omeri 30.12.09, 22:51 Czas zacząć przygotowania do tańca i wszelakich zabaw. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
fettinia Re: Dzieńdoberki karnawałowe 30.12.09, 22:55 OT-Twoja sygnaturka jest niesamowitaD A co do tancow to nie wiem czy na naszych x metrach kwadratowych sie da hehe-pierwszy raz zostajemy w domu Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki karnawałowe 31.12.09, 11:25 dz.dobry sylwestrowe wodnik33 30.12.09,napisal: "Popaje, czys Ty zabladzil w Stolicy. Poszedles i znikles. Ja niebywaly w swiecie wielkim czekam na wiadomosci jak kania na deszcz. Przypominaja mi sie Sylwestry na statku ... " he,he - Swiat (wielki), elegancja i "bywanie" w polaczeniu z popay_E wywoluje tylko uzasadniony usmieszek politowania (u mnie!) ) Co do Sylwestrow to tez juz raczej "zapomnialem" Co prawda dalej zamieszkuje (raczej: nocuje) w odleglosci ca.: 100 m od Sali Kongresowej gdzie za Twoich (warszawskich) czasow bawila sie elita (he, he) warszawska. W Hotelu tez przygotowania do Wielkiego Balu - trwaja (przynajmniej widac je gdy sie uzywa windy, na I-szym ("balowym") pietrze gdzie sa restauracje, nawet nie staja Mnie - obojetne, a jedynym, zwiazanym z ta okazja (naszym) klopotem bylo by zachowac wygodne (do wy i wjazdu) miejsce na parkingu hotelowym Na bal nie idziemy a Nowy Rok przywitamy na domowej imprezie "u Dzieci" gdzie towarzystwo (generalnie) o pokolenie mlodsze, ale i kilkoro, jak ja (popayE_owej to naturalnie nie dotyczy!) "nadgryzionych zebem czasu" - Znajomych, zapowiedzialo iz wpadna Tance, a juz na pewno szampan to nie sa rzeczy bez ktorych zyc "nie moge" - wiec spokojnie czekam na Nowy Rok by (wreszcie!) uswiadomic mojej Polowicy iz chyba najwyzszy czas by pomyslec o podrozy w strone upierdliwej codziennosci ale i zaletach pobytu we wlasnym mieszkaniu i wygodzie korzystania z wlasnego lozka Wam i wszystkim Wspolforumowiczom zycze szampanskiej zabawy i dobrego humoru na caly Nowy Rok. pozdr.,- Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 31.12.09, 13:44 I my domowo w rodzinnym gronie, ja z Wodnikiem ,a Wodnik ze mną. Dziecko gdzieś w gronie Przyjaciół. Szampana nie pijemy ale toast wzniesiony dobrym czerwonym ,też się liczy. W rytmie czaczy już udaję się do kuchni by przygorować tłumoczki z farszem grzybowym.Trochę siermiężnie więc dodam jeszcze bigos i ciasta gatunki 2. Bawcie sie dobrze, postanowień żadnych nie składajcie. Pocóż jeszcze z takim balastem wkraczać w nowy rok. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 31.12.09, 14:08 W domu najlepiej - tez tak uwazam, zaliczywszy w zyciu kilka bali (ale nie w Kongresowej preferuje kapcie (eleganckie) i dobre winko Nie wykluczone, ze bede w dodatku miala pod opieka pieski, z ktorych jedna spedzi Sylwestra w lazience, jak tylko zaczna sie huki pirotechnikow. Nie cierpi tego Ciesze sie, ze Popaye jest caly i zdrowy, chociaz juz teskni za domem A koniec roku w oraganizacjach pozarzadowych to zawsze urwanie glowy, zeby wszystko dopiac w fakturach i pieniadzach. Totez ranek spedzilam nad przygotowywanym do druku "wydawnictwie" na pieciolecie dzialalnosci. Zyczenia jeszcze zdaze zlozyc Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki karnawałowe 31.12.09, 19:35 Ja nie wiem czy dotrwam do polnocy... ale bede sie starac Pies bardzo sie boi, wiec chyba mu po towarzysze, niestety kropelki uspokajajace /po poprzednice/ wyrzucilam, nie planujac nowego nabytku. I teraz zaluje, bo sunia sie b.meczy. Na wszelki wypadek skladam Wam Ulubiency juz teraz zyczenia wszelkiej pomyslnosci i zdrowia, i zebysmy sie trzymali w kupie))/ az tak doslownie to nie, ale skoro juz sie troche poznalismy, a nawet polubilismy za "caloksztalt" wad i zalet,zeby starczylo wszystkim odwagi- mowic co nam w duszy gra , co wkurza i co zachwyca. Nawet jak sa to tylko nierealne mrzonki Odpowiedz Link
fettinia Re: Dzieńdoberki karnawałowe 31.12.09, 19:53 piekne.. Nasza sunia tez sie wscieka-zamknelam wszystkie okna i wlaczylam muzyke-moez sie uspokoi Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 31.12.09, 20:00 Oslo chyba opustoszało i wszyscy pojechali na narty bo cisz i nic nie strzela ... Pewnie więcej w centrum. Z drugiej strony mieszkam w okolicy gdzie średnia wieku jest 80 lat ... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 00:09 Czuję, że będzie dobry a nawet bardzo dobry !!!! Uściski dla Was wszystkich. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 00:10 Musi być dobry Dla nas wszystkich Odpowiedz Link
gaja_1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 00:20 Witam w Nowym 2010 roku i mam nadzieję, że szczęśliwym dla każdego Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 00:39 Dosiego ! spotkamy sie za rok. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 08:13 Juz w Nowym oku najlepsze zyczenia dla pzyjaciol z forum - nieustajacego dobrego humoru, bez wzgledu na pogode! Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 10:30 Melduje sie 2. w 2010r.! Na wschodzie calosc osniezona, cichutko,poza 1 karetka i 1 autobusem/ wlasciwie dwoma, w roznych miejscach- nie widzialam zadnego auta w ruchu. Za to na wielu napisy palcem -2010 Po drodze resztki fajerwerkow, poznowstani psiarze, i tak milo w radiu gra. Niech trwa ten stan blogiego nicnierobienia. Hmm ... tak naprawde to czekam na wiadomosc,ze wszystko jest OK. Skad we mnie tyle optymizmu bez powodu? To przez nowy rok Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 10:39 Jak tak mozna dlugo spac? Przeciez chodniki trzeba poodsniezac!)) Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 10:42 Czwarta, po spokojnym psim spacerze w oczekiwaniu na koncert z Wiednia Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki karnawałowe do Gaji 01.01.10, 10:41 gaja_1 napisała: > Witam w Nowym 2010 roku i mam nadzieję, że szczęśliwym dla każdego No wreszcie się odezwałaś. Co u ciebie? Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki karnawałowe do Gaji 01.01.10, 11:27 Serdeczne powitanie w pierwszym dniu Nowego Roku 2010,ktory na pewno bedzie lepszy od poprzedniego Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki karnawałowe do Gaji 01.01.10, 12:36 Koncert Noworoczny trwa !!!! Odpowiedz Link
alfredka1 Karnawałowo 01.01.10, 12:39 Jak ten czas leci, już ponad 12 godzin nowego roku )) Odpowiedz Link
mammaja Re: Karnawałowo 01.01.10, 14:04 Obejrzeliscie szopke noworoczna? Niestety sympatie polityczne autora oslabily humor jegomosci Odpowiedz Link
warum Re: Karnawałowo 01.01.10, 14:33 Wlasnie zobaczylam prognoze pogody na najblizszy czas.... brr az mna wstrzasnelo.-18 nawet. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 14:40 Spokojny pierwszy dzień Nowego Roku, witajcie Sylwestra spędziłam sama częściowo i to było bardzo miłe) Jednak czasem lubię troche samotności... Częściowo bo Młoda sie pojawiła po pierwszej a Junior po drugiej. J. poszedł spać a my z Młodą otworzyłyśmy sobie butelkę szampana i ugotowałyśmy pierogi z truskawkami oraz obejrzały kolejny odcinek Kabaretu Starszych Panów i tak miło pożegnałyśmy Stary Rok)) K. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 14:47 Kto był autorem tegorocznej szopki noworocznej ? Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 18:27 Marcin Wolski, zawsze cenilam jego dowcip, ale ostatnio okolicznosci troche go zmienily Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 18:41 A to już wiem , słyszałam ... A my się wyspaliśmy , dzieci zjadły na śniadanie pierogi z truskawkami. Obejrzeliśmy MiB a teraz dzieci sprzatają w kuchni i robią obiad ,coś hinduskiego. Miło jest K. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 19:12 --Wolski już od dawna jest wiernym giermkiem tvp1 dowcip mu się stępił i już nie rozdziela razów na lewo i na prawo. Bije tylko w środek i na lewo. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 01.01.10, 21:16 Ciesze sie, ze dzieci Krana juz wrocily, cala skomplikowana logistyka zdala egzamin, ciekawe czy zadowoleni z tych podrozy ? Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki karnawałowe 02.01.10, 08:58 Witam sobotnio. Zmeczonych moja aktywnoscia informuje,ze od poniedzialku znow wracam do przyziemnosci i bede mniej sie produkowac. Na moim wschodzie cisza, wzgledny spokoj, oczekiwanie na powrot latoroscli. ...Jakos tak podsumowujac doszlam kolejny raz do wniosku,ze tak pieknie sie roznimy,ze az trudno znalezc cos, co nas laczy- oprocz- tego,ze chcemy,zeby tak bylo. I w zyciu i na forum Pies zadowolony spi, ja szwendam sie w stroju ...ulubionym,kolejny raz mialam szczere checi wykorzystac wolne na cos z pozytkiem, ale lenistwo i jakis dystans zwyciezylo. Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki karnawałowe 02.01.10, 09:27 Warumko kochana, pisz, pisz. Też spędziłam czas leniwie, nie lubię się zmuszać do czegoś, bo przyjdzie czas i zrobię to co trzeba szybciutko. Tak mam i już. Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki karnawałowe 02.01.10, 09:47 Cyt.Omeri:" Tak mam i już." No, ale jak pozbyc sie tego kaca,ze...."tyle czasu" zmarnowalam? Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki karnawałowe 02.01.10, 09:53 Nie zmarnowałaś/łam, tylko to był potzebny nam relaks i już Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 02.01.10, 12:29 "Czas zmarnowany na szczęście nam dany" ... przynajmniej odpoczęliśmy. Przecież nigdy nie powiedzieliśmy sobie: no to teraz marnujemy czas on przychodzi sam i wie kiedy nam się marnować trza) Od północy zimę mamy Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 02.01.10, 18:40 Moje dzieci zadowolone ale zmęczone. Przyjechały obładowane wrażeniami , prezentami , takimi fajnymi , przemyślanymi z obu stron , niemieckiej i polskiej. Różne miłe rzeczy. Widać że ojciec ,macoszka , wujostwo , ciocia i babunie się starają Ciekawe że macoszka bardziej niż ojciecPPP Miło jest. K. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 02.01.10, 19:27 U nas feminizm w pełniPP Ja siedzę przed jednym makiem , Młoda przed drugim a Junior robi chińskie jedzonko , kurka w sosie mango. Ma obiecanego kompa jak zrobi obiad PP a my z Młodą planujemy obejrzenie Night on Earth , znam w zasadzie na pamięć ale chętnie jeszcze raz obejrzę. K. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 02.01.10, 19:51 Nie mam kurki (kurek???) w mango, ale mam zamiar obejrzeć "Wszystkie poranki świata" na TVP Kultura. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 02.01.10, 20:11 Wyguglowałam co oglądasz i zapamiętam Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 02.01.10, 20:46 To piekny film, Wedrowze, obejrzalabym go jeszcze raz, ale juz wyczerpalam swoj limit telewizyjny ogladajac na kanale Wojna i Pokoj biograficzny film o J.Ch. Andersenie - bardzo dla mnie interesujacy, ale dwa odcinki - wiec dlugi. Teraz raczej popisze, sluchajac muzyki. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 02.01.10, 21:55 Warto obejrzeć. Smutny, piękny. Z przejmującą muzyką. Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 09:42 Witam niedzielnie w oczekiwaniu na krasnoludkę Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 12:01 dz.dobry juz w domu. Zima u mnie (ca. 1200 km od Wa-wy) jak u Was: zima w pelni. Snieg i zimno (-2°C) - brrrr... Krasnali (jak Omeri) w domu nie zastalismy ale cieplo, swojsko i przylulniej niz w hotelowym "luksusie" (umownym, - powiedzmy) . Lozko, tez nareszcie takie iz mgoe wyspac sie wygodniej i w krotszym (sporo!) czasie. Gdy by nie fakt iz jutro trzeba do pracy - moge (w domu) "urlopowac" bez konca pozdr.,- Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 12:29 [b]Witaj zimowo. Dobrze, że już w domu jesteście.Na szczęście nie jechaliscie Zakopianką. Zaraz będą naleśniki "ruskie". Szkoda, że wszyscy tak daleko . Pozdrawiamy ciepło pomimo, że -7 mamy ) wierzba zmieniła pozycję Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 12:56 Witaj Popaye w domowych pieleszach! Tez uwazam, ze wlasne lozko lepsze od hotelowych wsoanialosci Zima za oknem, to fakt, rano bylo -10. To juz nie zarty. Ptactwo okupuje karmnik - az milo popatrzec! Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 13:36 Czubatek - Milczek ma dzisiaj Imieniny i 57 Rocznice malzeńskiej szczesliwosci. Wszystkiego najlepszego Kwiatkow, ani innych ladnych obrazkow, nie wkleje. Przepraszam. Potem poprosze rodzine. Panu Czubatkowi specjalne zyczenia, dzielny jest. Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 14:18 Panu 1/2 Czubatki serdeczne zyczenia, a gratulacje dla obojga Panstwa! Wodniku, a po coz dzielnosc jak milosc kwitnie? Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 14:43 Dzielnosc w milosci jest niezbedna, zwlaszcza dla samego siebie. Ilez to ja razy powtarzalem "trzymaj sie Roman" :} i pomogalo. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 15:19 Gdybym przypial wszystkie, jakie mi sie naleza za te 50 lat, to wygladalbym jak general radziecki !!! Taki jestem odwazny i wesolutki - bo jak Kevin sam jestem w domu. Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 15:48 Wodniku,- jestem z Toba! - podzielam Twoje zdanie w przedmiocie (conajmniej!) Orderu ktory nam (zonatym) sie nalezy!. Po 50-ciu latach naszego (malzenskiego) bohaterstwa powinno byc cos w rodzaju Virtuti Militari Jestem przekonany iz Pan Czubatek, jak i wszyscy dlugoletni(!!) cierpietnicy- partnerzy Forumowiczek Alternatywnych 40+ ciezko sobie na taki order zapracowali!. pozdrawiam serdecznie pE skromny cierpietnik (prawie) jak Wodnik Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 15:53 No to z dubeltowki ..... ) damy sobie rade, pierwsze 50 lat trudne byly ale juz coraz lepij. Odpowiedz Link
josarna Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 18:31 Bardzo ciepło witam wszystkich w nowym roku i życzę, by był lepszy niż poprzednie. Wszystkim solenizantom i jubilatom życzę podwójnie Może jestem nudna, ale bez końca wszystkim życzę ZDROWIA, bo wiem ile znaczy. Wybaczcie, że dopiero teraz, ale dla nas okres świąteczno-noworoczny to czas licznych zajęć. Gdy ma się dom w pięknym miejscu to zawsze w takim czasie pęka w szwach, a do tego dochodzą goście "sylwestrowo-biznesowi" w liczbie 30. Tym razem, inaczej niż w całej Polsce, na południu było dość ciepło i niezbyt ładnie, za to teraz jest cudna zima. Uwielbiam ośnieżone jodły. Załączam fotkę pt. "Stary Rok i Nowy Roczek". Ten młodszy to wnuczek Odpowiedz Link
josarna Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 18:52 Przepraszam, ale zapomniałam ustawić wymiary przy załadunku. Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 19:46 SERDECZNE DZIEKI ZA MILE ZYCZENIA.Panowie powinni byc dumni,ze maja tak wspaniale zony,ze wytrzymaly z Wami tyle lat i ile jeszcze wspolnych lat pozostalo przed nami to wielka niewiadoma,ale musze przyznac oby jaknajdluzej Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 19:56 Kończą się wolne dni. Jeszcze tylko przez najbliższy tydzień mam planowe zajęcia ze studentami. Potem kolokwia, zaliczenia, poprawki, egzaminy. Normalne życie w końcu semestru. Dzisiejszy spacer wzdłuż torów kolejowych Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 20:57 Rowniez dolaczam z zyczeniami dla Czubatka ! Josarny Nowy Roczek uroczy, a juz buty ma superoskie Po obiedzie napalilam w kominku i akurat przywialo trojke gosci, ktorzy zapragneli zobaczyc polska zime w naturze ( Francuzi). Jakze ucieszyl ich plonacy ogien, cieplo i piernik mlodej Trafili w dziesiatke po spacerze w okolicznych lasach. Milo bylo, kiedy moje swiateczne dekoracje za oknem rzucaly kolorowe blaski na snieg, a ogienek zagrzewal. No i oczywiscie nasze psy, z ktorymi fotografowali sie nieustannie Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 03.01.10, 21:15 Witam Josarnę A Państwu Czubatkowswu serdeczne życzenia składam !!! Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 04.01.10, 11:00 Zima coraz bardziej zimowa Jak tam na wschodzie i na zachodzie? Juz nie wspomne o polnocy i poludniu Bo u mnie w srodku OK Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 04.01.10, 12:24 -8, bezsłonecznie. Wreszcie dzień normalny. Pranie się pra, obiad pachnie.Dzieci usiłują ulepić bałwana. Zupełnie nie mają pojęcia jak to się robi (, chyba powinnam wyjść i nauczyć ) Zaraz biorę się za czytanie Gazety. Mam nadzieję, że urok miłego poranka nie zniknie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki karnawałowe 04.01.10, 16:09 Witam miedzy pracami, jest mroźno, ale i fajnie. Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki karnawałowe 04.01.10, 16:23 U mnie tez mrozno,najprzyjmniej jest teraz przy rozpalonym kominku z goraca kawa z rumem Odpowiedz Link
fettinia Re: Dzieńdoberki karnawałowe 04.01.10, 16:52 Mrozno,snieznie kominka brak/to sobie na Pogaduszkach zapalilam/ i znowu slomiana jestem heheTen moj szanowny to wpada jak bomba i znika Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 04.01.10, 17:46 Zatrzymać szanownego, jest niezbędny by być i rozgrzewać. Chyba, że jest marynarzem. Uprzejmie proszę o kominkach nie wspominać. To marzenie mojego życia. Nie miałam i już mieć nie będę. Z rozrzewnieniem przypominam lata, gdy przyjaciele wyjeżdżali na dłużej i zostawalam na gospodarstwie w samym środku Puszczy.Najczęściej to było lato ( i modliłam się o deszcz i wiatr.Czasami pomagało. Natomiast zimą sama radość . Odpowiedz Link
fettinia Re: Dzieńdoberki karnawałowe 04.01.10, 18:16 Mielismy kiedys kominek przez rok-jak wynjmowalismy dom w PL-wlasnie z owym Szanowny nie jest marynarzem/na szczescieD/ ale cus ostatnio interesy w Polandzie polubil i tak fruwa Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 04.01.10, 19:40 Dzisiaj zmarł w wieku 92 lat pilot generał Tadeusz Góra. Latał na szybowcach, samolotach z silnikami tłokowymi i odrzutowymi a następnie na śmigłowcach. Legenda Polskiego Lotnictwa. Był wspaniałym pilotem i człowiekiem. Miałem zaszczyt poznać Go osbiście w Aeroklubie Bielsko-Bialskim na lotnisku w Aleksandrowicach. Jako młodzi chłopcy i początkujący piloci szybowcowi patrzyliśmy na Niego z podziwem. Często latał na szybowcu typu kaczka (usterzenie z przodu i po locie kończył lądowanie tuż przy wrotach hangaru mówiąc "zebyście chłopcy nie musieli się męczyć wnosząc do środka szybowiec). Zawsze roześmiany, uprzejmy dla nas piskląt lotniczych. Raz z T. Górą poleciałem samolotem t. pipper na KTP (kontrola techniki pilotażu) po zimowej przerwie w szybownictwie. Siadam za sterami, On w tylnej kabinie , i czekam aż wystartuje a ja poprowadzę samolot już w powietrzu. I słyszę startuj, na co czekasz. No więc jakoś wystartowałem a potem i wylądowałem. Przedtem nigdy nie pilotowałem samolotu a start znacznie się różni od szybowcowego. Moje latanie na lotnisku w Aleksandrowicach skończyło się w sierpniu 1952r. I już nigdy tego Wspaniałego Człowieka, przyjaciela lotniczej młodzieży, nie spotkałem.Odleciał w ostani lot bez lądowania. Odpowiedz Link
fettinia Re: Dzieńdoberki karnawałowe 04.01.10, 21:17 ...piekny wiek..piekne wspomnienia...[*]... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 05.01.10, 15:15 Ludzie odchodzą, ale pamięć zostaje. Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki karnawałowe 04.01.10, 19:51 Zima trzyma! dzien dobry,- Po wczorajszym dniu, niezbyt milym: pochmurno i snieg popadywal - nic wielkiego ale upierdliwe dla trzymajacych auta na zewnatrz, dzisiaj maly mrozek (-1 do -2°C) ale slonecznie i juz bez opadow. Lenistwo sie skonczylo i dzis bylem w pracy Kocham takie pierwsze dni "po urlopie" - wrrrr.... Nam (europejczykom) taka malutka przerwa miedzy Swietami a Nowym Rokiem wydaje sie normalna bo wszyscy (niby) swietuja. Dobrze pomarzyc,- za Oceanem np. jest 1 (jeden!) dzien Swiat i po balowaniu!. Jakos trudno Im wyjasnic czemu my tak uporczywie wypoczywamy i urlopujemy . Z Warszawy niby juz wrocilem ale hmmm.... znow wpadlem w przyzwyczajenie sledzenia biezacej polskiej polityki. Swietojebie (na pokaz!) trzyma sie mocno Pan sen.Piesiewicz nad ktorego losem "porzadni" tak wylewaja lzy - zaniemogl (he, he) i "...nie odpowie na pytania senatorów". www.tvn24.pl/-1,1636495,0,1,piesiewicz-nie-odpowie-na-pytania-senatorow,wiadomosc.html Brawo! Jeszcze Jemu wspolczuc beda "pelne zrozumienia" naiwne Wielbicielki urody i klasy Dla mnie to najlepszy przyklad zaklamania i polskiej "moralnosci". Autor (tak, tak!) najbardziej restrykcyjnej w Europie Ustawy Antyaborcyjnej i "moralista" od siedmiu bolesci. Jak sie nacpal koksu, pobalowal z dziwkami - co jest normalka w tym srodowisku, ale nie normalne bo .... wpadl! - placzow nie ma konca Swiety czlowiek i taki sympatyczny Nie znam i nie spotkalem sen.Piesiewicza - fakt. Ale mam doswiadczenia z kilku wakacyjnych balang z innym swietojebliwym (na pokaz) prof.F. (nie zyje, wiec nazwisko - zmilcze) ktorego dzialania w zakresie ustawodawstwa i wykladni obowiazujacego u nas prawa do dzisiaj maja szczegolny (i dotkliwy) wplyw na nieswiadoma tych skutkow obywatelska "cholote": takich jak ja i Wy . Eeeeh.... A tak wogole - bedzie chyba (kiedys!) cieplej ) Alfredko,- nie zaluj, ze nie masz kominka!. W calym moim zyciu widzialem 2 (dwa!) otwarte kominki ktore sam, bez specjalnych oporow, chetnie posiadal bym u siebie w domu. Obydwa nie w Polsce i clou tej przyjemnosci polegalo na wyrafinowanej technice zastosowanej przy ich budowie ( m.in. automatyczny zsyp popiolu do spec. kontenera w piwnicy i specjalna wentylacja zapobiegajaca jakiemukolwiek zadymieniu szklanej obudowy. Ekonomicznie - kominek zadna kalkulacja w porownaniu z nowoczesnymi nisko-temperaturowymi systemami ogrzewania, szczegolnie "podlogowym". Nieprawda jest jak piszesz "....To marzenie mojego życia. Nie miałam i już mieć nie będę". Masz cieplo w domu i chcesz miec kominek dla przyjemnosci "otwartego milego dla oka plomienia" i do tego absolutnie czystego i bez upierdliwosci: gromadzenia (odpowiedniego) drewna-paliwa, sprzatania popiolu, dbania o czyszczenie komina i bez zadymianych szyb wkladu? Wodnik Ci zamontuje w kilka godzin kominek na bio-etanol! Przykladowa (pierwsza/lepsza) strona z Internetu Bys sie zorientowala jak olbrzymi jest tego wybor!: www.muenkel.eu/ethanol-kamin-c-22.html Sama przyjemnosc, naturalny (prawdziwy!) plomien i bez upierdliwosci znanych tym co "chwala" bo maja to co maja i opowiadaja o przyjemnosciach, milczac o ... reszcie pozdr.,- Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 04.01.10, 20:41 Nie wybiłeś mi z lebka tego chcenia. Mój zachwyt psychiczny jest o tyle uzasadniony, że to nie ja czyściłam, popiół wynosiłam itd. Tylko polana drew z radością "tachałam" . Do porządkowania przychodziła ze wsi pani P. bardzo interesująca osoba. Wyjdę z kominka i opowiem Wam: pewnego dnia przychodzi pani P. i na pytanie co tam nowego odpowiada : ..stary umarł.I na pytania i wyrazy współczucia odpowiada: nie wiem jak to będzie ale on leży na "przygórce" i nie ma go jak znieść.Kuzynostwo szybko zorganizowali znosicieli. I tu już oddzielna historia - byli wówczas u nich młodzi ludzie startujący do zawodu aktorskiego . "Kazano " im potraktować znoszenie pana P. jako wprawkę. Twarze mieli bladawe ale poszli, znieśli i nawet pięknie na pogrzebie zaśpiewali. A o polityce, hierarchach i panu P )nie napiszę bo jakoś nie chce mi sie w te tematy wchodzić.To też jest sprawa wieku. Powolutku powolutku i człowiek obojętnieje . Może nie całkiem ale njuż wiele wiadomości mnie nie porusza. Teraz dam Państwu odpocząc od starczego gadania /jak w Panu Jowialskim/ i z uśmiechem odchodzę. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 05.01.10, 10:31 Bardzo dziekuje Wopdniku, za to ciekawe wsponienie. Nie wiedzialam, ze masz lotnicza przeszlosc! Co do kominka, zupelnie sie nie zgadzam z P. Czyszczenie, wybranie popiolu, zajmuje circa 10 minut. Robie to raz na trzy - cztery "przepaly". Pianki do czyszczenia szyby kominkowej zalatwiaja sprawe blyskawicznego przemycia tejze. A rodocha z patrzenia na ogien jest we mnie niezmierna, nie mowiac o cieple, jakie w chlodne dni zastepuje wlaczenie pieca. A rura to ciepelko idzie na gore, do mojego pokoju. W Anglii widzialam mnostwo "sztucznych kominkow". Ochyda! Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki karnawałowe 05.01.10, 15:39 Witam w mrozny,sloneczny dzionek,ubiore sie cieplutko i wyrusze na krotki spacer,chyba nie zamarzne po dodze Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 05.01.10, 17:26 Spaceruj jak najczęściej, musisz się zahartowac przed wyjazdem w Alpy..A może w tym roku nie wybieracie się ? Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki karnawałowe 05.01.10, 20:21 dz.dobry Mammajko,- ne moge i nie chce polemizowac z Twoim subiektywnym poczuciem zadowolenia z posiadanego kominka. Pogratulowac przyjemnosci bo w tym celu chyba go (kominek) - Masz. Story w temacie moich (i mych najblizszych) doswiadczen z kominkami - oszczedze bo i po co?. Sam nie jestem amatorem i nie jest on moim marzeniem. Wpisu dokonalem wylacznie w reakcji na uwage Alfredki ktora ma cieplo w domu ale zaluje iz kominka nie posiada. Problem w tym iz PP.Wodnikowie, w odroznieniu od Ciebie, nie mieszkaja w wolnostojacym domu a adaptacja instalacji (kominowo-wetylacyjnej) nawet wlasnego mieszkania ale w wielorodzinnym budynku nie jest latwa (technicznie i prawnie) oraz niezwykle kosztowna. O drobiazgach jak mozliwosc skladowania kilku (ca.3-4 m szesc. to ilosc w sam raz do "okazjonalnego", nie grzewczego uzywania kominka w sezonie!) sezonowanego drewna - nie wspomne. Rozwiazaniem jest tutaj kominek na bio-alkohol: czysty nie dymiacy plomien, nie wymaga zadnych przerobek instalacji i spala sie bez jakichkolwiek odpadow (popiol, sadza, dym itp.) Tego rodzaju kominki nie maja NIC wspolnego z tym co widzialas w Anglii. Az taki dowcipny bo proponowac Alfred_ce obskurna atrape - mimo Twoich podejrzen,- nie jestem pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 05.01.10, 20:57 [b]Kominek to nie jedyna rzecz, której mi się zachciewa.Chciałabym jeszcze trochę udogodnień kuchennych, innej lokalizacji mieszkania, dwukrotnego w roku wyjazdu w góry i zobaczenia fiordów /na żywo/. Bez tego wszystkiego można żyć ale pomarzyć można a nawet trzeba. Gdy człowiek przestaje marzyć - obumierać zaczyna. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 05.01.10, 21:03 A ja stoję przed kolejnym wyzwaniem < Popeye proszę się ze mnie nie nabijać > ale daję rade. Jestem ograniczona technicznie i się boję nowości. Z windowsowskiego laptopa przesiadłam się bez większych problemów musiałam się skupić ale mak jest kompem dla idiotów. Dziś charytatywnie oddałam iMaca Juniorowi bo ma nową grę a sama jadę na mcbook Młodej. Ogólnie idzie , umiem się posługiwać tym czymś na dole co zastępuje myszkę. Jest trochę skomplikowane dla mnie bo trzeba używać dwóch palców do przewijania i szukać funkcji lewy i prawy klik ale jest ok. Natomiast ja mam u siebie norweską klawiaturę a Młoda niemiecką. Co powoduje że po przełączeniu na polnisch pro znaki polskie są w innych miejscach.Tzn konkretnie alt jest gdzie indziej ale sama metodą prób i błedów znalazłam choć ciągle mi się jeszcze myli ... Kran Zaplątany Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki karnawałowe 05.01.10, 21:48 J.Kranie i tak Jestes dzielna!. Przyznam Ci sie szczerze iz ja nawet sie nie wysilam by uzywac polskiej klawiatury Era komputerowa zaczela sie dlugo pozniej niz zamieszkalem po za Polska i doswiadczen z polskim ukladem czcionek (tzn. specyficznych dla jez.polskiego znakow) nie mam zadnych. Przeraza mnie moja nieudolnosc jak korzystam (w Kraju) z jakiegos "polskiego" komputera - nic nie umiem napisac. Wiem, jest wyjscie: tzw. klawiatura maszynistki (wtedy bez Alt itp) bo z polskiej maszyny do pisania korzystalem jeszcze w domu rodzinnym ale... tez nie mam takiej tastatury a w Polsce rzadko kto takowa uzywa Uzywam niemieckiej wersji Windows (w pracy - angielskiej) a przy polskim tez (troche) bezradny jestem Jak widze teraz w Explorer_ze " Datei, Bearbeiten, Ansicht, Favoriten, Lokale Suche czy Seite übersetzen to wiem ze jestem.... w domu ) Przesiadki: MAC /PC i tak w kolko to juz wyzsza szkola jazdy i... chyba bym skapitulowal ) pozdr.,- Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 05.01.10, 22:39 Ja mam niewiele kontaktu z polskim pisanym , w zasadzie tylko forum ,więc staram się ćwiczyć a polnisch pro wymaga tylko żeby pamiętać o nacisnięciu alt przy polskich znakach. Ale w tej chwili mało nie ugryzłam kompa bo nie mogłam nauczyć się funkcji past copyPPP Dziecko pomogło. Ja znacznie bardziej podziwiam tych co umieją wklejać zdjęcia i obrazki ... Przymierzam się do kupna aparatu ... Natomiast moja Młoda mnie osłabia .. pisze dziesięcioma palcami w czterech językach bezwzrokowo , ze wszystkimi znakami diaktrytycznymi czy to polskie, niemieckie , norweskie. Miała 12 lat jak zaczęła obcować z klawiaturą. Już kiedyś pracowała jako sekretarka więc jakby co ma chleb zapewniony bo na kompie się zna. Ciagle mam wizję bezrobotnej lingwistki i filozofkiPPP Ale trochę mnie pocieszyła historia Jej koleżanki indogermanistki i kolegi hetytologa. Potem Wam opwiem))) Kran Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 05.01.10, 23:24 Hura, skonczylam pisanie projektu o dwa dni przed terminem! Poprostu pomylilam sie, a to w piatek, nie w czwartek jest termin skladania aplikacji No i dobrze, ale na pisanie w kompie juz dzisiaj nikt mnie namowi, jaka by nie byla klawiatura, nawet z fontanna Popaye, przyjmuje wyjasnienie co do "atrapy kominkow" ) Swoja droga coraz wiecej znajomych ogrzewa domki wylacznie kominkiem. Pod warunkiem, ze jest centralnie usytuowany i ma rozprowadzenie ciepla na gore rowniez do skuteczne.( No, za cieplo to u nich nie jest). Ceny gazu sa coraz bardziej zasmucajace! Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki karnawałowe 06.01.10, 12:11 Witam serdecznie w mrozny dzien -7 w tej chwili,zanosi sie na snieg,milego dnia Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 06.01.10, 12:20 Ciągle uciekasz.. obie z Omeri możecie się wziąć za rączki )-- Milczki nasz leniwe ale sympatyczne .... Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki karnawałowe 06.01.10, 14:18 Mamaja albo Omeri ? A u mnie ciepło - 13 , rano jak Junior wychodził do szkoły było - 18. Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki karnawałowe 06.01.10, 17:38 Ledwo wróciłam do domu, takie warunki na mojej trasie. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 06.01.10, 17:53 Gratuluje Mammaju Do 22 stycznia muszę napisac dwa projekty na o łącznej wartości ponad trzystu tysięcy złotych. Patrzę się tępo w ekran, a w nocy nie śpię zawodząc, że nic nie napisałam Żeby choć jeden napisać. Nawet ten mały, za osiemdziesiąt tysięcy... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki karnawałowe 06.01.10, 19:56 To już wiem skąd te nocne zawodzenia.. do nas też docodzą. "Zawzmij się" i napisz. Omeri, w Faktach zonaczyłam jaką macie śnieżycę. Na ulicach jak na Zakopiance - sznur samochodów, wszedzie śnieg i skuleni ludzie. Uważaj na siebie w samochodzie, drogi śliskie. I na wszelki wypadek miej w samochodzie kijki. Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki karnawałowe 06.01.10, 21:30 Nie tylko kijki ,dobrze jest tez zaopatrzyc sie w termos z goraca herbata Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki karnawałowe 06.01.10, 22:27 Zasypalo nasze osiedle, fajnie sie jezdzi! Npisalam dlugi post to mi gozdalo To juz bedzie jutro -a dotyczylo grantow i finansow - to moze lepiej ze zjadlo Odpowiedz Link