alfredka1 12.05.10, 15:56 i głosy złowieszcze i chóry anielskie ... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mysiulek08 Re: co nam farba drukarska przynosi 12.05.10, 16:34 czytuje tylko bezdrukowe gazety Odpowiedz Link
wodnik33 Re: co nam farba drukarska przynosi 12.05.10, 17:25 Ale pieni anielskich słuchasz? dla mnie pienia anielskie to te, które przynosza wieści dobre, radosne, ludzkie i bez nienawisci. Trafiają się czasami takie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: co nam farba drukarska przynosi 12.05.10, 20:10 anielskiego gadania zawsze slucham zreszta mam takiego jednego osobistego czesto na ramieniu i jak nie jest czyms mocno zajety to sie mna opiekuje Odpowiedz Link
mammaja Re: co nam farba drukarska przynosi 14.05.10, 11:07 Ale o czym mam przeczytać????? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: co nam farba drukarska przynosi 14.05.10, 13:19 Art. o teorii spiskowej w związku z katastrofą, co pisze prasa belgijska.. Zasłyszane: Po co te całe wybory proszę pani ? Niech kardynał zadecyduje i koniec ! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: co nam farba drukarska przynosi 14.05.10, 13:56 Mammajko, wcale nie to miałaś przeczyta, tylko z nadmiaru wiedzy albo wieku - zapomniałam ) przepraszam ............. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: co nam farba drukarska przynosi 15.05.10, 22:35 Przez tyle lat czytaliśmy Matkę Kurkę i Wam polecaliśmy, pisał rzeczowo, mądrze. Teraz, chyba się obraził, że go nie poproszono o doradztwo p.Komorowskiemu, zmienił się na tyle, że jest najwyższym Chwalcą Kaczyńskiego . Pisze parszywie, obłudnie. Teraz to taka Kurka Mać !! Odpowiedz Link
wodnik33 Re: co nam farba drukarska przynosi 16.05.10, 13:14 Posłuchałem oglądnąłem Komitet pana Komorwoskiego. Podobało mi się, że ze wszystkiego co mówiono biła własnie przysłowiowa juz "siła spokoju". Czy to mu pomoże ? oby. Jak to miło posłuchać dobrych madrych słów i pięknej polszczyzny. Odpowiedz Link
popaye Re: co nam farba drukarska przynosi 16.05.10, 15:45 hmmm.... "siła spokoju" piszesz Wodniku? mam moj Przyjacielu powazne obawy iz to juz nie te czasy i polityka (sposob jej uprawiania) juz mocno inny Amatorom ale nie-politykierom zawdzieczamy dobro (i dla nas starszych) "najwieksze": otwarcie drzwi do demokracji i amatorskie (przyznasz tez, ale z satysfakcja, ze "choc to") proby organizacji zaczatkow spoleczenstwa obywatelskiego. Tyko, ze czasy sie zmienily i polityke, rowniez w Polsce kreuja media i ich przekaz a nie zdrowy rozsadek i rozeznanie elektoratu "decyduja" kto bedzie prezydentem czy asygnowal Rzad. Masz watpliwosci? he, he. Jezeli tak nie jest to wytlumacz mnie jak to mozliwe by w miesiac przed Wyborami jeden z dwoch najpowazniejszych kandydatow (do tego wcale nie na przegranej pozycji na wybor!) nie musi sie "wysilac" by puscic "pare z geby" i wogole czynic cokolwiek by objac najwazniejsze stanowisko w Panstwie!. Malo tego!,- czym dluzej to czyni (wlasciwie "nie czyni") to... szanse Jego rosna!, a jak wytrwa w tej paranoi to (pewnie) - wygra wybory!. Czy jest, na zdrowy rozum, do pomyslenia iz p.Jaroslaw Kaczynski ubiegajacy sie o Urzad najwazniejszego Polaka, jedyne co robil to.... wygloszenie "oredzia" do obywateli.... rosyjskich?. Tobie i mnie, tak wlasciwie, "kto" bedzie prezydentem nie zmieni (w naszym zyciu) nic! Nasze "wolnosci" (prywatne) juz mamy, a jak sie (w Tobie) zacznie "gotowac" zawsze mozesz "trzasnac drzwiami" i wyskoczyc chocby do Kuzynki we Franfurcie czy "zamienic" urlop w Zakopanem na np.austriackie czy francuskie Alpy ("drozej" nawet nie bedzie!). Renty /emerytury) i tak nie dostaniesz wiekszej bo z "proznego" to i miliarder Bill Gates (ten z Microsoft_u) nie "naleje". Ciesz sie Bys nie mial "mniej" (sila nabywcza). Nawet, hmmm.... nasze dzieci moga miec to w ... (hmmm....). To tylko Ich ew. "komfort psychiczny" by np.: Twoja corcia nie odbierala nominacji profesorskiej od.... kurduplowatego psychopaty i tyle. Moje, (raczej) tez przezyja, a jak Im "malo" to niech (wreszcie) moje dziecko zacznie robic praktyczny uzytek ze swoich 3-ch dyplomow uniwersyteckich, bo jak do tej pory, po za studiowaniem (do prawie 40-tki) jeszcze nie "musiala" pracowac (dla chleba). Caly czas podejrzewam, a dzisiaj utwierdzilem sie w tym przekonaniu iz formacja polityczna p.Komorowskiego), a wlasciwie jej szef - p.premier, wcale nie "musi" byc bardzo nieszczesliwa gdy by prezydentem zostal J.Kaczynski. Jest 99,9% gwarancji iz (jako prezydent) bedzie sie zachowywal conajmniej tak samo idiotycznie jak Jego braciak_blizniak na tym stanowisku. W efekcie to tez prawie "gwarancja" iz PO ma prawie gewarantowane szanse w przyszlych wyborach do Sejmu i znow utworzy Rzad. Jedyna, praktycznie "cena" dla tych politykierow to.... kilkaset cieplych posadek w Kancelarii prezydenta + kilka stanowisk w Adinistracji Publicznej (prezes NBP i kilka Spolek Skarbu panstwa). Moze i to "wygodniej" (dla Tuska)?. Tacy: Macierewicze, Bielany i towarzystwo z kregu Rydzyka "bez" cieplych posadek (z mianowania partyjnego) sa bardziej "niewygodni" jak trzymane na smyczy "szczekacze Kaczora", a PiS po oddaniu steru Rzadu i bez Jarka prezydentury i zwiazanej z nia "karier" (w dobrze oplacanedj Administracji) przestanie (raczej) istniec i to... szybko. Dla nas to bedzie (serio!)strata i niebezpieczne. Jarek w swoim politycznym "szalenstwie" jest przewidywalny! i swoja pozycja "wiaze" trzymanych ostro (za gebe) gromade chlopkow- roztropkow ktorzy boja sie Go jak cholera i... cienko "mialcza". Jak nie bedzie PiS-u i Jarek (politycznie) przestanie istniec, rozbiegnie sie ta wataha szalencow po roznych Samoobronach, LPR-ach i podobnych ekstremalnych, nie przewidywalnych i przez to politycznie niebezpiecznych "partyjach" - brrrrr..... Wodniku,- nie bierzmy tego wszystkiego tak "do siebie", ja - juz to zrozumialem i podchodze "na luzie". Pogodzilem sie z faktem iz nasza ukochana (i naiwna) polityka w postaci "sily spokoju" premiera Mazowieckiego i madrej UW (z czasow przewodnictwa prof.Balcerowicza) juz nie wroca. Inne czasy. pozdrawiam serdecznie,- pE Odpowiedz Link
wodnik33 Re: co nam farba drukarska przynosi 17.05.10, 17:05 Członakmi aktywnymi UW bylismy od jej zawiązków /ROAD / i zosaliśmy do dzisiaj jako grupka niewielka w naszym Regionie. Spotykamy się, zaprzyjaźniliśmy się .. A nowe przyszło i legło na nas głazem potężnym /narazie w Skórczu/ Odpowiedz Link
jan.kran Re: co nam farba drukarska przynosi 19.05.10, 08:04 Dzięki FB mam dostęp do różnych artykułów w tym z POLITYKI. Przeczytałam wlaśnie: www.polityka.pl/swiat/przegladyprasy/1505830,1,co-dalej-z-ekstradycja-polanskiego.read www.polityka.pl/swiat/komentarze/303195,1,na-tropie-rezysera.read?backTo=http://www.polityka.pl/swiat/przegladyprasy/1505830,1,co-dalej-z-ekstradycja-polanskiego.read Odpowiedz Link
wodnik33 Re: co nam farba drukarska przynosi 19.05.10, 12:02 Jeszcze nie byłem w kiosku.Polityka i Gazeta czekają. Wpis Popye,a w spr.powodzi doskonały. Odpowiedz Link
jan.kran Re: co nam farba drukarska przynosi 19.05.10, 12:28 Zazdroszczę Wodniku kiosku na rogu) Odpowiedz Link
jan.kran Re: co nam farba drukarska przynosi 06.06.10, 18:57 www.wroclaw.pl/m46357/p84235.aspx Polecam... Odpowiedz Link
jan.kran Re: co nam farba drukarska przynosi 06.06.10, 19:04 www.rekreacja.wroc.pl/artykul.php5?id=474 I jeszcze raz wrocławski link. Kran Patriota Lokalny Odpowiedz Link
wodnik33 Re: co nam farba drukarska przynosi 17.06.10, 15:18 www.interia.pl/ proszę przeczytajcie ten artykuł i wypowiedź pana Bartoszewskiego. Odpowiedz Link
omeri Re: co nam farba drukarska przynosi 17.06.10, 23:39 Nie mogę odszukać tekstu Bartoszewskiego Odpowiedz Link
alfredka1 Re: co nam farba drukarska przynosi 18.06.10, 12:36 --Tytuł : "Prawdziwi Polacy" łakną krwi Władysława BartoszewskiegoAutor: Sabukan (zredagowany przez: Magda Głowala- Habel) Odpowiedz Link