Herbata. Czajnik 84.

09.10.09, 10:29
Jesienny zmierzch,
W zamkniętej fryzjerni
Ciemnieją lustra.

Cor Van Den Heuvel
    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 84. 09.10.09, 16:05
      Melissa i spokojna muzyka , dość emocji na dziś ...

      www.youtube.com/watch?v=BwNrmYRiX_o
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 09.10.09, 19:38
        kawa i piękny koncert jazzowy na Mezzo..
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 09.10.09, 19:47
          Czarny lipton z cytryna w oczekiwaniu na Shreka 3 smile
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 84. 09.10.09, 22:26
            nadal chora popijam roibosa z sokiem zurawinowym i cytryna. Ale
            dzisiaj uruchomiłam samodzielnie router i mage wedrowac ...
    • mivacurium Re: Herbata. Czajnik 84. 10.10.09, 14:36
      nowy Lipton "Bangalore palace" ze skorkami pomaranczowymi - pyszotka
      gra Lee Rittenour z Davem Grusinem - nowa plyta "Amparo"
      swieci slonce, wieje wiatr
      spokoj....
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 10.10.09, 17:47
        Biały Lipton, trochę dziwny w smaku. Słuchać nicvzego nie moge bo u
        sąsiadów remont przy pomocy wiertarki udarowej. Przeczekam.
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 11.10.09, 19:23
          Pusto w naszej herbaciarni a przeciez czas wyciszyć sie i spokojnie
          posiedzieć przy herbacie z samowara, kawie albo winie.
          przed nami nowy tydzień, uważajcie na zmiany temperatur, ubierajcie
          sie odpowiednio. Mniej pseudopolitycznych wiadomosci, troche
          słodkosci upieczmy i niedługo będzie następny weekend. Może bardziej
          pogodny w każdym względzie.
          • warum Re: Herbata. Czajnik 84. 11.10.09, 19:53
            Ok. Alfredko. Macham pokojowo galezia oliwna, a popijam cole.Pod ostatnie
            sliwki/ w czekoladziesmile/.
            I pomilcze towarzyskosmile
          • mivacurium Re: Herbata. Czajnik 84. 11.10.09, 21:19
            niee, nie tak pusto, tylko cicho
            zielona mandarynkowa, pale w kominku, w telewizorni 'Dynastia
            Tudorow' echh, te klimaty - zdrady, zbrodnie, zamki, konie....
            • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 11.10.09, 21:40
              My tu w herbaciarni to możemy zalożyc cały gaj oliwny ... nic tylko
              machamy a najwiecej ja.
              Kominek, samowar, serdeczność ,dobra herbata i u mnie jeszcze
              muzyka /cantaty bachowskie/ .
              Mivacurium, będzie Ci się w nocy śniło, że do komnatki ktoś ze złymi
              zamiary się wkrada. Powieś gałązkę u dzwierzy.
              • mivacurium Re: Herbata. Czajnik 84. 11.10.09, 22:14
                zle zamiary, hmmm.... a moze one calkiem przyjemne sa, te zle
                zamiary????
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 11.10.09, 21:35
      Malinowa z dziką różąsad((
      Ma pomóc na podstępne zapalenie oskrzelisad
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 84. 11.10.09, 21:50
        sencha
    • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 84. 11.10.09, 22:40
      W tak miłej atmosferze czerwone wino.
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 11.10.09, 23:54
        Chyba czas spac, ale ostatnia herbata z cytryna (dla zdrowia)
        najlepsza w herbaciarni smile
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 12.10.09, 19:56
          Cisza na forum, cisza w herbaciarni.. chyba Witka link nas tak
          zamrozil i groza ogarnęła.
          Tym bardziej trzeba się wzmocnić herbatą i co tam jeszcze za
          kominkiem Wędrowiec schowal.
          Ja dzisiaj tylko czarny Lipton i orzeszki ziemne prażone /ohne Salz/
          • popaye Re: Herbata. Czajnik 84. 12.10.09, 20:50
            Alfredko,-
            znasz Uczestnikow(czki) tego forum na pewno lepiej ode mnie.

            Z Twojej oceny "mrozu i grozy" prosze jednak mnie wylaczyc.
            Tylko tego jeszcze brakuje by u mnie swietojebie jakiejkolwiek
            formy i tresci wywolywalo inne skojarzenia jak: popukanie sie
            w "kuku na muniu".
            Dawalem temu tak czesto dobitny wyraz, rowniez na tym forum, ze nie
            widze potrzeby tego powtarzac.
            Boja sie wylacznie Ci zawsze gotowi bez wzgl. na okolicznosci
            i gloszone tresci lizac d.... podobnym "sukienkowym przyglupom"
            czyli 99,9 % ogolu i 100% hierarchii polskiego KK.
            Mnie zarowno jedni jak i drudzy moga pocalowac tam gdzie ich liza smile

            Herbate pije taka jak Ty i (he,he) orzszki (bez soli!) tez podgryzam
            (Jumbo-Cashewkerne).

            pozdr.,-
            pE
            • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 12.10.09, 21:14
              Wyłączam i pogryzam dalej smile)
              ale groza mnie całkiem nie opuściła. Gdyby to jakis stary pie...ła ,
              ale młody, nawet z dość normalną gębą .... no juz dobrze dobrze.
              Koniec tematu.
              orzeszków takich jeszcze nie jadlam, przy najbliższej bytności za
              miedzą kupię.Pozdrawiam
              • popaye Re: Herbata. Czajnik 84. 12.10.09, 21:33
                Znasz, znasz smile
                Cashew po polsku to nerkowiec.
                hurt.phu-konrad.pl/product_info.php?products_id=6
                pE

                czas na druga filizane liptona smile
                • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 12.10.09, 21:56
                  Buuuu.... znam znam , tylko mi sie do słownika nie chciało zajrzeć,
                  albo chociaż w google , dziękuje ..

                  chyba zmienię nick z alfredki na "staroscnieradosc" , ładnie ??
                  • omeri Re: Herbata. Czajnik 84. 12.10.09, 21:58
                    Mowy nie ma Alfredko!
                    Pora na herbatę po cieżkim dniu.
                    • mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 12.10.09, 23:38
                      Na koniec dnia doskonaly teatr TV - oczywiscie archiwum, bo jeszcze
                      z Wilhelmim i Gajosem. Uczta. Teraz herbatka i lekturka smile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 84. 13.10.09, 23:09
      herbata z sokiem malinowym
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 14.10.09, 17:52
        Dzisiaj to chyba nie tylko herbaty sie napiję !
        Zdzwonilam do szpitala by zapisać sie po skierowania na kontrolne
        badania, jako że termin za miesiąc i usłyszałam, że juz przyjmują
        zapisy na przyszły rok!! nie ma lekarzy, duzo chorych ....
        Trza skierowanie wziąć od rodzinnego i na badania prywatnie.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 14.10.09, 20:46
      Herbata przy kominkowym cieplewink
      • czubatek Re: Herbata. Czajnik 84. 14.10.09, 21:33
        Kominek rozpale w chlodniejsze wieczory,pozostaje przy herbacie z
        rumemsmile
        • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 84. 14.10.09, 21:53
          Kominek - tego wlasnie nam teraz brak przy tym ataku zimy. Dziekuje
          panu zdunowi / pani zdunie ??? za dobre serce.
          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 14.10.09, 22:08
            Wlasnie odeszlam od prawdziwego kominka, ktory tego dnia byl
            jedynym zrodlem ciepla w naszym domu. Woda gotowana na herbate w
            kubku na gazie (zapalanym zapalka) - co za dawne czasy! Ale juz
            narazie jestem w tej uprzywilejowanej grupie Mazowszan, ktora pije
            herbate z elektrycznego czajnika - a kominek forumowy uroczy!
            • omeri Re: Herbata. Czajnik 84. 14.10.09, 23:14
              Przy takim kominku herbata smakuje jeszcze lepiej, piję senchę
              • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 15.10.09, 17:22
                Kawa i makowiec... kominek nie wygasł na szczęście.
                www.mmszczecin.pl/29279/2009/10/15/mariny-w-dabiu-pod-woda-
                jest-bardzo-niebezpiecznie-zdjecia?category=news
                może tutaj, tak "znaniecka' otworzy sie Marina ??
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 15.10.09, 18:05
      Herbata z sokiem malinowym i widokiem na tę biedną marinę nad
      Jeziorem Dąskim

      https://www.mmszczecin.pl/rep/newsph/29279/63815.3.jpg

      https://www.mmszczecin.pl/rep/newsph/29279/63816.3.jpg

      Przystań Poskiego Związku Żeglarskiego w Trzebieży też zalało.

      https://www.gs24.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?
Site=GS&Date=20091015&Category=POWIAT01&ArtNo=553156217&Ref=AR&border
=0&MaxW=280

      A tak wygląda główna ulica wlotowa do miasta. Ona leży w lekkiej
      depresji i woda tryska gejzerami ze studzienek deszczowychsad

      https://www.gs24.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?
Site=GS&Date=20091015&Category=SZCZECIN&ArtNo=725313514&Ref=AR&border
=0&MaxW=500

      https://www.kurier.szczecin.pl/Fotos/16125.jpg

      [img]https://www.kurier.szczecin.pl/Fotos/16128.jpg[img]
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 15.10.09, 18:06
        Ostanie zdjęcie, już prawidłowo
        https://www.kurier.szczecin.pl/Fotos/16128.jpg
        • anulka002 Re: Herbata. Czajnik 84. 15.10.09, 19:12
          Do Warszawy wróciła jesień, tylko temperatura Brr....... Pozdrawiam cieplutko.
          • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 84. 15.10.09, 20:11
            ogrzej się przy kominku. U nas mokro i powodziowo ale jeszcze wroci
            jesien bo musi jeszcze byc Babie Lato" a ja musze jeszcze przed zima
            autko oporzadzic.
            Wypije herbate i poczytam. Kryminaly szwedzkie calkiem interesujace
            sa.
            A co pijesz dzisiaj?
            • popaye Re: Herbata. Czajnik 84. 15.10.09, 22:33
              dobry wieczor,-

              troche mnie ubawily Wasze fotki.

              Specjalnie sie oczywiscie nie znam, ale zawsze myslalem iz lodzie,
              jak dlugo stoja "na wodzie" to (raczej) sa w przyjaznym dla siebie
              elemencie.
              Na pewno sie myle, bo to tylko moje domysly i skad moglbym wiedziec?.
              Jak wlasciciele zacumowali je do "ledwie zipiacych" pomostow
              a do tego w rejonie gdzie "cofki, sztormy czy jesienne sztormy"
              to nic szczegolnie wyjatkowego, sami sobie winni i (jakos) malo mnie
              Ich zalsad
              Glupota i lekkomyslnosc ma (tez) swoja cene sad.

              Bedzie lepiej.
              U mnie dzis byla piekna, sloneczna pogoda - przyjdzie i do Polski.
              Jest "zimno" - fakt, w cieniu temperatura nie przekroczyla 9°C,
              ale czyste niebo i (jeszcze) cieple slonce.
              Kwestia 1-2 dni i wroci piekna jesien.
              Kryminalow jeszcze nie czytam, nawet szwedzkich bo jakos na czytanie
              nie mam czasu a juz "jezeli" to to mam sterte ksiazek ktore "musze"
              (conajmniej powinienem!) przeczytac.
              Rozrywki w tym, niestety nie ma nicsad.

              Ale wieczorna herbate pije!
              Tego mnie nikt nie ma szans zabrac smile
              Zawsze to cos jest! - mile jak powracajaca piekna jesien smile

              milego wieczoru,-
              pE
              • warum Re: Herbata. Czajnik 84. 16.10.09, 07:04
                Dziekuje za powiew optymizmu z zachodusmile
                Poranna herbate juz wypilam,pies sie wyhasal, a ja zbieram sie do wyjscia.
                Aaa jutro mamy pierwszy i raczej ostatni slub w firmie, i tak mysle- czy to
                slonce zdazy do nas dotrzc, bo inaczej to trzeba bedzie szybko jakiegos lisa
                upolowac/ najlepiej co najmniej srebrnego! /,zeby gole ramiona pannie mlodej
                zabezpieczyc pzed opadami- no, maja bol glowy.
                A slonce potrzebne do ladnych zdjec chociazbysmile
                • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 84. 16.10.09, 12:24
                  Hajze na lisa. No to pojedziemy na low ale dopiero na swietego
                  Hubeta.
                  A Popayek niech sie nie smieje ze zdjec a szczegolnie z pomostow.
                  One sa dobre poniemieckie smile))
                  a wlasiciele tych plywajacych tez bywaja rozni. Najwazniejsze, ze
                  powoli cofka sie cofa do morza
              • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 16.10.09, 22:02
                Popayu, wiem, ze zywiołem łódek jest woda, ale..
                Od niepamietnych czasów nie było tak wysokiego stanu wody na Zalewie
                i połączonym z nim Jeziorem Dąbskim. Cofka przyszła nagle. Cumy
                jachtów nagle stały się za krótkie. Zdjęcia z Trzebieży (port PZŻ)
                pokazują jachty stojące na rusztowaniach, na ziemi, ale pokrytej
                wodąsmile
                • popaye Re: Herbata. Czajnik 84. 16.10.09, 22:49
                  Jak Was nie kochac smile
                  dzieki Wedrowcze iz mnie "wytlumaczylas" na ktorych zdjeciach stoja
                  jachty zacumowane a ktore na "suchych" stelazach.
                  Ciekawostek mnie zupelnie nie znanych ucze sie zawsze - chetnie smile

                  Na serio...
                  - choc przy okazji az sie w jezyk "gryze" by nie opisac Wam
                  anegdotki o tym jak spotkalem (jeszcze w stanie wojennym) w
                  holenderskim porcie ekipe rodakow-zeglarzy ze Slaska powracajacych z
                  rejsu przez Biskaye na orze Srodziemne smile)
                  Paluszki lizac co Ci ludzie przezyli smile))
                  Ale to przy innej okazji.

                  Mily Wedrowcze,-
                  Z opowiesci (naturalnie, bo skad?) znam jak wyglada i jest (lub
                  powinna byc!) Marina.
                  Lodki sie tam trzyma nie dlatego, ze sie lubi tylko, ze
                  sa: "chronione, pilnowane i obslugiwane przez (raczej) fachowa
                  obsluge.
                  Nie zdradze Ci wielkiej tajemnicy iz nie robia tego tak za "uscisk
                  dloni", placi sie tam (czesto) duzo wieksza "kase" niz
                  (przypuszczam) Ty komornego za mieszkanie.
                  "Cos za cos" - przynajmniej tak sobie mysle.
                  Jak wlasciciele jachtow (bez wyobrazni) zacumowali jachty
                  na "sztywne cumy" a nadchodzi taka pogodowa anomalia (przeciez nie
                  niespodziewane tsunami?) to po to JEST w Marinie Bosman
                  wraz z pomocnikami by wszystkie (!) jachty przecumowali!.
                  Laski (przynajmniej dla mnie) wielkiej nie robia!, za to maja
                  placone! (slono!).

                  Co do "....za krótkich" cum i w nawiazaniu do nie opisanej anegdotki
                  to pewnie nie bedzie dla Ciebie specjalna "nowoscia" (jak dla
                  zeglarzy ze Slaska) ze sa kraje (i w Europie!) i wodne akweny
                  gdzie roznica poziomu wody podczas plywow siega nawet kilku metrow!.
                  Sa tez takie porty (i Mariny!) gdzie 2 razy dziennie "wszystko"
                  stoi "na dnie"! i...... wlasciciele (i obsluga!) umieja z tym zyc!.
                  Nawet (rel. niedaleko od Ciebie) bo juz na Morzu Polnocnym
                  "atrakcja" turystycza jest tzw Wat: podczas odplywu mozna przejsc
                  "sucha noga" np. z wysp Amrum na Sylt gdy podczas przyplywu
                  po tej samej trasie plywaja tam duze promy pasazerskie czy rybackie
                  kutry.
                  Ze w Polsce na "amatorskich" przystaniach i Marinach moga sie dziac
                  "cuda", nawet moge zrozumiec (nie moja kasa i nie moja lodka!)
                  ale jak widze przystan "... Poskiego Związku Żeglarskiego w
                  Trzebieży" i tam tez Ich "zaskoczylo"? smile))

                  No , no! smile
                  To dobrze Im tak! smile))

                  pozdrawiam znad filizanki liptona,-

                  pE
                  • mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 16.10.09, 23:34
                    Sluchajac romantycznych gitar od Witka z przyjemnoscia pije liptona
                    po pracowicie rozwiazanej jolce ( u przyjaciol).
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 17.10.09, 23:14
      Herbata z duchami ... na Discoverywink
      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 84. 18.10.09, 11:37
        Herbata miętowaa i sucharki ryżowe ...
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 84. 18.10.09, 15:52
          Chora jesteś, Janie Kranie?
          Popijam w spokoju zieloną.
          • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 84. 18.10.09, 16:12
            JuZ dochodzę do siebie ....
            • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 18.10.09, 16:30
              Współczujęsad Te choróbska są bardzo wyczerpujące.
              Dilmah i zbieranie sił przed pracą. Dziesięć dni tam nie byłam.
              • warum Re: Herbata. Czajnik 84. 18.10.09, 17:58
                To chyba sie troche stesknilassmile
                Ja po urlopie/smile))/ zawsze " z taka niesmialoscia" wracam do pracy i z usmiechem
                pytam " teskniliscie troszke za mna"? Na co usyskuje odpowiedz- to wszystko
                czeka na ciebie. Ale przez telefon slysze glos ulgi jak dzwonia ci co za moja
                bytnoscia w robocie tesknili, i niby to ma mi rekompensowac powitalne zagracenie
                biurka i szafy w tyle.
                A tak powaznie, to obrzydla mi pita herbata/ w tych juzprawie1/2litrowych
                kubeczkach/, przerzucilam sie na herbapolowe napoje, ale obawiam sie,ze zemsci
                sie na mnie zawarty w nich cukier....Ale nieslodzone sa niesmaczne.
                Probuje sobie urozmaicac wiec pije nawet herbatke mietowa i dzika roze. Moze
                powinnam sie zatrudnic jako tester herbaty? Przeciez nie mowie,ze sie znam czy
                delektuje... ja tylko lubie herbatesmile
                • mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 19.10.09, 00:09
                  Wreszcie kupilam liptona earl grey'a i delektuje sie przed
                  odpoczynkiem nocnym smile
                  • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 19.10.09, 12:12
                    Ja juz po drugiej kawie. Na dworze słonecznie, jesiennie. Jeżeli po
                    południu będzie też tak pięknie, to trzeba na Odrę z bliska
                    popatrzeć.
                    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 84. 19.10.09, 14:06
                      Herbata eukaliptusowo - miętowa , Ravel i henna na głowiesmile
                      W perspektywie naleśniki i pracasmile
                      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 19.10.09, 15:02
                        To na głowie to w rytmie tanga ??
                • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 19.10.09, 20:55
                  A stęskniłam sięsmile Od razu wpadłam w wir pracy - cztery godziny
                  wykładów!!! I mnóstwo różnych spotkań. Wróciłąm przed godziną i sił
                  mi starczy tylko na wypicie herbaty.
                  • czubatek Re: Herbata. Czajnik 84. 19.10.09, 21:17
                    Na chlodny wieczor herbata z sokiem malinowymsmile
                    • omeri Re: Herbata. Czajnik 84. 19.10.09, 22:17
                      sencha i relaks
                      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 19.10.09, 23:19
                        Wreszcie herbata, po wspanialych zajeciach ruchowych "tance w
                        kregu". Moze jutro o tym napisze wiecej...
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 20.10.09, 21:06
      Gorzka herbata, ale lipton czekasmile
      Zapraszamsmile
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 20.10.09, 22:59
        Zostala mi kruszonka od drozdzowego i zrpbilam
        jablkowego "krambla". Niewielki, ale zapraszam - do gorzkiej herbaty
        doskonaly!
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 84. 20.10.09, 23:18
          Do tych pysznosci szampan imieninowy.
          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 21.10.09, 19:20
            omeri napisała:

            > Do tych pysznosci szampan imieninowy.

            I najlepsze życzeniasmile

            https://www.kwiaciarnia.az.pl/sklep/images/461.jpg
            • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 21.10.09, 20:20
              Irenko najmilejsza ... od nas też życzenia serdeczne bądz łaskawa
              przyjąć. Nieco spóznione ale najlepsze z najlepszych, a przede
              wszystkim zdrowia Ci życzymy ))

              www.jacquielawson.com/preview.asp?cont=1&hdn=0&pv=3111915
              • mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 21.10.09, 20:35
                Ale plama! Zaupelnie wczoraj zapomnialam!
                Omeri - moje zyczenia tez bardzo, bardzo serdeczne i wznosze Twoje
                zdrowie Miodowka, ktora pysznie pasuje na te okazje! Kwiatki wysylam
                ekspresowym poslancem!

                http://images48.fotosik.pl/217/7b98f263e32011b7med.jpg
                • omeri Re: Herbata. Czajnik 84. 21.10.09, 21:55
                  Dzięki za bukiety i życzenia smile
                  Podziwiam i popijam senchę!
                  • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 22.10.09, 20:19

                    Rozważania przy herbacie:
                    no noe, nie przy herbacie a kawie.
                    Obok naszego domu buduja market, niewielki ale market, nazywa się
                    Netto. To już drugi w niewielkiej odległości, a jest jeszcze
                    pawilon "Społem", duuży pawilon wielobranżowy, któy często zmienia
                    szyld. Ponadto kilkanaście BUD okropnych, w których można kupić
                    wszelkie art. spożywcze. Są też budy z chemikaliami,ubraniami,
                    kosmetykami i TRZY sklepy mięsne. W tym zmieniającym nazwę też jest
                    duże stoisko mięsnoi wędliniarskie. ostatnio otwarto też sklepik z
                    towarami z Niemiec. WSłaściciekjeżdzi w każdy poniedzialek do
                    Schwedt i przywozi towar, który kupuje w hurtowni. Widocznie mu sie
                    opłaca. Co mnie najbardziej zadziwia to nieustajacy ruch w tych
                    slepobudach. Jest jeszcze autobus, który bezpłatnie dowozi do Tesco
                    i Carrefour./niedaleko, jakieś półtora kilometra, ja chodzę tam
                    pieszo/.
                    I tak sie zastanawiam, wszyscy wkoło narzekają a sklepów nigdy dość,
                    nie świecą pustkami.Biedniśmy czy nie/ ja w sklepie miesnym place
                    przeciętnie 14 - 18 zl ,a stojaca przede mną stara kobieta płaci 30 -
                    40 i płacze, że niedługo z głodu przyjdzie umierać Mieszka w mojej
                    kamienicy więc wiem, że jest ich troje, jak i nas.
                    p.s. Netto zbudowano przy bunkrze poniemieckim. Nie mozna go
                    zburzyć, trzebaby poświecić osiedle nasze smile)
    • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 84. 22.10.09, 20:36
      Na grzane wino jeszcze jest za wcześnie. Piję normalne czerwone. A
      jeszcze bym zapomniał. Koniecznie trzeba kupić gozdziki do grzańca
      bo już nam brakło. Ostatnio kupowałem swieżutkie na Komorach , około
      5-ciu kilogramów. Starczyło dla wszystkich znajomych. I laseczki
      wanili też.
      • warum Re: Herbata. Czajnik 84. 22.10.09, 21:00
        Wodniku, a wg jakiego klucza obdzielales znajomych tymi gozdzikami? Na szt. czy
        na dkg? Ladnie u Was pachnie, w hrabaciarni tez.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 22.10.09, 21:29
      Lipton.
    • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 84. 22.10.09, 21:37
      Klucz był bardzo prosty. Kto przyszedł w odwiedziny poprostu siegał
      do wora i brał ile chciał. Przecietnie jedną garść. Panie trochę
      mniej z uwagi na drobniejszą budowę dłoni.
      • warum Re: Herbata. Czajnik 84. 22.10.09, 21:55
        smile
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 23.10.09, 22:08
      Herbata po pracowitym tygodniu. Następny będzie bardziej pracowity.
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 23.10.09, 22:47
        Slaba herbata i trzeba isc spac, bo jutro biore udzial w
        gwiezdzistym marszu z kijkami ( sa trzy trasy - 4, 6 i 10 km),
        nakoniec biesiada na skraju lasu. Oby tylko nie padal deszcz!
      • josarna Re: Herbata. Czajnik 84. 23.10.09, 22:48
        A ja wypiję jak zwykle mleko-z-miodem (bomba kaloryczna niestety) i do mycia.
        Napisałam dłuugi list do A. i brakło czasu na forum.
        Dobranoc smile
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 24.10.09, 11:50
          A. bardzo sie ucieszyła!!!!
          Siedze przy kawie i drożdżówce z makiem, jeszcze ciepłej.
          Potem zakupy, obiad u dziecka. Po obiedzie jadę na poszukiwanie
          książki polecanej gorąco przez znajomą.
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 84. 24.10.09, 18:08
            W wysprzątanym mieszkanku przy senchy i z perspektywą snu o godzine dłużej smile
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 24.10.09, 21:32
              Po pieknej imprezie z marszami kijkowymi ( jeszcze nie padalo),
              zasluzony earl grey.
              • omeri Re: Herbata. Czajnik 84. 25.10.09, 15:26
                Sencha z nową sygnaturką. Dzięki Wędrowcze drogi!
                • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 25.10.09, 20:45

                  Prze tę Twoją sygnaturkę, Omeri, to nic tylko mi się oczy same
                  zamykają, jest genialnie uspakajająca smile)
                  • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 25.10.09, 21:40

                    Coś ze mna nie tak, dwie godziny po obejrzeniu filmu zapominam tytuł:
                    LAWENDOWE nie WICHROWE !!!!
                    to zapominanie jakos sie nazywa tylko już nie pamietam smile))
                    • mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 25.10.09, 22:03
                      No tak, tez widzialam dwa razy smile `Herbatka ziolowa po pszepysznym
                      obiedzie, ktory byl zdecydowanie zbyt obfity!
                    • popaye Re: Herbata. Czajnik 84. 25.10.09, 22:04
                      Mam nadzieje iz film sie podobal.
                      Z tymi tytulami- bym sie nie przejmowal.
                      Sam do takich dyrdymalek nie przywiazuje wagi, chyba ze film z
                      gatunku "wybitnych".
                      To nie grzecznosc Alfredko ale stwierdzenie faktu iz polskie tytuly
                      zagranicznych filmow sa czesto dalekie od tytulu oryginalu.
                      Fantazja naszych dystrybutorow nie zna tu granic i czesto np: w
                      polskiej TV widze film z intrygujacym tytulem ktory (jak sie okazuje)
                      widzialem juz wczesniej w wersji oryginalnej lub w tlumaczeniu
                      (dubingu) niemieckim tylko.... tytul mial inny smile)

                      pozdr.,-
                      pE
                      • mivacurium Re: Herbata. Czajnik 84. 25.10.09, 22:46
                        oj, to prawda...
                        'the Hunger' = 'zagadka niesmiertelnosci'
                        'Alien' = 'osmy pasazer Nostromo'
                        'Reality bites' = ...zapomnijmy lepiej...
    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 84. 25.10.09, 22:47
      Próbuję cos przeczytać ale z miernym skutkiem ...
      Okropnie mnie dopadło i dzieci też ...
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 25.10.09, 23:00
        Wspólczujęsad
        Trzymając kciuki piję zieloną herbatę za Wasze zdrowiesmile
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 26.10.09, 11:11

          --Ula, jeżeli to mozliwe to nie wychodzcie za wczesnie z mieszkania.
          Wykurujcie sie dobrze. napewno masz kogoś kto Wam Jadło i leki
          doniesie. Pozdrawiamy, bądzcie jak najszybciej zdrowi.
          http://i34.tinypic.com/2vttaxl.jpg
          • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 84. 26.10.09, 14:24
            Dziękuję za troskę Alfredko , powoli z górki ale od lat się tak nie
            wychorowałam ..
            • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 26.10.09, 21:55
              Wracaj do zdrowiasmile
              Dilmah po całym dniu w pracy.
              • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 26.10.09, 22:51

                Miałam wizytę "znajomej" z zaprzyjaznionego Forum /Długie drugie
                wakacje/, bardzo sympatyczna, z poczuciem humoru. Dopijam wino i
                dobranoc.
                • mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 27.10.09, 00:38
                  Kranie, tez zycze powrotu do zdrowia i pelni sil! Dzisiaj po
                  tancach w kregu wrocilam we wspanialym nastroju, chociaz troszeczke
                  zmeczona, mmelissa z pomarancza - tez dobra herbatka!
                  • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 27.10.09, 10:00

                    Dwie osoby to nie krąg. Muszę zaprosić sąsiada albo sama będę dla
                    siebie kręgiem. Kończe kawę i do roboty.
                    • mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 27.10.09, 11:28
                      Masz racje, Alfredko - nasza intruktorka mowi ze potrzeba 10 osob
                      do kregu. Mimo, ze w przyszlym tygodniu w poniedzialek jest Dzien
                      Zaduszny zglosilo sie przeszlo 10 osob i zajecia beda. Tance
                      sakralne rozmaitych ludow - juz sie ciesze, ale nie wiem czy zdaze smile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 84. 28.10.09, 17:38
      Pora na senchę
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 28.10.09, 21:09
      ale na herbatę zawsze jest czaswink
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 29.10.09, 22:08

        Kończę wino i orzeszki pistacjowe. Przyszła pora na prase codzienną.
        Jutro zamierzam troche odwiedzić lekarzy, jako że większość
        pacjentów juz będzie na cmentarzach smile) - oczywiście bedzie
        porządkować..

        http://i34.tinypic.com/2vttaxl.jpg
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 30.10.09, 22:34
          Dzisiaj wyglaszam pochwale herbaty! Caly dzien nie mialam czasu
          napis sie jej, wrociwszy do domu wieczorem wypilam dwie wielkie
          filizanki, teraz kolejna stoi przedemna. bez herbaty zycie jest
          suche i beznadziejne!
          • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 84. 31.10.09, 22:00
            Wznosze toast herbata mocna gorąca. Wchodzimy w listopad, zima za
            pasem a lepiej byloby gdyby byla za nami.
            Mammajo tylko my jestesmy czuwajacy na tym forum. Pozdrawiam.
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 31.10.09, 22:58
              dzieki, Wodniku - dzisiaj tez dopiero teraz dotarlam do
              herbaciarni, musialam obiad na jutro przygotowac, nareszcie herbata -
              ale melissa z pomarancza, zeby usnac!
              • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 84. 01.11.09, 00:26
                Jakiś czas temu wróciłam z pracy ... kieliszek czerwonego i Star Trek na dobranocsmile
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 84. 31.10.09, 22:57
      I herbata.
      • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 84. 01.11.09, 15:42
        Wiatr wspomnień
        Owiewa twój krzyż
        Radosne oczy pamiętam

        - Kuma San -
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 84. 01.11.09, 15:48

          Witaj Misku, kędyżeś bywał??/
          pije kawę, lampka wina nieruszona... wspomnień jak na mnie za dużo.
          Ale będzie JUTRO a w przyszłym miesiącu już Świeta. I zapachniało
          jedliną, nie tą cmentarną a domową. Jak to dobrze gdy mamy na co
          czekać.
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 84. 01.11.09, 17:01
            Chwila odpoczynku z senchą i zaduma
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 84. 01.11.09, 21:18
              Nietypowy mam dzisiaj dzien, tez nie odwiedzilam wszystkich, ktorzy
              odeszli - ale mam w sobie bunt - dlaczego akurat dzisiaj? Po
              sympatycznej wizycie braterstwa czas na herbate i wyciszenie...
Pełna wersja