Herbata. Czajnik 91.

30.03.10, 18:06
W nocy, szczęście,
W dzień, spokój -
Deszcz wiosenny.

Chora (1729-1781)
    • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 30.03.10, 18:25

      W południe obiad.....
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 30.03.10, 21:31
        Wreszcie herbata w domu z wiosenną fryzurą.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 31.03.10, 18:26
      poobiednia herbata i trochę spokoju.
      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 91. 31.03.10, 18:36
        Czerwone wino i chałwa.
        Czeka mnie podcięcie włosów przez Młodą ... nie cierpię tego ale wolę żeby Ona
        mi ciachała niż fryzjer...
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 31.03.10, 20:59
          Nalezy mi sie chyba herbata! Wyprobowuje zielona liptona i calkiem,
          calkiem!
          Kranie, mnie tez ostatnio mloda podciela i jestem calkiem
          zadowolona.
          • czubatek Re: Herbata. Czajnik 91. 31.03.10, 21:37
            Wieczorna herbata i ciasteczka wlasnego wypiekusmile
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 91. 31.03.10, 21:47
      Herbata po dniu bardziej jesiennym niż wiosennym. Na dworze mokro,
      mglisto, posępnie. W domu przyjemniej, mimo że nie mam ciasta
      domowej robotywink
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 01.04.10, 21:57
        U nas jeszcze byl sloneczny dzien, pod wieczor pokropilo. Oby w
        swieta bylo ladnie. Herbata Irving z cytrusami.
        • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 91. 01.04.10, 22:12
          Dzień też był słoneczny, ale bardzo zimny. Herbata z imbirem na
          rozgrzanie.
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 01.04.10, 22:14

          winogrona po przeróbce i orzechy pistacjowe.
          Brdzo się ochłodziło a ja już zimowy obów spakowałam sad( -
        • czubatek Re: Herbata. Czajnik 91. 01.04.10, 22:14
          Po pracowitym i chlodnym deszczowym dniu herbata z rumemsmile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 02.04.10, 13:36
      Kawa z przyprawami.
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 02.04.10, 16:35

        • omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 02.04.10, 17:44
          Gratuluję zakupu. Herbata w spokoju, mogę zacząć świętować.
          • czubatek Re: Herbata. Czajnik 91. 02.04.10, 19:52
            Wieczorna herbata,pomimo poznej pory, zlakomilam sie na kawaleczek
            sernika,swietowanie rozpoczetesmile
    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 91. 02.04.10, 23:22
      Właśnie niedawno wróciłam z pracy a jutro muszę wstać o szóstej rano...
      Kiliszek czerwonego przed snem.
      Pracuję jeszcze w niedzielę na rano , poniedziłek na popołdunie i sporo w
      następnym tygodniu.
      A potem tydzień urlopu smile
      Kran
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 03.04.10, 00:32
        Ostatnia herbata ( zielona) przed swietami. I spac!
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 91. 06.04.10, 21:47
      Herbata z imbirem.
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 06.04.10, 23:57
        Herbata z cytryna.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 07.04.10, 15:41
      Poobiednia herbata
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 08.04.10, 22:29
        Herbata malinowa i padam ze zmeczenia smile
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 11.04.10, 22:44

          Herbata b.smaczna.. jestem tak zmęczona, że nie chce mi sie iść do
          kuchni by przeczytać ... jak się zwie
          jutro napiszę. Dobranoc smile
          • goskaa.l Re: Herbata. Czajnik 91. 12.04.10, 11:58
            Czy już opuściło Cię zmęczenie?
            Napisz w końcu, jaka to herbata, proszę...
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 12.04.10, 12:01
              Poludniowa kawa i lektura prasy w necie.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 91. 12.04.10, 21:45
      To ja się herbaty napiję. Z kardamonem.
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 12.04.10, 22:20
        Wreszcie herbata po ciężkim dniu.
        • goskaa.l Re: Herbata. Czajnik 91. 12.04.10, 23:01
          cykoria z odrobiną mleka
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 91. 14.04.10, 20:52
      Codzienna herbata.
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 14.04.10, 21:14
        Wieczorna malinowa.
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 14.04.10, 23:23
          Przedsenna zielona.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 15.04.10, 21:53
      Wreszcie herbata w domu po ciężkim maratonie zawodowym.
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 91. 15.04.10, 22:04
        Piję herbatę przetrawiając decyzję rektora o wprowadzeniu dni
        rektorskicj od 17 do 19 kwietnia. Plan zajęć z totalnej rozsypcesad
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 15.04.10, 22:17
          Ale czemu te dni? Herbata i kropla miodowkilubelskiej.
          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 91. 15.04.10, 22:22
            Odpowiedź na apel:

            Apel do Władz Uczelni

            Magnificencje Rektorzy Polskich Uczelni,

            w bolesnym czasie ogromnej narodowej tragedii oddajemy hołd
            Wszystkim Ofiarom katastrofy lotniczej w Smoleńsku.
            W najbliższych dniach odbywać się będą wspólne narodowe uroczystości
            żałobne oraz pogrzeb Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i Jego
            Małżonki Marii Kaczyńskiej, a także uroczystości pogrzebowe
            Wszystkich Zmarłych, wybitnych Polaków, którzy pochowani zostaną w
            różnych miejscach Polski.
            Zwracam się z apelem o umożliwienie studentom, pracownikom naukowym,
            wszystkim członkom społeczności akademickiej udziału w tych
            Uroczystościach poprzez odwołanie zajęć i aktywności akademickich
            zgodnie z pojawiającymi się potrzebami.

            Prof. Barbara Kudrycka
            Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 15.04.10, 23:20
              Tylko miodowka lubelska pozwala usnac! Tylko dlaczego kupilam
              tylko "malpkę" !
              • mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 16.04.10, 23:38
                Samotna herbata w pustej herbaciarni sad
    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 91. 15.04.10, 22:21
      Mamajko masz 41500 wpissmile
      Kropla czerownego przed snemsmile
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 17.04.10, 21:40

        • omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 17.04.10, 21:45
          Nie samotna!
          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 91. 17.04.10, 22:16
            Ja też jestem z herbatąsmile
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 17.04.10, 22:18
              Nadbiegam natychmiast z liptonem!
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 17.04.10, 22:30

            To do herbaty kawalątek tortu od sąsiadki, kończącej dzisdiaj 50
            lat.Dziwnie to brzmi ale podobno miałam też tyle i Ty przygotuj się
            też smile)
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 18.04.10, 20:04
      Herbata w czystym domku
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 91. 18.04.10, 20:46
        Jutro mam niespodziewany (decyzja rektora) dzień wolny, więc zajmę
        się wiosennymi porządkami.
        Teraz herbatasmile
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 18.04.10, 23:20
          Jeszcze raz obejrzalam Katyn. Teraz herbata i trzeba dac glowie
          odpocząć!
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 19.04.10, 22:46
      samotna herbata wreszcie w domu.
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 20.04.10, 00:11
        Tylko woda mineralna, tez gasi pragnienie.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 20.04.10, 21:33
      Herbata w spokoju
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 21.04.10, 22:57
      Woda mineralna i dobranoc.
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 22.04.10, 00:01
        Herbata malinowa i swiety spokoj.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 91. 22.04.10, 21:04
      Czarny dilmah.
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 22.04.10, 21:42
        Wreszcie herbata w domu
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 23.04.10, 18:06
      Herbata i relaks
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 23.04.10, 18:38

        Już trzecia dzisiaj kawa. Dzień był prawie cały sympatyczny - nasza
        Krasnoludka odbierała dzisiaj dyplom. Ponieważ od śmierci jej taty i
        wyjazdu mamy .. "my jej matkujemy i tatkujemy" byliśmy, wzruszyliśmy
        się , wysłuchaliśmy Gaude Mater i Vivat Academia .. , a śpiewał
        chór w którym niektórzy członkowie chyba byli kolegami sp.pofesora
        Szyrockiego. A śpiewali naprawdę doskonale.
        Jest jeszcze druga Krasnoludka ale chyba tak szybko nie uwinie się
        ze studiami.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 24.04.10, 19:25
      Pokolacyjna herbata
      • czubatek Re: Herbata. Czajnik 91. 24.04.10, 20:03
        Wieczorna herbata w spokoju po odwiedzinach maluszkowsmile
      • popaye Re: Herbata. Czajnik 91. 24.04.10, 20:25
        wczesnowieczorny Lipton po pięknym, słonecznym i ciepłym dniu smile

        ps.
        jak to jest mieć "Krasnoludke" z dyplomem?
        Jest coraz lepiej! (dzięki PiS, zresztą!), bo ja mam taka
        krasnoludke "od zawsze".
        Popaye_owa sprząta sama! smile
        przyszłej
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 91. 24.04.10, 20:18
      Herbata iście wiosenna - z imbirem i sokiem malinowymwink
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 24.04.10, 20:48

        Popaye, Krasnoludki przychodziły od lat - okna umyć, ksiązki
        odkurzyć, a w czasie mojej choroby to chciały we wszystkim pomóc.
        Zawsze była "awanturka" o płacenie" ale taka sympatyczna.
        Teraz Krasnoludka ma porządną pracę . A przez całe studia pracowała
        jeszcze w sklepie z karmą dla zwierząt.
        Pracę magisterską obroniła w czerwcu ale Uczelnia jakoś nie mogła
        się zebrać i dyplomy wręczyć...
        A,propos karmy/ Otóż Krasnoludki miały psa kilkunastoletniego, który
        zaczął łysieć na bokach a potem i na łebku. Taka bieda obciągnięta
        skórką. Szefowa K. dała jej lekarstwo na porost włosów. Nie
        uwierzycie, ale piesek skudłacial obficie, sierść była błyszcząca,
        długa. Tylko chód zdradzał, że to starowinka.
        Niestety w ub. miesiącu trzeba było go uśpić bo piękne włoski nie
        pomogły na chrobę starością zwaną.
        Ciekawe, czy nam pomogłoby przyjmowanie tego środka, a przede
        wszystkim czy nie zaczęlibyśmy porastać całościowo??
        -
        -
        https://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
        • fettinia Re: Herbata. Czajnik 91. 24.04.10, 20:54
          Alfredko-czy to ta Krasnoludka co ma takiego nicka?
          ludzie.gazeta.pl/krasnoludka/0,0.html
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 24.04.10, 21:58

            Moja krasnoludka jest młodsza....
            ale trochę podobna.
            • fettinia Re: Herbata. Czajnik 91. 24.04.10, 23:05
              smileA to przepraszam-myslalam ze to ta
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 25.04.10, 17:30
      Poobiednia herbata
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 25.04.10, 18:55

        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 25.04.10, 22:18
          Herbatka malinowa, po dosc wypelnionym dniu.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 91. 25.04.10, 22:19
      Herbata z goścmi zza miedzy.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 26.04.10, 22:42
      herbata wreszcie w domu, zapowiada się trudny tydzień.
      • goskaa.l Re: Herbata. Czajnik 91. 27.04.10, 07:19
        Zielona z opuncją na dobry początek dnia.
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 27.04.10, 12:34

          A co czyni opuncja ? smak, zapach, kolor czy walory zdrowotne
          posiada?

          Przez to oglądanie "awantur" w Kijowie o bożym świecie zapomniałam,
          nawet o drugiej kawie. Gaz łzawiący, rzuty jajkami, parasole jako
          ochrona, a do tego prawdziwe mordobicie, to rzadko spotykane
          zjawisko. Mam nadzieję, że na ulicach będzie spokojniej.Piszę w
          lekkim tonie ale sprawa jest poważna...
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 27.04.10, 21:20
            Herbata w spokoju.
          • goskaa.l Re: Herbata. Czajnik 91. 28.04.10, 08:29
            Opuncja to przede wszystkim zapach i nieco zmieniony smak.
            • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 28.04.10, 11:52

              Wpadam między smażeniem 23 a 24 naleśnika.
              Potem do miasta listę podpisać i sklepy poodwiedzać.Jednak brak
              samochodu ma swoje dobre strony...
              • czubatek Re: Herbata. Czajnik 91. 28.04.10, 12:19
                Alfredko,a kogo zapraszasz na taka ilosc nalesnikow,dziecie Wasze
                wyjechalo,szkoda,ze jestem tak daleko z checia poczestowalabym sie
                tymi pysznosciamismile
                • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 28.04.10, 16:14

                  Na szczęście wszyscy dalekoooo. Wróciłam z miasta. Po godzinie
                  oczekiwania zrezygnowałam z wizyty u lekarza.--Zdjęcia magnolii
                  zrobiłam.
                  https://i41.tinypic.com/r873wl.jpg
                  • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 91. 28.04.10, 16:41
                    Magnolia cudnasmile

                    A jakie nadzienie do naleśników?
                    U nas były ostatnio na słodko , z pieczarkami i szpinakiem z fetą.
                    Jedliśmy dwa dnismile
                    K.
                    • omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 28.04.10, 21:10
                      W przerwie herbata
                      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 29.04.10, 22:12

                        --Czekolada gorzka z orzechami i mocna herbata /czarna/. Radio cicho
                        gra, spokojny wieczór.
                        Nie będę oglądała losowania Lotto, jutro sprawdzę i z "3 też się
                        ucieszę.
                        Nie zapomnijmy kupić chleb i dodatki,bo w sobotę pozamykane, trza na
                        pochód iść smile
                        https://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
                        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 29.04.10, 23:44
                          Poważnie? U mnie zawsze jakies sklepy są otwarte, rodzinny biznes
                          musi zarabiać. Liste podpisalam, jeszcze zebralam troche od
                          przyjaciol.
                          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 29.04.10, 23:44
                            No i apomnialam dodac, ze pije slaba herbate przed spaniem!
    • popaye Re: Herbata. Czajnik 91. 30.04.10, 15:29
      dzień dobry,-

      herbata wczesnym popołudniem!.
      U mnie to czyste szaleństwo bo wypijam w ciągu dnia "morze" kawy, a
      herbata jest na "deser", wieczorem smile
      Robie wyjątki bo, jak ze mnie "taki-sobie" kibic wszelkich imprez
      sportowych i wiele transmisji opuszczam, tak od lat jestem
      fanatykiem... snooker_a smile
      pl.wikipedia.org/wiki/Snooker
      Nabrałem respektu doi tej gdy po raz pierwszy (i live, na własne
      oczy a nie w TV) zobaczyłem stół do snooker_a, a na kolana "padłem"
      jak spróbowałem zagrać pierwsza moja partie tej gry, na szczęście
      z z przeciwnikiem mojej "klasy" smile
      Partia trwała (prawie) cala noc (na jedynych ówcześnie dostępnym
      nie_klubowiczom, stolach sooker_owych Hotelu Gołębiewski w
      Mikołajkach).
      Od tej pory, a będzie to już z 15-cie lat, oglądam (na
      Eurosport_cie) wszelkie zmagania światowej czołówki tego sportu.
      Rozpoznaje twarze 1-wszej 16-tki światowej Ligi i pamiętam Ich
      najlepsze gry

      Co jest "fascynującego" w snooker_ze?
      Olbrzymi (prawie 4-ro metrowej długości stół) i zasady tej gry, w
      odróżnieniu od prozaicznych odmian bilarda, wymagające niesamowitej
      pracy i wieloletnich ćwiczeń (i wrodzonych zdolności) by tylko
      "zbliżyć się" do poziomu ligowego.
      Tu nie ma żadnego przypadku! a "od zawsze" 90% światowej czołówki
      to Brytyjczycy z maleńkimi wyjątkami (1-en Australijczyk i 2-ch
      Chińczyków) i... tyle.

      Snooker, jak sportowy taniec, ma również ta sympatyczna stronę iż to
      prawdziwy Gentlemen’s sport: zachowanie, sposób bycia a nawet ubiór
      zawodników jest szczegółowo przepisany!.
      Niby proste: absolutne fair-play (obowiązek przyznania się do
      popełnionych błędów, nawet nie widocznych dla sędziego i
      przeciwnika) oraz... ubiór (graczy): smokingowy garnitur bez...
      marynarkismile
      Muszka obowiązkowa!, tylko jeden zawodnik światowej czołówki
      (Stephen Maguire) jest decyzja Światowej Federacji zwolniony z tego
      obowiązku z racji ... wrodzonej astmy.
      Żadne tam: krótkie rękawki (u koszuli) czy sportowe buty!
      - takie "numery" to są możliwe u... prezesa PiS-u (moze!).

      Nie ma w tym sporcie kobiet.... z jednym wyjątkiem, sędzia
      światowej klasy tej gry jest "zjawiskowa" pani
      Michaela Tabb
      pl.wikipedia.org/wiki/Michaela_Tabb
      - niezwykle "ostra i zasadnicza" ale i uwielbiana zarówno przez
      Zawodników jak i (wyrobiona) publiczność snooker_owych mistrzostw.

      Zasady ubioru,- Jej, (naturalnie) nie obowiązują (muszka!), ale
      trzeba przyznać iż na Mistrzostwach Świata (właśnie trwają) i
      imprezach światowej rangi, p.Tabb jest ubrana zawsze(!) w
      smokingowego kroju żakiet, a Jej dekolt (no, no!), hmmmmm... jest
      "extra" - ozdoba fascynującej gry smile

      Dlaczego herbata?

      Od (ponad) 10-ciu lat, zakazane jest spożywanie wszelkich napojów
      alkoholowych przez Zawodników podczas wszelkich rozgrywek (na
      poziomie światowej Ligi).
      Jak nie whisky to pozostaje .... herbata (lub woda mineralna), która
      popija większość profesjonalnej czołówki.
      Gorąca herbata, mianowicie - (ponoć) rozpręża, zmniejsza poziom
      stress-u i wspomaga koncentracje i motorykę graczy.
      Herbata po prostu do snooker_a pasuje! jak do żadnego innego
      rodzaju sportu smile

      pozdr.,-
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 30.04.10, 17:08

        Twój wpis przeczytałam jednym tchem, zajrzałam w link i tu już nie
        dało się ani jednym ani tysiącem tchów zrozumieć. Siądę sobie
        spokojnie wieczorem, oczywiście przy herbacie,wgłębię się w treść.
        Pierwsze skojarzenie to "snikersy" smile). Będę zaglądała na program
        Eurosportu , ciekawam bardzo.
        Całe życie dowiadujemy się o czymś dla nas nowym nieznanym.
        • fettinia Re: Herbata. Czajnik 91. 30.04.10, 18:26
          Brywieczorsmile
          Czasem zagladam do owych "snikersow"big_grin I to jest takie uspokajajacesmile
          A ja sacze sobie czerwone by uspokoic nerwy po potwornej burzy-zagrzmialo tak,ze
          malo z krzesla nie spadlam-serio..
          a ja sie burzy boje buu
          • warum Re: Herbata. Czajnik 91. 30.04.10, 19:10
            Ja to wypijam morze herbaty /chyba uzalezniona juz jestem/, ale od dzis bede
            czuc sie spokojniej/ po uzasadnieniu PoapyE/.
            Pogoda tak ladna,ze pociecha wystartowala nad jezioro,bez polarowych
            spodni...zobaczymy jak przetrwa.
            A ja...wracajac puknelam w duze auto przed sobasad((az sie odbilam. Bylam za
            blisko, a narastajaca irytacja przy przeciskaniu sie przez skrzyzowanie
            spowodowala,ze jak juz wreszcie przeskoczylam - nadzialam sie na tyl osobonika,
            ktoremu inny tuz przed nosem zaczal skrecac...
            A mialam sie pochwalic,ze mam wreszcie pieknie wysprzatany samochod. No mam.
            No to po herabcie..

            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 30.04.10, 23:20
              Wspolczuje, Warum, mam nadzieje ze wysprzetane autko nie ucierpialo
              za bardzo! Nie wiedzialam nic o tej odmianie bilardu, zawsze mozna
              sie dowiedziec czgos nowego! Dzisiaj jeszcze na Discovery obejrzalam
              skrzyżowanie lwa z tygrysem, nazywa sie lygrys, jest ogromny, wazy
              300 kg, zyje tylko w niewoli - na wolnosci nie poradzilby sobie -
              jest za duzy i za ciezki. Ale sliczny. Jak stanie na tylnych lapkach
              ma 3,5 metra. Tego wszystkiego dowiedzialam sie dzisiaj, a teraz
              herbata, slaby lipton.
              • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 01.05.10, 20:20

                Też czekamy na wiadomość od Warum.
                Popołudnie spędziłam przyjemnie ale i pracowicie, co nie zawsze
                idzie w parze.
                Oglądałam półfinały Snooker, nawet trochę się emocjonowałam /przy
                pomocy Wodnika/, wyobrażam jak się Australijczycy cieszą...
                Piłam kawę i .... prasowałam letnie ubrania.
                Potem przypomniałam, że pić należy herbatę - wypiłam
                Pozdrawiam smile

                • popaye Re: Herbata. Czajnik 91. 01.05.10, 21:33
                  Bardzo mnie przykro z powodu przygody naszej Warum.

                  Pewnie, łatwo się mówi (pisze) "przykro",- straty u drugiego
                  uczestnika stłuczki pokryje ubezpieczenie, ale jak znam życie,
                  nasza Koleżanka zostanie z własnym, potłuczonym autem sad

                  Wątpię by Warum miała ubezpieczenie (samochodu) "lepsze" niż
                  obowiązkowy standard. Chciałbym się mylić w naszej Koleżanki
                  dobrym interesie.
                  Eeeeh..., sam znam to uczucie dobrze, choć może akurat nie formatu
                  kłopotów z (własnym) uszkodzonym autem.

                  Oglądam drugi półfinał World Champ w snooker_ze.
                  Raczej na zimno bo.... moi (prywatni) faworyci i sympatie odpadli
                  najpóźniej w ćwierćfinale.
                  Z drugiej pary finałowej sympatyzuje z G. Doot_em bo Mark Selby
                  jest (moim zdaniem) wyjątkowo mało sympatycznym typem i w żadnym
                  przypadku nie życzę Mu by został mistrzem Świata.
                  Bedzie nim (gdy wygra ten półfinał), bo jak znam życie i
                  zawodników czołówki, sympatyczny Australijczyk Robertson nie
                  wytrzyma (nerwowo) finałowej rywalizacji z aroganckim Selby_m.

                  Lipton,- w dużych ilościach, w oglądaniu meczu mnie naturalnie
                  - towarzyszy.
                  pozdr.,-
                  • mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 01.05.10, 22:00
                    Mikego ogladania, a ja pije herbate na przemian z odrobina
                    miodowki smile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 02.05.10, 21:54
      Wieczorna herbata
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 02.05.10, 23:18
        Juz nie sposób nie zajrzć do herbaciarni, nawet kiedy herbata tylko
        malinowa smile
        • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 91. 03.05.10, 20:31
          Podaję gorącą herbatę z widokiem na pana ziębę w godowym strojuwink

          https://img220.imageshack.us/img220/3408/img2172m.jpg

          https://img217.imageshack.us/img217/3528/img2171r.jpg

          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 03.05.10, 23:15
            Sliczny ten pan zieba, a jak "one" p[ieknie spieaja, jak sie tak
            wystroja ! Herbata i muzyka na dobranoc.
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 04.05.10, 22:53
              Samotność w herbaciarni. Więc napije sie Kropli Beskidu.
              • omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 04.05.10, 22:58
                Zaglądam z roisbosem,
Pełna wersja