wedrowiec2 24.11.09, 15:26 Jesienny wieczór. Ona wchodzi i pyta: 'Czy mam zapalić lampę?' Etsudjin Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 86. 24.11.09, 22:26 Aromatyzowana herbata owocowa. Wyczerpały się domowe zapasy czarnej Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 86. 24.11.09, 22:47 Po calodziennym urobku przy Franku - juz tylko herbata ! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 86. 25.11.09, 23:27 Herbata po powrocie z "Upiora w operze". Ostatni raz bylam w Romie z tutejszymi forumowiczkami. Wystawione w doskonalych dekoracjach, piekne kostiumy, niezle glosy. Moze tylko muzyka nie moja ulubiona. Ale warto zobaczyc ! Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 86. 26.11.09, 20:38 Zasłużona herbata po długim dniu pracy. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 86. 26.11.09, 20:43 Pamiętam Mammaju nasze forumowe spotkanie i wizytę w Romie na "Kotach". Herbata ze wspomnieniami Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 86. 26.11.09, 23:05 Taka czestotliwosc w chodzeniu do operetki calkowicie mi wystarcza, Wedrowcze Teraz zamowilam dwa bilety na "Straszny Dwor" z mysla o mlodych, sama widzialam juz kilka razy, ale zawsze lubie - jezeli tradycyjnie wystawione. A teraz problem - herbata zostala w kuchni pietro nizej - isc czy nie isc po nia? Wiec narazie woda mineralna ! Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 86. 26.11.09, 23:35 Pamiętam to nasze spotkanie także. Na Upiorze też byłam. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 86. 27.11.09, 22:05 W taką noc tylko gorąca herbata i stare tango www.youtube.com/watch?v=hYTO5DXrD-s Odpowiedz Link
1skowronek Re: Herbata. Czajnik 86. 28.11.09, 00:27 Nigdy nie umiałam tańczyć. Kolorowych snów. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 86. 28.11.09, 01:05 Kazdy umie, Skowronku! Ale skowronki widocznie wola spiewac! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 86. 28.11.09, 01:07 No moze tak, to nie kazdy www.youtube.com/watch?v=bXhQNRsH3uc&feature=related Odpowiedz Link
1skowronek Re: Herbata. Czajnik 86. 28.11.09, 11:22 O Mammaju, nie każdy potrafi, nie każdy! Udanego sobotniego odpoczynku. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 86. 28.11.09, 19:32 Zapraszam do tanca, we dwoje bedzie razniej ) a tanczyc lubie bardzo i tancze przy kazdej okazji, bez okazji tez gdy mnie ktoras z moich Pan porwie. Dzisiaj czeka nas glosna noc. Nasze Krasnoludki, z naprzeciwka, wywiesily na drzwiach wejsciowych bardzo grzeczna informacje, ze beda u nich Andrzejki, ze przepraszaja i postaraja sie zachowywac nie za glosno. Trudno, wytrzymamy. Dziewczynki ciezko pracuja. Jedna z nich juz pani mgr inz /bez pracy/, a druga studiuje i pracuje. Wiec gdyby na poludnie jakies odglosy niechetne dochodzily, to napewno nie my, to sasiedzi /a sa t i tacy , wrednawi/ Odpowiedz Link
mivacurium Re: Herbata. Czajnik 86. 29.11.09, 14:00 no nie moge, po prostu nie moge sie oprzec. mam przymus wewnetrzny, zeby to przypomniec: www.youtube.com/watch?v=dBHhSVJ_S6A sorry, to bylo silniejsze ode mnie Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 86. 28.11.09, 22:00 Herbata i powrót do pracy koncepcyjnej. Za parę dni będę miała trochę spokoju aż do końca roku Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 86. 28.11.09, 23:01 Wystygla herbata, ale to juz trzecia Trzeba dac odpoczac oczom, bo to siedzenie po nocach troche mnie zmeczylo. Uwielbialam tanczyc - szkoda ze nie bardzo mam z kim i kondycja nie ta! Ale tance w kregu, na jakie uczeszczam sa fantastyczne, proste relaksujace i pobudzajace wyobraznie. Dzieki fantastycznej pani instruktorce Zreszta tradycja tancow w kregu jest tak wielokulturowa - ze nie rozumiem czemu w naszych tancach ludowych jest tego tak malo. Osobiscie moge wymienic tylko zbojnicki Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 86. 01.12.09, 21:08 Od czterech dni nie piłam herbaty??? Duże niedopatrzenie Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 86. 01.12.09, 21:45 Dotrzymam towarzystwa ale juz bez herbaty tylko z czerwonym winem, zapraszam.Wedrowcze,dzieki za zdjecia z jarmarku frankfurckiego,zachecily mnie do odwiedzenia,bylam juz w Offenbach ale to nie jest to co widzialam na Twoich zdjeciach,serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Herbata. Czajnik 86. 02.12.09, 14:25 Chwila nad książką (odpoczynek antykoncepcyjny w pracy) przy czerwonej frapefruitowej. Nadspodziewanie dobra (herbata). Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 86. 02.12.09, 17:45 Siedzę sobie przy kawie i dobrze mi jest i spokojnie. W szpitalu dzisiaj byłam.Wlali w żyły jakieś dziwne płyny żelaziste. Długo to trawało, ledwo kapało bym w jakąś zapaść nie wpadła. Przeczytałam książkę, posłuchałam jak ludzie cierpią. Wszystko to odbywało się na Izdebce. Byli dializowani i pani na obserwacji /po zawale/ ijeszcze pan, któremy krew dolewano. Poczułam się taka zdrowa, że aż mi było wstyd tam leżeć. Nawet zupy nie zjadłam ( Towarzyszący chorym też byli poczęstowani zupą, barszczem ukraińskim. Niewiele jest takich oddziałów jak ten. Tam wszyscy tak się zachowują jakby to ich bliscy leżeli a nie jacyś tam pacjenci. Za dwa tygodnie znów idę. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 86. 02.12.09, 19:17 Alfredko , dobrze że w Izdebce jest dobra atmosfera A barszczu zazdoszczę:o) Posyłam fluidy d żeby leczenie poszło po Twojej myśli. Ula Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 86. 02.12.09, 23:43 Po calkiem meczacym dniu tylko wpadam na nocna herbatke i pozdrawiam Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 86. 03.12.09, 21:52 Wino w nieróbtwie ! "Od wina wszędzie łysina" Szymborska "Rymowanki"- - Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 86. 03.12.09, 22:12 Lipton z sokiem malinowym na pocieche ! Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 86. 04.12.09, 19:14 Wreszcie zasluzona herbata. Napracowalem sie w mijajacym tygodniu, moze nie ty fizycznie i umyslowo . Rozwiazywałem problemy samochodowe i udalo sie. Troche naprawilem sam, nie moglem wiecej bo garazu nie mam. Reszte zrobi mechanik. Juz dokupilem potrzebne zuzyte elementy.Po herbacie będzie coś mocniejszego) Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 86. 04.12.09, 20:01 troche Ci zazdroszcze Wodniku iz (prawie) bez ograniczen czasowych mozesz sie zajmowac jednym z Twoich hobby. Nie zaluj, ze nie Masz garazu, dla hobbysty to pulapka Ja tak mialem jak urzadzilem sobie warsztacik w piwnicy. Prawie stamtad nie wychodzilem. Pogorszylo sie jeszcze jak nabylem malutka tokarke, nawet jak nie mialem co dorabiac - szkalem wrecz powodu by sie cos popsulo. Paranoja juz byla totalna jak postanowilem do niej zastosowac sterowanie numeryczne.... Tylko zdrowemu rozsadkowi popay_owej (jedna z nie wielu ostrych sprzeczek w calym malzenstwie) powrocilem (mentalnie)dorealu Ale jak doczekam emerytury to ho-ho z warsztatu (przydomowego) ze 2-lata nie bede wychodzil!, no chyba , ze "na wode" ) pozdr.,- pE - osoba w PODESZŁYM wieku Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 86. 04.12.09, 21:19 Są malutkie tokarenki. Napewno można taką niewielką zamontować na łódeczce i nawet na wodzie mieć przyjemność majsterkowania. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 86. 05.12.09, 21:31 Tokarenka ?? na wodzie ?? przedziwne masz pomysły Wodniku. Wiem, że to Twoje marzenie ale Popaye będzie szczęśliw i bez tokarenki na wodzie. Wyobrażasz sobie siebie z taką maszynką u Marysi w Zakopanem )))- - "Od absyntu zanik talyntu " Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 86. 06.12.09, 00:02 Ale mnie rozbawila ta tokarenka na wodzie! Przed spaniem herbata z owocow lesnych. Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 86. 06.12.09, 21:32 czas na herbate Przy liptonie podgryzam ... tarte. Nie pojechalem na uroczystosci do Torunia (lenistwo), nie posylam dr.Ojdyrowi przekazow pocztowych (to juz przyznaje, - swinstwo!) wiec postanowilem sobie w inny sposob dzis oslodzic zycie. Przypadkiem, wczoraj w TV (chyba TVN) obejrzalem program "Pascal, po prostu gotuj". poprostugotuj.onet.pl/ Nie ogladam Go wybiorczo bo taki "kucharz" jak On to i ja sam jestem, ale tarta z orzechami włoskimi mnie zaciekawila i ... nabralem ochoty. Nie zniechecil mnie fakt iz nie mam specjalnych blach do tarty (wyrzucilem podczas ostatniego remontu kuchni), ale mam blache do pie - tez okragla tylko bez pofalowanego randu. Fakt iz nie mialem orzechow - tez mnie nie przerazil - mialem w zapasach grubo mielone migdaly. Brak syropu klonowego (w otwartej przed kilkoma tygodniami butelce pojawil sie jakis osad bialawy - wyrzucilem!) - tez mnie nie przerazil (mialem holenderski syrop cukrowy) a brak smietany to juz pestka! - zastapil ja creme fraiche (jak by i tego nie bylo - mascarpone ujdzie tez! ). Troche jest z tym roboty, ale efekt koncowy: mniam, mniam! - polecam. No to mam do herbaty, na kilka dni czym "gebe skleic" Popay_owa sie odchudza, wiec nie mam do tego mniamniusia - "konkurencji" ) pozdr.,- pE Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 86. 06.12.09, 22:23 "Siadłem na krześle od niechcenia ale nie było w nim siedzenia, nóg i oparcia też nie było, ale siedziało się-dość miło " -Też upiekę )) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 86. 06.12.09, 23:07 Przepis na tarte brzmi zachecajaco. Dodalam do ulubionych, moze wyprobuje Dzisiaj dilmah earl grey. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 86. 07.12.09, 22:17 Herbata bez czekolady. Orzechów tez nie ma, ale sa "kartofelki" marcepanowe Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 86. 07.12.09, 22:19 Juz tylko herbata! Ale przedtem byl pyszny sernik Odpowiedz Link
1skowronek Re: Herbata. Czajnik 86. 07.12.09, 22:32 Lipton symbolicznie osłodzony. Po trzech godzinach prasowania. Uff. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 86. 08.12.09, 21:36 Herbaty już nie pijemy?? przerzucamy się na coś innego? ciśnienie moje zaszwankowało więc wmuszono we mnie kieliszeczek koniaku. Mimo że nie lubię - pomogło. Dzisiaj opowiadano mi o herbacie o berdzo interesującym smaku. Jest to Dilmah z cynamonem. Jeżeli będzie w małych opakowaniach, kupię.-- O pracach przedświątecznych jakoś nie myślę. Ciekawe czym to się skończy ) Skowronku, nie lubię prasowania ale przekupuję męża i gotowe! np. ty uprasuj , a ja w międzyczasie usmażę naleśniki . Działa i raodść podwójna bo ja TEŻlubię naleśniki /z czym niebądz/. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 86. 08.12.09, 21:52 Znowu ostawilam gdies w domu nalana herbate! Podstawiam kielicha pod koniaczek Alfredki Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 86. 08.12.09, 21:57 Proszę uprzejmie, stawia na nogi, reguluje cisnienie. Miałam 93/50 a teraz 112/63. Jeszcze pożyję ... Odpowiedz Link
1skowronek Re: Herbata. Czajnik 86. 08.12.09, 22:52 Wróciłam od przyjaciółki, gdzie wszystko regulowałyśmy pigwówką. Skuteczne. Alfredko, ja biduleńka: i okienka i żelazko i cała reszta... Ale NY z Synkami! Kolorowych snów. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 86. 08.12.09, 22:52 Też poproszę, tak na koniec dnia, na sen Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 86. 09.12.09, 13:07 Ogromnie przepraszam za ten wczorajszy koniak ... za bardzo zachęcałam ,a teraz wszyscy śpią albo jeszcze gorzej ( Kto żyw niech się odezwie !!!!! i47.tinypic.com/30lcj08.jpg" border="0" alt="i47.tinypic.com/30lcj08.jpg"> Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 86. 09.12.09, 14:45 Jestem,jestem,glowa troszeczke pobolewa,wychodze na spacer,pogoda ladna,sloneczko przyswieca,trzeba troche sie dotlenic po wczorajszej rozpuscie,zapraszam chetnych na swieze powietrze Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Herbata. Czajnik 86. 09.12.09, 15:05 Nie widziałam wczoraj Twojego zaproszenia, ale może dziś przed wyjazdem chlapnę? Bo ja dobry koniak bardzo lubię. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 86. 09.12.09, 15:12 Odezwę się z pewnością Praca , załatwianie spraw, ciemność ... Zaganiana jestem i zmęczona. Ale od piątku trochę spokoju ... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 86. 09.12.09, 15:38 Gosiu, przed wyjazdem??? nie dam.. jeszcze wysiądziesz nie na właściwej stacji i będzie taki "Dworzec Pietuszki". Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 86. 09.12.09, 18:10 Wiesz jak jest Alfredko - teraz tylko duza lufe moze mi przywrocic jakie takie samopoczucie Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 86. 09.12.09, 22:16 Herbata z ... kartofelkami marepanowymi, które miały byc na swięta. Chyba nie doczekają Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 86. 10.12.09, 21:41 A u mnie herbata bez koniaku, ciśnienie w normie. n No to następna rymowanka Szymborskiej "Od wina wszędzie łysina." i "Od samogonu utrata pionu." Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 86. 10.12.09, 22:30 Pozdrawiam wieczornie, do tych noblowskich rymowanek dolozylabym Talerzyk w wykonaniu Raz Dwa Trzy, ale to pewnie uznane by bylo za profanacje sztuki... wiec wciaz bedac pod duzym pozytywnym wrazeniem polecam na dobranoc Pod niebem www.youtube.com/watch?v=CWY6ZLUzeEw&feature=related Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 86. 11.12.09, 11:03 Drugie śniadanie, odpoczynek po sprzątaniu i już po raz drugi słucham Warumkowej piosenki. Pozdrawiam i przypominam, ze weekend tuż tuz. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 86. 11.12.09, 15:50 U mnie rowniez odpoczynek po porzadkach domowych,popijam herbate owocowa z miodem,rowniez slucham piosenki przekazanej przez Warumke,stwarza odpowiedni nastroj w kawiarence,dzieki Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 86. 11.12.09, 23:51 Zamiast herbaty kubk mleka z niemieckim świątecznym zakalcem www.mecklenburg-kiste.de/images/weihnachtsstollen-christstollen.jpg Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 86. 12.12.09, 20:38 imlah, earl grey. A w perspektywie film z plytki, jaki przyniosla mi coreczka Odpowiedz Link
mivacurium Re: Herbata. Czajnik 86. 13.12.09, 17:41 a ja ogladam 'motyl i skafander' i nie moge przestac.....chociaz to takie smutne...... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 86. 13.12.09, 19:11 Przysiadam obok z winem czerwonym ... już Ci razniej? /jak się wybiera na klawiaturze literkę : " z " z precinkiem na daszku? np. ? d ?bło słomy . ) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 86. 13.12.09, 19:56 ź - prawy Alt i x razem naciśnięte Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 86. 13.12.09, 21:24 Herbata, z dziwnie ubywającymi kartofelkami marcepanowymi, przed ostatnim w tym roku ciężkim tygodniu w pracy. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata.do Jana K. 13.12.09, 23:27 Z przyjemnoscia obejrzalam film "Julie i Julia", juz pewno chodzil w kinach dwno, ale nie widzialam. Fantastyczna zupelnie rola Meryl Streep, a wogole film dla lubiacych jesc i gotowac - no i innych tez Oglada sie bardzo dobrze. Teraz ide zrobic sobie wreszcie herbate! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata.do Jana K. 14.12.09, 10:11 Wybierałam się ale nie doszłam... Może obejrzę na DVD... U Wędrowca dziwnie ubywaja kartofelki marcepanowe a u nas ptasie mleczko Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 86. 14.12.09, 22:42 Ubywaja? Ja te kertofelki zjadam na gora dwa razy! Poprostu nie moge sie oprzec! Dlatego raczej nie mam Herbata z owocow lesnych, zeby wczesniej zasnac Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 86. 15.12.09, 23:03 No i dobrze ! Wszystko sie kiedys konczy, nawet kartofelki Moja tez bez kartofelkow Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 86. 15.12.09, 23:54 przesenny roibos karmelowy tchibo, polecam. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 86. 17.12.09, 20:59 Pusciutko w herbaciarni,zapraszam w ten mrozny wieczor na herbate z rumem Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 86. 17.12.09, 21:06 O tak, akurat dla mnie na rozgrzewkę :=) Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 86. 17.12.09, 21:44 Bardzo prosze,juz nalewam.A teraz dla Milej Alfredki tak mi strasznie przykro,ze w Twoje Imieniny nie moglam zlozyc zyczen ale bylam myslami przy Tobie,chociaz spoznione ale najserdeczniejsze zyczenia,zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia) Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 86. 17.12.09, 23:20 Dziękuję. Proszę jeszcze o porcję przedsenną. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 86. 18.12.09, 21:51 Herbata z wizją dwóch tygodni bez studentów Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 86. 18.12.09, 22:01 Herbata dzisiaj jaks cienka, ale pali sie ogien w kominku na dole i cieplutkie powietrze ogrzewa mnie wspaniale - mam nawiew u siebie w pokoju. Wreszcie cieplo! Zmarzlam dzisiaj jak psica na bazarku Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 86. 18.12.09, 22:24 Kupiłas cos "prawdziwego" na bazarku ?? np. jak mawia sąsiadka "jajka prosto od kury" czy inny naturalny produkt-) Pijemy wino i układamy plan prac niezbędnych. Jutro Wodnik kupuje choinkę dla córki i dla nas gałąz draceny. pięknie pachnie gdy "odchodzi".- Odpowiedz Link