jan.kran Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 28.04.10, 18:25 Kilka dni temu odszedł Wojciech Siemion a dziś Stefania Grodzieńska... Bardzo Ją lubiłam . Parę lat temu przeczytałam Jej piękne i serdeczne wspomnienia o Jarosym , chętnie bym do nich powróciła... wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7823074,Zmarla_Stefania_Grodzienska.html Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 28.04.10, 22:24 Po ostatnich dniach pełnych polityki i dyskusji na portalu przewietrzyłam sobie mózg. Ponad godzinna sesja z Bratem Numer Dwa, rozsądnym , wyważonym i poinformowanym. byłby niezłym Prazydentem , tylko nie ma parcia na waadzę jak sporo mądrych ludzi... Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 29.04.10, 11:36 Witam w przedostatnim dniu kwietnia,pogoda jak w pelni lata,upalnie,zycze wszystkim duzo sloneczka, milego dnia Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 29.04.10, 11:42 --Prądu nie było, Wodnik naprawiał przyłącza czy podłącza telewizyjnomagnetowidowe. Zrobił przerwę i zrobiła sięjasność. Upału nie mamy. Wybieramy się podpisać odpowiednią /dla nas/ listę. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 29.04.10, 11:47 U mnie deszczowo i pochmurnie. Zaraz idę robić grecką salatkę i zaamrynować eksperymentalnie pierś kurczaka Junior poszdł do lekarza... Młoda ma schody w Monachium. Jak się nie załapie na seminarium to będzie musiała kompletnie zmienić plany. K. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 29.04.10, 17:57 [b]Przyjaciółko, a coś Ty taka ciągle przelatująca latawica ))) Usiądź na balkonie, odpocznij, poopalaj się. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 29.04.10, 23:42 Calkiem nieczasowa jestem Ale zaglądam i nie zapominam o Was! Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 30.04.10, 10:58 Witam porannie. Zaczął się wolny weekend, czyli jestem chora, gardło jak żyleta - normalka Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 30.04.10, 11:10 Powrotu do zdrowia życzę Ja mam za sobą alarm przeciwpożrowy , próbny. Na szczęście zostałam uprzedzona ulotką kilka dni temu bo inaczej szoku bym doznała jak by zaczęło wyć o dziewiątej rano ... Niebo się przeciera i słońce sie pojawia Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 30.04.10, 11:38 Omeri, angina czy pylenie. Potrafi umęczyć.. ssij chlorochinaldin i płucz naparem z szałwii i rumianku. Napewno nie zaszkodzi. Ula, żadnej "radości" z takiego alarmu ) Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 30.04.10, 11:41 Mila Omeri,jesli moge polecic to "Sprey TYMSAL" z Herbapolu,zawsze tym lecze bol gardla,za pare godzin po uzyciu czuje duza ulge a po kilku dniach jetem fit,zycze szybkiego powrotu do zdrowia Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 30.04.10, 12:10 Radość Alfredko jest duża bo alarm w domu działa jak złoto Ja z racji mojej pracy jestem wielokrotnie przeszkolona przeciwpożarowo i niejednokrotnie miałam do czynienia z akcjami norweskich strażakow) Na szczęście do tej pory to nie było nic poważnego... Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 30.04.10, 12:14 Słucham ostatnio czasami radia tok FM. Nawet mi się podoba ale mam dwie refleksje. Po pierwsze jak można apracować w radio z tak fatalna dykcją... dotyczy to wielu spikerów. I czy w PL nie ma ludzi znających języki ? Łupie mnie w zęby wymowa słów angielskich , niemieckich , francuskich ... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 30.04.10, 12:31 W każdej stacji radiowej czy tv, spotykamy "lekkoniesprawnych' - dykcja fatalna,jak zapis na sejsmografie po trzęsieniu ziemi, akcentowanie jeszcze gorsze np.paniiiika ogarnęła wszystkich ! jaka pani Ka. kogo ogarnęła? --Ponadto zachwycam się wymową rosyjskich wyrazów, zwłaszcza tytułów gazet, nazwisk czy złożonych nazw miejscowosci.O akcencie to już nawet nie wspomnę. czy złożonych nazw miejscowości. O akcencie to już nawet nie wspominam. Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 30.04.10, 14:29 Dziękuję za troskę i rady, na pewno skorzystam Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 30.04.10, 23:14 Tak, czasy kiedy spikerzy radiowi byli wzorem w poslugiwaniu sie mowa ojczysta dawno minely. A szkoda. Po pieknym, cieplym dniu ode do herbaciarni Omeri, bardzo wspolczuje! Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 01.05.10, 11:19 Witam w pierwszym dniu maja,pogoda deszczowa,weekend nie zapowiada sie ciekawie, zycze dobrego wypoczynku Odpowiedz Link
wodnik33 Dzieńdoberki majowe 01.05.10, 11:48 ....powstań ludu ziemi ... pamietacie?? slonecznie, 13 stopni i wiatr. Tyle komunikatu. Warumko, jakie szkody w autku? i w innych tez. Bilard "Popayowy" ogladam czesto, nawet z alfredka ogladalem. Ale ona uparla sie, ze to chyba nie z nia, bo nigdy nie widziala w stole tylu dziur) Pozdrawiam. Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowe 01.05.10, 13:37 Wodniku, szkoda najwieksza w mojej kieszeni Autem dojechalam do domu, wiec "prawie" sprawne, a gosciowi odpadlo co nieco. Chyba na okolicznosc swieta pracy boli mnie od wczoraj glowa,nie wiem czy za kare czy na dodatek. Klade sie i przeczekam.Moze zniknie. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki majowe 02.05.10, 13:02 Czy juz nie boli??? to był chyba bol postresowy. Wreszcie zakwitly pod moim oknem kasztany a u alfredki lilak. jak to dobrze, ze my juz dawno po stresie maturalnym.Pozdrawiam Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 01.05.10, 12:37 www.youtube.com/watch?v=lbLDu-MxjdM www.youtube.com/watch?v=qumhoTCQRKU&feature=related przy szczebiocie i trelach ptasich .. Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 02.05.10, 13:44 Witam nadal zasmarkana, ale juz lepiej. Krasnoludka szalenie, a ja robie coś do jedzenia. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 02.05.10, 23:17 To już? Jak ten czas leci mam nadzieję, że wyjazd był udany, Wędrowcze. A ja odpoczywam po dniu rodzinnym, miłym acz wyczerpującym. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 03.05.10, 16:01 Dzien zimny i ponury. Na szczescie mam dobra ksiazke i dwa filmy do oogladniecia. Do Popaye,a - takie jakies "sensacje" w tvn24, co Ty na to www.tvn24.pl/-1,1654638,0,1,sa-kolejne-nagrania-snookerzysta-skonczony,wiadomosc.html Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 03.05.10, 18:14 dzień dobry (nie)-świątecznie tja, szczęśliwi Ci co maja dzisiaj Święto! Jedyna nadzieja w Jarosławie K. który (jak zostanie Prezydentem) wprowadzi jako obowiązkowe polskie Święta w całej Europie! Dla mnie przynajmniej jeden z (poważnych!) powodów by na Niego głosować w Wyborach!. Miły Wodniku,- napisałeś: "... jakieś "sensacje" w tvn24, co Ty na to" Ja na to "jak na lato" Jakie przekręty robi (robił czy ma robić) p. Higins z ukraińskimi mafiozami grającymi w Bookmacherskich spelunkach to jedna sprawa. Snooker jako gra, a szczególnie na zawodowym poziomie - inna para kaloszy. Naiwnością było by sadzić iż (dzisiaj!) istnieje jakakolwiek dyscyplina sportowa "czysta" od przekrętów, dopingu i szemranych interesów. Ja, przynajmniej nie znam takiej!. Z zasady nie gram nawet w niewinne LOTTO, o jakichkolwiek z gruntu mniej uczciwych "totalizatorach" czy zakładach sportowych,- to już wogole nie ma mowy, wiec sensacje w stylu tej "snooker_owej" nie poruszają mnie wcale Próbowałem (wiele razy) "pograć" w snooker_a i zawsze umiejętności zaawansowanych graczy wprawiają mnie w podziw i wzbudzają respekt. Bez "przekrętów", czołówka światowej Ligi zarabia (rocznie i netto) kwoty ok. miliona £. Jak komu za "mało" - hmmmm.... Żadna z takich "afer" nie zmieni mojego podziwu dla umiejętności zawodowych snooker_owcow Gdy bym chodził do kościoła (katolickiego na przykład), tez bym pewnie dalej to robił choć ewidentnie "co drugi" z zawodowych jego "sług" to pedał, krętacz, przekretacz albo hochsztapler ) serdecznie pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 03.05.10, 18:28 Sport oczywiscie nie jest grą czystą od dawien dawna /wierze, że drugi Maratończyk ostał się mistrzem uczciwie jako ,że pierwszy nie miał z kim walczyć . Ogladałem dzisiaj też. A świąt zwiększenia to nie chciej, bo jak się ludziom na zachodzie to spodoba będziecie tacy jak my wschodni ( Wyszedłem na niewielka przechadzkę i co parę kroków słyszałem: o ku... jutro do roboty , pojeb.. świat znow harowka od jutra za grosze ... reszty nie powtórzę, za dużo tego ,jako że moja dzielnica bogata w takie typy, a "dzielnic" mamy duzo. Starałem się bardzo by pisać jak należy i używać nie nadużywając polskich czcionek. Moje Domowe poprosiły /narazie grzecznie/. Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 03.05.10, 19:21 Wodniku! ))) widzisz jak Ci dobrze, ze już nie "musisz"! Juz sam nie wiem, ale czym starszy jestem, coraz gorzej znoszę "dzisiejsze" oczekiwania i wymagania pracodawców. Szczególnie gdy (jak ja), do "odrobienia" ma się "tylko" kilkuletnia końcówkę tego wyścigu szczurów, a za szefa mam krzyżówkę Macierewicza z Kaczyńskim (Jarkiem) ze spora domieszka ....Leppera Z drugiej strony, sam nie wiem co "lepsze": codzienne użeranie z Kaczko/Macierewiczem czy 24 godz./na dobę z ... popaye_owa!. Mam poważne obawy iż zamienię "siekierkę na kijek" ) Cale szczęście, ze sezon wodniacki mnie odrobinę ratuje i nie ruszam się nigdzie indziej jak na Mazury, gdzie pogoda "gwarantuje" mnie iż moja połowica pozostawi mnie samego (dzięki Bogu!) by pogonić gdzieś na Południe Europy by się "wysmażyć" na plaży. Obrzydzam Jej te Mazury jak mogę, we własnym (moich zszarpanych nerwów!) - interesie ) Przeraza mnie trochę iż wnuki coraz starsze i "atrakcje" wakacji i wyjazdów z babcia, niedługo będą mieli w "wielkim poważaniu", a ja w żadnym wypadku nie nadaje się na obiekt szczególnej babcinej "nadopiekuńczości" )) Eeeeh... Co bym nie zrobił,- będzie ŹLE Jedyna nadzieja, ze nasi Rodacy wybiorą Jarka K. na Prezydenta - popaye_owa wogole zacznie Polskę omijać ) pozdr.,- Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 03.05.10, 20:22 Aż mi się łapy zatrzęsły z tego co na zakończenie "listu" napisałeś, puste wysłałem , takie nerwy !!!! Niech Szanowna Pani Popyowa przyjeżdża do Polski i nawet na Mazury, niech je pokocha miłością stała. Mimo że jesteś moim Przyjacielem - nie życzę sobie żadnych Jarosławów /przypomnij Jarosława Mądrego/. A Twoja Małżonka tylko Ci życie łatwiejszym uczyni. Aha, zaprowadzisz Ją od czasu do czasu do Kasyna, może rozbije bank. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 03.05.10, 23:13 Piekne rozmowy, ale tutaj zgadzam się z Wodnikiem! Jak to sie mowi : "nie wywoluj wilka z lasu " ! Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 04.05.10, 13:41 Wtorek pochmurny, zakatarzony ale domowy Odpowiedz Link
josarna Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 05.05.10, 10:17 W Szczecinie podobno piękna pogoda, a u nas pada. Na dodatek moja góra tkwi w chmurach. Za to zieleń piękna, soczysta, a przed oknami zagon tulipanów w pełni rozkwitu (u nas nieco później). Obcięto mi pół gipsu i została szyna. Mogę też poruszać się ostrożnie bez szyny, ale o laskach. Ćwiczę i zamierzam wkrótce być sprawna, bo przecież jadę do wymarzonych fiordów! Odpowiedz Link
fettinia Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 05.05.10, 10:51 Wlasnie chcialam zapytac jak nogaKuruj sie szybko U nas tez zimno buuu-gdzie ta wiosna?? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 05.05.10, 10:54 Ćwicz Jolu,ćwicz ...fiordy to marzenie mojego życia. Wędrówka też się wybiera, może w przyszłym roku. a to link mój ulubiony, taka wirtualna podróż i zapas tapet na wieki całe ) exviking.net/ dzisiaj pogodnie słonecznie, lipa ma już duże liście i maluśkie zawiązki kwiecia, chyba tak jak w ubiegłym roku, zakwitnie w końcu maja. Odpowiedz Link
josarna Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 05.05.10, 13:37 Dzięki. Zdjęcia ładne, choć wolałabym więcej fiordów . Liczę na to, że uda mi się samej zrobić zdjęcia. Nie jest to łatwe, bo wciąż za mało umiem, aparat taki-sobie i nie wiadomo na jaką pogodę trafię. Tymczasem polecam (!!) stronę Macieja Duczyńskiego (www.lonelywolf.pl). Jedno z moich ulubionych: www.lonelywolf.pl/galeria/index.php?gallery=Panoramas&image=PAN06_0004.jpg. Absolutnie doskonałe! Mam zaszczyt być posiadaczką kilku fotografii podarowanych mi przez autora. Te zdjęcia pomogły mi przetrwać trudny okres, uciec w marzenia. Odpowiedz Link
josarna Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 05.05.10, 13:39 Poprawka, bo kropka na końcu blokuje otwieranie: www.lonelywolf.pl/galeria/index.php?gallery=Panoramas&image=PAN06_0004.jpg Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 05.05.10, 13:55 www.reuber-norwegen.de/Fylker/FramesPhotogalerie.html wiele lat pływałem do portów północnych i nigdy nie znudziły mnie te wspaniałe widoki. Odpowiedz Link
josarna Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 05.05.10, 16:38 Dzięki Wodniku! Cuda! Ciekawe jak to jest za życia mieszkać w raju? Odpowiedz Link
fettinia Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 05.05.10, 18:59 Musialabys Legwana zapytacOna tam od jakiegos czasu mieszka Chyba tu bywala kiedys? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 05.05.10, 20:37 Mroki nadchodzące nad kraj proponuję rozświetlić światłem latarni morskiej, która niejednemu uratowała życie Odpowiedz Link
josarna Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 05.05.10, 22:21 O, ja też mam taką jedną z ostatnich krótkich wakacji - to latarnia Stilo. Odpowiedz Link
josarna Dzieńdoberki w pełni majowe 06.05.10, 12:46 Ciągle pada, ale jest 17 stopni, czyli maj w pełni. Rośliny codziennie większe; wnuczek też . Cieszy go chodzenie po mokrej trawie w nowych kaloszkach. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki w pełni majowe 06.05.10, 12:50 Latarnia jak wyrób szczęśliwego cukiernika, bardzo sympatyczna ..-- Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki w pełni majowe 06.05.10, 16:32 Zimno tylko 8°,pada nieustannie,sloneczko zapomnialo o nas Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 07.05.10, 09:16 I znowu minął tydzień, witam słonecznie Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 07.05.10, 11:14 Jestem chora, proszę mnie pożałować... Najpierw Junior a teraz ja , jakieś ohydne przeziębienie... Już nie mam siły leżeć ale jednak chyba zaraz będę musiała ponownie ... Wszystko mnie boli , buuuuu... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 07.05.10, 12:02 Ojojoj, biedna Uleczka ( czyżby to t.zw. grypa żołądkowa ? współczuję. Ugotuj kleik z kaszki i naparz zielonej herbaty.Jeżeli masz podwyższoną temperaturę, to zadzwoń i zarejestruj sie do lekarza. Jedź taksówką. Pozdrawiam Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 07.05.10, 12:26 Dzięki za troskę ale to zwykłe przeziębienie... Kończy się powoli ale od środy nie czuje się najlepiej i jeszcze musiałam J. pielęgnowac i Młodą wspierac wirtualnie bo Ją też dopadło w Monachium. Na szczęście miałam dwa dni wolne a wczoraj zadzwoniłam do pracy żem chora. Myślę że do jutra stanę na nogi Idę pod kołderkę , obejrzę sobie kolejny odcinek Star Trek) Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 07.05.10, 12:59 Ulciu, wcale mi top nie wygląda na zwykłe przeziębienie. Piszesz, że wszystko Cię boli, jesteś połamana. Może to wstrętna grypa? Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 07.05.10, 13:05 Teraz to już naprawdę idę ©osiu ,miałam grypę , nie wiem czy tę jesienią i to było starszne... A teraz czuję że to po prostu preziębienie. Ibux mi dziś pomógł od razu Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 07.05.10, 13:12 --Wybywam na trochę. Mam niespodziewanego gościa zza miedzy północnej i nie jest to, niestety, Ula. Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 08.05.10, 17:01 Witam po pracy. Dzisiaj przyjechała biblioteka, kolejny zakup na aukcji Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 08.05.10, 18:32 Dzień miałam pracowity, ale domowo. Zrobiłam przemeblowanie w szafkach kuchennych. Pewnie dopiero za parę dni zorientuję się, gdzie co leży Też czekam na dostawę biblioteczną, ale z Merlina. Mają lekkie opóźnienie, a wśród zamówionych książek niektóre są dla rodziny zza miedzy. Wyjeżdżam już za dwa tygodnie. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 08.05.10, 18:34 Nooo, coś nie tak z moją zdolnością rozumienia czytanego tekstu Przyjechał mebel???? Moja odpowiedź była do jego zawartości Odpowiedz Link
fettinia Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 08.05.10, 23:06 brywieczor A kto mi powie co z ta mapa?Znaczy nasze wizyty rejestruje?No sie dopisalam Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 09.05.10, 10:09 Ja nie wiem , ale b. ladnie sie prezentuje Mam tylko nadzieje,ze za mala liczebnosc nie zostaniemy zepchnieci na koniec rankingow? Na moim wschodzie pogoda zupelnie dobra do spacerow, humor mam sredni po przeczytaniu zalaczonego linku/ na onecie/, gdzie jakis forumowicz dolaczyl "historie" teczkowe. Za to pochwale sie znaleziskiem))) w zaleglej czesci "makulatury" naukowej, -okazalo sie, ze mialam zachomikowane.... 100.000 zł i 0,05 bona towarowego)) Ehh, zebyscie widzieli mine mojej corki jak uwaznie liczyla zera za jedynka i czytala podpis na banknocie/ z 1990r./ Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 09.05.10, 10:09 Niedziela zapowiada się praacowicie ale bez przesady. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 09.05.10, 11:47 prosimy o wizerunek biblioteki. Warum, tyle zer to się w głowie może zakręcić i widzę to zdziwienie dziecinki .. Ja mam kartkę żywnościową /całą/ i bon towarowy do Pevexu na 1 cent. Będzie Wędrowiec miał w spadku ) Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 09.05.10, 12:06 U nas pogoda deszczowa i zimno.Ale nam jest goraco i slonecznie,urodzil sie nam wczoraj prawnusio,Tomek-Kevin,wazy 3,54 i wzrotu 55cm.jest przeuroczy,bez przerwy jestemy wpatrzeni w niego,stroi rozne minki,ze trudno od niego sie oderwac,jestesmy wzruszeni) Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 09.05.10, 12:23 Gratulacje dla calej rodziny! Wzorowy "sredniaczek" wagowo-wzrostowy niech zdrowo rosnie! A tak z ciekawosci zapytam- jak go obserwujecie? juz? jest w domu czy przez skypa? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 09.05.10, 12:30 Czubatku, gratuluję nowego członka rodziny Warum, rozumiem zdziwienie córki. Mi też coraz trudniej jest rozumieć tamte czasy. Omeri, proszę o zdjęcie biblioteczki. A jak sprawuje się dębowy parkiet? Mapka pokazała, że na forum mieliśmy gościa z Hiszpani Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 09.05.10, 17:12 Biblioteka [img ]C:\Users\Irena\Pictures\01biblioteka6.jpg[/img ] Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 09.05.10, 19:21 Szafa nader dostojna, naprawdę ładna i klasyczna.A z czego jest ten dyndel/kutasik ?? Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 09.05.10, 19:43 dyndel nie mój, ale pewnie można uzyć takiego do zasłon czy firanek. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 10.05.10, 00:06 Czubatku , serdeczne gratulacje !!! Omeri szafa pierwsza klasa z kutasikiem czy bez Melduję że prawie wyzdrowiałam Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 10.05.10, 15:44 Witam poniedziałkowo miedzy pracami. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 10.05.10, 22:39 Czubatkowi ściskam czubek, wspanialy prawnuk! Szafa Omeri bardzo mi sie podopba, jaka to przyjemność ukladac w niej książki Zdążylam skosic trawę przed burzą, ktora grożnie straszyła grzmotami i podlała we wlasciwym czasie trawnik. Goście dwudniowi pojechali, czas wrocic do normalności Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 10.05.10, 23:05 A ja mam niespodziewanie nocny dyzur to moze sobie troche popisze i poczytam na forum i zajrze do netu. Wprawdzie pierwsza godzine spedzilam pracowicie i pewnie w nocy tez cos bedzie do roboty ale siedze tu 10 godzin wiec pewnie z pewnoscia zajrze czasem do kompa. K. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 11.05.10, 13:05 Jakieś wyjce piwniczne odezwały się i już tak od trzech godzin popisują się, ani czytać, ani radia słuchać .. nasmażyłam więc 27 naleśników i zastanawiam się, czym by je znaładować. Propozycje rodzinne to ruskie nadzienie, twaróg z cukrem i cynamomem , powidła śliwkowe albo owinąc w nie parówki i zapiec /beee, tego nie zrobię/ chyba będa ruskie. Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 11.05.10, 18:52 Alfredko,- moze nie bierz okeslenia "ciagna" zbyt doslownie! Samo "ciagniecie" ´nie bedzie Tobie (raczej) spedzac snu z powiek czy zaklocac spokoju. Zanim jednak zaczna "ciagnac" musza (jak znam zycie) przewiercic otwory i zamocowania do nowego przylacza. Per saldo: Ciesz sie! bedziesz miala dostep do szybkiego Internetu i mniej zawodne polaczenia pozdr.,- pE Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 11.05.10, 19:06 Dostałam dziś coroczną informację z ZUS-u dotyczącą składek emerytalnych. Stan na 31 grudnia 2008 roku. Pierwszy raz dołączona została informacja o wartości kapitału początkowego i prognozowanej wartości emerytury. Już wiem, że nie przejdę na emeryturę po osiągnięciu odpowiedniego wieku, gdyż będę otrzymywać 30% obecnej płacy Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 11.05.10, 21:14 Ha, ha ha ))) nie Ty pierwsza Wedrowcze "zrobilas oczy" (duze!) w konfrontacji z zapowiedzia realiow naszych finansowych perspektyw na zasluzonej (i ciezko wypracowanej) emeryturze A jeszcze nie tak dawno (jak sobie przypominam) napomykalas iz przystapilas do swietnego (perspektywa wysokich rent) Funduszu Emerytalnego Ja, przynajmniej, nigdy nie mialem w tym zakresie zludzen (jedyna korzysc z moich studiow ekonomicznych), wiec wogole nie zaskoczylo mnie otrzymane wyliczenie ZUS-owskiej emerytury za okres mojej "kariery pracowniczej" w Kraju. Jak skoncze 65-lat dostane ok. 440 zl (PLN) czyli ca. 100€ Az sie "chce" byc ... emerytem! )) Realnie: 1/3 obecnych dochodow to rzeczywiscie gorzka pigulka. Bedziemy (w miare) "ukontentowani" jak nasze dochody emerytalne (moje i popaye_owej) osiagna 50-60% obecnych dochodow. Emerytura ma tez zalety: ciagly strach iz fiskus (jak co roku!) naliczy nam kolejna "kilkutysieczna" nadplate naszych zobowiazan podatkowych zosatnie nam zaoszczedzony. Nie ma "dochodow" to i podatki sami sobie odlicza ) Uszy do gory! pozdr.,- pE Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 11.05.10, 21:30 Na szczęście jest to tylko emerytura z ZUS-u. Fundusze emerytalne, sądząc z napływających raportów też dołąożą się do mojej emerytury. Może nawet starczy na opłacenie internetu Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 11.05.10, 22:59 Rozmawialam ostatnio z plastyczką, mlodszą ode mnie, składki na "emeryture twórcza" to w tej chwili kilkaset zlotych miesięcznie - a uzyskana emerytura niewiele wyższa. Co sie dziwić, ze kto mógł e znajomych artystow kupił kawalek ziemi i opłaca sobie KRUS. Przynajmniej bez porownania taniej, a jest FOZ i inne. Zyc sie bedzie zapewne z czego innego Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 12.05.10, 22:07 Minął pierwszy dzień "zimnych ogroników" - czy w Waszch ogródkach nie pomarzną młodziutkie, dopiero co wykiełkowane roślinki? Możeby je folią albo ciałem własnym osłaniać. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 12.05.10, 22:14 Nie mam ogródka, a i ciało zbyt mikre by ogrzać i zapewnić cieplarniane warunki młodym roślinkom. Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 13.05.10, 07:13 Eee tam, co ma mikre cialo do sily woli?Wystarczy chciec! No i miec / ...co ogrzewac/. Moj pies zweszyl "nowosc" w okolicy i zawziecie wlazi za ogrodzenie docieplanego bloku /ogrodzonego z 3 stron. I tak wlazi pod nie - od strony baraku, nie reaguje na informacje/ z mojej strony/,ze..... dalej nie moze isc, bo bedzie zamkniete... i tak sobie idziemy rownolegle, on sobie co i raz spoglada na mnie poslusznie / nie reagujac/ az dochodzimy do tzw. konca i wtedy wpada w poploch. Gotow metoda kota rozplaszczyc sie do rozmiarow kartki papieru byleby przelezc pod ogrodzeniem, niestety jest zbyt malo elastyczny No i cierpliwie wracamy, wzdluz tego ogrodzenia az do punktu 'wejscia", ale pies nie spuszcza juz ze mnie oczu! a jaki szczesliwy jest jak mu wreszcie mowie- teraz! A poza tym, na moim wschodzie, slonecznie, kasztany w poznym rozkwicie/ a wlasciwie przekwicie,koncza sie matury?/ po wieczornym deszczu - rzesko. Startuje zmagac sie z codziennoscia. Na pulpicie zainstalowalam sobie nowy widoczek, tak kojacy,ze wreszcie lapie sie na tym,ze....wystaraczy zmienic punkt widzenia/ raczej obraz/a wszystko wydaje sie .... nie, nie przyjemniejsze, po prostu znosne. I tym optymistycznym akcentem koncze i pozdrawiam szczegolnie Milczacych Czytaczy, a Ulubiencom zycze udanego dnia Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki nieomal majowe 13.05.10, 11:47 Piesek indywidualista, ale do czasu. Musi czasem pokazać swoje " JA" Tapetę zmieniam co kilka dni i cieszę się jak dziecko, że świat jest taki piekny i pełen niespodzianej, jako że przeważnie nie pamietam jaką mam tapetę. Więc co ranek to zachwyt )) img]http://i48.tinypic.com/10er32u.jpg[/img] Odpowiedz Link
popaye zalety Panstwa "wyznaniowego" 13.05.10, 12:59 zimno i u mnie: jak wszyscy diabli Nie jest az tak by byly przymrozki ale, jak na polowe Maja, moglo by byc cieplej Jak coraz mniej "chce" mnie sie pracowac, tak swiateczne przerwy (szczegolnie takie w polowie tygodnia) bardziej komplikuja (dla mnie) zycie niz przyspozaja radosci. Mam "swieto" (Wniebowstapienie Chrystusa) - ustawowo dzien wolny od pracy, ktory wlasnie wcale mnie nie cieszy. Przypadek sprawil iz pracuje w firmie ktora "dziala" globalnie wiec i kontaktow (i terminowych, dwustronnych zobowiazan) nam nie brakuje. Fakt iz "u nas" jest "swieto" (ktore skrajnie niewielka czesc Obywateli praktycznie "swietuje") tylko dezorganizuje nam prace. Jutro (piatek!) trzeba bedzie zalatwiac to co "przeswietowalismy" - dzisiaj. Jasne, sprytniejsi wzieli na jutro urlop i maja 4-ry dni weekendu w jednym kawalku, ale hmmmm.... sila rzeczy, wszyscy tak zrobic nie moga, chocby dla tego iz nie bylo by do czego wracac (po urlopie) . Jak kazde Swieto (w niemczech) "wszystko" zamkniete a ze pogoda nie najlepsza, wiekszosc "swietujacych" siedzi w domu, oglada TV albo siedzi przed komputerami - cisza (na ulicach) - "totalna". Podejrzewam iz wiekszosc swietujacych nawet nie wie co za swieto "swietuje", w Landzie ktorym mieszkam katolikow jest mniejszosc a i Ci, juz dawno, w wiekszosci nie kultywuja kontaktow za posrednictwem kosciola. Dzieci mnie zawiadomily iz nasza (Ich!) lodka juz "na wodzie", oporzadzona, wychuchana i.... czeka Zastanawiam sie na powaznie czy to nie znak iz powinienem "sprawdzic" jak tej wiosny wygladaja Mazury?. Tam, jak sobie (mgliscie) przypominam, nawet w Swieta (koscielne czy panstwowe) jest duzo "weselej", nie mowiac juz o tym iz noc(e) spedzone w kolysanej (falami) koji sa (dla mnie) nieporownywalnie bardziej przyjemne niz najwygodniejsze, ale twardo "zabetonowane" sypialniane lozko . Nastepnego "swieta" juz pewnie w domu nie wytrzymam!, a sporo ich w Maju (i czerwcu!). Chcial nie chcial, kilka dni musze jeszcze popracowac, ale (mentalnie) juz jestem na ukochanych Mazurach ) pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
wodnik33 Re: zalety Panstwa "wyznaniowego" 13.05.10, 13:34 Zimno ma być obowiązkowo, jako że ci ogrodnicy tak muszą chłodem i przymrozkami lud boży nawiedzać. Nie wiem skąd to przysłowie czy przeslanie albo informacja ostrzegawcza "włózcie kozuch gospodarze' a propos świąt takich troche dziwnych jak ta "jazda do nieba" powinny być tylko dwa Wielkanoc i Boże Narodzenie. Dla wszystkich bliskie jako że od pradziejów /czasów pogańskich/ jeszcze świętowane jako przełomy klimatyczne od od Najwyższego zesłane. Piszesz o Mazurach, pływaniu, kojach. Zazdroszczę wyjątkowo i z kazdym rokiem będzie bardziej wyjątkowo. Pogoda czy niepogoda będziesz tam gdzie lubisz, tam gdzie spokój odzyskujesz. Ja cieszę sie na wyjazd do Z. Wszystko jedno jaka będzie pogoda - do Starej Roztoki jeszcze dojdę na schabowy z kapustą i naleśniki z serem. Ahooooj!!!!! Odpowiedz Link
czubatek Re: zalety Panstwa "wyznaniowego" 13.05.10, 19:50 Witam w wieczor swiateczny,chlodny, ale na cale szczescie dzien byl bezdeszczowy.Przeraza mnie ten chlod,pojutrze wybieram sie na Polski Baltyk,zastanawiam sie co mam ze soba zabrac,z tego co przywiduja prognozy pogody,wypadaloby ubrac sie w kozuszek) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: zalety Panstwa "wyznaniowego" 13.05.10, 21:24 --Kożuszek i kapce góralskie wskazane ale tylko na kilka dni. Potem ma być ciepło.Wystarczy lekkie futerko i beretka /ale nie moherowa bo Ci utopią/ . Dla zakcentowania żes na wypoczynku możesz nałożyc na grube skarpet, japonki ) Czubatku, nie za dużo ale różnorako, przedewszystkim kurtka nieprzewiewna z kapturem i takież spodnie /mogą być bez kaptura/. cmok cmok Odpowiedz Link
goskaa.l A'propos ubrania dla Czubatka 14.05.10, 06:56 alfredka1 napisała: > Czubatku, nie za dużo ale różnorako, przede wszystkim kurtka > nieprzewiewna z kapturem i takież spodnie /mogą być bez kaptura/. Proponuję do tego kalosze i stuptuty. Odpowiedz Link
mammaja re - zimno 14.05.10, 11:03 Tak znowu bardzo nie jest! Wczoraj bylo wrecz cieplo! Tyle, ze pochmurno, ale temperatury powzyzej 10 C to juz mi wystarcza Ostatnie dni byly bardzo zajete, dzisiaj troche luzniej - ale za tp w niedzile imprez po uszy. Popaye, jedz na te Mazury jak najpredzej, poki zielen mloda i przyroda nie zbeszczeszczona przez turystow Odpowiedz Link
mammaja Re: re - zimno 14.05.10, 11:04 No i dobrze byloby te dzisiajki "niemal majowe" zakonczyc przed 15. maja! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: re - zimno 14.05.10, 12:25 Zakończymy ... zimno, pochmurno.. Już posprzątaliśmy, prawie szabas) Czubatkowi w Kołobrzegu napewno nie wystarczą te stopnie w pierwszej dziesiątce. Gosia, a co są te subtuty?? drogie są ? Odpowiedz Link
omeri Re: re - zimno 14.05.10, 14:10 Oj zimny mamy piątek witam domowo, mprzed maratonem do 3.06. O Mazurach to tylko mogę pomarzyc. ale potem już z górki Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: re - zimno 14.05.10, 21:09 omeri napisała: > Oj zimny mamy piątek witam domowo, mprzed maratonem do 3.06. O > Mazurach to tylko mogę pomarzyc. ale potem już z górki Sesja? Najbliższy tydzień spędzę układając pytania dla studentów i rzygotowując egzaminy. Muszę wszystko zorganizować przed trzytygodniowym wyjazdem. Odpowiedz Link
omeri Re: re - zimno 14.05.10, 21:37 wedrowiec2 napisała: > omeri napisała: > > > Oj zimny mamy piątek witam domowo, mprzed maratonem do 3.06. O > > Mazurach to tylko mogę pomarzyc. ale potem już z górki > > Sesja? > Najbliższy tydzień spędzę układając pytania dla studentów i > rzygotowując egzaminy. Muszę wszystko zorganizować przed > trzytygodniowym wyjazdem. "Sesję" to mam w ten weekend - ponad 140 egzaminów certyfikatowych na róznych poziomach! Odpowiedz Link
warum Re: re - zimno 14.05.10, 21:13 i deszczowo Moja uliczke i prostapadla do niej drogowcy pozbawili nawierzchni. U nas wstawiano studnie deszczowe, a obok poszerzali zeby zrobic mini zatoki parkingowe.... No jak dotad miescilo sie na wcisk 12 szt po 1 stronie,to po modernizacji, bedzie miejsce dla ok 8 - lacznie po obu. Ale beda eleganckie. U mnie zakonczenie robot zaplanowane/ przez UM/ jest na... listopad br. Wiec trzymam kciuki za suche lato, bo uliczka choc waska to bardzo nafaszerowana roznymi przylaczami, ktore zalezy przelozyc, aby w efekcie koncowym postawic moje upragnione latarenki no i moze znow polozyc jakis asfalt lub kostke, zeby tylko dalo sie dojechac Mialam taki ambitny plan pojechac jutro w dalszy plener... lecz przez ten zalany dzien chyba daruje sobie wyprawe. Bo w gumowcach nie bede przeciez spacerowac!O przygruntowym psie - nie wspominajac. PS. Bardzo serdecznie pozdrawiam Milczacych Czytelnikow /sliczne flagi i rzut oka na swiat/ i zachecam to odezwania sie, bo tu jest najafajniej jak atmosfera robi sie goraca, a zeby ja podgrzac, trzeba rzucic jakis niedzisiejszy temat Wtedy dopiero widac jak mozna ladnie sie rozniac nie zadeptac adwersarza. Milczenie lub odezwy to metoda "na prezydenta", ale my chyba w czerwcu nie startujemy?)) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: re - zimno 14.05.10, 22:11 Latarenki rzecz piękna i pożyteczna ,ale co ja się namęczyłam, gdy z psem chorej sasiadki poszlam wieczorem na siusianie. Stawał przy każdej latarni, siusiał i siusiał ,a ja chyba troche dziwnie wyglądałam taka "starsza pani spod latarni". Odpowiedz Link