iwoniaw
09.10.06, 12:04
nawiązując do wątku ready4freddy:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25788&w=49652398&a=49652398
tak sobie odświeżyłam Muminki (zwłaszcza, że dziecię moje ostatnio namiętnie
ogląda wersję dvd produkcji wytwórni SE-MA-FOR) nie tylko w części
"bezmuminkowej" i paralele Muminki - Borejkowie są zastanawiające:
- Tatuś nieobecny duchem, odpoczywający w zaciszu hamaka, zjawiający się
głównie na posiłki i wielbiony przez resztę rodziny z mamusią na czele
- gromady obcych dzieci/ludzi "adpotowanych" przez ciepłą, rodzinną atmosferę
domu M.
- serwowanie jedzenia jako jedna z podstawowych działalności
"rodzinnotwórczych" i domena Mamusi
- herbatka i naleśniki jako symbole
Potem jeszcze dopiszę, jak mi się więcej przypomni (bo w trakcie czytania na
pewno było tych skojarzeń więcej) - chyba powinnam robić notatki w trakcie
lektury, starość nie radość ;-/
Ach, lektura Muminków przypomniała mi od razu klimaty starej "Jeżycjady". Dużo
pomysłów "muminkowych" MM mogłaby jeszcze wykorzystać z pożytkiem dla cyklu,
myślę.