wedrowiec2 22.12.09, 20:24 Poprzez śnieg Światła domostw, Które zatrzasnęły przede mną drzwi. Buson Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
omeri Re: Herbata. Czajnik 87. 22.12.09, 22:31 Zasłuzona herbata po 6 godzinach krojenia sałatki. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 87. 22.12.09, 22:44 Coz to bedzie za salatka Biorac pod uwage stawke godzinowa osoy z twoimi kwalifikacjami, Omeri, najdrozsza salatka w miescie Herbata z pieczacym sie p[iernikiem w tle. Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 87. 22.12.09, 23:03 d.wieczor,- dopijam wlasnie swoja filizane liptona. Tzn. dzis jest... kubek, ale fajny bo z cieniutkiej, prawie przezroczystej porcelany (bez egzaltacji bo to nic od Wielkich Producentow tylko wloska reklamowka .... angielskich wyrobow czekoladowych). Wpisuje sie bo zastanowilo mnie z czego Omeri robi salatke (jarzynowa?) ze trwa to az.... 6-sc godzin?. OK. np.: pora trzeba drobniutko pokroic, ogorki - obrac i tez pokroic, jak ktos lubi i dodaje ser (np.Cheddar) - tez ale to idzie szybko, ew. sledzie (tez jak kto lubi). Wszystkie warzywa miekie (ziemniaki, marchewka itp.) oraz jajka - nie trzeba mozolnie kroic!. Wystarczy uzyc najprostszego "przyrzadu" do tego celu: koleczka z siatka stalowa o oczkach wielkosci krojonej kostki. Dla mnie - genialne a takie koleczko to jedyna rzecz ktora kupilem w Polsce w okresie stanu wojennego (wojny jaruzelskiej). No chyba .... ze Omeri kroi ziarnka zielonego groszku (lub fasolki) na 4-ry )? pozdr.,- pE Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 87. 22.12.09, 23:24 tego cudownego przyrządu nie znam. Kroję wszystko recznie: 13 jajek na twardo, 2 kg ogórków kiszonych, 2 kg kartofli, 1,5 kg marchewki, 10 szarych renet,6 cebul. sałatka przewidziana jest dla czterech domów - stąd te ilości Popaye, wstaw zdjęcie tego cuda! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 87. 23.12.09, 00:08 Mozna tez uzywac popularnego przurzadu do siekania jajek na twardo - jezeli ma tylko podluzne druciki delikatnie przekladam w druga strone. W kazdym sklepie gospodarstwa domowego kupisz takie ustrojstwo. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 87. 23.12.09, 10:00 i45.tinypic.com/14delh4.jpg" border="0" alt="i45.tinypic.com/14delh4.jpg">-- takie toto wygodne ) Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 87. 23.12.09, 10:29 Ciekawe ustrojstwo, ale ja kroję drobniej. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 87. 24.12.09, 01:12 Ciasteczka corki juz czekaja : sa nadziewane masa orzechowa i polane cytrynowa polewa. Rozplywaja sie w buzi! Smacznego! Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 87. 24.12.09, 10:46 Przedpołudniowa kawa po pakowaniu prezentów. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 87. 24.12.09, 13:13 Herbata i 1 /JEDNO/ ciasteczko dziecięcia Mammai. Pycha.- Jak co roku obiecuję sobie i bliskim, że już nie będę przygotowywała tyle jedzenia. Będą pierogi ryby lub śledzia cztery kawałki. Ciekawe, czy dotrzymam słowa słowa.- Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 87. 24.12.09, 16:34 Bardzo potrzebuje herbaty! pozdrawiam! Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 87. 24.12.09, 16:48 Ile tylko chcesz Mammajko Mam kilka pudelek (puszek, opakowan), ale dostarczyc bede mogl dopiero jutro - m/w w poludnie )) Wielu wrazen przy rodzinnych wieczerzach i serdeczne zyczenia wszelkiej pomyslnosci,- Wszystkim forumowym herbaciarzom jak i Tym mniej lubiejacym herbate: dzisiejszy wieczor spedzajacym przy rodzinnym lub mniej tradycyjnym stole, albo... pracujacym pE Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 87. 24.12.09, 22:01 Ppopaye, nie bede cie fatygowala przywozenim tych herbat do Warszawy! W kuchni na dole jest tez opgromna ilosc rozmaitych, ale to nie to samo co goraca w filizance i pod reka Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 87. 24.12.09, 22:13 Herbata i ciasto świąteczne. Popaye, dojedź szczęśliwie do celu. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 87. 25.12.09, 22:21 --Wino i piernik jenialny. Na Mezzo piękne śpiewy , w całej kamienicy cisza . Tylko deszcz postukuje o parapet. Żal iśc spać . Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 87. 25.12.09, 23:05 Tylko herbata! Teraz powinny nastapic dni postu, a przeciez wcale duzo nie jedlismy! Tylko te pyszne slodycze na wyciagniecie reki ! To makowczyk, to pierniczek, to ciasteczko. Straszne !!!! W drzwi sie nie zmieszcze po swietach! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 87. 26.12.09, 11:42 Właśnie zjadłam kawał duuży piernika i chyba zjem jeszcze trochę makowca, trudno. Na wszelki wypadek, by humoru nie psuć sobie, nie ważyłam się. Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 87. 27.12.09, 00:02 bez spacerku ale herbate tez pije! Hmmmm... herbata ulubiony czarny Lipton ale woda (raczej) warszawska): nie wiem Omeri jak u Ciebie ale w Srodmiesciu woda jest katastrofalna. Nie kupilem jeszcze takiej butelkowanej, w pokojowym barku jest tylko gazowana, a ta z kranu: brrr ..... Na filizance tworzy sie brunatno-obrzydliwy osad. Do jutra jakos przecierpie Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 87. 27.12.09, 00:33 No to wspolczuje ! U mnie woda jest z ujecia powyzej miasta i calkiem dobrze nadaje sie na herbate. Do picia jednak lepsza mineralna, chociaz niejednokrotnie zdarza mi sie napic "kranowy", co u mojego brata na Bielanach byloby wykluczone. Na szczescie maja opodal ujecie wody oligocenskiej. Smacznej herbatki Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 87. 27.12.09, 10:42 U mnie woda lepsza, ale i tak używam filtru brita albo mineralnej. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 87. 27.12.09, 20:46 ... i wytrawne czerwone i orzeszki pistacjowe. Słucham radia i łażę po internecie, a konkretnie po Kanadzie i Ameryce, wypatrując zwierzynę w videokamerach. Na estońskich stronach już śpią. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 87. 27.12.09, 22:09 Odpoczynek po swiateczny przy lampce czerwonego wina Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 87. 27.12.09, 23:47 Ostatnie lyki herbaty i moze uda sie pojsc spac... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 87. 28.12.09, 19:23 Pora na herbatę i maleńką przekąskę. Sernik już mamy, je szcze dolożę piernik. -i49.tinypic.com/n15xzk.jpg" border="0" alt="i49.tinypic.com/n15xzk.jpg">- Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 87. 28.12.09, 19:37 Bardzo ladnie ulozony i wyglada super apetycznie, doskonaly do mojeg liptona Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 87. 28.12.09, 19:56 Pachnie apetycznie kolonialnymi przyprawami i miodem swojskim nowosadeckim. Nie ja pieklem wiec moge pochwalic. Teraz herbata a potem wino. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 87. 28.12.09, 20:38 W sama dobra pore przyszlam,z checia poczestuje sie pierniczkiem,ktory bardzo apetycznie wyglada,poprosze o wiekszy kawaleczek Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 87. 28.12.09, 21:48 Przyjedz do nas, mamy jeszcze zamrozomy ... zapraszam. To wypiek Wedrowca. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 87. 28.12.09, 22:24 Gość z dalekiego Frankfurtu odepbrany, nakarmiony i połozony spać. Czas na herbatę Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 87. 29.12.09, 11:47 Poranna herbata z konfiturami z czarnej porzeczki,Wedrowcze,serdecznie pozdrawiam Twojego goscia z Frankfurtu,czyli mojego sasiada Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 87. 29.12.09, 16:20 Trzecia kawa i piernik. A wieczorem będzie wino. Na pocieszenie, że znów nie udało mi się dostać na badania /płatne !!/.Mało lekarzy dużo chorych. Zaraz, 4 stycznia , pojade na onkologię i zapisze się na kolejne badania /maj - czerwiec/. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 87. 29.12.09, 20:53 Herbata, piernik, cisza, spokój. Od dziś mam urlop Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 87. 31.12.09, 17:55 A strzelają. Mam nadzieję, że szybko skończy im się amunicja Herbata z resztkami peirnika i próbą znalezienia czegoś ciekawego w programie telewizyjnym. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 87. 31.12.09, 18:40 Herbata z sokiem malinowym do tego sernik wlasnego wypieku.U nas tez juz strzelaja,pozostajemy w domu razem z kocia,ktora bardzo sie boi sztucznych ogni Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 87. 31.12.09, 18:40 Oj,nie skonczy sie ta amunicja do poznych godzin nocnych ! Biedna Truszka Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 87. 01.01.10, 15:57 Pierwsza poobiednia, ale piernik zeszłoroczny Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 87. 01.01.10, 21:22 Jeszcze ze slodyczami i winem. Dzisiaj nie bedzie dlugiego siedzenia, jako ze noc byla glosna. Jeszcze dwa dni i bedzie normalnosc - mam nadzieje. Teresko, Twoj Aniolek spiewajacy robi furore na innych wdu forach.. Wczoraj sie odnalazl. Wyspiewuje juz od kilkunastu minut . Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 87. 02.01.10, 18:40 --Zmęczył był mnie internet, film w tv, książka, która stała się nadto ckliworomansowa, więc wzięłam się za smażenie naleśników. Naleśniki wyszły grube i dorodne. Gdybym na początku rozrzedzila to smażyłabym je do t.zw.śmierci. Proszę wyciągnąć co kto ma - powidła, konfitury, pastę z czegokolwiek i proszę zawijać, podsmażać i jeść. Usmażyłam 36 sztuk. Pleeeeecy boooolą. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 87. 02.01.10, 19:05 )))) Mam powidła z polskiego ... Pora na naleśniki , ale nie dziś, mamy inne plany kulinarne. Jutro też ... Odpowiedz Link
fettinia Re: Herbata. Czajnik 87. 02.01.10, 19:15 hehe tez smazylam dzisiaj-nalesniko-racuchy-bananowe mniam mniam Teraz sie przymierzam do pewnego fimu widzianego juz 3 razy,ale nadal ulubionego www.warnerbros.de/movies/sgg/ Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 87. 02.01.10, 20:50 Pije herabte o samku korzennym, dostalam w prezencie - calkiem dobra. Zwlaszcza zima Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 87. 02.01.10, 20:56 Wieczorna herbata,kusza mnie nalesniki Alfredki,chyba zdecyduje sie na dwa najmniejsze z marmolada z jablek,dzieki) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 87. 02.01.10, 21:27 Proszę bardzo Czubatku. A Mammaja nie chce?? dobre SOM !- - lipa sprzed okna, szkoda że nie kwitnie. Ale już niedługo, bo ona kwitnie w czerwcu. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 87. 02.01.10, 21:45 Chcem, chcem! Ale moze jutro rano, bo przejedzenie swiateczne troszke odebralo mi apetyt ( na szczescie)! Z bananem i twarozkiem zamiast bitej smietany. Pycha! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 87. 03.01.10, 12:57 Nocna przesylka z nalesnikami wspaniale przeydala sie do porannej kawy Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 87. 03.01.10, 19:49 Zapraszam na lampke szampana a dla smakoszow wina czerwonego tez nie zabraknie Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 87. 03.01.10, 21:09 Ja popijam czerwone i wznoszę toast za tydzień urlopu jaki mnnie oczekuje Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 87. 03.01.10, 21:17 Czubatku, moje gratulacje i nadstawiam kieliszek Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 87. 03.01.10, 21:29 Dopiero teraz doczytałam o jubileuszu Państwa Czubatkowstwa i imieninach Wznoszę serdeczny toast szampanem !!! Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 87. 04.01.10, 16:11 Poobiednia herbata i mgdały do chrupania Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 87. 04.01.10, 17:49 Trzecia kawa i piernik. Ciekawe kto trafi w 40 000 ? Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 87. 04.01.10, 19:41 Oj , to już 40 000 ... daleko zaszliśmy Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 87. 04.01.10, 23:55 TYlko pozdrowienia z nad wystyglej przy pracy herbaty! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 87. 05.01.10, 15:13 Herbata po męczącym początku tygodnia. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 87. 05.01.10, 16:20 Junior jako pokolenie jutuby a zarazem fan kawy , herbaty i mate znalazl fajny film o herbacie. Wrzucę wieczorem. Okazuje się że powinno się mieć osobny dzbanek do czarnej i czerwonej herbaty a inny do zielonej. Mamy świetny żeliwny japoński dzbanek , zeszłoroczny prezent od macoszki dla Juniora. W tym roku bratowa podarowala mi śliczny dzbanek z mojego ulubionego Bolesławcaa. Z podstawką na świeczki. Świetnie trafiła , będziemy dzielić Kran Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 87. 05.01.10, 23:26 Nalezy mi sie herbata z kieliszeczkiem nalewki z pigwy Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 87. 07.01.10, 23:38 W herbaciarni pusto, pewnie za pozno na herabate, ale ja jeszcze czakam az mi sie sciagnie film o nekrobiznesie. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 87. 07.01.10, 23:51 Ja dopiero przyszłam ... z kieliszkiem czerwonego Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 87. 09.01.10, 18:43 Wieczorna herbata, instalacja windows 7 i relaks Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 87. 09.01.10, 22:22 Dzielnaś, mądraś i zdolnaś )a ja niczego nie potrafię zrobić przxy komputrze . Kończę wino i biorę się /dopiero/ zza ostatnią Politykę. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 87. 09.01.10, 23:45 Ta ostatnia Polityka jest chyba ciekawa - mowie chyba, bo jeszcze nie przeczytalam, tylko przejrzalam. Jutro poczytam. Narazie woda mineralna po filmie "American beauty" . Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 87. 10.01.10, 00:01 d.wieczor ha! wiedzialem Niezglebione poklady zdolnosci drzemia w naszych Wspolforumowiczkach. Omeri najlepszym przykladem. przyklad na to iz herbata, wino (austriackie) i zapoznanie sie z, nawet pobieznym, opisem instalacji Win7 (najlepiej w jez.niemieckim!) wyzwola talenty informatyczne u (prawie) kazdej Forumowiczki Alfredko,- i ... nie rob NIC bo... po co? Obojetnie jakiego systemu (pewnie, windows) uzywasz: XP, Vista czy kolejne hokus-pokus (wyciaganie "kasy" od klientow) pod nazwa: "7" - wzrusz ramionami!. Nowszy jak XP i tak nie bedzie Ci przez kolejne kilka lat potrzebny!. Jedyne co hmmmm... "powinnas" zrobic, jezeli podejrzewasz iz z Twoim systemem jest cos "nie tak": coraz wolniejszy sie robi, nie taki jak byl na poczatku, czy (mam nadzieje iz nie) zdarzaja sie przypadki "zresetowania" (raptownego wylaczenia i startu na nowo) systemu to.... zakup (za kilkanascie zlotych) programu ktory "sam" bedzie utrzymywal system Twojego komputera w dobrym stanie. Na przyklad: TuneUp Utilities jest takim prostym narzedziem - idealnym dla osob ktore nie maja (i slusznie!) zaciecia do poznawania upierdliwych zawilosci systematycznej pielegnacji systemu. Polecam . Nie instaluje i chyba nie bede dosc dlugo instalowac "nowego" Win7" Mamy (w domu) 7 komputerow (4-ry stacjonarne, 2 laptopy i 1 netbook) Jeden ze stacjonarnych "chodzi" na Linuksie (server medialny z samba) Reszta - windows (XP albo Vista). W moim (naszym) przypadku raczej wchodzi pod uwage wylacznie wersja Win7-Ultimate (Mehrsprachige Bedienerführung -MUI) w edycji nie OEM a Box i (jezeli juz!) to 64 Bit_owa. Pomijam koszty takiego przedsiewziecia, w tej wersji dosc istotne (na tyle komputerow) to... poczekam az wszystkie potrzebne mnie programy uzytkowe beda w wersji 64- bitowej Jak znam cwaniaczkow z Redmond do tego czasu bedzie juz "konieczny" nastepny hokus-pokus z numerem 8, 9, albo wyzszym ))) A czemoz by nie?, jeszcze nie tak dawno zdaniem tej "kuzni do robienia kasy" jedynym ratunkiem dla placacych slony haracz klientow miala byc wersja Milenium (poprzednik XP - pamieta ja jeszcze kto?. Ale kase rabali! ) Nie dajmy sie zwariowac bo (Bogiem a prawda) 99,9 procentom prywatnych uzytkownikow w zupelnosci wystarcza darmowy Linux do ktorego programy uzytkowe (rownie dobre jak komercyjne) sa tez za darmo! (GUI). Nie dawajmy sie zwariowac!. Herbaty sie lepiej napijmy!. Jej nie ma za "darmo", ale miedzy przyjemnoscia (jej picia) a robieniem (z siebie!) dobrowolnie idioty przez specow od marketingu - ja przynajmniej, widze jeszcze roznice. Moze drobna, ale zawsze ) pozdrawiam przy Liptonie,- pE Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 87. 10.01.10, 12:21 Cóż, instalacje programów sa dzisiaj niemal idioten- jak nie frauensicher . jak kupiłam laptopa to postanowiłam do wszystkiego dochodzić sama i na razie informatycy na mnie nie zarabiają już. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 87. 10.01.10, 12:22 Popijam cafe latte - tak mnie ostatnio naszło. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 87. 10.01.10, 21:44 Jak długo się da będę bronić się przed następcami windowsa XP. Nowsze systemy nie chcą współpracować z wieloma programami zawodowymi, a vista nawet nie zawsze chciała współdziałać z adobe reader! Do nowego office też nie mamprzekonania. Wersja 2003 wystarcza na moje potrzeby. I wieczorna herbata Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 87. 10.01.10, 22:00 Broń się, też wolę XP ale nie mam wyboru na laptopie. Wieczorna sencha Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 87. 10.01.10, 22:48 Tez na nowym komputerze zarzyczylam sobie XP, ostrzezona przez uzytkownikow Visty bardzo niezadowolonych. A taraz herbatka z owocow lesnych przed snem! Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 87. 11.01.10, 17:31 Herbata z sokiem malinowym,po krotkotrwalym spacerze,snieg dalej proszy Odpowiedz Link
popaye Herbatka " Boskie Ciało" 11.01.10, 22:03 Herbatka Boskie Ciało poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,7438750,Herbata_nie_odchudza__Oczyszcza_glownie_portfele.html Zastanawiam sie czy "Boskie Ciało" to ktoras z zielonych - moze sencha? Eeeeh... kobiety, jak Ich nie kochac za takie pomysly! pozdrawiam,- pE milosnik tradycyjnej czarnej herbaty. Bez ukrytych "cudownych" dzialan pobocznych pitej wylacznie dla przyjemnosci )) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbatka " Boskie Ciało" 11.01.10, 22:06 Też pozostanę przy zwykłej, czarnej Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbatka " Boskie Ciało" 11.01.10, 22:11 Ja też. Już sama nazwa budzi różne odczucia i niesmak.Równie dobrze mogłaby sie nazywać "wywar z brody Mahometa" tylko nie ma odważnych. aha, za trzymanie kciuków dziękuję, jeszcze trzeba będzie Was o to prosić ..... Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbatka " Boskie Ciało" 11.01.10, 22:29 Niestety czarna moge pic popoludniu, o tej porze tylko owocowa. Po kawie spie swietnie, ale po czarnej herbacie moge zapomniec o spaniu przez kilka godzin. Do tego daktyle Tak mi sie chcialo "czegos slodkiego" i tylko to bylo w zapasie. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbatka " Boskie Ciało" 11.01.10, 23:24 Wreszcie roibos w spokoju i cieple. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbatka " Boskie Ciało" 12.01.10, 00:01 Nocny kieliszek czerwonego W pracy po powrocie z urlopu kosmos , biorę na spokojnie na razie. Szefowa jest nieprzytomna bo ma nowy oddział na głowie a ludzi do roboty brakuje ... Ufff!!! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbatka " Boskie Ciało" 12.01.10, 22:20 Chyba udam sie a sen zimowy. narazie jeszcze zyje i pije herbate, ale mam dosyc przebijanie sie przez zaspy! Odpowiedz Link