wedrowiec2 09.10.09, 10:29 Jesienny zmierzch, W zamkniętej fryzjerni Ciemnieją lustra. Cor Van Den Heuvel Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 84. 09.10.09, 16:05 Melissa i spokojna muzyka , dość emocji na dziś ... www.youtube.com/watch?v=BwNrmYRiX_o Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 09.10.09, 19:38 kawa i piękny koncert jazzowy na Mezzo.. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 09.10.09, 19:47 Czarny lipton z cytryna w oczekiwaniu na Shreka 3 Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 84. 09.10.09, 22:26 nadal chora popijam roibosa z sokiem zurawinowym i cytryna. Ale dzisiaj uruchomiłam samodzielnie router i mage wedrowac ... Odpowiedz Link
mivacurium Re: Herbata. Czajnik 84. 10.10.09, 14:36 nowy Lipton "Bangalore palace" ze skorkami pomaranczowymi - pyszotka gra Lee Rittenour z Davem Grusinem - nowa plyta "Amparo" swieci slonce, wieje wiatr spokoj.... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 10.10.09, 17:47 Biały Lipton, trochę dziwny w smaku. Słuchać nicvzego nie moge bo u sąsiadów remont przy pomocy wiertarki udarowej. Przeczekam. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 11.10.09, 19:23 Pusto w naszej herbaciarni a przeciez czas wyciszyć sie i spokojnie posiedzieć przy herbacie z samowara, kawie albo winie. przed nami nowy tydzień, uważajcie na zmiany temperatur, ubierajcie sie odpowiednio. Mniej pseudopolitycznych wiadomosci, troche słodkosci upieczmy i niedługo będzie następny weekend. Może bardziej pogodny w każdym względzie. Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 84. 11.10.09, 19:53 Ok. Alfredko. Macham pokojowo galezia oliwna, a popijam cole.Pod ostatnie sliwki/ w czekoladzie/. I pomilcze towarzysko Odpowiedz Link
mivacurium Re: Herbata. Czajnik 84. 11.10.09, 21:19 niee, nie tak pusto, tylko cicho zielona mandarynkowa, pale w kominku, w telewizorni 'Dynastia Tudorow' echh, te klimaty - zdrady, zbrodnie, zamki, konie.... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 11.10.09, 21:40 My tu w herbaciarni to możemy zalożyc cały gaj oliwny ... nic tylko machamy a najwiecej ja. Kominek, samowar, serdeczność ,dobra herbata i u mnie jeszcze muzyka /cantaty bachowskie/ . Mivacurium, będzie Ci się w nocy śniło, że do komnatki ktoś ze złymi zamiary się wkrada. Powieś gałązkę u dzwierzy. Odpowiedz Link
mivacurium Re: Herbata. Czajnik 84. 11.10.09, 22:14 zle zamiary, hmmm.... a moze one calkiem przyjemne sa, te zle zamiary???? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 11.10.09, 21:35 Malinowa z dziką różą(( Ma pomóc na podstępne zapalenie oskrzeli Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 84. 11.10.09, 22:40 W tak miłej atmosferze czerwone wino. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 11.10.09, 23:54 Chyba czas spac, ale ostatnia herbata z cytryna (dla zdrowia) najlepsza w herbaciarni Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 12.10.09, 19:56 Cisza na forum, cisza w herbaciarni.. chyba Witka link nas tak zamrozil i groza ogarnęła. Tym bardziej trzeba się wzmocnić herbatą i co tam jeszcze za kominkiem Wędrowiec schowal. Ja dzisiaj tylko czarny Lipton i orzeszki ziemne prażone /ohne Salz/ Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 84. 12.10.09, 20:50 Alfredko,- znasz Uczestnikow(czki) tego forum na pewno lepiej ode mnie. Z Twojej oceny "mrozu i grozy" prosze jednak mnie wylaczyc. Tylko tego jeszcze brakuje by u mnie swietojebie jakiejkolwiek formy i tresci wywolywalo inne skojarzenia jak: popukanie sie w "kuku na muniu". Dawalem temu tak czesto dobitny wyraz, rowniez na tym forum, ze nie widze potrzeby tego powtarzac. Boja sie wylacznie Ci zawsze gotowi bez wzgl. na okolicznosci i gloszone tresci lizac d.... podobnym "sukienkowym przyglupom" czyli 99,9 % ogolu i 100% hierarchii polskiego KK. Mnie zarowno jedni jak i drudzy moga pocalowac tam gdzie ich liza Herbate pije taka jak Ty i (he,he) orzszki (bez soli!) tez podgryzam (Jumbo-Cashewkerne). pozdr.,- pE Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 12.10.09, 21:14 Wyłączam i pogryzam dalej ) ale groza mnie całkiem nie opuściła. Gdyby to jakis stary pie...ła , ale młody, nawet z dość normalną gębą .... no juz dobrze dobrze. Koniec tematu. orzeszków takich jeszcze nie jadlam, przy najbliższej bytności za miedzą kupię.Pozdrawiam Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 84. 12.10.09, 21:33 Znasz, znasz Cashew po polsku to nerkowiec. hurt.phu-konrad.pl/product_info.php?products_id=6 pE czas na druga filizane liptona Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 12.10.09, 21:56 Buuuu.... znam znam , tylko mi sie do słownika nie chciało zajrzeć, albo chociaż w google , dziękuje .. chyba zmienię nick z alfredki na "staroscnieradosc" , ładnie ?? Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 84. 12.10.09, 21:58 Mowy nie ma Alfredko! Pora na herbatę po cieżkim dniu. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 12.10.09, 23:38 Na koniec dnia doskonaly teatr TV - oczywiscie archiwum, bo jeszcze z Wilhelmim i Gajosem. Uczta. Teraz herbatka i lekturka Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 14.10.09, 17:52 Dzisiaj to chyba nie tylko herbaty sie napiję ! Zdzwonilam do szpitala by zapisać sie po skierowania na kontrolne badania, jako że termin za miesiąc i usłyszałam, że juz przyjmują zapisy na przyszły rok!! nie ma lekarzy, duzo chorych .... Trza skierowanie wziąć od rodzinnego i na badania prywatnie. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 84. 14.10.09, 21:33 Kominek rozpale w chlodniejsze wieczory,pozostaje przy herbacie z rumem Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 84. 14.10.09, 21:53 Kominek - tego wlasnie nam teraz brak przy tym ataku zimy. Dziekuje panu zdunowi / pani zdunie ??? za dobre serce. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 14.10.09, 22:08 Wlasnie odeszlam od prawdziwego kominka, ktory tego dnia byl jedynym zrodlem ciepla w naszym domu. Woda gotowana na herbate w kubku na gazie (zapalanym zapalka) - co za dawne czasy! Ale juz narazie jestem w tej uprzywilejowanej grupie Mazowszan, ktora pije herbate z elektrycznego czajnika - a kominek forumowy uroczy! Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 84. 14.10.09, 23:14 Przy takim kominku herbata smakuje jeszcze lepiej, piję senchę Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 15.10.09, 17:22 Kawa i makowiec... kominek nie wygasł na szczęście. www.mmszczecin.pl/29279/2009/10/15/mariny-w-dabiu-pod-woda- jest-bardzo-niebezpiecznie-zdjecia?category=news może tutaj, tak "znaniecka' otworzy sie Marina ?? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 15.10.09, 18:05 Herbata z sokiem malinowym i widokiem na tę biedną marinę nad Jeziorem Dąskim Przystań Poskiego Związku Żeglarskiego w Trzebieży też zalało. A tak wygląda główna ulica wlotowa do miasta. Ona leży w lekkiej depresji i woda tryska gejzerami ze studzienek deszczowych [img]https://www.kurier.szczecin.pl/Fotos/16128.jpg[img] Odpowiedz Link
anulka002 Re: Herbata. Czajnik 84. 15.10.09, 19:12 Do Warszawy wróciła jesień, tylko temperatura Brr....... Pozdrawiam cieplutko. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 84. 15.10.09, 20:11 ogrzej się przy kominku. U nas mokro i powodziowo ale jeszcze wroci jesien bo musi jeszcze byc Babie Lato" a ja musze jeszcze przed zima autko oporzadzic. Wypije herbate i poczytam. Kryminaly szwedzkie calkiem interesujace sa. A co pijesz dzisiaj? Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 84. 15.10.09, 22:33 dobry wieczor,- troche mnie ubawily Wasze fotki. Specjalnie sie oczywiscie nie znam, ale zawsze myslalem iz lodzie, jak dlugo stoja "na wodzie" to (raczej) sa w przyjaznym dla siebie elemencie. Na pewno sie myle, bo to tylko moje domysly i skad moglbym wiedziec?. Jak wlasciciele zacumowali je do "ledwie zipiacych" pomostow a do tego w rejonie gdzie "cofki, sztormy czy jesienne sztormy" to nic szczegolnie wyjatkowego, sami sobie winni i (jakos) malo mnie Ich zal Glupota i lekkomyslnosc ma (tez) swoja cene . Bedzie lepiej. U mnie dzis byla piekna, sloneczna pogoda - przyjdzie i do Polski. Jest "zimno" - fakt, w cieniu temperatura nie przekroczyla 9°C, ale czyste niebo i (jeszcze) cieple slonce. Kwestia 1-2 dni i wroci piekna jesien. Kryminalow jeszcze nie czytam, nawet szwedzkich bo jakos na czytanie nie mam czasu a juz "jezeli" to to mam sterte ksiazek ktore "musze" (conajmniej powinienem!) przeczytac. Rozrywki w tym, niestety nie ma nic. Ale wieczorna herbate pije! Tego mnie nikt nie ma szans zabrac Zawsze to cos jest! - mile jak powracajaca piekna jesien milego wieczoru,- pE Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 84. 16.10.09, 07:04 Dziekuje za powiew optymizmu z zachodu Poranna herbate juz wypilam,pies sie wyhasal, a ja zbieram sie do wyjscia. Aaa jutro mamy pierwszy i raczej ostatni slub w firmie, i tak mysle- czy to slonce zdazy do nas dotrzc, bo inaczej to trzeba bedzie szybko jakiegos lisa upolowac/ najlepiej co najmniej srebrnego! /,zeby gole ramiona pannie mlodej zabezpieczyc pzed opadami- no, maja bol glowy. A slonce potrzebne do ladnych zdjec chociazby Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 84. 16.10.09, 12:24 Hajze na lisa. No to pojedziemy na low ale dopiero na swietego Hubeta. A Popayek niech sie nie smieje ze zdjec a szczegolnie z pomostow. One sa dobre poniemieckie )) a wlasiciele tych plywajacych tez bywaja rozni. Najwazniejsze, ze powoli cofka sie cofa do morza Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 16.10.09, 22:02 Popayu, wiem, ze zywiołem łódek jest woda, ale.. Od niepamietnych czasów nie było tak wysokiego stanu wody na Zalewie i połączonym z nim Jeziorem Dąbskim. Cofka przyszła nagle. Cumy jachtów nagle stały się za krótkie. Zdjęcia z Trzebieży (port PZŻ) pokazują jachty stojące na rusztowaniach, na ziemi, ale pokrytej wodą Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 84. 16.10.09, 22:49 Jak Was nie kochac dzieki Wedrowcze iz mnie "wytlumaczylas" na ktorych zdjeciach stoja jachty zacumowane a ktore na "suchych" stelazach. Ciekawostek mnie zupelnie nie znanych ucze sie zawsze - chetnie Na serio... - choc przy okazji az sie w jezyk "gryze" by nie opisac Wam anegdotki o tym jak spotkalem (jeszcze w stanie wojennym) w holenderskim porcie ekipe rodakow-zeglarzy ze Slaska powracajacych z rejsu przez Biskaye na orze Srodziemne ) Paluszki lizac co Ci ludzie przezyli )) Ale to przy innej okazji. Mily Wedrowcze,- Z opowiesci (naturalnie, bo skad?) znam jak wyglada i jest (lub powinna byc!) Marina. Lodki sie tam trzyma nie dlatego, ze sie lubi tylko, ze sa: "chronione, pilnowane i obslugiwane przez (raczej) fachowa obsluge. Nie zdradze Ci wielkiej tajemnicy iz nie robia tego tak za "uscisk dloni", placi sie tam (czesto) duzo wieksza "kase" niz (przypuszczam) Ty komornego za mieszkanie. "Cos za cos" - przynajmniej tak sobie mysle. Jak wlasciciele jachtow (bez wyobrazni) zacumowali jachty na "sztywne cumy" a nadchodzi taka pogodowa anomalia (przeciez nie niespodziewane tsunami?) to po to JEST w Marinie Bosman wraz z pomocnikami by wszystkie (!) jachty przecumowali!. Laski (przynajmniej dla mnie) wielkiej nie robia!, za to maja placone! (slono!). Co do "....za krótkich" cum i w nawiazaniu do nie opisanej anegdotki to pewnie nie bedzie dla Ciebie specjalna "nowoscia" (jak dla zeglarzy ze Slaska) ze sa kraje (i w Europie!) i wodne akweny gdzie roznica poziomu wody podczas plywow siega nawet kilku metrow!. Sa tez takie porty (i Mariny!) gdzie 2 razy dziennie "wszystko" stoi "na dnie"! i...... wlasciciele (i obsluga!) umieja z tym zyc!. Nawet (rel. niedaleko od Ciebie) bo juz na Morzu Polnocnym "atrakcja" turystycza jest tzw Wat: podczas odplywu mozna przejsc "sucha noga" np. z wysp Amrum na Sylt gdy podczas przyplywu po tej samej trasie plywaja tam duze promy pasazerskie czy rybackie kutry. Ze w Polsce na "amatorskich" przystaniach i Marinach moga sie dziac "cuda", nawet moge zrozumiec (nie moja kasa i nie moja lodka!) ale jak widze przystan "... Poskiego Związku Żeglarskiego w Trzebieży" i tam tez Ich "zaskoczylo"? )) No , no! To dobrze Im tak! )) pozdrawiam znad filizanki liptona,- pE Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 16.10.09, 23:34 Sluchajac romantycznych gitar od Witka z przyjemnoscia pije liptona po pracowicie rozwiazanej jolce ( u przyjaciol). Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 17.10.09, 23:14 Herbata z duchami ... na Discovery Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 84. 18.10.09, 11:37 Herbata miętowaa i sucharki ryżowe ... Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 84. 18.10.09, 15:52 Chora jesteś, Janie Kranie? Popijam w spokoju zieloną. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 18.10.09, 16:30 Współczuję Te choróbska są bardzo wyczerpujące. Dilmah i zbieranie sił przed pracą. Dziesięć dni tam nie byłam. Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 84. 18.10.09, 17:58 To chyba sie troche stesknilas Ja po urlopie/))/ zawsze " z taka niesmialoscia" wracam do pracy i z usmiechem pytam " teskniliscie troszke za mna"? Na co usyskuje odpowiedz- to wszystko czeka na ciebie. Ale przez telefon slysze glos ulgi jak dzwonia ci co za moja bytnoscia w robocie tesknili, i niby to ma mi rekompensowac powitalne zagracenie biurka i szafy w tyle. A tak powaznie, to obrzydla mi pita herbata/ w tych juzprawie1/2litrowych kubeczkach/, przerzucilam sie na herbapolowe napoje, ale obawiam sie,ze zemsci sie na mnie zawarty w nich cukier....Ale nieslodzone sa niesmaczne. Probuje sobie urozmaicac wiec pije nawet herbatke mietowa i dzika roze. Moze powinnam sie zatrudnic jako tester herbaty? Przeciez nie mowie,ze sie znam czy delektuje... ja tylko lubie herbate Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 19.10.09, 00:09 Wreszcie kupilam liptona earl grey'a i delektuje sie przed odpoczynkiem nocnym Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 19.10.09, 12:12 Ja juz po drugiej kawie. Na dworze słonecznie, jesiennie. Jeżeli po południu będzie też tak pięknie, to trzeba na Odrę z bliska popatrzeć. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 84. 19.10.09, 14:06 Herbata eukaliptusowo - miętowa , Ravel i henna na głowie W perspektywie naleśniki i praca Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 19.10.09, 20:55 A stęskniłam się Od razu wpadłam w wir pracy - cztery godziny wykładów!!! I mnóstwo różnych spotkań. Wróciłąm przed godziną i sił mi starczy tylko na wypicie herbaty. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 84. 19.10.09, 21:17 Na chlodny wieczor herbata z sokiem malinowym Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 19.10.09, 23:19 Wreszcie herbata, po wspanialych zajeciach ruchowych "tance w kregu". Moze jutro o tym napisze wiecej... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 20.10.09, 21:06 Gorzka herbata, ale lipton czeka Zapraszam Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 20.10.09, 22:59 Zostala mi kruszonka od drozdzowego i zrpbilam jablkowego "krambla". Niewielki, ale zapraszam - do gorzkiej herbaty doskonaly! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 21.10.09, 19:20 omeri napisała: > Do tych pysznosci szampan imieninowy. I najlepsze życzenia Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 21.10.09, 20:20 Irenko najmilejsza ... od nas też życzenia serdeczne bądz łaskawa przyjąć. Nieco spóznione ale najlepsze z najlepszych, a przede wszystkim zdrowia Ci życzymy )) www.jacquielawson.com/preview.asp?cont=1&hdn=0&pv=3111915 Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 21.10.09, 20:35 Ale plama! Zaupelnie wczoraj zapomnialam! Omeri - moje zyczenia tez bardzo, bardzo serdeczne i wznosze Twoje zdrowie Miodowka, ktora pysznie pasuje na te okazje! Kwiatki wysylam ekspresowym poslancem! Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 84. 21.10.09, 21:55 Dzięki za bukiety i życzenia Podziwiam i popijam senchę! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 22.10.09, 20:19 Rozważania przy herbacie: no noe, nie przy herbacie a kawie. Obok naszego domu buduja market, niewielki ale market, nazywa się Netto. To już drugi w niewielkiej odległości, a jest jeszcze pawilon "Społem", duuży pawilon wielobranżowy, któy często zmienia szyld. Ponadto kilkanaście BUD okropnych, w których można kupić wszelkie art. spożywcze. Są też budy z chemikaliami,ubraniami, kosmetykami i TRZY sklepy mięsne. W tym zmieniającym nazwę też jest duże stoisko mięsnoi wędliniarskie. ostatnio otwarto też sklepik z towarami z Niemiec. WSłaściciekjeżdzi w każdy poniedzialek do Schwedt i przywozi towar, który kupuje w hurtowni. Widocznie mu sie opłaca. Co mnie najbardziej zadziwia to nieustajacy ruch w tych slepobudach. Jest jeszcze autobus, który bezpłatnie dowozi do Tesco i Carrefour./niedaleko, jakieś półtora kilometra, ja chodzę tam pieszo/. I tak sie zastanawiam, wszyscy wkoło narzekają a sklepów nigdy dość, nie świecą pustkami.Biedniśmy czy nie/ ja w sklepie miesnym place przeciętnie 14 - 18 zl ,a stojaca przede mną stara kobieta płaci 30 - 40 i płacze, że niedługo z głodu przyjdzie umierać Mieszka w mojej kamienicy więc wiem, że jest ich troje, jak i nas. p.s. Netto zbudowano przy bunkrze poniemieckim. Nie mozna go zburzyć, trzebaby poświecić osiedle nasze ) Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 84. 22.10.09, 20:36 Na grzane wino jeszcze jest za wcześnie. Piję normalne czerwone. A jeszcze bym zapomniał. Koniecznie trzeba kupić gozdziki do grzańca bo już nam brakło. Ostatnio kupowałem swieżutkie na Komorach , około 5-ciu kilogramów. Starczyło dla wszystkich znajomych. I laseczki wanili też. Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 84. 22.10.09, 21:00 Wodniku, a wg jakiego klucza obdzielales znajomych tymi gozdzikami? Na szt. czy na dkg? Ladnie u Was pachnie, w hrabaciarni tez. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 84. 22.10.09, 21:37 Klucz był bardzo prosty. Kto przyszedł w odwiedziny poprostu siegał do wora i brał ile chciał. Przecietnie jedną garść. Panie trochę mniej z uwagi na drobniejszą budowę dłoni. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 23.10.09, 22:08 Herbata po pracowitym tygodniu. Następny będzie bardziej pracowity. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 23.10.09, 22:47 Slaba herbata i trzeba isc spac, bo jutro biore udzial w gwiezdzistym marszu z kijkami ( sa trzy trasy - 4, 6 i 10 km), nakoniec biesiada na skraju lasu. Oby tylko nie padal deszcz! Odpowiedz Link
josarna Re: Herbata. Czajnik 84. 23.10.09, 22:48 A ja wypiję jak zwykle mleko-z-miodem (bomba kaloryczna niestety) i do mycia. Napisałam dłuugi list do A. i brakło czasu na forum. Dobranoc Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 24.10.09, 11:50 A. bardzo sie ucieszyła!!!! Siedze przy kawie i drożdżówce z makiem, jeszcze ciepłej. Potem zakupy, obiad u dziecka. Po obiedzie jadę na poszukiwanie książki polecanej gorąco przez znajomą. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 84. 24.10.09, 18:08 W wysprzątanym mieszkanku przy senchy i z perspektywą snu o godzine dłużej Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 24.10.09, 21:32 Po pieknej imprezie z marszami kijkowymi ( jeszcze nie padalo), zasluzony earl grey. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 84. 25.10.09, 15:26 Sencha z nową sygnaturką. Dzięki Wędrowcze drogi! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 25.10.09, 20:45 Prze tę Twoją sygnaturkę, Omeri, to nic tylko mi się oczy same zamykają, jest genialnie uspakajająca ) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 25.10.09, 21:40 Coś ze mna nie tak, dwie godziny po obejrzeniu filmu zapominam tytuł: LAWENDOWE nie WICHROWE !!!! to zapominanie jakos sie nazywa tylko już nie pamietam )) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 25.10.09, 22:03 No tak, tez widzialam dwa razy `Herbatka ziolowa po pszepysznym obiedzie, ktory byl zdecydowanie zbyt obfity! Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 84. 25.10.09, 22:04 Mam nadzieje iz film sie podobal. Z tymi tytulami- bym sie nie przejmowal. Sam do takich dyrdymalek nie przywiazuje wagi, chyba ze film z gatunku "wybitnych". To nie grzecznosc Alfredko ale stwierdzenie faktu iz polskie tytuly zagranicznych filmow sa czesto dalekie od tytulu oryginalu. Fantazja naszych dystrybutorow nie zna tu granic i czesto np: w polskiej TV widze film z intrygujacym tytulem ktory (jak sie okazuje) widzialem juz wczesniej w wersji oryginalnej lub w tlumaczeniu (dubingu) niemieckim tylko.... tytul mial inny ) pozdr.,- pE Odpowiedz Link
mivacurium Re: Herbata. Czajnik 84. 25.10.09, 22:46 oj, to prawda... 'the Hunger' = 'zagadka niesmiertelnosci' 'Alien' = 'osmy pasazer Nostromo' 'Reality bites' = ...zapomnijmy lepiej... Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 84. 25.10.09, 22:47 Próbuję cos przeczytać ale z miernym skutkiem ... Okropnie mnie dopadło i dzieci też ... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 25.10.09, 23:00 Wspólczuję Trzymając kciuki piję zieloną herbatę za Wasze zdrowie Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 26.10.09, 11:11 --Ula, jeżeli to mozliwe to nie wychodzcie za wczesnie z mieszkania. Wykurujcie sie dobrze. napewno masz kogoś kto Wam Jadło i leki doniesie. Pozdrawiamy, bądzcie jak najszybciej zdrowi. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 84. 26.10.09, 14:24 Dziękuję za troskę Alfredko , powoli z górki ale od lat się tak nie wychorowałam .. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 26.10.09, 21:55 Wracaj do zdrowia Dilmah po całym dniu w pracy. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 26.10.09, 22:51 Miałam wizytę "znajomej" z zaprzyjaznionego Forum /Długie drugie wakacje/, bardzo sympatyczna, z poczuciem humoru. Dopijam wino i dobranoc. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 27.10.09, 00:38 Kranie, tez zycze powrotu do zdrowia i pelni sil! Dzisiaj po tancach w kregu wrocilam we wspanialym nastroju, chociaz troszeczke zmeczona, mmelissa z pomarancza - tez dobra herbatka! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 27.10.09, 10:00 Dwie osoby to nie krąg. Muszę zaprosić sąsiada albo sama będę dla siebie kręgiem. Kończe kawę i do roboty. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 27.10.09, 11:28 Masz racje, Alfredko - nasza intruktorka mowi ze potrzeba 10 osob do kregu. Mimo, ze w przyszlym tygodniu w poniedzialek jest Dzien Zaduszny zglosilo sie przeszlo 10 osob i zajecia beda. Tance sakralne rozmaitych ludow - juz sie ciesze, ale nie wiem czy zdaze Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 29.10.09, 22:08 Kończę wino i orzeszki pistacjowe. Przyszła pora na prase codzienną. Jutro zamierzam troche odwiedzić lekarzy, jako że większość pacjentów juz będzie na cmentarzach ) - oczywiście bedzie porządkować.. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 30.10.09, 22:34 Dzisiaj wyglaszam pochwale herbaty! Caly dzien nie mialam czasu napis sie jej, wrociwszy do domu wieczorem wypilam dwie wielkie filizanki, teraz kolejna stoi przedemna. bez herbaty zycie jest suche i beznadziejne! Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 84. 31.10.09, 22:00 Wznosze toast herbata mocna gorąca. Wchodzimy w listopad, zima za pasem a lepiej byloby gdyby byla za nami. Mammajo tylko my jestesmy czuwajacy na tym forum. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 31.10.09, 22:58 dzieki, Wodniku - dzisiaj tez dopiero teraz dotarlam do herbaciarni, musialam obiad na jutro przygotowac, nareszcie herbata - ale melissa z pomarancza, zeby usnac! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 84. 01.11.09, 00:26 Jakiś czas temu wróciłam z pracy ... kieliszek czerwonego i Star Trek na dobranoc Odpowiedz Link
misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 84. 01.11.09, 15:42 Wiatr wspomnień Owiewa twój krzyż Radosne oczy pamiętam - Kuma San - Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 01.11.09, 15:48 Witaj Misku, kędyżeś bywał??/ pije kawę, lampka wina nieruszona... wspomnień jak na mnie za dużo. Ale będzie JUTRO a w przyszłym miesiącu już Świeta. I zapachniało jedliną, nie tą cmentarną a domową. Jak to dobrze gdy mamy na co czekać. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 01.11.09, 21:18 Nietypowy mam dzisiaj dzien, tez nie odwiedzilam wszystkich, ktorzy odeszli - ale mam w sobie bunt - dlaczego akurat dzisiaj? Po sympatycznej wizycie braterstwa czas na herbate i wyciszenie... Odpowiedz Link