Dzieńdoberki nieomal majowe

28.04.10, 17:10
Witam po pracy i może chwilę odsapnę.
    • jan.kran Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 28.04.10, 18:25
      Kilka dni temu odszedł Wojciech Siemion a dziś Stefania Grodzieńska...
      Bardzo Ją lubiłam .
      Parę lat temu przeczytałam Jej piękne i serdeczne wspomnienia o
      Jarosym , chętnie bym do nich powróciła...

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7823074,Zmarla_Stefania_Grodzienska.html
      • jan.kran Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 28.04.10, 22:24
        Po ostatnich dniach pełnych polityki i dyskusji na portalu przewietrzyłam sobie
        mózg.
        Ponad godzinna sesja z Bratem Numer Dwa, rozsądnym , wyważonym i poinformowanym.

        byłby niezłym Prazydentem , tylko nie ma parcia na waadzę jak sporo mądrych
        ludzi...

        • czubatek Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 29.04.10, 11:36
          Witam w przedostatnim dniu kwietnia,pogoda jak w pelni
          lata,upalnie,zycze wszystkim duzo sloneczka, milego dniasmile
          • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 29.04.10, 11:42

            --Prądu nie było, Wodnik naprawiał przyłącza czy podłącza
            telewizyjnomagnetowidowe. Zrobił przerwę i zrobiła sięjasność.
            Upału nie mamy. Wybieramy się podpisać odpowiednią /dla nas/ listę.
            • jan.kran Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 29.04.10, 11:47
              U mnie deszczowo i pochmurnie.
              Zaraz idę robić grecką salatkę i zaamrynować eksperymentalnie pierś kurczakasmile
              Junior poszdł do lekarza...
              Młoda ma schody w Monachium.
              Jak się nie załapie na seminarium to będzie musiała kompletnie zmienić plany.
              K.
              • omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 29.04.10, 14:36
                Witam w przelocie
                • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 29.04.10, 17:57
                  [b]Przyjaciółko, a coś Ty taka ciągle przelatująca latawica smile)))
                  Usiądź na balkonie, odpocznij, poopalaj się.
                  • mammaja Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 29.04.10, 23:42
                    Calkiem nieczasowa jestem smile Ale zaglądam i nie zapominam o Was!
    • omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 30.04.10, 10:58
      Witam porannie. Zaczął się wolny weekend, czyli jestem chora, gardło
      jak żyleta - normalka sad
      • jan.kran Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 30.04.10, 11:10
        Powrotu do zdrowia życzęsmile

        Ja mam za sobą alarm przeciwpożrowy , próbny.
        Na szczęście zostałam uprzedzona ulotką kilka dni temu bo inaczej szoku bym
        doznała jak by zaczęło wyć o dziewiątej rano ...
        Niebo się przeciera i słońce sie pojawiasmile
        • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 30.04.10, 11:38

          Omeri, angina czy pylenie. Potrafi umęczyć.. ssij chlorochinaldin i
          płucz naparem z szałwii i rumianku. Napewno nie zaszkodzi.
          Ula, żadnej "radości" z takiego alarmu smile)
        • czubatek Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 30.04.10, 11:41
          Mila Omeri,jesli moge polecic to "Sprey TYMSAL" z Herbapolu,zawsze
          tym lecze bol gardla,za pare godzin po uzyciu czuje duza ulge a po
          kilku dniach jetem fit,zycze szybkiego powrotu do zdrowiasmile
          • jan.kran Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 30.04.10, 12:10
            Radość Alfredko jest duża bo alarm w domu działa jak złotosmile

            Ja z racji mojej pracy jestem wielokrotnie przeszkolona przeciwpożarowo i
            niejednokrotnie miałam do czynienia z akcjami norweskich strażakowsmile)
            Na szczęście do tej pory to nie było nic poważnego...
            • jan.kran Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 30.04.10, 12:14
              Słucham ostatnio czasami radia tok FM.
              Nawet mi się podoba ale mam dwie refleksje.
              Po pierwsze jak można apracować w radio z tak fatalna dykcją... dotyczy to
              wielu spikerów.
              I czy w PL nie ma ludzi znających języki ?
              Łupie mnie w zęby wymowa słów angielskich , niemieckich , francuskich ...
              • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 30.04.10, 12:31

                W każdej stacji radiowej czy tv, spotykamy "lekkoniesprawnych' -
                dykcja fatalna,jak zapis na sejsmografie po trzęsieniu ziemi,
                akcentowanie jeszcze gorsze np.paniiiika ogarnęła wszystkich ! jaka
                pani Ka. kogo ogarnęła?
                --Ponadto zachwycam się wymową rosyjskich wyrazów, zwłaszcza tytułów
                gazet, nazwisk czy złożonych nazw miejscowosci.O akcencie to już
                nawet nie wspomnę.


                czy złożonych nazw miejscowości. O akcencie to już nawet nie
                wspominam.
                https://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
                • omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 30.04.10, 14:29
                  Dziękuję za troskę i rady, na pewno skorzystam smile
                  • mammaja Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 30.04.10, 23:14
                    Tak, czasy kiedy spikerzy radiowi byli wzorem w poslugiwaniu sie
                    mowa ojczysta dawno minely. A szkoda. Po pieknym, cieplym dniu ode
                    do herbaciarni smile Omeri, bardzo wspolczuje!
    • omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 01.05.10, 09:47
      No to mamy maj.
      • czubatek Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 01.05.10, 11:19
        Witam w pierwszym dniu maja,pogoda deszczowa,weekend nie zapowiada
        sie ciekawie, zycze dobrego wypoczynkusmile
        • wodnik33 Dzieńdoberki majowe 01.05.10, 11:48
          ....powstań ludu ziemi ...
          pamietacie??
          slonecznie, 13 stopni i wiatr. Tyle komunikatu.
          Warumko, jakie szkody w autku? i w innych tez.
          Bilard "Popayowy" ogladam czesto, nawet z alfredka ogladalem. Ale
          ona uparla sie, ze to chyba nie z nia, bo nigdy nie widziala w stole
          tylu dziursmile)
          Pozdrawiam.
          • warum Re: Dzieńdoberki majowe 01.05.10, 13:37
            Wodniku, szkoda najwieksza w mojej kieszenisad Autem dojechalam do domu, wiec
            "prawie" sprawne, a gosciowi odpadlo co nieco. Chyba na okolicznosc swieta pracy
            boli mnie od wczoraj glowa,nie wiem czy za kare czy na dodatek.
            Klade sie i przeczekam.Moze zniknie.
            • wodnik33 Re: Dzieńdoberki majowe 02.05.10, 13:02
              Czy juz nie boli??? to był chyba bol postresowy.
              Wreszcie zakwitly pod moim oknem kasztany a u alfredki lilak.
              https://i39.tinypic.com/262mpo9.jpg
              jak to dobrze, ze my juz dawno po stresie maturalnym.Pozdrawiam smile
    • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 01.05.10, 12:37

      www.youtube.com/watch?v=lbLDu-MxjdM
      www.youtube.com/watch?v=qumhoTCQRKU&feature=related

      przy szczebiocie i trelach ptasich ..
    • omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 02.05.10, 13:44
      Witam nadal zasmarkana, ale juz lepiej. Krasnoludka szalenie, a ja
      robie coś do jedzenia.
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 02.05.10, 20:39
      Melduję się po powrociesmile
      • mammaja Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 02.05.10, 23:17
        To już? Jak ten czas leci smile mam nadzieję, że wyjazd był udany,
        Wędrowcze. A ja odpoczywam po dniu rodzinnym, miłym acz
        wyczerpującym.
    • omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 03.05.10, 10:59
      Witam świątecznie
      • wodnik33 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 03.05.10, 16:01
        Dzien zimny i ponury. Na szczescie mam dobra ksiazke i dwa filmy do
        oogladniecia.
        Do Popaye,a - takie jakies "sensacje" w tvn24, co Ty na to
        www.tvn24.pl/-1,1654638,0,1,sa-kolejne-nagrania-snookerzysta-skonczony,wiadomosc.html
        • popaye Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 03.05.10, 18:14
          dzień dobry (nie)-świątecznie smile

          tja, szczęśliwi Ci co maja dzisiaj Święto!smile
          Jedyna nadzieja w Jarosławie K. który (jak zostanie Prezydentem)
          wprowadzi jako obowiązkowe polskie Święta w całej Europie! smile
          Dla mnie przynajmniej jeden z (poważnych!) powodów by na
          Niego głosować w Wyborach!.

          Miły Wodniku,-
          napisałeś: "... jakieś "sensacje" w tvn24, co Ty na to"

          Ja na to "jak na lato" smile

          Jakie przekręty robi (robił czy ma robić) p. Higins z ukraińskimi
          mafiozami grającymi w Bookmacherskich spelunkach to jedna sprawa.
          Snooker jako gra, a szczególnie na zawodowym poziomie
          - inna para kaloszy.
          Naiwnością było by sadzić iż (dzisiaj!) istnieje jakakolwiek
          dyscyplina sportowa "czysta" od przekrętów, dopingu i
          szemranych interesów. Ja, przynajmniej nie znam takiej!.
          Z zasady nie gram nawet w niewinne LOTTO, o jakichkolwiek
          z gruntu mniej uczciwych "totalizatorach" czy zakładach sportowych,-
          to już wogole nie ma mowy, wiec sensacje w stylu tej
          "snooker_owej" nie poruszają mnie wcale smile

          Próbowałem (wiele razy) "pograć" w snooker_a i zawsze umiejętności
          zaawansowanych graczy wprawiają mnie w podziw i wzbudzają respekt.
          Bez "przekrętów", czołówka światowej Ligi zarabia (rocznie i netto)
          kwoty ok. miliona £.
          Jak komu za "mało" - hmmmm....

          Żadna z takich "afer" nie zmieni mojego podziwu dla umiejętności
          zawodowych snooker_owcow smile
          Gdy bym chodził do kościoła (katolickiego na przykład), tez bym
          pewnie dalej to robił choć ewidentnie "co drugi" z zawodowych
          jego "sług" to pedał, krętacz, przekretacz albo hochsztapler smile)

          serdecznie pozdrawiam,-
          pE
          • wodnik33 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 03.05.10, 18:28
            Sport oczywiscie nie jest grą czystą od dawien dawna /wierze, że
            drugi Maratończyk ostał się mistrzem uczciwie jako ,że pierwszy nie
            miał z kim walczyć .
            Ogladałem dzisiaj też.

            A świąt zwiększenia to nie chciej, bo jak się ludziom na zachodzie
            to spodoba będziecie tacy jak my wschodni sad(
            Wyszedłem na niewielka przechadzkę i co parę kroków słyszałem: o
            ku... jutro do roboty , pojeb.. świat znow harowka od jutra za
            grosze ... reszty nie powtórzę, za dużo tego ,jako że moja dzielnica
            bogata w takie typy, a "dzielnic" mamy duzo.
            Starałem się bardzo by pisać jak należy i używać nie nadużywając
            polskich czcionek. Moje Domowe poprosiły /narazie grzecznie/.
            • popaye Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 03.05.10, 19:21
              Wodniku! smile)))

              widzisz jak Ci dobrze, ze już nie "musisz"!

              Juz sam nie wiem, ale czym starszy jestem, coraz gorzej znoszę
              "dzisiejsze" oczekiwania i wymagania pracodawców.
              Szczególnie gdy (jak ja), do "odrobienia" ma się "tylko" kilkuletnia
              końcówkę tego wyścigu szczurów, a za szefa mam krzyżówkę
              Macierewicza z Kaczyńskim (Jarkiem) ze spora domieszka ....Lepperasmile

              Z drugiej strony, sam nie wiem co "lepsze": codzienne użeranie
              z Kaczko/Macierewiczem czy 24 godz./na dobę z ... popaye_owa!.
              Mam poważne obawy iż zamienię "siekierkę na kijek" smile)
              Cale szczęście, ze sezon wodniacki mnie odrobinę ratuje i nie ruszam
              się nigdzie indziej jak na Mazury, gdzie pogoda "gwarantuje" mnie iż
              moja połowica pozostawi mnie samego (dzięki Bogu!) by
              pogonić gdzieś na Południe Europy by się "wysmażyć" na plaży.
              Obrzydzam Jej te Mazury jak mogę, we własnym (moich zszarpanych
              nerwów!) - interesie smile)

              Przeraza mnie trochę iż wnuki coraz starsze i "atrakcje" wakacji i
              wyjazdów z babcia, niedługo będą mieli w "wielkim poważaniu", a ja
              w żadnym wypadku nie nadaje się na obiekt szczególnej
              babcinej "nadopiekuńczości" smile))

              Eeeeh...
              Co bym nie zrobił,- będzie ŹLE sad
              Jedyna nadzieja, ze nasi Rodacy wybiorą Jarka K. na Prezydenta
              - popaye_owa wogole zacznie Polskę omijać smile)

              pozdr.,-
              • wodnik33 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 03.05.10, 20:12
                • wodnik33 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 03.05.10, 20:22
                  Aż mi się łapy zatrzęsły z tego co na zakończenie "listu" napisałeś,
                  puste wysłałem , takie nerwy !!!!
                  Niech Szanowna Pani Popyowa przyjeżdża do Polski i nawet na Mazury,
                  niech je pokocha miłością stała. Mimo że jesteś moim Przyjacielem -
                  nie życzę sobie żadnych Jarosławów /przypomnij Jarosława Mądrego/.
                  A Twoja Małżonka tylko Ci życie łatwiejszym uczyni. Aha,
                  zaprowadzisz Ją od czasu do czasu do Kasyna, może rozbije bank.
                  • mammaja Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 03.05.10, 23:13
                    Piekne rozmowy, ale tutaj zgadzam się z Wodnikiem! Jak to sie mowi :
                    "nie wywoluj wilka z lasu " !
    • omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 04.05.10, 13:41
      Wtorek pochmurny, zakatarzony ale domowy smile
    • josarna Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 05.05.10, 10:17
      W Szczecinie podobno piękna pogoda, a u nas pada. Na dodatek moja góra tkwi w
      chmurach. Za to zieleń piękna, soczysta, a przed oknami zagon tulipanów w pełni
      rozkwitu (u nas nieco później).
      Obcięto mi pół gipsu i została szyna. Mogę też poruszać się ostrożnie bez
      szyny, ale o laskach. Ćwiczę i zamierzam wkrótce być sprawna, bo przecież jadę
      do wymarzonych fiordów!
      • fettinia Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 05.05.10, 10:51
        Wlasnie chcialam zapytac jak nogasmileKuruj sie szybkosmile
        U nas tez zimno buuu-gdzie ta wiosna??
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 05.05.10, 10:54

        Ćwicz Jolu,ćwicz ...fiordy to marzenie mojego życia. Wędrówka też
        się wybiera, może w przyszłym roku.
        a to link mój ulubiony, taka wirtualna podróż i zapas tapet na wieki
        całe smile)
        exviking.net/
        dzisiaj pogodnie słonecznie, lipa ma już duże liście i maluśkie
        zawiązki kwiecia, chyba tak jak w ubiegłym roku, zakwitnie w końcu
        maja.
        • josarna Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 05.05.10, 13:37
          Dzięki. Zdjęcia ładne, choć wolałabym więcej fiordów smile.
          Liczę na to, że uda mi się samej zrobić zdjęcia. Nie jest to łatwe, bo wciąż za
          mało umiem, aparat taki-sobie i nie wiadomo na jaką pogodę trafię.
          Tymczasem polecam (!!) stronę Macieja Duczyńskiego (www.lonelywolf.pl). Jedno z
          moich ulubionych:
          www.lonelywolf.pl/galeria/index.php?gallery=Panoramas&image=PAN06_0004.jpg.
          Absolutnie doskonałe! Mam zaszczyt być posiadaczką kilku fotografii podarowanych
          mi przez autora. Te zdjęcia pomogły mi przetrwać trudny okres, uciec w marzenia.
        • josarna Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 05.05.10, 13:39
          Poprawka, bo kropka na końcu blokuje otwieranie:
          www.lonelywolf.pl/galeria/index.php?gallery=Panoramas&image=PAN06_0004.jpg
          • wodnik33 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 05.05.10, 13:55
            www.reuber-norwegen.de/Fylker/FramesPhotogalerie.html
            wiele lat pływałem do portów północnych i nigdy nie znudziły mnie te
            wspaniałe widoki.
            • josarna Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 05.05.10, 16:38
              Dzięki Wodniku! Cuda! Ciekawe jak to jest za życia mieszkać w raju?
              • fettinia Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 05.05.10, 18:59
                Musialabys Legwana zapytacsmileOna tam od jakiegos czasu mieszkasmile
                Chyba tu bywala kiedys?smile
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 05.05.10, 20:37
      Mroki nadchodzące nad kraj
      proponuję rozświetlić światłem latarni morskiej, która niejednemu
      uratowała życie
      • josarna Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 05.05.10, 22:21
        O, ja też mam taką jedną z ostatnich krótkich wakacji - to latarnia Stilo.
        http://i40.tinypic.com/ojp1jd.jpg
    • josarna Dzieńdoberki w pełni majowe 06.05.10, 12:46
      Ciągle pada, ale jest 17 stopni, czyli maj w pełni. Rośliny codziennie większe;
      wnuczek też smile. Cieszy go chodzenie po mokrej trawie w nowych kaloszkach.
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki w pełni majowe 06.05.10, 12:50

        Latarnia jak wyrób szczęśliwego cukiernika, bardzo sympatyczna ..smile--

        https://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
        • czubatek Re: Dzieńdoberki w pełni majowe 06.05.10, 16:32
          Zimno tylko 8°,pada nieustannie,sloneczko zapomnialo o nassmile
    • omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 07.05.10, 09:16
      I znowu minął tydzień, witam słonecznie
    • jan.kran Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 07.05.10, 11:14
      Jestem chora, proszę mnie pożałować...
      Najpierw Junior a teraz ja , jakieś ohydne przeziębienie...
      Już nie mam siły leżeć ale jednak chyba zaraz będę musiała ponownie ...
      Wszystko mnie boli , buuuuu...
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 07.05.10, 12:02

        Ojojoj, biedna Uleczka sad( czyżby to t.zw. grypa żołądkowa ?
        współczuję. Ugotuj kleik z kaszki i naparz zielonej herbaty.Jeżeli
        masz podwyższoną temperaturę, to zadzwoń i zarejestruj sie do
        lekarza. Jedź taksówką.
        Pozdrawiam smile
        • jan.kran Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 07.05.10, 12:26
          Dzięki za troskę ale to zwykłe przeziębienie...
          Kończy się powoli ale od środy nie czuje się najlepiej i jeszcze musiałam J.
          pielęgnowac i Młodą wspierac wirtualnie bo Ją też dopadło w Monachium.
          Na szczęście miałam dwa dni wolne a wczoraj zadzwoniłam do pracy żem chora.
          Myślę że do jutra stanę na nogismile
          Idę pod kołderkę , obejrzę sobie kolejny odcinek Star Treksmile)
          • goskaa.l Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 07.05.10, 12:59
            Ulciu, wcale mi top nie wygląda na zwykłe przeziębienie. Piszesz, że wszystko
            Cię boli, jesteś połamana. Może to wstrętna grypa?
            • jan.kran Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 07.05.10, 13:05
              Teraz to już naprawdę idęsmile
              ©osiu ,miałam grypę , nie wiem czy jesienią i to było starszne...
              A teraz czuję że to po prostu preziębienie.
              Ibux mi dziś pomógł od razusmile
              • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 07.05.10, 13:12

                --Wybywam na trochę. Mam niespodziewanego gościa zza miedzy
                północnej i nie jest to, niestety, Ula.
                https://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
    • omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 08.05.10, 17:01
      Witam po pracy. Dzisiaj przyjechała biblioteka, kolejny zakup na
      aukcji smile
      • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 08.05.10, 18:32
        Dzień miałam pracowity, ale domowo. Zrobiłam przemeblowanie w
        szafkach kuchennych. Pewnie dopiero za parę dni zorientuję się,
        gdzie co leżywink
        Też czekam na dostawę biblioteczną, ale z Merlina. Mają lekkie
        opóźnienie, a wśród zamówionych książek niektóre są dla rodziny zza
        miedzy. Wyjeżdżam już za dwa tygodnie.
      • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 08.05.10, 18:34
        Nooo, coś nie tak z moją zdolnością rozumienia czytanego tekstusad
        Przyjechał mebel????
        Moja odpowiedź była do jego zawartościwink
        • omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 08.05.10, 19:27
          Tak, mebel
    • fettinia Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 08.05.10, 23:06
      brywieczorsmile
      A kto mi powie co z ta mapa?smileZnaczy nasze wizyty rejestruje?smileNo sie dopisalambig_grin
      • warum Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 09.05.10, 10:09
        Ja nie wiem , ale b. ladnie sie prezentujesmile
        Mam tylko nadzieje,ze za mala liczebnosc nie zostaniemy zepchnieci na koniec
        rankingow?
        Na moim wschodzie pogoda zupelnie dobra do spacerow, humor mam sredni po
        przeczytaniu zalaczonego linku/ na onecie/, gdzie jakis forumowicz dolaczyl
        "historie" teczkowe.
        Za to pochwale sie znaleziskiemsmile))) w zaleglej czesci "makulatury" naukowej,
        -okazalo sie, ze mialam zachomikowane.... 100.000 zł i 0,05 bona towarowegosmile))
        Ehh, zebyscie widzieli mine mojej corki jak uwaznie liczyla zera za jedynka i
        czytala podpis na banknocie/ z 1990r./


    • omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 09.05.10, 10:09
      Niedziela zapowiada się praacowicie ale bez przesady.
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 09.05.10, 11:47
        prosimy o wizerunek biblioteki.
        Warum, tyle zer to się w głowie może zakręcić i widzę to zdziwienie
        dziecinki ..
        Ja mam kartkę żywnościową /całą/ i bon towarowy do Pevexu na 1 cent.
        Będzie Wędrowiec miał w spadku smile)
        • czubatek Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 09.05.10, 12:06
          U nas pogoda deszczowa i zimno.Ale nam jest goraco i
          slonecznie,urodzil sie nam wczoraj prawnusio,Tomek-Kevin,wazy 3,54 i
          wzrotu 55cm.jest przeuroczy,bez przerwy jestemy wpatrzeni w
          niego,stroi rozne minki,ze trudno od niego sie oderwac,jestesmy
          wzruszenismile)
          • warum Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 09.05.10, 12:23
            Gratulacje dla calej rodziny! Wzorowy "sredniaczek" wagowo-wzrostowy niech
            zdrowo rosnie!smile A tak z ciekawosci zapytam- jak go obserwujecie? juz? jest w
            domu czy przez skypa?
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 09.05.10, 12:30
      Czubatku, gratuluję nowego członka rodzinysmile
      Warum, rozumiem zdziwienie córki. Mi też coraz trudniej jest
      rozumieć tamte czasy.
      Omeri, proszę o zdjęcie biblioteczki. A jak sprawuje się dębowy
      parkiet?
      Mapka pokazała, że na forum mieliśmy gościa z Hiszpanismile
      • omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 09.05.10, 17:12
        Biblioteka
        [img ]C:\Users\Irena\Pictures\01biblioteka6.jpg[/img ]
        • omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 09.05.10, 17:26
          może teraz
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/gb/wd/o4sp/p1juyCZKUMHbBAuxRB.jpg
          • omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 09.05.10, 17:27
            i jeszcze raz
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/gb/wd/o4sp/t6yq11H6765HiRClKX.jpg
            • omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 09.05.10, 17:28
              Oczywiście zawartość nie moja!
              • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 09.05.10, 19:21

                Szafa nader dostojna, naprawdę ładna i klasyczna.A z czego jest ten
                dyndel/kutasik ??
                • omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 09.05.10, 19:43
                  dyndel nie mój, ale pewnie można uzyć takiego do zasłon czy firanek.
                  • jan.kran Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 10.05.10, 00:06
                    Czubatku , serdeczne gratulacje !!!

                    Omeri szafa pierwsza klasa z kutasikiem czy bezsmile

                    Melduję że prawie wyzdrowiałamsmile
    • omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 10.05.10, 15:44
      Witam poniedziałkowo miedzy pracami.
      • mammaja Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 10.05.10, 22:39
        Czubatkowi ściskam czubek, wspanialy prawnuk! Szafa Omeri bardzo
        mi sie podopba, jaka to przyjemność ukladac w niej książki smile
        Zdążylam skosic trawę przed burzą, ktora grożnie straszyła
        grzmotami i podlała we wlasciwym czasie trawnik. Goście dwudniowi
        pojechali, czas wrocic do normalności smile
        • jan.kran Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 10.05.10, 23:05
          A ja mam niespodziewanie nocny dyzur to moze sobie troche popisze i
          poczytam na forum i zajrze do netu.
          Wprawdzie pierwsza godzine spedzilam pracowicie i pewnie w nocy tez
          cos bedzie do roboty ale siedze tu 10 godzin wiec pewnie z
          pewnoscia zajrze czasem do kompa.
          K.
          • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 11.05.10, 13:05

            Jakieś wyjce piwniczne odezwały się i już tak od trzech godzin
            popisują się, ani czytać, ani radia słuchać .. nasmażyłam więc 27
            naleśników i zastanawiam się, czym by je znaładować. Propozycje
            rodzinne to ruskie nadzienie, twaróg z cukrem i cynamomem , powidła
            śliwkowe albo owinąc w nie parówki i zapiec /beee, tego nie zrobię/
            chyba będa ruskie.
            • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 11.05.10, 13:08

              • popaye Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 11.05.10, 18:52

                Alfredko,-
                moze nie bierz okeslenia "ciagna" zbyt doslownie!
                Samo "ciagniecie" ´nie bedzie Tobie (raczej) spedzac snu z powiek
                czy zaklocac spokoju.
                Zanim jednak zaczna "ciagnac" musza (jak znam zycie) przewiercic
                otwory i zamocowania do nowego przylacza.

                Per saldo: Ciesz sie! bedziesz miala dostep do szybkiego Internetu
                i mniej zawodne polaczeniasmile

                pozdr.,-
                pE
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 11.05.10, 19:06
      Dostałam dziś coroczną informację z ZUS-u dotyczącą składek
      emerytalnych. Stan na 31 grudnia 2008 roku. Pierwszy raz dołączona
      została informacja o wartości kapitału początkowego i prognozowanej
      wartości emerytury. Już wiem, że nie przejdę na emeryturę po
      osiągnięciu odpowiedniego wieku, gdyż będę otrzymywać 30% obecnej
      płacysad
      • popaye Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 11.05.10, 21:14
        Ha, ha ha smile)))

        nie Ty pierwsza Wedrowcze "zrobilas oczy" (duze!) w konfrontacji z
        zapowiedzia realiow naszych finansowych perspektyw na zasluzonej
        (i ciezko wypracowanej) emeryturze smile

        A jeszcze nie tak dawno (jak sobie przypominam) napomykalas iz
        przystapilas do swietnego (perspektywa wysokich rent) Funduszu
        Emerytalnegosmile

        Ja, przynajmniej, nigdy nie mialem w tym zakresie zludzen (jedyna
        korzysc z moich studiow ekonomicznych), wiec wogole nie zaskoczylo
        mnie otrzymane wyliczenie ZUS-owskiej emerytury za okres
        mojej "kariery pracowniczej" w Kraju.
        Jak skoncze 65-lat dostane ok. 440 zl (PLN) czyli ca. 100€
        Az sie "chce" byc ... emerytem! smile))

        Realnie: 1/3 obecnych dochodow to rzeczywiscie gorzka pigulka.
        Bedziemy (w miare) "ukontentowani" jak nasze dochody emerytalne
        (moje i popaye_owej) osiagna 50-60% obecnych dochodow.
        Emerytura ma tez zalety: ciagly strach iz fiskus (jak co roku!)
        naliczy nam kolejna "kilkutysieczna" nadplate naszych zobowiazan
        podatkowych zosatnie nam zaoszczedzony.
        Nie ma "dochodow" to i podatki sami sobie odlicza smile)

        Uszy do gory!
        pozdr.,-
        pE
        • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 11.05.10, 21:30
          Na szczęście jest to tylko emerytura z ZUS-u. Fundusze emerytalne,
          sądząc z napływających raportów też dołąożą się do mojej emerytury.
          Może nawet starczy na opłacenie internetuwink
          • mammaja Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 11.05.10, 22:59
            Rozmawialam ostatnio z plastyczką, mlodszą ode mnie, składki
            na "emeryture twórcza" to w tej chwili kilkaset zlotych miesięcznie -
            a uzyskana emerytura niewiele wyższa. Co sie dziwić, ze kto mógł e
            znajomych artystow kupił kawalek ziemi i opłaca sobie KRUS.
            Przynajmniej bez porownania taniej, a jest FOZ i inne. Zyc sie
            bedzie zapewne z czego innego smile
            • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 12.05.10, 22:07

              Minął pierwszy dzień "zimnych ogroników" - czy w Waszch ogródkach
              nie pomarzną młodziutkie, dopiero co wykiełkowane roślinki?
              Możeby je folią albo ciałem własnym osłaniać.
              • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 12.05.10, 22:14
                Nie mam ogródka, a i ciało zbyt mikre by ogrzać i zapewnić
                cieplarniane warunki młodym roślinkom.
                • warum Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 13.05.10, 07:13
                  Eee tam, co ma mikre cialo do sily woli?smileWystarczy chciec! No i miec / ...co
                  ogrzewacsmile/.
                  Moj pies zweszyl "nowosc" w okolicy i zawziecie wlazi za ogrodzenie docieplanego
                  bloku /ogrodzonego z 3 stron. I tak wlazi pod nie - od strony baraku, nie
                  reaguje na informacje/ z mojej stronysmile/,ze..... dalej nie moze isc, bo bedzie
                  zamkniete... i tak sobie idziemy rownolegle, on sobie co i raz spoglada na mnie
                  poslusznie / nie reagujac/ az dochodzimy do tzw. konca i wtedy wpada w poploch.
                  Gotow metoda kota rozplaszczyc sie do rozmiarow kartki papieru byleby przelezc
                  pod ogrodzeniem, niestety jest zbyt malo elastycznysmile
                  No i cierpliwie wracamy, wzdluz tego ogrodzenia az do punktu 'wejscia", ale pies
                  nie spuszcza juz ze mnie oczu!smile a jaki szczesliwy jest jak mu wreszcie mowie-
                  teraz!
                  A poza tym, na moim wschodzie, slonecznie, kasztany w poznym rozkwicie/ a
                  wlasciwie przekwicie,koncza sie matury?/ po wieczornym deszczu - rzesko.
                  Startuje zmagac sie z codziennoscia.
                  Na pulpicie zainstalowalam sobie nowy widoczek, tak kojacy,ze wreszcie lapie sie
                  na tym,ze....wystaraczy zmienic punkt widzenia/ raczej obrazsmile/a wszystko wydaje
                  sie .... nie, nie przyjemniejsze, po prostu znosne. I tym optymistycznym
                  akcentem koncze i pozdrawiam szczegolnie Milczacych Czytaczy, a Ulubiencom zycze
                  udanego dniasmile
                  • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 13.05.10, 11:47

                    Piesek indywidualista, ale do czasu. Musi czasem pokazać swoje "
                    JA"
                    Tapetę zmieniam co kilka dni i cieszę się jak dziecko, że świat
                    jest taki piekny i pełen niespodzianej, jako że przeważnie nie
                    pamietam jaką mam tapetę. Więc co ranek to zachwyt smile))

                    https://i44.tinypic.com/24q1snt.jpg
                    img]http://i48.tinypic.com/10er32u.jpg[/img]
                    • popaye zalety Panstwa "wyznaniowego" 13.05.10, 12:59
                      zimno i u mnie: jak wszyscy diablisad

                      Nie jest az tak by byly przymrozki ale, jak na polowe Maja, moglo by
                      byc cieplejsad
                      Jak coraz mniej "chce" mnie sie pracowac, tak swiateczne przerwy
                      (szczegolnie takie w polowie tygodnia) bardziej komplikuja (dla
                      mnie) zycie niz przyspozaja radosci.
                      Mam "swieto" (Wniebowstapienie Chrystusa) - ustawowo dzien wolny od
                      pracy, ktory wlasnie wcale mnie nie cieszy.
                      Przypadek sprawil iz pracuje w firmie ktora "dziala" globalnie
                      wiec i kontaktow (i terminowych, dwustronnych zobowiazan) nam nie
                      brakuje.
                      Fakt iz "u nas" jest "swieto" (ktore skrajnie niewielka czesc
                      Obywateli praktycznie "swietuje") tylko dezorganizuje nam prace.
                      Jutro (piatek!) trzeba bedzie zalatwiac to co "przeswietowalismy"
                      - dzisiajsad.

                      Jasne, sprytniejsi wzieli na jutro urlop i maja 4-ry dni weekendu
                      w jednym kawalku, ale hmmmm.... sila rzeczy, wszyscy tak zrobic nie
                      moga, chocby dla tego iz nie bylo by do czego wracac (po urlopie) smile.

                      Jak kazde Swieto (w niemczech) "wszystko" zamkniete a ze pogoda nie
                      najlepsza, wiekszosc "swietujacych" siedzi w domu, oglada TV albo
                      siedzi przed komputerami - cisza (na ulicach) - "totalna".
                      Podejrzewam iz wiekszosc swietujacych nawet nie wie co za
                      swieto "swietuje", w Landzie ktorym mieszkam katolikow jest
                      mniejszosc a i Ci, juz dawno, w wiekszosci nie kultywuja kontaktow
                      za posrednictwem kosciola.

                      Dzieci mnie zawiadomily iz nasza (Ich!) lodka juz "na wodzie",
                      oporzadzona, wychuchana i.... czeka smile
                      Zastanawiam sie na powaznie czy to nie znak iz powinienem "sprawdzic"
                      jak tej wiosny wygladaja Mazury?.
                      Tam, jak sobie (mgliscie) przypominam, nawet w Swieta (koscielne czy
                      panstwowe) jest duzo "weselej", nie mowiac juz o tym iz noc(e)
                      spedzone w kolysanej (falami) koji sa (dla mnie) nieporownywalnie
                      bardziej przyjemne niz najwygodniejsze, ale twardo "zabetonowane"
                      sypialniane lozko smile.
                      Nastepnego "swieta" juz pewnie w domu nie wytrzymam!, a sporo ich w
                      Maju (i czerwcu!).
                      Chcial nie chcial, kilka dni musze jeszcze popracowac, ale
                      (mentalnie) juz jestem na ukochanych Mazurach smile)

                      pozdrawiam,-
                      pE
                      • wodnik33 Re: zalety Panstwa "wyznaniowego" 13.05.10, 13:34
                        Zimno ma być obowiązkowo, jako że ci ogrodnicy tak muszą chłodem i
                        przymrozkami lud boży nawiedzać. Nie wiem skąd to przysłowie czy
                        przeslanie albo informacja ostrzegawcza "włózcie kozuch gospodarze'

                        a propos świąt takich troche dziwnych jak ta "jazda do nieba"
                        powinny być tylko dwa Wielkanoc i Boże Narodzenie. Dla wszystkich
                        bliskie jako że od pradziejów /czasów pogańskich/ jeszcze świętowane
                        jako przełomy klimatyczne od od Najwyższego zesłane.
                        Piszesz o Mazurach, pływaniu, kojach. Zazdroszczę wyjątkowo i z
                        kazdym rokiem będzie bardziej wyjątkowo. Pogoda czy niepogoda
                        będziesz tam gdzie lubisz, tam gdzie spokój odzyskujesz.
                        Ja cieszę sie na wyjazd do Z. Wszystko jedno jaka będzie pogoda - do
                        Starej Roztoki jeszcze dojdę na schabowy z kapustą i naleśniki z
                        serem.
                        Ahooooj!!!!!
                        • czubatek Re: zalety Panstwa "wyznaniowego" 13.05.10, 19:50
                          Witam w wieczor swiateczny,chlodny, ale na cale szczescie dzien byl
                          bezdeszczowy.Przeraza mnie ten chlod,pojutrze wybieram sie na Polski
                          Baltyk,zastanawiam sie co mam ze soba zabrac,z tego co przywiduja
                          prognozy pogody,wypadaloby ubrac sie w kozuszeksmile)
                          • alfredka1 Re: zalety Panstwa "wyznaniowego" 13.05.10, 21:24

                            --Kożuszek i kapce góralskie wskazane ale tylko na kilka dni. Potem
                            ma być ciepło.Wystarczy lekkie futerko i beretka /ale nie moherowa
                            bo Ci utopią/ . Dla zakcentowania żes na wypoczynku możesz nałożyc
                            na grube skarpet, japonki smile)
                            Czubatku, nie za dużo ale różnorako, przedewszystkim kurtka
                            nieprzewiewna z kapturem i takież spodnie /mogą być bez kaptura/.
                            cmok cmok
                            https://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
                            • goskaa.l A'propos ubrania dla Czubatka 14.05.10, 06:56
                              alfredka1 napisała:
                              > Czubatku, nie za dużo ale różnorako, przede wszystkim kurtka
                              > nieprzewiewna z kapturem i takież spodnie /mogą być bez kaptura/.
                              Proponuję do tego kalosze i stuptuty.
                              • mammaja re - zimno 14.05.10, 11:03
                                Tak znowu bardzo nie jest! Wczoraj bylo wrecz cieplo! Tyle, ze
                                pochmurno, ale temperatury powzyzej 10 C to juz mi wystarcza smile
                                Ostatnie dni byly bardzo zajete, dzisiaj troche luzniej - ale za tp
                                w niedzile imprez po uszy.
                                Popaye, jedz na te Mazury jak najpredzej, poki zielen mloda i
                                przyroda nie zbeszczeszczona przez turystow smile
                                • mammaja Re: re - zimno 14.05.10, 11:04
                                  No i dobrze byloby te dzisiajki "niemal majowe" zakonczyc przed 15.
                                  maja!
                                  • alfredka1 Re: re - zimno 14.05.10, 12:25

                                    Zakończymy ...
                                    zimno, pochmurno.. Już posprzątaliśmy, prawie szabassmile)
                                    Czubatkowi w Kołobrzegu napewno nie wystarczą te stopnie w pierwszej
                                    dziesiątce. Gosia, a co są te subtuty?? drogie są ?
                                    • omeri Re: re - zimno 14.05.10, 14:10
                                      Oj zimny mamy piątek witam domowo, mprzed maratonem do 3.06. O
                                      Mazurach to tylko mogę pomarzyc. ale potem już z górki
                                      • wedrowiec2 Re: re - zimno 14.05.10, 21:09
                                        omeri napisała:

                                        > Oj zimny mamy piątek witam domowo, mprzed maratonem do 3.06. O
                                        > Mazurach to tylko mogę pomarzyc. ale potem już z górki

                                        Sesja?
                                        Najbliższy tydzień spędzę układając pytania dla studentów i
                                        rzygotowując egzaminy. Muszę wszystko zorganizować przed
                                        trzytygodniowym wyjazdem.
                                        • omeri Re: re - zimno 14.05.10, 21:37
                                          wedrowiec2 napisała:

                                          > omeri napisała:
                                          >
                                          > > Oj zimny mamy piątek witam domowo, mprzed maratonem do 3.06. O
                                          > > Mazurach to tylko mogę pomarzyc. ale potem już z górki
                                          >
                                          > Sesja?
                                          > Najbliższy tydzień spędzę układając pytania dla studentów i
                                          > rzygotowując egzaminy. Muszę wszystko zorganizować przed
                                          > trzytygodniowym wyjazdem.

                                          "Sesję" to mam w ten weekend - ponad 140 egzaminów certyfikatowych
                                          na róznych poziomach!
                                      • warum Re: re - zimno 14.05.10, 21:13
                                        i deszczowosad
                                        Moja uliczke i prostapadla do niej drogowcy pozbawili nawierzchni. U nas
                                        wstawiano studnie deszczowe, a obok poszerzali zeby zrobic mini zatoki
                                        parkingowe.... No jak dotad miescilo sie na wcisk 12 szt po 1 stronie,to po
                                        modernizacji, bedzie miejsce dla ok 8 - lacznie po obu. Ale beda eleganckie. U
                                        mnie zakonczenie robot zaplanowane/ przez UM/ jest na... listopad br. Wiec
                                        trzymam kciuki za suche lato, bo uliczka choc waska to bardzo nafaszerowana
                                        roznymi przylaczami, ktore zalezy przelozyc, aby w efekcie koncowym postawic
                                        moje upragnione latarenkismile no i moze znow polozyc jakis asfalt lub kostke, zeby
                                        tylko dalo sie dojechacsmile

                                        Mialam taki ambitny plan pojechac jutro w dalszy plener... lecz przez ten zalany
                                        dzien chyba daruje sobie wyprawe. Bo w gumowcach nie bede przeciez spacerowac!O
                                        przygruntowym psie - nie wspominajac.

                                        PS. Bardzo serdecznie pozdrawiam Milczacych Czytelnikow /sliczne flagi i rzut
                                        oka na swiat/ i zachecam to odezwania sie, bo tu jest najafajniej jak atmosfera
                                        robi sie goraca, a zeby ja podgrzac, trzeba rzucic jakis niedzisiejszy tematsmile
                                        Wtedy dopiero widac jak mozna ladnie sie rozniac nie zadeptac adwersarza.
                                        Milczenie lub odezwy to metoda "na prezydenta", ale my chyba w czerwcu nie
                                        startujemy?smile))
                                        • alfredka1 Re: re - zimno 14.05.10, 22:11

                                          Latarenki rzecz piękna i pożyteczna ,ale co ja się namęczyłam, gdy z
                                          psem chorej sasiadki poszlam wieczorem na siusianie. Stawał przy
                                          każdej latarni, siusiał i siusiał ,a ja chyba troche dziwnie
                                          wyglądałam taka "starsza pani spod latarni".
Pełna wersja