Herbata. Czajnik 92.

06.05.10, 10:25
Chodź, patrz
Na prawdziwe kwiaty
Bolesnego świata.

Basho

    • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 92. 06.05.10, 12:33
      Piję drugą kawę, zmęczona trzema telefonami od starych chorych
      kobiet. Dużo młodsze są odemnie, jedna rzeczywiście chora.Musiałam
      wysłuchać co którą boli, która zaraz umrze i która jest wyjątkowo
      nieszczęsliwa. Słaba już jestem psychicznie. Ciśnienie mi skoczyło,
      we łbie się kręci.
      Na usprawiedliwienie tych pań dodam, że na początku rozmowy pytały
      jak się czuję. Odpowiadałam, że świetnie.
      A może to ja jestem taka wredna, że już nie mogę płakać z
      płaczącymi ??
      Zaraz mi przejdzie bo taki wampir jestem i trochę na Was zrzuciłam. -
      -
      https://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 92. 06.05.10, 12:38
        Zrzucaj Alfredko , zrzucaj !!!
        • josarna Re: Herbata. Czajnik 92. 06.05.10, 12:55
          Właśnie dowiedziałam się, że zmarła żona szkolnego kolegi...
          Wyleczenie jej nowotworu miało dodawać mi sił do walki. Kolega tak pisał do
          mnie, aż nagle zamilkł.
          Nieszczęścia innych pozwalają nabrać dystansu do swoich własnych. Wstyd
          narzekać. Warto cieszyć się każdym przeżytym rokiem, każdą kolejną wiosną i
          jesienią, rozkwitającym kwiatem i kolorowym liściem.
          Powiedz to Alfredko ode mnie swoim znajomym.
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 92. 06.05.10, 13:14

            --Mówiłam ... obrażały się albo miały kontrargumenty w rodzaju:
            -tobie to dobrze bo masz sie komu wyżalic,
            - Wędrowiec ciągle do ciebie zagląda a mój syn nawet nie dzwoni
            - co dwie emerytury to nie jedna ..
            a ja uśmiecham się i potakuję /ale w srodku, to nawet brzydkie
            wyrazy mówię/
            • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 06.05.10, 14:50
              Poobiednia herbata między pracami, ja nadal zasmarkana sad
              • mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 07.05.10, 00:15
                Alfredko, wiem ze ci to trudno przyjdzie, ale powiedz im choc raz
                brzydki wytaz na głos!
                Wreszcie skończyłam robotę, nie miałam czasu ani pisac, ale pisać,
                ale myśle o Was czule. Herbatka malinowa!
            • josarna Re: Herbata. Czajnik 92. 06.05.10, 15:15
              Fakt, że co dwie emerytury itd., ale z drugiej strony ciekawa jestem, czy one
              poza zrzędzeniem mają coś do zaoferowania synowi i wnukom. Mam na myśli
              zainteresowanie ich problemami, wysłuchanie, poradę bez pouczania, rozmowę o
              polityce itp. Czasem nawet za skrócenie spodni człowiek jest wdzięczny smile.
              Niestety wiele starszych osób prezentuje wyłącznie postawę roszczeniową. Ja np.
              odczuwałam, że dla staruszka stryja jestem szybkowarem, tragarzem, odkurzaczem i
              pralką, ale na pewno nie człowiekiem. Nawet po operacji nie zapytał jak się
              czuję. Trudno jest wciąż okazywać serce takiej osobie.
            • fettinia Re: Herbata. Czajnik 92. 06.05.10, 15:56
              Alfredko-tak to juz jest,ze ludzie lgna do optymistycznych i radosnych-a taka
              jestessmile
              Czasem przyklejaja sie wampiry energetyczne-a wtedy dla wlasnego dobra trzeba
              uciekac.
              • josarna Re: Herbata. Czajnik 92. 06.05.10, 18:18
                Ot, co! Z ust mi to wyjęłaś!
                • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 92. 06.05.10, 19:17
                  Oj ... ja właśnie mam takiego wampira na tapeciesad
                  Najgorsze że Ją bardzo lubię.
                  Idę zadzwonić i zalatwić sprawy mam nadzieję że zachowam spokój ...
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 92. 07.05.10, 22:19
      Ulu, lepiej?
      Herbata na początek normalnego weekenduwink
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 07.05.10, 22:50
        Wieczorna herbata przed pracującą sobotą.
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 08.05.10, 00:05
          Dobrze, ze herbaciarnia czynna cala dobe, bo musialabym bym isc spac
          o suchym pysku smile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 08.05.10, 17:51
      Popopłudniowa herbata i podziwianie biblioteki.
      • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 92. 08.05.10, 18:05
        Biblioteka z drewna czy papierowa?
        Juz po drugiej kawie i lekturze GW.
        Teraz pobuszuję na forum samochodowym, mam do oddania "różności" po
        Peżociku , może komuś śię przydaczą.
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 08.05.10, 19:26
          wodnik33 napisał:

          > Biblioteka z drewna czy papierowa?
          > Juz po drugiej kawie i lekturze GW.
          > Teraz pobuszuję na forum samochodowym, mam do oddania "różności"
          po
          > Peżociku , może komuś śię przydaczą.
          Co się stało z peżocikiem?!
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 08.05.10, 19:26
            Biblioteka drewniana.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 92. 08.05.10, 18:34
      Herbata po pracowitym dniu.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 09.05.10, 17:29
      Zasłużyłam na herbatę. Zdjęcia udało mi się wkleić poprzez moje
      gazetowe fotoforum, a tam są już gotowe linki do wklejania. Super
      ułatwienie smile
    • mysiulek08 Re: Herbata. Czajnik 92. 09.05.10, 20:43
      Dobra herbata nie jest zla smile
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 09.05.10, 21:00
        Wizyty bywaja przyjemne, ale też męczące - odpoczne po
        wizycie "drugich dziakow" w zacisznej herbaciarni smile
        • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 92. 09.05.10, 21:22
          Herbata w kosmopolitycznym towarzystwie nowych forumowiczówsmile
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 92. 10.05.10, 21:31

            Dzisiaj pusto ... nastawię samowar, rozpalę, węgielki rozdmucham i
            poczekam na "kipiatok", może ktoś przyjdzie.
            Dzień był przyjemny, pochodziłam po sklepach, dwie spódnice kupiłam
            i .... wspaniałe ciasto do wieczornej herbaty. Zapraszamsmile
            • mysiulek08 Re: Herbata. Czajnik 92. 10.05.10, 21:51
              Godzina 15.44. Za oknem piekna jesien, zolte topole, czerwone klony i zielona
              palma. Lazurowe niebo i jeszcze grzejace slonce smile
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 92. 10.05.10, 21:50
      Herbata. Bez ciasta.
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 92. 10.05.10, 21:57

        Mysiulku, każda pora dobra na herbatę
        a porę masz teraz bardzo odpowiednią .
        Możebyś parę zdjęć dołączyła ??- nie myszą to być fotki herbat smile)-
        https://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
        • mysiulek08 Re: Herbata. Czajnik 92. 10.05.10, 22:15
          No ja wlasnie w tym sensie, ze idealna pora herbate smile

          Zdjec poszukam.
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 10.05.10, 23:10
            Wreszcie herbata w spokoju i w domu
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 11.05.10, 19:49
      Wieczorna herbata
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 92. 11.05.10, 20:49

        Wino i orzeszki pistacjowe... i www.kogunn.com/mp3/

        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 11.05.10, 23:00
          Ulubiony szary książę bez dodatków smile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 12.05.10, 20:35
      obiadolacja i herbata wreszcie w domu.
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 92. 12.05.10, 21:55
        Herbata przy lekturze zaległej prasy.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 92. 13.05.10, 22:15
      Aromatyczny lapsangsmile
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 13.05.10, 22:19
        Herbata wreszcie w domu.
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 14.05.10, 23:09
          Na chwilke przy herbacie, jutro musze wstac obrzydliwie wczesnie!
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 15.05.10, 23:08
      Przedsenna herbata i padam do łózka.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 16.05.10, 22:05
      Przedsenna herbata
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 16.05.10, 22:06
        Dołaczam do Omeri po bardzo męczącym i ciekawym dniu smile
        • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 92. 16.05.10, 22:15
          Dołączam, ale po leniwym dniu. Zasłużyłam na herbatę?
          Na usprawiedliwienie dodam, że przede mną pięć bardzo pracowitych
          dniwink
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 18.05.10, 23:05
      Herbata w opuszczonym lokalu sad
    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 92. 18.05.10, 23:50
      Zaludniam lokal z kieliszkiem czerwonego po pracysmile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 19.05.10, 20:55
      Wieczorna herbata w pustelni.
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 92. 19.05.10, 21:32
        Zaludniam pustenię z dilmahem w filiżance.
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 19.05.10, 21:36
          Dołaczam z Roiboisem czy jak sie tam nazywa smile
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 92. 19.05.10, 22:09

        Wróciliśmy z bardzo miłego spotkania z Joanną i Janem Kulmą oraz
        Ich przyjaciółmi. Jutro idziemy na uroczystość nadania Joannie
        tytułu d.h.c Uniwersytetu Szczecińskiego.
        Teraz pijemu wino czerwone, spokojny wieczór.
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 19.05.10, 22:11
          Przedsenna herbata w pełnej herbaciarni smile
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 92. 20.05.10, 22:08
      Herbata po dniu pełnym emocji:
      szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,7913576,Doktorat_dla_Cioci_Joanny_ze_Strumian.html
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 20.05.10, 22:14
        Herbata w trakcie emocji powodziowych
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 92. 21.05.10, 22:46
      Herbata z chlebem chrupkim i twarożkiemwink
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 21.05.10, 22:47
        Wreszcie herbata. W zapasie wafelki - chyba sie skusze. A moze i
        kieliszeczek miodowki po emocjach dzisiejszego dnia smile
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 92. 22.05.10, 22:59
      Herbata przed snem.
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 23.05.10, 00:14
        Moze dzisiaj bedzie lepsza noc, herbata z meliisy na uspokojenie.
        • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 92. 23.05.10, 00:28
          Życzę wszystkim spokojnej nocy .
          Ja idę oglądać Giuseppe w Warszawie w towarzystwie orzeszków i herbaty
          owocowejsmile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 23.05.10, 22:40
      Przedsenna herbata
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 23.05.10, 22:54
        Do spania jeszcze troche czasu, ale herbatka wyborna smile
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 24.05.10, 22:44
          Tylko woda mineralna.
          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 25.05.10, 22:25
            Znowu tylko ja i zimna herbata?
            • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 92. 26.05.10, 13:06

              --Wieczorem w kominku ogień rozniecę i samowar z wrzątkiem będzie
              czekał. Herbaty, jak zwygle w szafeczce. Kon fitury zostały przez
              zimę wyjedzone smile)
              https://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
              • goskaa.l Re: Herbata. Czajnik 92. 26.05.10, 13:18
                A czy ja mogę nieśmiało poprosić o tę herbatę z samowara na jutro?
                Konfiturę dostarczę.
                • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 92. 26.05.10, 19:42

                  Samowar został przez Wędrowca przymocowany łańcuchem.
                  Ale na herbatę do nas zapraszam, może być bez konfitury.
                  A w Herbaciarni już cieplutko .I chleb dietetyczny, upieczony przez
                  Wodnika, czeka.
                  • josarna Re: Herbata. Czajnik 92. 26.05.10, 22:23
                    Miło. U mnie też. Chleb z maszyny kiedyś nam nie wyszedł więc na razie
                    zrezygnowałyśmy. Trochę chłodno. Zapaliłyśmy "pod kuchnią" (tak tu się mówi).
                    Pracuję i pracuję. Muszę załatwić mnóstwo spraw przed wyjazdem, a i stryja
                    trzeba odwiedzać. Koniecznie musi być stymulowany, mobilizowany do życia. Już
                    dobrze słyszy i rozumie. Bardzo stara się mówić, ale efekty są marne. Mimo to
                    coś zrozumiałam. Jutro chyba przyjadą biegli sądowi. Oby go nie zmęczyli zbytnio.
                    Idę napić się mleka z miodem i do łóżka.
                    Dobranoc.
                    • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 92. 26.05.10, 22:37
                      Też chciałabym móc rozpalić pod kuchnią.
                      Dobranoc smile))
                      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 26.05.10, 23:47
                        Dobranoc, miłe panie, jutro mam "wystapienie" na ważnym seminarium,
                        mam nadzieje że moja prezentacja spodoba się "publiczności". Tylko
                        jak sie ubrac na takie zimno ?
                        • josarna Re: Herbata. Czajnik 92. 27.05.10, 06:20
                          Trzymam kciuki Mammaju. Nie powinno być bardzo zimno - żakiet jest niezawodny.
                          Wypijam poranną wodę z cytryną i cukrem (niestety) i do pracy. Już bardzo
                          przytyłam po chorobie (z 53 na 62!) i muszę się pilnować, a tymczasem podczas
                          rejsu mają być bodaj 5-daniowe obiady i 3-daniowe kolacje. Wrócę podobna do piłki smile
                      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 92. 26.05.10, 23:51
                        Ja niedawno wróciłam z pracy i rozsiadam się w Herbaciarni z kieliszkiem
                        czerwonego i najnowszą płytą Prince'a.
                        Smacznasmile
                        • josarna Re: Herbata. Czajnik 92. 27.05.10, 06:27
                          Kranie, wczoraj jedna pensjonariuszka Domu powiedziała nam, że na początku było
                          dobrze, a teraz opiekunki bywają niemiłe. Czy dyskretna kontrola nie urazi
                          pracowników? Wydaje mi się, że moja obecność może wpływać dyscyplinująco. Na
                          razie wszyscy są bardzo, bardzo mili, ale też wiedzą przez co staruszek
                          przeszedł, a do tego ma mnóstwo gości. Cóż, ludzie są różni. Oczywiście
                          delikatnie zapytam inne osoby, bo starsza pani może być przewrażliwiona.
                          • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 92. 27.05.10, 07:26
                            Josarno, stosunki opiekunowie , pacjenci a rodzina są bardzo delikatne...
                            Moim zdaniem powinnaś oprzeć się na tym co widzisz a nie na tym co kto mówi.
                            Ja jestem po drugiej stronie i ja i moi koledzy najbardziej lubimy rodziny
                            które nas słuchają , współpracują i pomagają.
                            Jeżeli możesz Stryja nakarmić , ogolić, coś drobnego koło Niego zrobić na pewno
                            personel się ucieszy.
                            Może zapytaj się wprost jak możesz pomóc , czasem takie wyciągnięcie ręki
                            sprawia dobre wrażenie.
                            I słuchaj co personel mówi , oni wiedza najwięcej ...

                            Ja mam bdb doświadczenia z rodzinami a czasem takie że się można zachlastać
                            tępym mydłem.
                            Właśnie mamy na tapecie synka lekarza, jest miły i cała rodzina też i się bardzo
                            Mamą zajmują ale niestety jest kompletnie głuchy na to co mówi lekarz naszego
                            Domu Swawolnej Starości , pielęgniarki i opiekunowie.
                            Powoduje to to że pacjentka , pozostali pacjenci i pracownicy mają bardzo dużo
                            problemów a możnaby to w prosty sposób rozwiązać...
                            Nie chcę więcej na forum otwartym ale się tak wyżaliłamsmile

                            Pozdrawiam.
                            Ula.
                            • josarna Re: Herbata. Czajnik 92. 28.05.10, 07:22
                              Rozumiem.
                              W Polsce, zwłaszcza w małych miejscowościach, takie domy to wciąż rzadkość.
                              Zdecydowana większość ludzi wciąż uważa oddanie tam rodzica za hańbę, dlatego są
                              tu głównie osoby samotne. W tej sytuacji "tłumy" odwiedzających stryja (w ciągu
                              tygodnia ponad 20 wizyt) to rzadkość. Personel raczej nie ma (niestety) problemu
                              z nadmiarem zainteresowania ze strony rodzin. Zgadzam się, że współpraca rodziny
                              może być pożyteczna, myślę jednak, że najważniejsze jest zapewnienie osobie
                              starszej poczucia więzi z rodziną i przyjaciółmi. Inna rzecz, że ludzie są tylko
                              ludźmi, nie wszyscy są święci i dyskretna "kontrola" w postaci odwiedzania na
                              pewno działa na niektórych dyscyplinująco. To samo dotyczy szpitali, szkół i
                              przedszkoli. Może kiedyś uda mi się odwiedzić taki dom poza Polską? Nasze bardzo
                              się poprawiły po wejściu do Unii.
                              • goskaa.l Re: Herbata. Czajnik 92. 28.05.10, 07:36
                                Moja osobista ciotka wkrótce po śmierci męża zdecydowała się na pobyt w takim
                                domu w Konstancinie. Jest bardzo, bardzo zadowolona. W tym domu przebywa już
                                chyba ponad 10 lat. Ma samodzielny pokój z wc, na miejscu jest lekarz i
                                pielęgniarki (co ma niemałe znaczenie przy jej pogarszającym się zdrowiu).
                                Ciotka jest pianistką, co prawda nie koncertującą (po jej babci nikt w rodzinie
                                nie odziedziczył talentu), ale prowadzi lekcje muzyki, codziennie po parę godzin
                                ćwiczy - i może to robić na pianinie które stoi w tym domu. Czasem gra dla
                                innych pensjonariuszy. Kiedy ostatnio zjechało się do niej 6 osób, przyjęła nas
                                w tym właśnie saloniku z pianinem (w jej pokoiku nie zmieścilibyśmy się). Bardzo
                                chwali personel, narzeka jedynie na posiłki, które są teraz realizowane przez
                                katering (prawdopodobnie wychodzi to taniej) i nie są smaczne ani urozmaicone, a
                                w dodatku zbyt ciężkostrawne jak na starych ludzi.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 28.05.10, 21:56
      Wieczorna herbata w samotnosci.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 29.05.10, 19:25
      herbata po kolacji
      • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 92. 29.05.10, 19:57
        Mam nadzieję, że pracy do domu nie przyniosłaś.
        Piję herbatę o bardzo dziwnym smaku cytrynowopieprzowym, nawet
        dobra.Na opakowaniu widnieje Rok 1873. Zastanawiam się, czy do data
        produkcji smile))
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 29.05.10, 23:29
          Mam nadzieję, że nie zwietrzała smile Malinowa przed spaniem smile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 30.05.10, 20:08
      Wieczorna herbata
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 92. 30.05.10, 20:15

        Cytrynowa z pieprzem .....
        Może rozgrzeje, ziąb przenikliwy, chyba pojdę do łóżka i poczytam,
        zacznę też czerwcową Rewię Rozrywki.
        • josarna Re: Herbata. Czajnik 92. 30.05.10, 21:44
          Dzień udany. Świętowaliśmy "osiemdziesiątkę" cioci. Było nas razem tylko 12
          osób, bo reszta nie zdołała przyjechać. Pogoda wytrzymała więc można było sporo
          czasu spędzić w ogrodzie. Teraz jestem już zmęczona, a jutro imprezka dla... 120
          osób. Nie wyobrażam sobie co się będzie działo jeśli będzie padać! Muszę
          popracować na równi z pracownicami, bo każde ręce będą przydatne.
          Teraz mleko z miodem i spanko.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 31.05.10, 16:30
      Poobiednia herbata
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 31.05.10, 22:53
        Malina z zurawina - wyprobowuje nowy smak. Dobra smile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 01.06.10, 21:43
      Z okazji dnia dziecka czerwone wino z Tyrolu Południowego
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 92. 01.06.10, 22:04
        Dziękuję za winosmile Dołączam z herbatą.
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 92. 01.06.10, 22:21
          Jutro ostatni dzień zajęć ze studentami. Ale szybko przeleciał ten
          rok akademicki!
          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 02.06.10, 00:03
            Na dobranoc malinowa z zurawina smile
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 92. 04.06.10, 22:46
              Pije herbata zdrowie Wodnikostwa, w herbaciarni pusto, dobranoc!
Pełna wersja