :) ale ja np. znam takie bliznieta
          bardzo podobne, i to podobienstwo widze "na przestrzeni dziejow", bo ze 20 lat
          ich juz widuje. z tego co piszesz zrozmialem, ze w takim wypadku powinni byc
          raczej rozni - tak? skomplikowane to.
          • the_dzidka Re: Burczykowscy - i tu jest wpadka:) 02.08.06, 10:26
            Wg MM były to dwa identyczne osobniki z czarnymi baniastymi głowami i z
            wąsem :) Czy jakoś tak, nie mam książki pod ręką. Musiały byc identyczne, bo na
            pytanie Damba "A które z was jest Marianną?" jedno ze stworów odpowiedziało, że
            ono, i że można ją poznać po kompletnym uzebieniu, bo Marian ma wybitą dwójkę.
            Dlatego sądzę, że coś tu nie gra, bo dwujajowe bliźnięta i to róznej płci nie
            mogą absolutnie być do siebie az tak podobne, i to w wieku szesnastu lat!!
            • ready4freddy Re: Burczykowscy - i tu jest wpadka:) 02.08.06, 11:05
              koniecznie musze przeczytac ten brulion - dwoje (!) szesnastolatkow z baniastymi
              glowami (i wasem!) brzmi intrygujaco :)
            • ginestra Re: Burczykowscy - i tu jest wpadka:) 16.02.07, 02:01
              Tak off-topikowo, a na przykład bracia Mroczkowie to są z tych bliźniąt
              jednojajowych czy dwu? Mi na przykład jest ich bardzo trudno poznać, zwłaszcza
              jak występują pojedynczo, a na przykład moje dzieci rozróżniają ich bez problemu
              po jakichś niby widocznych szczegółach i niby widzą, że się dosyć zasadniczo
              różnią..
              • alitzja Re: Burczykowscy - i tu jest wpadka:) 16.02.07, 10:29
                Na moje oko Mroczkowie są jednojajeczni (też nie odróżniam). Zresztą odnoszę
                niejasne wrażenie, że nie ma dwóch absolutnie identycznych osób, nawet jeśli to
                bliźnięta jednojajowe.
                A co do Burczykowskich... przyszła mi do głowy myśl, że faktycznie podobni
                mogli być i to bardzo (co jest możliwe przecież), a pomylić ich można było
                przede wszystkim dlatego, że mało co wyzierało na światło dzienne spod szopy
                włosów. O ile pamiętam (?), Burczyki bardzo zarośnięte były, więc ukrywały co
                nieco pod bujną strzechą;)
                • truscaveczka Re: Burczykowscy - i tu jest wpadka:) 16.02.07, 10:51
                  E tam, Mroczki są łatwe do rozróznienia - nawet jak jeden u Wojewódzkiego za 2
                  robił to było łatwo poznac :P
                  • the_dzidka Re: Burczykowscy - i tu jest wpadka:) 16.02.07, 11:42
                    Ale to trzeba Mroczki oglądać. A jak ja widuję je sporadycznie na fotkach, to
                    nie odrózniam.
                    Są z cała pewnością jednojajowi.
        • bluejanet Re: Burczykowscy - i tu jest wpadka:) 17.02.07, 13:10
          Wczoraj ogladalam film na National Geoegrafic (bede niedlugo mama, wiec takie
          rezczy ogladam) o cudzie narodzin, odcinek poswiecony ciazom blizniaczym i
          wiecej.
          Jest mozliwosc ze bliznieta jednojajowe beda roznej plci, oczywiscie mniejsza
          niz ze beda tej samej plci. Jesli jajeczko dzieli sie normalnie na dwa odrebne
          zarodki to sa jednakowe, jesli natomiast podzieli sie w inny sposob, to nie maja
          2 chromosonow, tylko po 3: XXY, i jakas literka musi sie zgubic u obydwu (jesli
          zgubia sie dwa iksy to beda rozne plcie, jesli w jednym zginie X a w drugim Y to
          beda identyczne) - jakos tak to bylo, albo bardzo podobnie. Nie jestem
          biologiem. W kazdym razie bliznieta jednojajowe tez moga byc roznej plci i beda
          wtedy podobne.
          Przepraszam za niefachowosc, ale tak mi sie zapamietalo.
          Podczytuje was regularnie, wiec nie moglam sie oprzec i napisalam post, bo malo
          sie udzielam. Ale czytam i czytam i czytam i dzieki wam widze wiecej w ksiazkach
          MM niz do tej pory
          Pozdrawiam
          tiny.pl/rkx2
          moje zdjecia w sieci
    • agnieszka_azj Re: Czy nie za dużo bliźniaków ??? 01.08.06, 23:43
      Może ktoś zerknie do "Brulionu" i ew. "Noelki", bo ja swoich znaleźć nie mogę -
      wspólnota jeżycjadowa z córką zaczyna mi bokiem wyłazić ;-)
      Dwa ostatnie przykłady wydaja mi się naciągane tzn. nie przypominam sobie, żeby
      tam expresis verbis było powiedziane, że to były bliźniaki. Dwoje dzieci i tyle
      (to u Nowackich). Dwie ciemnowłose dziewczynki, może z niewielką różnicą wieku -
      to u Kiłodziejów.
      • psiamama Re: Czy nie za dużo bliźniaków ??? 02.08.06, 00:13
        ta rozmowa sie robi polityczna ;)
      • truscaveczka Re: Czy nie za dużo bliźniaków ??? 15.02.07, 17:29
        U Kołodziejów na pewno były panienki w róznym wieku, wszak Laura uczyła się z
        Ulką Kołodziejanką, "tą agresywną kokietką", a o drugiej mowy nie ma.
        • wierszyk-pana-leara Re: Czy nie za dużo bliźniaków ??? 16.02.07, 00:11
          Danka , co widać na BBBrulionowym obrazku tylko dostrajała dzieciny w dizajnie,
          ale nie były bliźniętami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja