wedrowiec2 06.05.10, 10:25 Chodź, patrz Na prawdziwe kwiaty Bolesnego świata. Basho Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 92. 06.05.10, 12:33 Piję drugą kawę, zmęczona trzema telefonami od starych chorych kobiet. Dużo młodsze są odemnie, jedna rzeczywiście chora.Musiałam wysłuchać co którą boli, która zaraz umrze i która jest wyjątkowo nieszczęsliwa. Słaba już jestem psychicznie. Ciśnienie mi skoczyło, we łbie się kręci. Na usprawiedliwienie tych pań dodam, że na początku rozmowy pytały jak się czuję. Odpowiadałam, że świetnie. A może to ja jestem taka wredna, że już nie mogę płakać z płaczącymi ?? Zaraz mi przejdzie bo taki wampir jestem i trochę na Was zrzuciłam. - - Odpowiedz Link
josarna Re: Herbata. Czajnik 92. 06.05.10, 12:55 Właśnie dowiedziałam się, że zmarła żona szkolnego kolegi... Wyleczenie jej nowotworu miało dodawać mi sił do walki. Kolega tak pisał do mnie, aż nagle zamilkł. Nieszczęścia innych pozwalają nabrać dystansu do swoich własnych. Wstyd narzekać. Warto cieszyć się każdym przeżytym rokiem, każdą kolejną wiosną i jesienią, rozkwitającym kwiatem i kolorowym liściem. Powiedz to Alfredko ode mnie swoim znajomym. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 92. 06.05.10, 13:14 --Mówiłam ... obrażały się albo miały kontrargumenty w rodzaju: -tobie to dobrze bo masz sie komu wyżalic, - Wędrowiec ciągle do ciebie zagląda a mój syn nawet nie dzwoni - co dwie emerytury to nie jedna .. a ja uśmiecham się i potakuję /ale w srodku, to nawet brzydkie wyrazy mówię/ Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 06.05.10, 14:50 Poobiednia herbata między pracami, ja nadal zasmarkana Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 07.05.10, 00:15 Alfredko, wiem ze ci to trudno przyjdzie, ale powiedz im choc raz brzydki wytaz na głos! Wreszcie skończyłam robotę, nie miałam czasu ani pisac, ale pisać, ale myśle o Was czule. Herbatka malinowa! Odpowiedz Link
josarna Re: Herbata. Czajnik 92. 06.05.10, 15:15 Fakt, że co dwie emerytury itd., ale z drugiej strony ciekawa jestem, czy one poza zrzędzeniem mają coś do zaoferowania synowi i wnukom. Mam na myśli zainteresowanie ich problemami, wysłuchanie, poradę bez pouczania, rozmowę o polityce itp. Czasem nawet za skrócenie spodni człowiek jest wdzięczny . Niestety wiele starszych osób prezentuje wyłącznie postawę roszczeniową. Ja np. odczuwałam, że dla staruszka stryja jestem szybkowarem, tragarzem, odkurzaczem i pralką, ale na pewno nie człowiekiem. Nawet po operacji nie zapytał jak się czuję. Trudno jest wciąż okazywać serce takiej osobie. Odpowiedz Link
fettinia Re: Herbata. Czajnik 92. 06.05.10, 15:56 Alfredko-tak to juz jest,ze ludzie lgna do optymistycznych i radosnych-a taka jestes Czasem przyklejaja sie wampiry energetyczne-a wtedy dla wlasnego dobra trzeba uciekac. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 92. 06.05.10, 19:17 Oj ... ja właśnie mam takiego wampira na tapecie Najgorsze że Ją bardzo lubię. Idę zadzwonić i zalatwić sprawy mam nadzieję że zachowam spokój ... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 92. 07.05.10, 22:19 Ulu, lepiej? Herbata na początek normalnego weekendu Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 07.05.10, 22:50 Wieczorna herbata przed pracującą sobotą. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 08.05.10, 00:05 Dobrze, ze herbaciarnia czynna cala dobe, bo musialabym bym isc spac o suchym pysku Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 08.05.10, 17:51 Popopłudniowa herbata i podziwianie biblioteki. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 92. 08.05.10, 18:05 Biblioteka z drewna czy papierowa? Juz po drugiej kawie i lekturze GW. Teraz pobuszuję na forum samochodowym, mam do oddania "różności" po Peżociku , może komuś śię przydaczą. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 08.05.10, 19:26 wodnik33 napisał: > Biblioteka z drewna czy papierowa? > Juz po drugiej kawie i lekturze GW. > Teraz pobuszuję na forum samochodowym, mam do oddania "różności" po > Peżociku , może komuś śię przydaczą. Co się stało z peżocikiem?! Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 09.05.10, 17:29 Zasłużyłam na herbatę. Zdjęcia udało mi się wkleić poprzez moje gazetowe fotoforum, a tam są już gotowe linki do wklejania. Super ułatwienie Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 09.05.10, 21:00 Wizyty bywaja przyjemne, ale też męczące - odpoczne po wizycie "drugich dziakow" w zacisznej herbaciarni Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 92. 09.05.10, 21:22 Herbata w kosmopolitycznym towarzystwie nowych forumowiczów Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 92. 10.05.10, 21:31 Dzisiaj pusto ... nastawię samowar, rozpalę, węgielki rozdmucham i poczekam na "kipiatok", może ktoś przyjdzie. Dzień był przyjemny, pochodziłam po sklepach, dwie spódnice kupiłam i .... wspaniałe ciasto do wieczornej herbaty. Zapraszam Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Herbata. Czajnik 92. 10.05.10, 21:51 Godzina 15.44. Za oknem piekna jesien, zolte topole, czerwone klony i zielona palma. Lazurowe niebo i jeszcze grzejace slonce Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 92. 10.05.10, 21:57 Mysiulku, każda pora dobra na herbatę a porę masz teraz bardzo odpowiednią . Możebyś parę zdjęć dołączyła ??- nie myszą to być fotki herbat )- Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Herbata. Czajnik 92. 10.05.10, 22:15 No ja wlasnie w tym sensie, ze idealna pora herbate Zdjec poszukam. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 92. 11.05.10, 20:49 Wino i orzeszki pistacjowe... i www.kogunn.com/mp3/ Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 92. 12.05.10, 21:55 Herbata przy lekturze zaległej prasy. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 14.05.10, 23:09 Na chwilke przy herbacie, jutro musze wstac obrzydliwie wczesnie! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 16.05.10, 22:06 Dołaczam do Omeri po bardzo męczącym i ciekawym dniu Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 92. 16.05.10, 22:15 Dołączam, ale po leniwym dniu. Zasłużyłam na herbatę? Na usprawiedliwienie dodam, że przede mną pięć bardzo pracowitych dni Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 92. 18.05.10, 23:50 Zaludniam lokal z kieliszkiem czerwonego po pracy Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 92. 19.05.10, 21:32 Zaludniam pustenię z dilmahem w filiżance. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 19.05.10, 21:36 Dołaczam z Roiboisem czy jak sie tam nazywa Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 92. 19.05.10, 22:09 Wróciliśmy z bardzo miłego spotkania z Joanną i Janem Kulmą oraz Ich przyjaciółmi. Jutro idziemy na uroczystość nadania Joannie tytułu d.h.c Uniwersytetu Szczecińskiego. Teraz pijemu wino czerwone, spokojny wieczór. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 19.05.10, 22:11 Przedsenna herbata w pełnej herbaciarni Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 92. 20.05.10, 22:08 Herbata po dniu pełnym emocji: szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,7913576,Doktorat_dla_Cioci_Joanny_ze_Strumian.html Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 92. 21.05.10, 22:46 Herbata z chlebem chrupkim i twarożkiem Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 21.05.10, 22:47 Wreszcie herbata. W zapasie wafelki - chyba sie skusze. A moze i kieliszeczek miodowki po emocjach dzisiejszego dnia Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 23.05.10, 00:14 Moze dzisiaj bedzie lepsza noc, herbata z meliisy na uspokojenie. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 92. 23.05.10, 00:28 Życzę wszystkim spokojnej nocy . Ja idę oglądać Giuseppe w Warszawie w towarzystwie orzeszków i herbaty owocowej Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 23.05.10, 22:54 Do spania jeszcze troche czasu, ale herbatka wyborna Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 92. 26.05.10, 13:06 --Wieczorem w kominku ogień rozniecę i samowar z wrzątkiem będzie czekał. Herbaty, jak zwygle w szafeczce. Kon fitury zostały przez zimę wyjedzone ) Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Herbata. Czajnik 92. 26.05.10, 13:18 A czy ja mogę nieśmiało poprosić o tę herbatę z samowara na jutro? Konfiturę dostarczę. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 92. 26.05.10, 19:42 Samowar został przez Wędrowca przymocowany łańcuchem. Ale na herbatę do nas zapraszam, może być bez konfitury. A w Herbaciarni już cieplutko .I chleb dietetyczny, upieczony przez Wodnika, czeka. Odpowiedz Link
josarna Re: Herbata. Czajnik 92. 26.05.10, 22:23 Miło. U mnie też. Chleb z maszyny kiedyś nam nie wyszedł więc na razie zrezygnowałyśmy. Trochę chłodno. Zapaliłyśmy "pod kuchnią" (tak tu się mówi). Pracuję i pracuję. Muszę załatwić mnóstwo spraw przed wyjazdem, a i stryja trzeba odwiedzać. Koniecznie musi być stymulowany, mobilizowany do życia. Już dobrze słyszy i rozumie. Bardzo stara się mówić, ale efekty są marne. Mimo to coś zrozumiałam. Jutro chyba przyjadą biegli sądowi. Oby go nie zmęczyli zbytnio. Idę napić się mleka z miodem i do łóżka. Dobranoc. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 92. 26.05.10, 22:37 Też chciałabym móc rozpalić pod kuchnią. Dobranoc )) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 26.05.10, 23:47 Dobranoc, miłe panie, jutro mam "wystapienie" na ważnym seminarium, mam nadzieje że moja prezentacja spodoba się "publiczności". Tylko jak sie ubrac na takie zimno ? Odpowiedz Link
josarna Re: Herbata. Czajnik 92. 27.05.10, 06:20 Trzymam kciuki Mammaju. Nie powinno być bardzo zimno - żakiet jest niezawodny. Wypijam poranną wodę z cytryną i cukrem (niestety) i do pracy. Już bardzo przytyłam po chorobie (z 53 na 62!) i muszę się pilnować, a tymczasem podczas rejsu mają być bodaj 5-daniowe obiady i 3-daniowe kolacje. Wrócę podobna do piłki Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 92. 26.05.10, 23:51 Ja niedawno wróciłam z pracy i rozsiadam się w Herbaciarni z kieliszkiem czerwonego i najnowszą płytą Prince'a. Smaczna Odpowiedz Link
josarna Re: Herbata. Czajnik 92. 27.05.10, 06:27 Kranie, wczoraj jedna pensjonariuszka Domu powiedziała nam, że na początku było dobrze, a teraz opiekunki bywają niemiłe. Czy dyskretna kontrola nie urazi pracowników? Wydaje mi się, że moja obecność może wpływać dyscyplinująco. Na razie wszyscy są bardzo, bardzo mili, ale też wiedzą przez co staruszek przeszedł, a do tego ma mnóstwo gości. Cóż, ludzie są różni. Oczywiście delikatnie zapytam inne osoby, bo starsza pani może być przewrażliwiona. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 92. 27.05.10, 07:26 Josarno, stosunki opiekunowie , pacjenci a rodzina są bardzo delikatne... Moim zdaniem powinnaś oprzeć się na tym co widzisz a nie na tym co kto mówi. Ja jestem po drugiej stronie i ja i moi koledzy najbardziej lubimy rodziny które nas słuchają , współpracują i pomagają. Jeżeli możesz Stryja nakarmić , ogolić, coś drobnego koło Niego zrobić na pewno personel się ucieszy. Może zapytaj się wprost jak możesz pomóc , czasem takie wyciągnięcie ręki sprawia dobre wrażenie. I słuchaj co personel mówi , oni wiedza najwięcej ... Ja mam bdb doświadczenia z rodzinami a czasem takie że się można zachlastać tępym mydłem. Właśnie mamy na tapecie synka lekarza, jest miły i cała rodzina też i się bardzo Mamą zajmują ale niestety jest kompletnie głuchy na to co mówi lekarz naszego Domu Swawolnej Starości , pielęgniarki i opiekunowie. Powoduje to to że pacjentka , pozostali pacjenci i pracownicy mają bardzo dużo problemów a możnaby to w prosty sposób rozwiązać... Nie chcę więcej na forum otwartym ale się tak wyżaliłam Pozdrawiam. Ula. Odpowiedz Link
josarna Re: Herbata. Czajnik 92. 28.05.10, 07:22 Rozumiem. W Polsce, zwłaszcza w małych miejscowościach, takie domy to wciąż rzadkość. Zdecydowana większość ludzi wciąż uważa oddanie tam rodzica za hańbę, dlatego są tu głównie osoby samotne. W tej sytuacji "tłumy" odwiedzających stryja (w ciągu tygodnia ponad 20 wizyt) to rzadkość. Personel raczej nie ma (niestety) problemu z nadmiarem zainteresowania ze strony rodzin. Zgadzam się, że współpraca rodziny może być pożyteczna, myślę jednak, że najważniejsze jest zapewnienie osobie starszej poczucia więzi z rodziną i przyjaciółmi. Inna rzecz, że ludzie są tylko ludźmi, nie wszyscy są święci i dyskretna "kontrola" w postaci odwiedzania na pewno działa na niektórych dyscyplinująco. To samo dotyczy szpitali, szkół i przedszkoli. Może kiedyś uda mi się odwiedzić taki dom poza Polską? Nasze bardzo się poprawiły po wejściu do Unii. Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Herbata. Czajnik 92. 28.05.10, 07:36 Moja osobista ciotka wkrótce po śmierci męża zdecydowała się na pobyt w takim domu w Konstancinie. Jest bardzo, bardzo zadowolona. W tym domu przebywa już chyba ponad 10 lat. Ma samodzielny pokój z wc, na miejscu jest lekarz i pielęgniarki (co ma niemałe znaczenie przy jej pogarszającym się zdrowiu). Ciotka jest pianistką, co prawda nie koncertującą (po jej babci nikt w rodzinie nie odziedziczył talentu), ale prowadzi lekcje muzyki, codziennie po parę godzin ćwiczy - i może to robić na pianinie które stoi w tym domu. Czasem gra dla innych pensjonariuszy. Kiedy ostatnio zjechało się do niej 6 osób, przyjęła nas w tym właśnie saloniku z pianinem (w jej pokoiku nie zmieścilibyśmy się). Bardzo chwali personel, narzeka jedynie na posiłki, które są teraz realizowane przez katering (prawdopodobnie wychodzi to taniej) i nie są smaczne ani urozmaicone, a w dodatku zbyt ciężkostrawne jak na starych ludzi. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 92. 29.05.10, 19:57 Mam nadzieję, że pracy do domu nie przyniosłaś. Piję herbatę o bardzo dziwnym smaku cytrynowopieprzowym, nawet dobra.Na opakowaniu widnieje Rok 1873. Zastanawiam się, czy do data produkcji )) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 29.05.10, 23:29 Mam nadzieję, że nie zwietrzała Malinowa przed spaniem Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 92. 30.05.10, 20:15 Cytrynowa z pieprzem ..... Może rozgrzeje, ziąb przenikliwy, chyba pojdę do łóżka i poczytam, zacznę też czerwcową Rewię Rozrywki. Odpowiedz Link
josarna Re: Herbata. Czajnik 92. 30.05.10, 21:44 Dzień udany. Świętowaliśmy "osiemdziesiątkę" cioci. Było nas razem tylko 12 osób, bo reszta nie zdołała przyjechać. Pogoda wytrzymała więc można było sporo czasu spędzić w ogrodzie. Teraz jestem już zmęczona, a jutro imprezka dla... 120 osób. Nie wyobrażam sobie co się będzie działo jeśli będzie padać! Muszę popracować na równi z pracownicami, bo każde ręce będą przydatne. Teraz mleko z miodem i spanko. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 31.05.10, 22:53 Malina z zurawina - wyprobowuje nowy smak. Dobra Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 01.06.10, 21:43 Z okazji dnia dziecka czerwone wino z Tyrolu Południowego Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 92. 01.06.10, 22:04 Dziękuję za wino Dołączam z herbatą. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 01.06.10, 22:21 Jutro ostatni dzień zajęć ze studentami. Ale szybko przeleciał ten rok akademicki! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 04.06.10, 22:46 Pije herbata zdrowie Wodnikostwa, w herbaciarni pusto, dobranoc! Odpowiedz Link