Dzieńdoberki karnawałowe

30.12.09, 22:51

Czas zacząć przygotowania do tańca i wszelakich zabaw.
https://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
    • fettinia Re: Dzieńdoberki karnawałowe 30.12.09, 22:55
      OT-Twoja sygnaturka jest niesamowitabig_grinD
      A co do tancow to nie wiem czy na naszych x metrach kwadratowych sie da
      hehe-pierwszy raz zostajemy w domusmile
      • omeri Re: Dzieńdoberki karnawałowe 30.12.09, 22:59
        Dzięki Alfredce smile
    • omeri Re: Dzieńdoberki karnawałowe 31.12.09, 09:31
      Witam sylwestrowo!
      • fettinia Re: Dzieńdoberki karnawałowe 31.12.09, 10:34
        I ja witamsmile
    • popaye Re: Dzieńdoberki karnawałowe 31.12.09, 11:25
      dz.dobry sylwestrowe smile

      wodnik33 30.12.09,napisal:
      "Popaje, czys Ty zabladzil w Stolicy. Poszedles i znikles. Ja
      niebywaly w swiecie wielkim czekam na wiadomosci jak kania na
      deszcz.
      Przypominaja mi sie Sylwestry na statku ... "

      he,he - Swiat (wielki), elegancja i "bywanie" w polaczeniu z popay_E
      wywoluje tylko uzasadniony usmieszek politowania (u mnie!) smile)

      Co do Sylwestrow to tez juz raczej "zapomnialem" smile
      Co prawda dalej zamieszkuje (raczej: nocuje) w odleglosci ca.: 100 m
      od Sali Kongresowej gdzie za Twoich (warszawskich) czasow bawila sie
      elita (he, he) warszawska.
      W Hotelu tez przygotowania do Wielkiego Balu - trwaja (przynajmniej
      widac je gdy sie uzywa windy, na I-szym ("balowym") pietrze gdzie sa
      restauracje, nawet nie staja smile
      Mnie - obojetne, a jedynym, zwiazanym z ta okazja (naszym) klopotem
      bylo by zachowac wygodne (do wy i wjazdu) miejsce na parkingu
      hotelowym smile
      Na bal nie idziemy a Nowy Rok przywitamy na domowej imprezie "u
      Dzieci" gdzie towarzystwo (generalnie) o pokolenie mlodsze,
      ale i kilkoro, jak ja (popayE_owej to naturalnie nie
      dotyczy!) "nadgryzionych zebem czasu" - Znajomych, zapowiedzialo
      iz wpadna smile

      Tance, a juz na pewno szampan to nie sa rzeczy bez ktorych zyc "nie
      moge" - wiec spokojnie czekam na Nowy Rok by (wreszcie!) uswiadomic
      mojej Polowicy iz chyba najwyzszy czas by pomyslec o podrozy w
      strone upierdliwej codziennosci ale i zaletach pobytu
      we wlasnym mieszkaniu i wygodzie korzystania z wlasnego
      lozka smile
      Wam i wszystkim Wspolforumowiczom zycze szampanskiej zabawy
      i dobrego humoru na caly Nowy Rok.

      pozdr.,-
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 31.12.09, 13:44

        I my domowo w rodzinnym gronie, ja z Wodnikiem ,a Wodnik ze mną.
        Dziecko gdzieś w gronie Przyjaciół.
        Szampana nie pijemy ale toast wzniesiony dobrym czerwonym ,też się
        liczy.
        W rytmie czaczy już udaję się do kuchni by przygorować tłumoczki z
        farszem grzybowym.Trochę siermiężnie sad więc dodam jeszcze bigos i
        ciasta gatunki 2.
        Bawcie sie dobrze, postanowień żadnych nie składajcie. Pocóż jeszcze
        z takim balastem wkraczać w nowy rok.
        • mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 31.12.09, 14:08
          W domu najlepiej - tez tak uwazam, zaliczywszy w zyciu kilka bali
          (ale nie w Kongresowejsmile preferuje kapcie (eleganckie) i dobre
          winkosmile Nie wykluczone, ze bede w dodatku miala pod opieka pieski, z
          ktorych jedna spedzi Sylwestra w lazience, jak tylko zaczna sie huki
          pirotechnikow. Nie cierpi tego smile
          Ciesze sie, ze Popaye jest caly i zdrowy, chociaz juz teskni za
          domemsmile A koniec roku w oraganizacjach pozarzadowych to zawsze
          urwanie glowy, zeby wszystko dopiac w fakturach i pieniadzach. Totez
          ranek spedzilam nad przygotowywanym do druku "wydawnictwie" na
          pieciolecie dzialalnosci.
          Zyczenia jeszcze zdaze zlozyc smile
          • warum Re: Dzieńdoberki karnawałowe 31.12.09, 19:35
            Ja nie wiem czy dotrwam do polnocy... ale bede sie staracsmile
            Pies bardzo sie boi, wiec chyba mu po towarzysze, niestety kropelki
            uspokajajace /po poprzednice/ wyrzucilam, nie planujac nowego nabytku. I teraz
            zaluje, bo sunia sie b.meczy.
            Na wszelki wypadek skladam Wam Ulubiency juz teraz zyczenia wszelkiej
            pomyslnosci i zdrowia, i zebysmy sie trzymali w kupiesmile))/ az tak doslownie to
            nie, ale skoro juz sie troche poznalismy, a nawet polubilismy za "caloksztalt"
            wad i zalet,zeby starczylo wszystkim odwagi- mowic co nam w duszy gra , co
            wkurza i co zachwyca. Nawet jak sa to tylko nierealne mrzonkismile
            • fettinia Re: Dzieńdoberki karnawałowe 31.12.09, 19:53
              piekne..
              Nasza sunia tez sie wscieka-zamknelam wszystkie okna i wlaczylam muzyke-moez
              sie uspokoismile
    • jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 31.12.09, 20:00
      Oslo chyba opustoszało i wszyscy pojechali na narty bo cisz i nic nie strzela ...
      Pewnie więcej w centrum.
      Z drugiej strony mieszkam w okolicy gdzie średnia wieku jest 80 lat ...
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 31.12.09, 23:46

        • omeri Re: Dzieńdoberki karnawałowe 31.12.09, 23:50
          pies w łazience. cierpi,
          • jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 00:03
            Współczuję ...
            • jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 00:04
              Już jesteśmy w nowym rokusmile)))
              • alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 00:09

                Czuję, że będzie dobry a nawet bardzo dobry !!!! Uściski dla Was
                wszystkich.
                • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 00:10
                  Musi być dobrysmile
                  Dla nas wszystkichsmile
                  • omeri Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 00:16
                    Obyscie miały rację
                    • gaja_1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 00:20
                      Witam w Nowym 2010 roku i mam nadzieję, że szczęśliwym dla każdego smile
                      • fettinia Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 00:28
                        Dosiego kochanismile
                        • wodnik33 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 00:39
                          Dosiego ! spotkamy sie za rok.
                          Pozdrawiam.
                          • mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 08:13
                            Juz w Nowym oku najlepsze zyczenia dla pzyjaciol z forum -
                            nieustajacego dobrego humoru, bez wzgledu na pogode!
                            • warum Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 10:22
                              Szczesliwszego Nowego Roku!smile
                          • warum Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 10:30
                            Melduje sie 2. w 2010r.!smile
                            Na wschodzie calosc osniezona, cichutko,poza 1 karetka i 1 autobusem/ wlasciwie
                            dwoma, w roznych miejscach- nie widzialam zadnego auta w ruchu. Za to na wielu
                            napisy palcem -2010smile
                            Po drodze resztki fajerwerkow, poznowstani psiarze, i tak milo w radiu gra.
                            Niech trwa ten stan blogiego nicnierobienia.
                            Hmm ... tak naprawde to czekam na wiadomosc,ze wszystko jest OK.
                            Skad we mnie tyle optymizmu bez powodu? To przez nowy roksmile
                            • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 10:31
                              Trzeciamsmile
                              • warum Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 10:39
                                Jak tak mozna dlugo spac? Przeciez chodniki trzeba poodsniezac!smile))
                                • omeri Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 10:42
                                  Czwarta, po spokojnym psim spacerze w oczekiwaniu na koncert z
                                  Wiednia
                      • omeri Re: Dzieńdoberki karnawałowe do Gaji 01.01.10, 10:41
                        gaja_1 napisała:

                        > Witam w Nowym 2010 roku i mam nadzieję, że szczęśliwym dla
                        każdego smile
                        No wreszcie się odezwałaś. Co u ciebie?
                        • czubatek Re: Dzieńdoberki karnawałowe do Gaji 01.01.10, 11:27
                          Serdeczne powitanie w pierwszym dniu Nowego Roku 2010,ktory na pewno
                          bedzie lepszy od poprzedniegosmile
                          • wodnik33 Re: Dzieńdoberki karnawałowe do Gaji 01.01.10, 12:36
                            Koncert Noworoczny trwa !!!!
                            • alfredka1 Karnawałowo 01.01.10, 12:39

                              Jak ten czas leci, już ponad 12 godzin nowego roku smile))
                              • mammaja Re: Karnawałowo 01.01.10, 14:04
                                Obejrzeliscie szopke noworoczna? Niestety sympatie polityczne
                                autora oslabily humor jegomosci smile
                                • warum Re: Karnawałowo 01.01.10, 14:33
                                  Wlasnie zobaczylam prognoze pogody na najblizszy czas.... brr az mna
                                  wstrzasnelo.-18 nawet.
    • jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 14:40
      Spokojny pierwszy dzień Nowego Roku, witajciesmile
      Sylwestra spędziłam sama częściowo i to było bardzo miłesmile)
      Jednak czasem lubię troche samotności...
      Częściowo bo Młoda sie pojawiła po pierwszej a Junior po drugiej.
      J. poszedł spać a my z Młodą otworzyłyśmy sobie butelkę szampana i ugotowałyśmy
      pierogi z truskawkami oraz obejrzały kolejny odcinek Kabaretu Starszych Panów i
      tak miło pożegnałyśmy Stary Roksmile))
      K.
      • jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 14:47
        Kto był autorem tegorocznej szopki noworocznej ?
        • mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 18:27
          Marcin Wolski, zawsze cenilam jego dowcip, ale ostatnio
          okolicznosci troche go zmienily smile
          • jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 18:41
            A to już wiem , słyszałam ...

            A my się wyspaliśmy , dzieci zjadły na śniadanie pierogi z truskawkamismile.
            Obejrzeliśmy MiB a teraz dzieci sprzatają w kuchni i robią obiad ,coś hinduskiego.
            Miło jestsmile
            K.
            • alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 19:12

              --Wolski już od dawna jest wiernym giermkiem tvp1 sad
              dowcip mu się stępił i już nie rozdziela razów na lewo i na prawo.
              Bije tylko w środek i na lewo.
              https://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
              • mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 21:16
                Ciesze sie, ze dzieci Krana juz wrocily, cala skomplikowana
                logistyka zdala egzamin, ciekawe czy zadowoleni z tych podrozy ?
            • warum Re: Dzieńdoberki karnawałowe 02.01.10, 08:58
              Witam sobotnio. Zmeczonych moja aktywnoscia informuje,ze od poniedzialku znow
              wracam do przyziemnosci i bede mniej sie produkowac.
              Na moim wschodzie cisza, wzgledny spokoj, oczekiwanie na powrot latoroscli.
              ...Jakos tak podsumowujac doszlam kolejny raz do wniosku,ze tak pieknie sie
              roznimy,ze az trudno znalezc cos, co nas laczy- oprocz- tego,ze chcemy,zeby tak
              bylo.
              I w zyciu i na forumsmile
              Pies zadowolony spi, ja szwendam sie w stroju ...ulubionym,kolejny raz mialam
              szczere checi wykorzystac wolne na cos z pozytkiem, ale lenistwo i jakis dystans
              zwyciezylo.
              • omeri Re: Dzieńdoberki karnawałowe 02.01.10, 09:27
                Warumko kochana, pisz, pisz. Też spędziłam czas leniwie, nie lubię
                się zmuszać do czegoś, bo przyjdzie czas i zrobię to co trzeba
                szybciutko. Tak mam i już.
                • warum Re: Dzieńdoberki karnawałowe 02.01.10, 09:47
                  Cyt.Omeri:" Tak mam i już."
                  No, ale jak pozbyc sie tego kaca,ze...."tyle czasu" zmarnowalam?smile
                  • omeri Re: Dzieńdoberki karnawałowe 02.01.10, 09:53
                    Nie zmarnowałaś/łam, tylko to był potzebny nam relaks i już smile
                    • alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 02.01.10, 12:29

                      "Czas zmarnowany na szczęście nam dany" ... przynajmniej
                      odpoczęliśmy. Przecież nigdy nie powiedzieliśmy sobie: no to teraz
                      marnujemy czas smile on przychodzi sam i wie kiedy nam się marnować
                      trzasmile)
                      Od północy zimę mamy
                      • jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 02.01.10, 18:40
                        Moje dzieci zadowolone ale zmęczone.
                        Przyjechały obładowane wrażeniami , prezentami , takimi fajnymi , przemyślanymi
                        z obu stron , niemieckiej i polskiej.
                        Różne miłe rzeczy.
                        Widać że ojciec ,macoszka , wujostwo , ciocia i babunie się starają smile
                        Ciekawe że macoszka bardziej niż ojciectongue_outPPP
                        Miło jest.
                        K.
    • jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 02.01.10, 19:27
      U nas feminizm w pełnitongue_outPP

      Ja siedzę przed jednym makiem , Młoda przed drugim a Junior robi chińskie
      jedzonko , kurka w sosie mango.
      Ma obiecanego kompa jak zrobi obiad tongue_outPP a my z Młodą planujemy obejrzenie
      Night on Earth , znam w zasadzie na pamięć ale chętnie jeszcze raz obejrzę.
      K.

      • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 02.01.10, 19:51
        Nie mam kurki (kurek???) w mango, ale mam zamiar obejrzeć "Wszystkie
        poranki świata" na TVP Kultura.
        • jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 02.01.10, 20:11

          Wyguglowałam co oglądasz i zapamiętamsmile
          • mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 02.01.10, 20:46
            To piekny film, Wedrowze, obejrzalabym go jeszcze raz, ale juz
            wyczerpalam swoj limit telewizyjny ogladajac na kanale Wojna i Pokoj
            biograficzny film o J.Ch. Andersenie - bardzo dla mnie interesujacy,
            ale dwa odcinki - wiec dlugi. Teraz raczej popisze, sluchajac muzyki.
            • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 02.01.10, 21:55
              Warto obejrzeć. Smutny, piękny. Z przejmującą muzyką.
    • omeri Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 09:42
      Witam niedzielnie w oczekiwaniu na krasnoludkę smile
      • popaye Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 12:01
        dz.dobry smile

        juz w domu.
        Zima u mnie (ca. 1200 km od Wa-wy) jak u Was: zima w pelni.
        Snieg i zimno (-2°C) - brrrr...
        Krasnali (jak Omeri) w domu nie zastalismy ale cieplo, swojsko
        i przylulniej niz w hotelowym "luksusie" (umownym, - powiedzmy) .
        Lozko, tez nareszcie takie iz mgoe wyspac sie wygodniej i w krotszym
        (sporo!) czasie.

        Gdy by nie fakt iz jutro trzeba do pracy - moge (w domu) "urlopowac"
        bez konca smile

        pozdr.,-
        • alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 12:29
          [b]Witaj zimowo. Dobrze, że już w domu jesteście.Na szczęście nie
          jechaliscie Zakopianką.
          Zaraz będą naleśniki "ruskie". Szkoda, że wszyscy tak daleko .
          Pozdrawiamy ciepło pomimo, że -7 mamy smile)
          https://i49.tinypic.com/1g249y.jpg
          wierzba zmieniła pozycję
          https://i50.tinypic.com/16h3e5e.jpg
          • mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 12:56
            Witaj Popaye w domowych pieleszach! Tez uwazam, ze wlasne lozko
            lepsze od hotelowych wsoanialosci smile
            Zima za oknem, to fakt, rano bylo -10. To juz nie zarty. Ptactwo
            okupuje karmnik - az milo popatrzec!
            • wodnik33 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 13:36
              Czubatek - Milczek ma dzisiaj Imieniny i 57 Rocznice malzeńskiej
              szczesliwosci. Wszystkiego najlepszego smile
              Kwiatkow, ani innych ladnych obrazkow, nie wkleje. Przepraszam.
              Potem poprosze rodzine.
              Panu Czubatkowi specjalne zyczenia, dzielny jest.
              • warum Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 14:18
                Panu 1/2 Czubatki serdeczne zyczenia, a gratulacje dla obojga Panstwa!
                Wodniku, a po coz dzielnosc jak milosc kwitnie?smile
                • wodnik33 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 14:43
                  Dzielnosc w milosci jest niezbedna, zwlaszcza dla samego siebie.
                  Ilez to ja razy powtarzalem "trzymaj sie Roman" :} i pomogalo.
                  • warum Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 14:52
                    smile))))Medal Ci sie nalezy!
                    • wodnik33 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 15:19
                      Gdybym przypial wszystkie, jakie mi sie naleza za te 50 lat, to
                      wygladalbym jak general radziecki !!!
                      Taki jestem odwazny i wesolutki - bo jak Kevin sam jestem w domu.
                      • popaye Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 15:48
                        Wodniku,-
                        jestem z Toba! - podzielam Twoje zdanie w przedmiocie (conajmniej!)
                        Orderu ktory nam (zonatym) sie nalezy!.
                        Po 50-ciu latach naszego (malzenskiego) bohaterstwa
                        powinno byc cos w rodzaju Virtuti Militari smile

                        Jestem przekonany iz Pan Czubatek, jak i wszyscy dlugoletni(!!)
                        cierpietnicy- partnerzy Forumowiczek Alternatywnych 40+
                        ciezko sobie na taki order zapracowali!.

                        pozdrawiam serdecznie

                        pE
                        skromny cierpietnik
                        (prawie) jak Wodnik
                        • wodnik33 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 15:53
                          No to z dubeltowki ..... smile)
                          damy sobie rade, pierwsze 50 lat trudne byly ale juz coraz lepij.
    • josarna Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 18:31
      Bardzo ciepło witam wszystkich w nowym roku i życzę, by był lepszy niż poprzednie.
      Wszystkim solenizantom i jubilatom życzę podwójnie smile Może jestem nudna, ale
      bez końca wszystkim życzę ZDROWIA, bo wiem ile znaczy.
      Wybaczcie, że dopiero teraz, ale dla nas okres świąteczno-noworoczny to czas
      licznych zajęć. Gdy ma się dom w pięknym miejscu to zawsze w takim czasie pęka w
      szwach, a do tego dochodzą goście "sylwestrowo-biznesowi" w liczbie 30.
      Tym razem, inaczej niż w całej Polsce, na południu było dość ciepło i niezbyt
      ładnie, za to teraz jest cudna zima. Uwielbiam ośnieżone jodły.
      Załączam fotkę pt. "Stary Rok i Nowy Roczek". Ten młodszy to wnuczek smile
      http://i47.tinypic.com/htie6p.jpg
    • josarna Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 18:52
      Przepraszam, ale zapomniałam ustawić wymiary przy załadunku.
      http://i45.tinypic.com/2ui9d2g.jpg
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 19:11

        • czubatek Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 19:46
          SERDECZNE DZIEKI ZA MILE ZYCZENIA.Panowie powinni byc dumni,ze maja
          tak wspaniale zony,ze wytrzymaly z Wami tyle lat i ile jeszcze
          wspolnych lat pozostalo przed nami to wielka niewiadoma,ale musze
          przyznac oby jaknajdluzejsmile
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 19:56
      Kończą się wolne dni. Jeszcze tylko przez najbliższy tydzień mam
      planowe zajęcia ze studentami. Potem kolokwia, zaliczenia, poprawki,
      egzaminy. Normalne życie w końcu semestru.
      Dzisiejszy spacer wzdłuż torów kolejowych

      https://i45.tinypic.com/w8uy3a.jpg

      https://i50.tinypic.com/8x61yv.jpg
      • mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 20:57
        Rowniez dolaczam z zyczeniami dla Czubatka ! Josarny Nowy Roczek
        uroczy, a juz buty ma superoskie smile
        Po obiedzie napalilam w kominku i akurat przywialo trojke gosci,
        ktorzy zapragneli zobaczyc polska zime w naturze ( Francuzi). Jakze
        ucieszyl ich plonacy ogien, cieplo i piernik mlodejsmile Trafili w
        dziesiatke po spacerze w okolicznych lasach. Milo bylo, kiedy moje
        swiateczne dekoracje za oknem rzucaly kolorowe blaski na snieg, a
        ogienek zagrzewal. No i oczywiscie nasze psy, z ktorymi
        fotografowali sie nieustannie smile
        • jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 21:15
          Witam Josarnęsmile
          A Państwu Czubatkowswu serdeczne życzenia składam !!!
          • mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 04.01.10, 11:00
            Zima coraz bardziej zimowa smile Jak tam na wschodzie i na zachodzie?
            Juz nie wspomne o polnocy i poludniu smile Bo u mnie w srodku OK smile
            • alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 04.01.10, 12:24

              -8, bezsłonecznie. Wreszcie dzień normalny. Pranie się pra, obiad
              pachnie.Dzieci usiłują ulepić bałwana. Zupełnie nie mają pojęcia jak
              to się robi sad(, chyba powinnam wyjść i nauczyć smile) Zaraz biorę się
              za czytanie Gazety. Mam nadzieję, że urok miłego poranka nie
              zniknie. Pozdrawiam.
              • omeri Re: Dzieńdoberki karnawałowe 04.01.10, 16:09
                Witam miedzy pracami, jest mroźno, ale i fajnie.
                • czubatek Re: Dzieńdoberki karnawałowe 04.01.10, 16:23
                  U mnie tez mrozno,najprzyjmniej jest teraz przy rozpalonym kominku z
                  goraca kawa z rumemsmile
                  • fettinia Re: Dzieńdoberki karnawałowe 04.01.10, 16:52
                    Mrozno,snieznie kominka brak/to sobie na Pogaduszkach zapalilambig_grin/ i znowu
                    slomiana jestem hehesmileTen moj szanowny to wpada jak bomba i znikasmile
                    • alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 04.01.10, 17:46

                      Zatrzymać szanownego, jest niezbędny by być i rozgrzewać. Chyba, że
                      jest marynarzem. Uprzejmie proszę o kominkach nie wspominać. To
                      marzenie mojego życia. Nie miałam i już mieć nie będę. Z
                      rozrzewnieniem przypominam lata, gdy przyjaciele wyjeżdżali na
                      dłużej i zostawalam na gospodarstwie w samym środku
                      Puszczy.Najczęściej to było lato sad( i modliłam się o deszcz i
                      wiatr.Czasami pomagało. Natomiast zimą sama radość .
                      • fettinia Re: Dzieńdoberki karnawałowe 04.01.10, 18:16
                        Mielismy kiedys kominek przez rok-jak wynjmowalismy dom w PL-wlasnie z owymsmile
                        Szanowny nie jest marynarzem/na szczesciebig_grinD/ ale cus ostatnio interesy w
                        Polandzie polubil i tak fruwasmile
                        • wodnik33 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 04.01.10, 19:40
                          Dzisiaj zmarł w wieku 92 lat pilot generał Tadeusz Góra. Latał na
                          szybowcach, samolotach z silnikami tłokowymi i odrzutowymi a
                          następnie na śmigłowcach. Legenda Polskiego Lotnictwa. Był
                          wspaniałym pilotem i człowiekiem. Miałem zaszczyt poznać Go osbiście
                          w Aeroklubie Bielsko-Bialskim na lotnisku w Aleksandrowicach. Jako
                          młodzi chłopcy i początkujący piloci szybowcowi patrzyliśmy na Niego
                          z podziwem. Często latał na szybowcu typu kaczka (usterzenie z
                          przodu i po locie kończył lądowanie tuż przy wrotach hangaru
                          mówiąc "zebyście chłopcy nie musieli się męczyć wnosząc do środka
                          szybowiec). Zawsze roześmiany, uprzejmy dla nas piskląt lotniczych.
                          Raz z T. Górą poleciałem samolotem t. pipper na KTP (kontrola
                          techniki pilotażu) po zimowej przerwie w szybownictwie. Siadam za
                          sterami, On w tylnej kabinie , i czekam aż wystartuje a ja
                          poprowadzę samolot już w powietrzu. I słyszę startuj, na co czekasz.
                          No więc jakoś wystartowałem a potem i wylądowałem. Przedtem nigdy
                          nie pilotowałem samolotu a start znacznie się różni od szybowcowego.
                          Moje latanie na lotnisku w Aleksandrowicach skończyło się w sierpniu
                          1952r. I już nigdy tego Wspaniałego Człowieka, przyjaciela lotniczej
                          młodzieży, nie spotkałem.Odleciał w ostani lot bez lądowania.
                          • fettinia Re: Dzieńdoberki karnawałowe 04.01.10, 21:17
                            ...piekny wiek..piekne wspomnienia...[*]...
                          • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 05.01.10, 15:15
                            Ludzie odchodzą, ale pamięć zostaje.
    • popaye Re: Dzieńdoberki karnawałowe 04.01.10, 19:51
      Zima trzyma! smile

      dzien dobry,-

      Po wczorajszym dniu, niezbyt milym: pochmurno i snieg popadywal
      - nic wielkiego ale upierdliwe dla trzymajacych auta na zewnatrz,
      dzisiaj maly mrozek (-1 do -2°C) ale slonecznie i juz bez
      opadow.

      Lenistwo sie skonczylo i dzis bylem w pracysad
      Kocham takie pierwsze dni "po urlopie" - wrrrr.... smile
      Nam (europejczykom) taka malutka przerwa miedzy Swietami a Nowym
      Rokiem wydaje sie normalna bo wszyscy (niby) swietuja.
      Dobrze pomarzyc,- za Oceanem np. jest 1 (jeden!) dzien Swiat
      i po balowaniu!.
      Jakos trudno Im wyjasnic czemu my tak uporczywie wypoczywamy
      i urlopujemy smile.

      Z Warszawy niby juz wrocilem ale hmmm.... znow wpadlem w
      przyzwyczajenie sledzenia biezacej polskiej polityki.

      Swietojebie (na pokaz!) trzyma sie mocno sad
      Pan sen.Piesiewicz nad ktorego losem "porzadni" tak wylewaja lzy
      - zaniemogl (he, he) i "...nie odpowie na pytania senatorów".
      www.tvn24.pl/-1,1636495,0,1,piesiewicz-nie-odpowie-na-pytania-senatorow,wiadomosc.html

      Brawo!
      Jeszcze Jemu wspolczuc beda "pelne zrozumienia" naiwne Wielbicielki
      urody i klasy sad
      Dla mnie to najlepszy przyklad zaklamania i polskiej "moralnosci".
      Autor (tak, tak!) najbardziej restrykcyjnej w Europie Ustawy
      Antyaborcyjnej i "moralista" od siedmiu bolesci.
      Jak sie nacpal koksu, pobalowal z dziwkami - co jest normalka w tym
      srodowisku, ale nie normalne bo .... wpadl! - placzow
      nie ma konca sad
      Swiety czlowiek i taki sympatyczny smile
      Nie znam i nie spotkalem sen.Piesiewicza - fakt.
      Ale mam doswiadczenia z kilku wakacyjnych balang z innym
      swietojebliwym (na pokaz) prof.F. (nie zyje, wiec nazwisko - zmilcze)
      ktorego dzialania w zakresie ustawodawstwa i wykladni obowiazujacego
      u nas prawa do dzisiaj maja szczegolny (i dotkliwy) wplyw na
      nieswiadoma tych skutkow obywatelska "cholote": takich jak ja
      i Wy smile.

      Eeeeh....

      A tak wogole - bedzie chyba (kiedys!) cieplej smile)

      Alfredko,-
      nie zaluj, ze nie masz kominka!.

      W calym moim zyciu widzialem 2 (dwa!) otwarte kominki ktore
      sam, bez specjalnych oporow, chetnie posiadal bym u siebie w domu.
      Obydwa nie w Polsce i clou tej przyjemnosci polegalo na
      wyrafinowanej technice zastosowanej przy ich budowie ( m.in.
      automatyczny zsyp popiolu do spec. kontenera w piwnicy i specjalna
      wentylacja zapobiegajaca jakiemukolwiek zadymieniu szklanej obudowy.
      Ekonomicznie - kominek zadna kalkulacja w porownaniu z nowoczesnymi
      nisko-temperaturowymi systemami ogrzewania, szczegolnie "podlogowym".

      Nieprawda jest jak piszesz "....To marzenie mojego życia. Nie
      miałam i już mieć nie będę".
      Masz cieplo w domu i chcesz miec kominek dla przyjemnosci "otwartego
      milego dla oka plomienia" i do tego absolutnie czystego
      i bez upierdliwosci: gromadzenia (odpowiedniego) drewna-paliwa,
      sprzatania popiolu, dbania o czyszczenie komina i bez zadymianych
      szyb wkladu?

      Wodnik Ci zamontuje w kilka godzin kominek na bio-etanol!
      Przykladowa (pierwsza/lepsza) strona z Internetu Bys sie
      zorientowala jak olbrzymi jest tego wybor!:
      www.muenkel.eu/ethanol-kamin-c-22.html
      Sama przyjemnosc, naturalny (prawdziwy!) plomien i bez upierdliwosci
      znanych tym co "chwala" bo maja to co maja i opowiadaja o
      przyjemnosciach, milczac o ... reszcie smile

      pozdr.,-
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 04.01.10, 20:41

        Nie wybiłeś mi z lebka tego chcenia. Mój zachwyt psychiczny jest o
        tyle uzasadniony, że to nie ja czyściłam, popiół wynosiłam itd.
        Tylko polana drew z radością "tachałam" . Do porządkowania
        przychodziła ze wsi pani P. bardzo interesująca osoba.
        Wyjdę z kominka i opowiem Wam: pewnego dnia przychodzi pani P. i na
        pytanie co tam nowego odpowiada : ..stary umarł.I na pytania i
        wyrazy współczucia odpowiada: nie wiem jak to będzie ale on leży
        na "przygórce" i nie ma go jak znieść.Kuzynostwo szybko
        zorganizowali znosicieli. I tu już oddzielna historia - byli wówczas
        u nich młodzi ludzie startujący do zawodu aktorskiego . "Kazano " im
        potraktować znoszenie pana P. jako wprawkę. Twarze mieli bladawe ale
        poszli, znieśli i nawet pięknie na pogrzebie zaśpiewali.
        A o polityce, hierarchach i panu P smile)nie napiszę bo jakoś nie chce
        mi sie w te tematy wchodzić.To też jest sprawa wieku. Powolutku
        powolutku i człowiek obojętnieje . Może nie całkiem ale njuż wiele
        wiadomości mnie nie porusza.
        Teraz dam Państwu odpocząc od starczego gadania /jak w Panu
        Jowialskim/ i z uśmiechem odchodzę.
        https://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
    • omeri Re: Dzieńdoberki karnawałowe 05.01.10, 09:47
      Witam porannie, jeszcze leniwie.
      • mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 05.01.10, 10:31
        Bardzo dziekuje Wopdniku, za to ciekawe wsponienie. Nie wiedzialam,
        ze masz lotnicza przeszlosc!
        Co do kominka, zupelnie sie nie zgadzam z P. Czyszczenie, wybranie
        popiolu, zajmuje circa 10 minut. Robie to raz na trzy -
        cztery "przepaly". Pianki do czyszczenia szyby kominkowej zalatwiaja
        sprawe blyskawicznego przemycia tejze. A rodocha z patrzenia na
        ogien jest we mnie niezmierna, nie mowiac o cieple, jakie w chlodne
        dni zastepuje wlaczenie pieca. A rura to ciepelko idzie na gore, do
        mojego pokoju. W Anglii widzialam mnostwo "sztucznych kominkow".
        Ochyda!
        • czubatek Re: Dzieńdoberki karnawałowe 05.01.10, 15:39
          Witam w mrozny,sloneczny dzionek,ubiore sie cieplutko i wyrusze na
          krotki spacer,chyba nie zamarzne po dodzesmile
          • alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 05.01.10, 17:26

            Spaceruj jak najczęściej, musisz się zahartowac przed wyjazdem w
            Alpy..A może w tym roku nie wybieracie się ?
        • popaye Re: Dzieńdoberki karnawałowe 05.01.10, 20:21
          dz.dobry

          Mammajko,-
          ne moge i nie chce polemizowac z Twoim subiektywnym poczuciem
          zadowolenia z posiadanego kominka.
          Pogratulowac przyjemnosci bo w tym celu chyba go (kominek) - Masz.

          Story w temacie moich (i mych najblizszych) doswiadczen z kominkami
          - oszczedze bo i po co?.
          Sam nie jestem amatorem i nie jest on moim marzeniem.

          Wpisu dokonalem wylacznie w reakcji na uwage Alfredki ktora
          ma cieplo w domu ale zaluje iz kominka nie posiada.
          Problem w tym iz PP.Wodnikowie, w odroznieniu od Ciebie, nie
          mieszkaja w wolnostojacym domu a adaptacja instalacji
          (kominowo-wetylacyjnej) nawet wlasnego mieszkania ale w
          wielorodzinnym budynku nie jest latwa (technicznie i prawnie)
          oraz niezwykle kosztowna.
          O drobiazgach jak mozliwosc skladowania kilku (ca.3-4 m szesc. to
          ilosc w sam raz do "okazjonalnego", nie grzewczego uzywania kominka
          w sezonie!) sezonowanego drewna - nie wspomne.

          Rozwiazaniem jest tutaj kominek na bio-alkohol: czysty nie dymiacy
          plomien, nie wymaga zadnych przerobek instalacji i spala sie bez
          jakichkolwiek odpadow (popiol, sadza, dym itp.)
          Tego rodzaju kominki nie maja NIC wspolnego z tym co widzialas
          w Anglii.
          Az taki dowcipny bo proponowac Alfred_ce obskurna atrape
          - mimo Twoich podejrzen,- nie jestem smile

          pozdrawiam,-

          pE
          • alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 05.01.10, 20:57
            [b]Kominek to nie jedyna rzecz, której mi się zachciewa.Chciałabym
            jeszcze trochę udogodnień kuchennych, innej lokalizacji mieszkania,
            dwukrotnego w roku wyjazdu w góry i zobaczenia fiordów /na żywo/.
            Bez tego wszystkiego można żyć ale pomarzyć można a nawet trzeba.
            Gdy człowiek przestaje marzyć - obumierać zaczyna.

          • jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 05.01.10, 21:03
            A ja stoję przed kolejnym wyzwaniem < Popeye proszę się ze mnie nie nabijaćsmile >
            ale daję rade.
            Jestem ograniczona technicznie i się boję nowości.
            Z windowsowskiego laptopa przesiadłam się bez większych problemów musiałam się
            skupić ale mak jest kompem dla idiotów.
            Dziś charytatywnie oddałam iMaca Juniorowi bo ma nową grę a sama jadę na mcbook
            Młodej.
            Ogólnie idzie , umiem się posługiwać tym czymś na dole co zastępuje myszkę.
            Jest trochę skomplikowane dla mnie bo trzeba używać dwóch palców do przewijania
            i szukać funkcji lewy i prawy klik ale jest ok.
            Natomiast ja mam u siebie norweską klawiaturę a Młoda niemiecką.
            Co powoduje że po przełączeniu na polnisch pro znaki polskie są w innych
            miejscach.Tzn konkretnie alt jest gdzie indziej ale sama metodą prób i błedów
            znalazłam choć ciągle mi się jeszcze myli ...
            Kran Zaplątanysmile
            • popaye Re: Dzieńdoberki karnawałowe 05.01.10, 21:48
              J.Kranie smile
              i tak Jestes dzielna!.

              Przyznam Ci sie szczerze iz ja nawet sie nie wysilam by uzywac
              polskiej klawiatury sad
              Era komputerowa zaczela sie dlugo pozniej niz zamieszkalem po
              za Polska i doswiadczen z polskim ukladem czcionek (tzn.
              specyficznych dla jez.polskiego znakow) nie mam zadnych.
              Przeraza mnie moja nieudolnosc jak korzystam (w Kraju) z jakiegos
              "polskiego" komputera - nic nie umiem napisac.
              Wiem, jest wyjscie: tzw. klawiatura maszynistki (wtedy bez Alt itp)
              bo z polskiej maszyny do pisania korzystalem jeszcze w domu
              rodzinnym ale... tez nie mam takiej tastatury a w Polsce rzadko kto
              takowa uzywa sad

              Uzywam niemieckiej wersji Windows (w pracy - angielskiej) a przy
              polskim tez (troche) bezradny jestem smile
              Jak widze teraz w Explorer_ze " Datei, Bearbeiten,
              Ansicht
              , Favoriten, Lokale Suche czy
              Seite übersetzen to wiem ze jestem.... w domu smile)

              Przesiadki: MAC /PC i tak w kolko to juz wyzsza szkola
              jazdy i... chyba bym skapitulowal smile)

              pozdr.,-
              • jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 05.01.10, 22:39

                Ja mam niewiele kontaktu z polskim pisanym , w zasadzie tylko
                forum ,więc staram się ćwiczyć a polnisch pro wymaga tylko żeby pamiętać  o
                nacisnięciu alt przy polskich znakach.
                Ale w tej chwili mało nie ugryzłam kompa bo nie mogłam nauczyć się funkcji past
                copytongue_outPPP
                Dziecko pomogło.
                Ja znacznie bardziej podziwiam tych co umieją wklejać zdjęcia i obrazki ...
                Przymierzam się do kupna aparatu ...
                Natomiast moja Młoda mnie osłabia .. pisze dziesięcioma palcami w czterech
                językach bezwzrokowo , ze wszystkimi znakami diaktrytycznymi czy to polskie,
                niemieckie , norweskie.
                Miała 12 lat jak zaczęła obcować z klawiaturą.
                Już kiedyś pracowała jako sekretarka więc jakby co ma chleb zapewniony bo na
                kompie się zna.
                Ciagle mam wizję bezrobotnej lingwistki i filozofkitongue_outPPP
                Ale trochę mnie pocieszyła historia Jej koleżanki indogermanistki i kolegi
                hetytologa.
                Potem Wam opwiemsmile)))
                Kran
                • mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 05.01.10, 23:24
                  Hura, skonczylam pisanie projektu o dwa dni przed terminem!
                  Poprostu pomylilam sie, a to w piatek, nie w czwartek jest termin
                  skladania aplikacji smile No i dobrze, ale na pisanie w kompie juz
                  dzisiaj nikt mnie namowi, jaka by nie byla klawiatura, nawet z
                  fontanna smile
                  Popaye, przyjmuje wyjasnienie co do "atrapy kominkow" smile) Swoja
                  droga coraz wiecej znajomych ogrzewa domki wylacznie kominkiem. Pod
                  warunkiem, ze jest centralnie usytuowany i ma rozprowadzenie ciepla
                  na gore rowniez do skuteczne.( No, za cieplo to u nich nie jest).
                  Ceny gazu sa coraz bardziej zasmucajace!
                  • czubatek Re: Dzieńdoberki karnawałowe 06.01.10, 12:11
                    Witam serdecznie w mrozny dzien -7 w tej chwili,zanosi sie na
                    snieg,milego dniasmile
                    • alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 06.01.10, 12:20

                      Ciągle uciekasz.. obie z Omeri możecie się wziąć za rączki smile)--
                      Milczki nasz leniwe ale sympatyczne ....

                      https://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
                      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 06.01.10, 13:07
                        Kto trafił w 40 tysięcy ????
                        • jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 06.01.10, 14:18
                          Mamaja albo Omeri ?

                          A u mnie ciepło - 13 , rano jak Junior wychodził do szkoły było - 18.
                          • omeri Re: Dzieńdoberki karnawałowe 06.01.10, 17:37
                            ja trafiłam smile
                            • omeri Re: Dzieńdoberki karnawałowe 06.01.10, 17:38
                              Ledwo wróciłam do domu, takie warunki na mojej trasie.
                  • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 06.01.10, 17:53
                    Gratuluje Mammajusmile
                    Do 22 stycznia muszę napisac dwa projekty na o łącznej wartości
                    ponad trzystu tysięcy złotych. Patrzę się tępo w ekran, a w nocy nie
                    śpię zawodząc, że nic nie napisałamsad
                    Żeby choć jeden napisać. Nawet ten mały, za osiemdziesiąt tysięcy...
                    • alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 06.01.10, 19:56

                      To już wiem skąd te nocne zawodzenia.. do nas też docodzą. "Zawzmij
                      się" i napisz.
                      Omeri, w Faktach zonaczyłam jaką macie śnieżycę. Na ulicach jak na
                      Zakopiance - sznur samochodów, wszedzie śnieg i skuleni ludzie.
                      Uważaj na siebie w samochodzie, drogi śliskie. I na wszelki wypadek
                      miej w samochodzie kijki.
                      • czubatek Re: Dzieńdoberki karnawałowe 06.01.10, 21:30
                        Nie tylko kijki ,dobrze jest tez zaopatrzyc sie w termos z goraca
                        herbatasmile
                      • mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 06.01.10, 22:27
                        Zasypalo nasze osiedle, fajnie sie jezdzi! Npisalam dlugi post to
                        mi gozdalo smile To juz bedzie jutro -a dotyczylo grantow i finansow -
                        to moze lepiej ze zjadlo smile
                        • mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 06.01.10, 22:28
                          To mi go zjadlo - mialo byc !!!
Pełna wersja