wedrowiec2 30.03.10, 18:06 W nocy, szczęście, W dzień, spokój - Deszcz wiosenny. Chora (1729-1781) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 30.03.10, 21:31 Wreszcie herbata w domu z wiosenną fryzurą. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 91. 31.03.10, 18:36 Czerwone wino i chałwa. Czeka mnie podcięcie włosów przez Młodą ... nie cierpię tego ale wolę żeby Ona mi ciachała niż fryzjer... Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 31.03.10, 20:59 Nalezy mi sie chyba herbata! Wyprobowuje zielona liptona i calkiem, calkiem! Kranie, mnie tez ostatnio mloda podciela i jestem calkiem zadowolona. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 91. 31.03.10, 21:37 Wieczorna herbata i ciasteczka wlasnego wypieku Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 91. 31.03.10, 21:47 Herbata po dniu bardziej jesiennym niż wiosennym. Na dworze mokro, mglisto, posępnie. W domu przyjemniej, mimo że nie mam ciasta domowej roboty Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 01.04.10, 21:57 U nas jeszcze byl sloneczny dzien, pod wieczor pokropilo. Oby w swieta bylo ladnie. Herbata Irving z cytrusami. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 91. 01.04.10, 22:12 Dzień też był słoneczny, ale bardzo zimny. Herbata z imbirem na rozgrzanie. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 01.04.10, 22:14 winogrona po przeróbce i orzechy pistacjowe. Brdzo się ochłodziło a ja już zimowy obów spakowałam ( - Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 91. 01.04.10, 22:14 Po pracowitym i chlodnym deszczowym dniu herbata z rumem Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 02.04.10, 17:44 Gratuluję zakupu. Herbata w spokoju, mogę zacząć świętować. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 91. 02.04.10, 19:52 Wieczorna herbata,pomimo poznej pory, zlakomilam sie na kawaleczek sernika,swietowanie rozpoczete Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 91. 02.04.10, 23:22 Właśnie niedawno wróciłam z pracy a jutro muszę wstać o szóstej rano... Kiliszek czerwonego przed snem. Pracuję jeszcze w niedzielę na rano , poniedziłek na popołdunie i sporo w następnym tygodniu. A potem tydzień urlopu Kran Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 03.04.10, 00:32 Ostatnia herbata ( zielona) przed swietami. I spac! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 08.04.10, 22:29 Herbata malinowa i padam ze zmeczenia Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 11.04.10, 22:44 Herbata b.smaczna.. jestem tak zmęczona, że nie chce mi sie iść do kuchni by przeczytać ... jak się zwie jutro napiszę. Dobranoc Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Herbata. Czajnik 91. 12.04.10, 11:58 Czy już opuściło Cię zmęczenie? Napisz w końcu, jaka to herbata, proszę... Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 12.04.10, 12:01 Poludniowa kawa i lektura prasy w necie. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 91. 12.04.10, 21:45 To ja się herbaty napiję. Z kardamonem. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 15.04.10, 21:53 Wreszcie herbata w domu po ciężkim maratonie zawodowym. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 91. 15.04.10, 22:04 Piję herbatę przetrawiając decyzję rektora o wprowadzeniu dni rektorskicj od 17 do 19 kwietnia. Plan zajęć z totalnej rozsypce Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 15.04.10, 22:17 Ale czemu te dni? Herbata i kropla miodowkilubelskiej. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 91. 15.04.10, 22:22 Odpowiedź na apel: Apel do Władz Uczelni Magnificencje Rektorzy Polskich Uczelni, w bolesnym czasie ogromnej narodowej tragedii oddajemy hołd Wszystkim Ofiarom katastrofy lotniczej w Smoleńsku. W najbliższych dniach odbywać się będą wspólne narodowe uroczystości żałobne oraz pogrzeb Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i Jego Małżonki Marii Kaczyńskiej, a także uroczystości pogrzebowe Wszystkich Zmarłych, wybitnych Polaków, którzy pochowani zostaną w różnych miejscach Polski. Zwracam się z apelem o umożliwienie studentom, pracownikom naukowym, wszystkim członkom społeczności akademickiej udziału w tych Uroczystościach poprzez odwołanie zajęć i aktywności akademickich zgodnie z pojawiającymi się potrzebami. Prof. Barbara Kudrycka Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 15.04.10, 23:20 Tylko miodowka lubelska pozwala usnac! Tylko dlaczego kupilam tylko "malpkę" ! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 91. 15.04.10, 22:21 Mamajko masz 41500 wpis Kropla czerownego przed snem Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 17.04.10, 22:30 To do herbaty kawalątek tortu od sąsiadki, kończącej dzisdiaj 50 lat.Dziwnie to brzmi ale podobno miałam też tyle i Ty przygotuj się też ) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 91. 18.04.10, 20:46 Jutro mam niespodziewany (decyzja rektora) dzień wolny, więc zajmę się wiosennymi porządkami. Teraz herbata Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 18.04.10, 23:20 Jeszcze raz obejrzalam Katyn. Teraz herbata i trzeba dac glowie odpocząć! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 20.04.10, 00:11 Tylko woda mineralna, tez gasi pragnienie. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 23.04.10, 18:38 Już trzecia dzisiaj kawa. Dzień był prawie cały sympatyczny - nasza Krasnoludka odbierała dzisiaj dyplom. Ponieważ od śmierci jej taty i wyjazdu mamy .. "my jej matkujemy i tatkujemy" byliśmy, wzruszyliśmy się , wysłuchaliśmy Gaude Mater i Vivat Academia .. , a śpiewał chór w którym niektórzy członkowie chyba byli kolegami sp.pofesora Szyrockiego. A śpiewali naprawdę doskonale. Jest jeszcze druga Krasnoludka ale chyba tak szybko nie uwinie się ze studiami. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 91. 24.04.10, 20:03 Wieczorna herbata w spokoju po odwiedzinach maluszkow Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 91. 24.04.10, 20:25 wczesnowieczorny Lipton po pięknym, słonecznym i ciepłym dniu ps. jak to jest mieć "Krasnoludke" z dyplomem? Jest coraz lepiej! (dzięki PiS, zresztą!), bo ja mam taka krasnoludke "od zawsze". Popaye_owa sprząta sama! przyszłej Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 91. 24.04.10, 20:18 Herbata iście wiosenna - z imbirem i sokiem malinowym Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 24.04.10, 20:48 Popaye, Krasnoludki przychodziły od lat - okna umyć, ksiązki odkurzyć, a w czasie mojej choroby to chciały we wszystkim pomóc. Zawsze była "awanturka" o płacenie" ale taka sympatyczna. Teraz Krasnoludka ma porządną pracę . A przez całe studia pracowała jeszcze w sklepie z karmą dla zwierząt. Pracę magisterską obroniła w czerwcu ale Uczelnia jakoś nie mogła się zebrać i dyplomy wręczyć... A,propos karmy/ Otóż Krasnoludki miały psa kilkunastoletniego, który zaczął łysieć na bokach a potem i na łebku. Taka bieda obciągnięta skórką. Szefowa K. dała jej lekarstwo na porost włosów. Nie uwierzycie, ale piesek skudłacial obficie, sierść była błyszcząca, długa. Tylko chód zdradzał, że to starowinka. Niestety w ub. miesiącu trzeba było go uśpić bo piękne włoski nie pomogły na chrobę starością zwaną. Ciekawe, czy nam pomogłoby przyjmowanie tego środka, a przede wszystkim czy nie zaczęlibyśmy porastać całościowo?? - - Odpowiedz Link
fettinia Re: Herbata. Czajnik 91. 24.04.10, 20:54 Alfredko-czy to ta Krasnoludka co ma takiego nicka? ludzie.gazeta.pl/krasnoludka/0,0.html Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 24.04.10, 21:58 Moja krasnoludka jest młodsza.... ale trochę podobna. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 25.04.10, 22:18 Herbatka malinowa, po dosc wypelnionym dniu. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 91. 26.04.10, 22:42 herbata wreszcie w domu, zapowiada się trudny tydzień. Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Herbata. Czajnik 91. 27.04.10, 07:19 Zielona z opuncją na dobry początek dnia. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 27.04.10, 12:34 A co czyni opuncja ? smak, zapach, kolor czy walory zdrowotne posiada? Przez to oglądanie "awantur" w Kijowie o bożym świecie zapomniałam, nawet o drugiej kawie. Gaz łzawiący, rzuty jajkami, parasole jako ochrona, a do tego prawdziwe mordobicie, to rzadko spotykane zjawisko. Mam nadzieję, że na ulicach będzie spokojniej.Piszę w lekkim tonie ale sprawa jest poważna... Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Herbata. Czajnik 91. 28.04.10, 08:29 Opuncja to przede wszystkim zapach i nieco zmieniony smak. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 28.04.10, 11:52 Wpadam między smażeniem 23 a 24 naleśnika. Potem do miasta listę podpisać i sklepy poodwiedzać.Jednak brak samochodu ma swoje dobre strony... Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 91. 28.04.10, 12:19 Alfredko,a kogo zapraszasz na taka ilosc nalesnikow,dziecie Wasze wyjechalo,szkoda,ze jestem tak daleko z checia poczestowalabym sie tymi pysznosciami Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 28.04.10, 16:14 Na szczęście wszyscy dalekoooo. Wróciłam z miasta. Po godzinie oczekiwania zrezygnowałam z wizyty u lekarza.--Zdjęcia magnolii zrobiłam. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 91. 28.04.10, 16:41 Magnolia cudna A jakie nadzienie do naleśników? U nas były ostatnio na słodko , z pieczarkami i szpinakiem z fetą. Jedliśmy dwa dni K. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 29.04.10, 22:12 --Czekolada gorzka z orzechami i mocna herbata /czarna/. Radio cicho gra, spokojny wieczór. Nie będę oglądała losowania Lotto, jutro sprawdzę i z "3 też się ucieszę. Nie zapomnijmy kupić chleb i dodatki,bo w sobotę pozamykane, trza na pochód iść Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 29.04.10, 23:44 Poważnie? U mnie zawsze jakies sklepy są otwarte, rodzinny biznes musi zarabiać. Liste podpisalam, jeszcze zebralam troche od przyjaciol. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 29.04.10, 23:44 No i apomnialam dodac, ze pije slaba herbate przed spaniem! Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 91. 30.04.10, 15:29 dzień dobry,- herbata wczesnym popołudniem!. U mnie to czyste szaleństwo bo wypijam w ciągu dnia "morze" kawy, a herbata jest na "deser", wieczorem Robie wyjątki bo, jak ze mnie "taki-sobie" kibic wszelkich imprez sportowych i wiele transmisji opuszczam, tak od lat jestem fanatykiem... snooker_a pl.wikipedia.org/wiki/Snooker Nabrałem respektu doi tej gdy po raz pierwszy (i live, na własne oczy a nie w TV) zobaczyłem stół do snooker_a, a na kolana "padłem" jak spróbowałem zagrać pierwsza moja partie tej gry, na szczęście z z przeciwnikiem mojej "klasy" Partia trwała (prawie) cala noc (na jedynych ówcześnie dostępnym nie_klubowiczom, stolach sooker_owych Hotelu Gołębiewski w Mikołajkach). Od tej pory, a będzie to już z 15-cie lat, oglądam (na Eurosport_cie) wszelkie zmagania światowej czołówki tego sportu. Rozpoznaje twarze 1-wszej 16-tki światowej Ligi i pamiętam Ich najlepsze gry Co jest "fascynującego" w snooker_ze? Olbrzymi (prawie 4-ro metrowej długości stół) i zasady tej gry, w odróżnieniu od prozaicznych odmian bilarda, wymagające niesamowitej pracy i wieloletnich ćwiczeń (i wrodzonych zdolności) by tylko "zbliżyć się" do poziomu ligowego. Tu nie ma żadnego przypadku! a "od zawsze" 90% światowej czołówki to Brytyjczycy z maleńkimi wyjątkami (1-en Australijczyk i 2-ch Chińczyków) i... tyle. Snooker, jak sportowy taniec, ma również ta sympatyczna stronę iż to prawdziwy Gentlemen’s sport: zachowanie, sposób bycia a nawet ubiór zawodników jest szczegółowo przepisany!. Niby proste: absolutne fair-play (obowiązek przyznania się do popełnionych błędów, nawet nie widocznych dla sędziego i przeciwnika) oraz... ubiór (graczy): smokingowy garnitur bez... marynarki Muszka obowiązkowa!, tylko jeden zawodnik światowej czołówki (Stephen Maguire) jest decyzja Światowej Federacji zwolniony z tego obowiązku z racji ... wrodzonej astmy. Żadne tam: krótkie rękawki (u koszuli) czy sportowe buty! - takie "numery" to są możliwe u... prezesa PiS-u (moze!). Nie ma w tym sporcie kobiet.... z jednym wyjątkiem, sędzia światowej klasy tej gry jest "zjawiskowa" pani Michaela Tabb pl.wikipedia.org/wiki/Michaela_Tabb - niezwykle "ostra i zasadnicza" ale i uwielbiana zarówno przez Zawodników jak i (wyrobiona) publiczność snooker_owych mistrzostw. Zasady ubioru,- Jej, (naturalnie) nie obowiązują (muszka!), ale trzeba przyznać iż na Mistrzostwach Świata (właśnie trwają) i imprezach światowej rangi, p.Tabb jest ubrana zawsze(!) w smokingowego kroju żakiet, a Jej dekolt (no, no!), hmmmmm... jest "extra" - ozdoba fascynującej gry Dlaczego herbata? Od (ponad) 10-ciu lat, zakazane jest spożywanie wszelkich napojów alkoholowych przez Zawodników podczas wszelkich rozgrywek (na poziomie światowej Ligi). Jak nie whisky to pozostaje .... herbata (lub woda mineralna), która popija większość profesjonalnej czołówki. Gorąca herbata, mianowicie - (ponoć) rozpręża, zmniejsza poziom stress-u i wspomaga koncentracje i motorykę graczy. Herbata po prostu do snooker_a pasuje! jak do żadnego innego rodzaju sportu pozdr.,- Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 30.04.10, 17:08 Twój wpis przeczytałam jednym tchem, zajrzałam w link i tu już nie dało się ani jednym ani tysiącem tchów zrozumieć. Siądę sobie spokojnie wieczorem, oczywiście przy herbacie,wgłębię się w treść. Pierwsze skojarzenie to "snikersy" ). Będę zaglądała na program Eurosportu , ciekawam bardzo. Całe życie dowiadujemy się o czymś dla nas nowym nieznanym. Odpowiedz Link
fettinia Re: Herbata. Czajnik 91. 30.04.10, 18:26 Brywieczor Czasem zagladam do owych "snikersow" I to jest takie uspokajajace A ja sacze sobie czerwone by uspokoic nerwy po potwornej burzy-zagrzmialo tak,ze malo z krzesla nie spadlam-serio.. a ja sie burzy boje buu Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 91. 30.04.10, 19:10 Ja to wypijam morze herbaty /chyba uzalezniona juz jestem/, ale od dzis bede czuc sie spokojniej/ po uzasadnieniu PoapyE/. Pogoda tak ladna,ze pociecha wystartowala nad jezioro,bez polarowych spodni...zobaczymy jak przetrwa. A ja...wracajac puknelam w duze auto przed soba((az sie odbilam. Bylam za blisko, a narastajaca irytacja przy przeciskaniu sie przez skrzyzowanie spowodowala,ze jak juz wreszcie przeskoczylam - nadzialam sie na tyl osobonika, ktoremu inny tuz przed nosem zaczal skrecac... A mialam sie pochwalic,ze mam wreszcie pieknie wysprzatany samochod. No mam. No to po herabcie.. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 30.04.10, 23:20 Wspolczuje, Warum, mam nadzieje ze wysprzetane autko nie ucierpialo za bardzo! Nie wiedzialam nic o tej odmianie bilardu, zawsze mozna sie dowiedziec czgos nowego! Dzisiaj jeszcze na Discovery obejrzalam skrzyżowanie lwa z tygrysem, nazywa sie lygrys, jest ogromny, wazy 300 kg, zyje tylko w niewoli - na wolnosci nie poradzilby sobie - jest za duzy i za ciezki. Ale sliczny. Jak stanie na tylnych lapkach ma 3,5 metra. Tego wszystkiego dowiedzialam sie dzisiaj, a teraz herbata, slaby lipton. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 91. 01.05.10, 20:20 Też czekamy na wiadomość od Warum. Popołudnie spędziłam przyjemnie ale i pracowicie, co nie zawsze idzie w parze. Oglądałam półfinały Snooker, nawet trochę się emocjonowałam /przy pomocy Wodnika/, wyobrażam jak się Australijczycy cieszą... Piłam kawę i .... prasowałam letnie ubrania. Potem przypomniałam, że pić należy herbatę - wypiłam Pozdrawiam Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 91. 01.05.10, 21:33 Bardzo mnie przykro z powodu przygody naszej Warum. Pewnie, łatwo się mówi (pisze) "przykro",- straty u drugiego uczestnika stłuczki pokryje ubezpieczenie, ale jak znam życie, nasza Koleżanka zostanie z własnym, potłuczonym autem Wątpię by Warum miała ubezpieczenie (samochodu) "lepsze" niż obowiązkowy standard. Chciałbym się mylić w naszej Koleżanki dobrym interesie. Eeeeh..., sam znam to uczucie dobrze, choć może akurat nie formatu kłopotów z (własnym) uszkodzonym autem. Oglądam drugi półfinał World Champ w snooker_ze. Raczej na zimno bo.... moi (prywatni) faworyci i sympatie odpadli najpóźniej w ćwierćfinale. Z drugiej pary finałowej sympatyzuje z G. Doot_em bo Mark Selby jest (moim zdaniem) wyjątkowo mało sympatycznym typem i w żadnym przypadku nie życzę Mu by został mistrzem Świata. Bedzie nim (gdy wygra ten półfinał), bo jak znam życie i zawodników czołówki, sympatyczny Australijczyk Robertson nie wytrzyma (nerwowo) finałowej rywalizacji z aroganckim Selby_m. Lipton,- w dużych ilościach, w oglądaniu meczu mnie naturalnie - towarzyszy. pozdr.,- Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 01.05.10, 22:00 Mikego ogladania, a ja pije herbate na przemian z odrobina miodowki Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 02.05.10, 23:18 Juz nie sposób nie zajrzć do herbaciarni, nawet kiedy herbata tylko malinowa Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 91. 03.05.10, 20:31 Podaję gorącą herbatę z widokiem na pana ziębę w godowym stroju Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 03.05.10, 23:15 Sliczny ten pan zieba, a jak "one" p[ieknie spieaja, jak sie tak wystroja ! Herbata i muzyka na dobranoc. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 91. 04.05.10, 22:53 Samotność w herbaciarni. Więc napije sie Kropli Beskidu. Odpowiedz Link