wedrowiec2 01.11.09, 17:12 Pierwszy śnieg - Głowa lekka, Myję sobie twarz. Etsudjin (1656-1739) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 01.11.09, 21:19 Upss... Niechcacy wpisalam sie w poprzednim watku, ale z druga herbata napewna przysiade tutaj Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 85. 01.11.09, 21:39 Tez przysiade sie na chwile.Uloze plan zajec na najblizszy tydzien. Dobrze, ze jeszcze mam co robic, oczywiscie przy samochodzie :-} A jak sie czuje Twoj po przegladzie?? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 85. 01.11.09, 21:56 Herbata przed kolejnym tygodniem pracy. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 02.11.09, 11:52 Moje autko poprostu smiga - to w ogole bardzo udany egzemplarz Pije kawe w herbaciarni, ale to chyba nie jest nietakt Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 85. 02.11.09, 13:02 Dołączam się. Wróciłam z Prawobrzeża zmarznieta i przewiana na przestrzał. Temperatura 2 stopnie ale przy silnym wietrze wilgotnym /od jeziora Dąbskiego/, stwarza wrażenie temp. minusowej i zamarzania mżawki na licu.- Duża parująca kawa - to jest TO !- Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 02.11.09, 23:40 MOja pozna i wystygla, moze uda sie dzisiaj pojsc spac wczesnij niz o 2 giej. Ake tak lubie te pozne godziny w ciszy i spokoju! Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 85. 03.11.09, 17:47 Popołudniowa herbata i chwila relaksu w pianie Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 85. 03.11.09, 21:45 Powolutku powolutku zapadamy po cichutku ... w sen zimowy. Aby do wiosny. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 85. 03.11.09, 21:48 Herbata po przygotowaniu części mieszkania do remontu. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 85. 03.11.09, 23:30 A co teraz remontujesz? herbata żurawinowa Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 03.11.09, 23:36 To jakies szalenstwo z tymi remontami. Patrze na przybrudzone sciany mojego pokoju i odwlekam do wiosny mysl o malowaniu! Herbata byle jaka i chwile wytchnienia Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 85. 04.11.09, 17:01 Na zmęczenie herbata żurawinowa i wirtualny masaż Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 85. 04.11.09, 20:32 ten masaz mnie przy życiu trzyma. Pogoda taka, że gnatki pokazują, że są jakbym o nich nie wiedziała. teraz Lipton i suszone jabłka do przeżuwania ) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 85. 04.11.09, 21:37 Mi nawet masaż nie pomoże. Liczę na mocną herbatę Remont nie jest duzy. Muszę wymienić wannę na brodzik, a przy okazji pozostałą armaturę łazienkową. Niby nic, ale gabarytu wyposażenia różnią się znacznie, więc musialam dokupić kafelki na ściany i podłogę (trafiłam w ten sam kolor, co pozostałe). fachowiec klnąc swoich poprzedników, którzy robili remont parę lat temu wyrównywał podłogi, przedłużał rury, a nawet, w przeciwieństwie do nich nie przebił się do sąsiedniego pokoju Chciałam zmian w łazience, to mam remont. W sobotę koniec Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 85. 04.11.09, 22:40 Bez wanny bym nie mogła, mam luksusowo, gdyż mam jedno i drugie. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 04.11.09, 23:21 Zasluzylam na dobra herbate, po emocjach (milych) jakich dostarczylo zostanie z wnukiem po raz pierwszy na caly wieczor lacznie z usypianiem Odpowiedz Link
1skowronek Re: Herbata. Czajnik 85. 04.11.09, 23:38 Muszę Ci to powiedzieć - bardzo lubię Twoje posty i to, że buszujesz w necie po nocy. Siedząc wieczorami przy komputerze czekam sobie na Twoje późne opowieści. Dziękuję i spokojnej nocy. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 85. 05.11.09, 21:56 Dziś dzień postaci z naszych ukochanych bajek. Jak to jest, że pamiętamy bajki sprzed kilkudziesięciu lat /to o mnie/ . To chyba dobrze. piję herbate i zastanawiam się, która była moją ulubiona bajką i okazuje się, że dużo. -- Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 05.11.09, 22:50 Czy to do mnie napisal 1 Skowronek ? Pozdrawiam i chetnie bede czytac. jezeli zaczniesz tu pisac Alfredko, mam taka ulubiona bajke, o Drapo-Gryzku Prawdopodobnie wersja polska byla autorstwa mojej mamy na motywach Braci Grimm, ale wierszyki i adaptacja napewno Jej. Umieja ja tez moje dzieci i napewno przejdzie do nastepnego pokolenia Pozatym ogromnie duzo postyaci, to prawda, zwlaszcza z bajek Andersena. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 85. 06.11.09, 11:12 Mammajko, skowronek pisała do Ciebie. Znam Ją z innego Forum, bardzo sympatyczna /nie czytaj tego Skowroneczku / Pozdrawiam słonecznie i cieplutko, jesień wraca jeszcze trochę złota. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 06.11.09, 18:54 Tym bardziej dziekuje Skowronkowi W domu psy, kot,corka, synowa, malzonek, Franek - gwarno, synek dzisiaj w Elblagu, a ja wreszcie mam swoja herbate - rooibos i chwile spokoju. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 85. 06.11.09, 21:23 Herbata pyłem cementowym przysypana. Jutro ma być koniec remontu) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 07.11.09, 18:31 Koniecznie napisz potem o teatrze! Za chwile zrobie sobie herbatke! Odpowiedz Link
1skowronek Re: Herbata. Czajnik 85. 07.11.09, 20:21 Popijam zieloną z echinaceą. Wyborna. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 85. 07.11.09, 20:48 Echinacea pod jaką postacią? czy można kupić ziele suszone /jeżówka/ czy tylko kropelki? Pozdrawiam, wzmacniaj się ile sił. Odpowiedz Link
1skowronek Re: Herbata. Czajnik 85. 07.11.09, 20:56 Jest to herbata zielona + echinacea w jednej torebce, takie 2 w 1. Pierwszy raz dziś zauważyłam w sklepie, to i nabyłam. Myślę, że dobra rzecz na jesienne dni. Życzę smacznej herbatki "poremontówki". Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 85. 07.11.09, 21:14 Jutro kupię dla swoch pan. Ja pozostane przy czerwonym winie. Dzisiaj nie czytalem gazet, nie ogladalem wiadomosci i jakos mi lekko. Nie wiem tylko od wina czy od braku wiesci. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 85. 07.11.09, 22:22 Teatr udany, 3 aktorów ponad 1,5 godziny bez przerwy na scenie. Klasyczny trójkąt w skapej ale bardzo wyraziśtej scenografii www.burgtheater.at/Content.Node2/home/spielplan/event_detailansicht.at.php?eventid=1020179 Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 85. 08.11.09, 00:07 Jak fajnie Omeri iz mialas 1,5 godz. namiastki klimatu Wiednia w Warszawie . Lubie austriacka kuchnie bo to najlepsze co (dla mnie) ma region niemieckojezyczny, no.... moze jeszcze szwajcarskie sery z nie pasteryzowanego mleka. Volkstheater: "... Es handelt sich um eine Dreiecksgeschichte vor hochalpinem Hintergrund" lezy mnie jakos mniej. Nie watpie jednak, ze poziom aktorski przedstawienia byl odpowiednio wysoki. Wszak sama "firma" (Burgtheater) to gwarantuje. Z recenzji wnosze iz na pewno widzom (plci pieknej) akcja sztuki tez musi odpowiadac. Dla panow "moralizatorskie prawdy" iz dla Bohaterki "....Den Verlust des Mannes, seinen Tod, erträgt sie leichter als den Verlust ihrer Unschuld und die Enttäuschung, dass die neue Liebe nicht bringt, was sie erhofft hat." - he, he nic nowego Pozostaje delektacja aktorskich umiejetnosci i inscenizatorskich srodkow odtworczyni jedynej roli kobiecej w tym przedstawieniu. Dla widzow znajacych (dobrze!) jezyk zapewne duza satysfakcja. pozdrawiam,- pE (ostatnia dzis filizanka Liptona). Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 08.11.09, 00:53 Napewno ciekawy spektakl, a dla jezykowych profesjonalistow przyjemnosc dodatkowa Milo, ze Skowronek pojewila sie w herbaciarni ! Pozdrawiam nad przedsennej melissy Odpowiedz Link
1skowronek Re: Herbata. Czajnik 85. 08.11.09, 01:05 O jak miło, że pojawiłaś się w środku nocy. Nie zawiodłaś! Kolorowych snów. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 08.11.09, 20:22 Codziennie obiecuje sobie pojsc wczesniej spac Moze dzisiaj uda sie wreszcie? Ale mialam cudowna poobiednia drzemke, ktora dodaje mi sil na wiele godzin. Teraz wieczorny earl grey z szarlotka. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 85. 08.11.09, 21:04 Pójść wcześniej spać często mi się udaje, tylko nie zasnę przed północą albo i pózniej. Czytam , rozwiązuję Jolki i tak czas szybko leci. Na szczęście już nie muszę wcześnie wstawać.Jeszcze parę łyków herbaty PRZY kawałku tortu makowego ale bez zjedzenia go Kupiłam pierwszy raz i więcej tego nie zrobię. Okropnie słodki. ..IMG]http://i34.tinypic.com/2vttaxl.jpg[/IMG] Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 08.11.09, 22:07 Ostatnio ogladam dr House w "sluzbowym" laptopie. Mam ( pozyczony) caly pierwszy sezon, a w lozku swetnie sie usypia juz w polowie odcinka Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 09.11.09, 00:03 No to ide wczesniej spac! A w kazdym razie polezec Dobranoc, Skowronku! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 85. 09.11.09, 18:22 Naogladałam się dzisiaj telewizji różnych wspominków, że z trudem oczy cokolwiek jeszcze dostrzegaja. Zaraz lacrimy do oczu a teraz mocna kawa. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 09.11.09, 23:50 Nawet nie mialam czasu na herbate, caly dzien robie cos tam dla "spolecznosci lokalnej". Parada z okazji Świeta Niepodleglosci juz pojutrze! Tylko oderwalam sie na pchniecie domina przez L.W. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 10.11.09, 02:05 No znowu jakos mi ten czas przelecial Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 85. 10.11.09, 17:31 Duuuużo herbaty !!! U lekarza po receptę na szczepionkę 30 minut. Trafiłam akurat na lekarkę pierwszego uscisku więc p.doktor rozmowna była /ale jest w porządku/. Potem zaczęło się poszukiwanie szczepionki. Znalezliśmy w czwartej aptece.Wodnik stał długo w kolejce, a ja w międzyczasie wypatrzyłam piękny jesienny paltocik. Niestety w jednym miejscu był przyciasny , namówię Wedrowca by sobie kupiła. Ależ ta herbata smaczna .. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 11.11.09, 00:12 Do herbaty oproznilam buteleczke Lubelskiej Miodowki (200 ml). Doskonala na rozgrzewke. I na pozny wieczor przedswiateczny! Odpowiedz Link
1skowronek Re: Herbata. Czajnik 85. 11.11.09, 01:01 A ja zakończyłam kolacyjkę powitalną synka, który z Paryża na łono mamusi wrócił. Pojawił się też najmłodszy i pogawędziliśmy, powieczarzaliśmy a rozgrzewaliśmy się - wcale nie francuskim winkiem - macedońską rakiją. I tak w święto wkroczyliśmy w radosnych nastrojach. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 85. 11.11.09, 14:01 Do herbaty gorące jeszcze ciasto z jabłkami. Kawałeczki niewielkie ale miałam troche zamrozonego ciasta półkruchego więc upieklam by w domu pachniało świątecznie. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 85. 11.11.09, 20:57 Herbata bez ciasta. To wolny, świadomy wybór Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 11.11.09, 22:00 Moja herbata tez bez ciasta, ale nie mam wyboru Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 12.11.09, 21:53 I znowu wieczor i znowu herbata w pustej herbaciarni Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 85. 12.11.09, 21:59 Dotarłam po popołudniowych warażeniach. Wychodzę ci ja koło 15tej i brama garazu się nie otwiera - awaria prądu, czyli dodatkowy koszt na taksówki. Na szczęście w mieszkaniu jest prąd, ale winda nadal nie chodzi i brama też nie... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 85. 12.11.09, 22:02 Wieczór, tak, ale herbaciarnia nie jest pusta Wodę do picia kupuję, więc jest z czego zrobić herbatę Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 85. 12.11.09, 22:51 wiadomosci.onet.pl/2077084,11,pol_szczecina_bez_wody_problemy_z_pradem_w_warszawie,item.html herbata na uspokojenie Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 13.11.09, 00:22 To i tak dobrze, ze nie "zacielas sie" w windzie Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 85. 13.11.09, 17:47 Herbata po dość pracowitym dniu. trochę wzięłam się za szuflady - alez w nich się zbieraja jakieś dziwne papierki, opakowania, kwity i bógwico. -Potem mi się znudziło ale obiecałam sobie, że co rok to szuflada. Skrupulatnie policzyłam szufladki i szuflady i pożyję jeszcze ooo jak długo ) Do herbaty ciasto z jabłkami. No i szabas /znów bez chałki/.- Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 85. 13.11.09, 22:01 Omeri, mieliśmy urozmaicony dzień. U mnie ciepła woda i ogrzewanie wróciły dopiero dziś rano. Dilmah. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 14.11.09, 00:18 Skowronku, jeszcze jestem Druga herbata, ale juz slabiutka... Odpowiedz Link
1skowronek Re: Herbata. Czajnik 85. 14.11.09, 22:08 Czytałam Hertę Muller. Piękny, precyzyjny język. Teraz biała herbata i życzenia snów kolorowych dla idących dziś wcześnie spać. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 85. 14.11.09, 22:23 Zwykle kladę się o 23. czytam do północy lub trochę dłużej. Aha, jeszcze ze dwie krzyżówki. Jeszcze wypiję herbatę Yunanową i obejrzę do końca film.-- View My Video nie jestem pewna czy sie otworzy. pozdrawiam Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 85. 14.11.09, 22:25 niestety ... cos robię nie tak, jutro poćwiczę. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 14.11.09, 23:44 Herbata z owocow lesnych. Nie czytalam Herty Muller, ale z przyjemnioscia to zrobie. Jeszcze obejrze kolejne "Gotowe na wszystko" przed spaniem Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 85. 15.11.09, 00:07 Ja na spokojny sen kieliszek wina żeby uciszyć głowę pełną wrażeń .. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 15.11.09, 23:24 Njwyzsza pora na przedesnna herbate - chociaz juz troche wystygla! Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 85. 16.11.09, 20:02 Zapraszam na herbate jak rowniez na migdaly w miodzie i chalwe z orzechami przywieziona z urlopu Odpowiedz Link
mivacurium Re: Herbata. Czajnik 85. 16.11.09, 20:21 no to pozazdroscic - bo ja, wstyd sie przyznac, pije rumianek.... bo mi cos tajskie jedzenie w pracy nie posluzylo... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 85. 16.11.09, 22:05 Od dawna nie piłam nowości herbacianych. Pozostaje sprwadzony dilmah. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 17.11.09, 23:43 Dostalam taka dobra wiadomosc, ze musialam uczcic ja otwarciem butelki rumu i dolaniem go do herbaty. Teraz herbata juz sie skonczyla i pozostaje dylemat - isc zrobic nastepna, czy pozostac przy rumie? Jutro powiem jak bylo ! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 18.11.09, 01:45 Jednak pozostalam przy rumie, ale z herbata byl lepszy Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 85. 18.11.09, 10:26 Mammajko, wieki cale nie pilem rumu. A jak sie dzisiaj czujesz? nawet nie wiem czy rum powoduje kaca, sprobuje. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 18.11.09, 11:07 Dzieki, swietnie! Jednak nie byla to beczulka rumu, moze po niej bylby kac Kupiony do "domowych wypiekow", czasem ma tez inna funkcje Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 85. 18.11.09, 18:39 Wreszcie herbata w spokoju po ciężkim dniu. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 85. 18.11.09, 19:07 Kawa zamiast herbaty. Wieje wiatr sztormowy i do łóżka zagania więc bez wspomagacza ani rusz. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 85. 18.11.09, 19:17 Alfredko,jaki wspomagacz stosujecz,u nas tez straszliwy wiatr Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 18.11.09, 23:17 Dzisiaj herbatka juz bez rumu i grzecznie spac! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 85. 19.11.09, 21:53 Ach, jak mi sie podoba twoj wpis Skowronku! Zwlaszcza ten dobrobyt Dzisiaj mam jeszcze troche pracy, wiec pozdrwiam z nad filizanki szarego ksiecia marki lipton Odpowiedz Link
1skowronek Re: Herbata. Czajnik 85. 19.11.09, 22:48 Mammaju - za owocną Twoją pracę rum. Z herbatą. Spokojnych snów wszystkim. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 85. 20.11.09, 20:32 --Piję herbatę, zagryzam orzeszkami nerkowca i obserwuję piękne pieski, którym własnie przyprowadzono kolację ) nagrywam też "Świat się śmieje" moją ulubioną komedię muzyczną z lat 30. którą pierwszy raz widziałam w 1940 roku. . Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 85. 22.11.09, 15:57 Mieszkanko na glanc i zasłużona herbata w spokoju. Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Herbata. Czajnik 85. 24.11.09, 08:52 Herbata grzaniec Posti lipowo-miodowa. Porażka, słodzona aspartamem. Nigdy więcej. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 85. 24.11.09, 11:36 łoboszszsze Gosiu ! a cóż to za napój ? czy ASPARTAM to brzydkie slowo ??? Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Herbata. Czajnik 85. 24.11.09, 12:13 Nie, Fredziu. Aspartam to taki słodzik, dodawany nagminnie do różnych napojów, do smakowych tabletek wapna itp. Dla mnie w smaku to okropne, nie mówiąc o tym, że ta herbata jest dla mnie zbyt słodka. W dodatku aspartam jest podejrzewany o właściwości rakotwórcze. www.biomedical.pl/aktualnosci/slodzik-aspartam-a-rak-152.html Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 85. 24.11.09, 12:20 Lineczki nie pociągam, wystarczy że za słodkie. Może ktos własnymi słowy mi wytłumaczy, może Ty , może Wędrowiec ... Odpowiedz Link
1skowronek Re: Herbata. Czajnik 85. 24.11.09, 12:41 Ach, wydaje się, że wszystko na tym świecie jest rakotwórcze. Wypiję herbatę zieloną z jeżówką i idę do wnuczki. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 85. 24.11.09, 14:34 Ten aspartam czy jak mu tam to słodzik. Rzeczywiscie ohydny w smaku i podejrzany. Ja po prostu nie słodzę herbaty a kawę tylko czarna jak akurat nie mam mleka na podorędziu ... Odpowiedz Link