wedrowiec2 18.07.10, 19:44 Gorący letni wiatr - Cienie skrzydeł wiatraka Płyną po trawie. Lorraine Ellis Harr Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 18.07.10, 20:30 Wędrowcze, stłukłaś czajnik 93. przed zapełnieniem się..? Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 18.07.10, 21:35 Ten jest piekny i nietlukacy Poprosze herbatke Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 20.07.10, 21:35 Herbata, na nic innego nie ma sił, a znów nadchodzą upały Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 21.07.10, 00:27 Dlatego siedze nocami, po popoludniowej drzemce wspaniale pracuje sie w nocy.Oczywiscie jak rano mozna pospac! Teraz tylko mineralna, herbatka juyz dawno wypita Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 22.07.10, 21:53 Chyba wysacze reszte shiraza, bo nic mnie ochladza ! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 22.07.10, 22:05 Od zachodu idzie ochłodzenie. Stoję w oknie ale nic nie widzę Herbata na ochłodę. Odpowiedz Link
josarna Re: Herbata. Czajnik 94. 23.07.10, 22:36 Mleko z miodem. Chyba bomba kaloryczna, ale niech tam. Nie piłam przez rok to teraz sobie pozwalam. Kalorie spalę biegając za wnukiem. Dobranoc. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 24.07.10, 10:45 Nawet mocna kawa nie postawiła mnie jeszcze w pewnym pionie. Za oknami ciemno, desz leje bezustannie, nic tylko cieszyć się w pozycji horyzontalnej ) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 26.07.10, 21:49 Po takim dżdżu grzyby będą rosły. A teraz wino, kawa i chorały gregoriańskie , piękny wieczór. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 28.07.10, 19:33 Pojechaliśmy na jagody, dojechalismy do Dziwnówka. Jagody kupiliśmy, jutro lepienie. Do brzegu morskiego nie udało nam się dostać (( Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 30.07.10, 01:09 Jagody sliczne, u nas jeszcze nie ma - moze beda w sobote na bazarku. Przedsenna woda mineralna i wiele pozdrowien! Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 94. 01.08.10, 22:30 Wieczorna herbata w domu, po wypadzie weekendowym do Kodnia Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 01.08.10, 22:39 NIgdy nie bylam w Kodniu, a chcialabym! Pogoda byla bardzo ladna! Teraz slucham Cyganerii i nie za bardzo i sie podoba Nie wiem czemu. Przed wielu laty widzialam w operze i bylo OK. Widocznie cos mi sie zmienilo Herbata malinowa. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 02.08.10, 13:44 Poobiednia kawa i czytanie takich "dziwnych" tekstów, eee..tam poczytam i pomarzę, że i ze Szczecina kiedyś tak pojadę. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 94. 02.08.10, 20:07 Wieczorna herbata z konfiturami z wisni,konfiturki rodem z Polski,dostalam na urodziny,pyszne Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 02.08.10, 21:24 Herbata po szczęśliwym powrocie do domu Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 02.08.10, 23:24 Witaj Wedrowcze ! mam nadzieje na ciekawe zdjecia z Twpjej podrozy. Herbata na dobranoc, malinowa. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 94. 03.08.10, 18:47 Wieczorna goraca herbata z resztkami konfitur wisniowych Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 03.08.10, 21:52 Herbata i próby porządkowanie kilkuset zdjęć. Na początek "podskok w tunelu" Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 03.08.10, 23:06 no, ja nie lubie tunelow, nawet w podskokach! Woda mineralna dla zdrowia. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 06.08.10, 21:29 a ja duuuużo wody mineralnej z nakazu lekarza , no to piję ( Odpowiedz Link
fettinia Re: Herbata. Czajnik 94. 06.08.10, 21:40 Alfredko-stukam czerwonym za Twoje zdrowie.. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 94. 06.08.10, 22:23 To ja już za Alfredke wypije to czerwone a nawet i dwa. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 06.08.10, 22:47 Ja białe za Alfredkęi waleriana na moje nerffy Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 07.08.10, 02:01 Ja tez pije wode mineralna po emocjach nawalncy! Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 94. 08.08.10, 22:04 Witam z Horyńca, laptopek jest dla przyjemnosci, pracowac nie bedę. Pozdrawiam wszystkich, szczególnie Alfredkę drogą. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 08.08.10, 23:21 Po pierwsze posyłam naszej kochanej Alfredce fluidy zdrowia i ściskam delikatnie i sedecznie. Po drugie popijam białe wino i kamień mi spadł z serca. Moja polsko - szwedzka Rodzina jest w Bogatyni... Od wielu lat kuzyn z żoną i córką mieszkają w południowej Szwecji , córka aktualnie od kilku lat w Sztokholm. Kuzyn jest z Wrocławia a żona z Bogatyni gdzie ma Rodziców i dalszą oraz bliższą rodzinę. Wiedziałam że oni są albo w Bogatyni albo we Wrocławiu... Dziś dopadłam Brata Numer Dwa na skype ... są w Bogatyni , odcięci od świata ale na szczęście nic nikomu się nie stało... Kuzyn jest profesorem na uni w południowej Szwecji i powinien powoli powrocić do swoich studentów bo rok akademicki się zaczyna ... ale na razie można z Bogatyni wydostać się tylko przez Czechy i do tego droga jest w zasadzie otwarta jedynie dla straży pożarnej , służb pomocniczych i pogotowia... Fala zbliża się do wschodnich landów ... ciekawe czy osiągnie mojego exPPP Ale raczej nie wygląda na to... K Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Herbata. Czajnik 94. 09.08.10, 07:42 Mam nadzieję, że udało się Twemu bratu z Bogatyni wyjechać na czas, bo teraz zmyło czeską drogę. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 09.08.10, 09:25 Kuzynowi Widziałam przed chwilą film z Bogatyni ... Nawet nie wiem jak skomentować... Będę się dowiadywać co słychać po południu , ciężko się jest dodzwonić ... Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 10.08.10, 21:00 Czerwone wino i mak... ora nasze ulubione radio. Zaraz posłucham wiadomości a potem couscous z łososiem , truskawki i jakiś niemiecki film co Młoda przywiozła... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 10.08.10, 21:34 Herbata czarna, którą Wędrowiec przywiozła aż z Augsburga, okazała się pierwszorzędna. Nie podaje nazwy bo Mammajka tylko kwiatowe, Omeri jakoś dziwnie brzmiącą a Popaye czarny Lipton. Najgorsze, że wina skąpią, a własciwie w ogóle nie dają (( Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 94. 10.08.10, 22:15 Alfredko Mila,- to świństwo ze wina Ci "skąpią" Bol i żałość Twa podzielam a sam (wina) nie popijam wyłącznie z tego powodu iż mnie tego nikt nie zabrania Nie czynie również zakupów w Augsburg_u ale nie mam z tego powodu kompleksów. Liptona (czarnego) popijam tez nie z powodu braku pierwszorzędnych herbat w sklepach mojego (zapewne prowincjonalnego w porównaniu z Augsburg_iem!) - miasta. Akurat ten gatunek i produkt wym. firmy mnie smakuje "najbardziej" i (o ironio) zarówno u mnie jak i (podejrzewam) w Augsburg_u jest trudny do nabycia w porównaniu np. z oferta handlowa takiej metropolii jak Pcim czy zawsze wspominany, na tym forum, zawsze z rozrzewnieniem - Wrocław! Delektuje się wiec, jak co wieczór, produktem mojej ulubionej marki dzieląc (jednocześnie) winne "bóle" Alfredki. Kto wie, może nadejdzie taki smutny dzień gdy popaye_owa zabroni popijania mnie Liptona, "zmuszając" np. do wina albo do konsumpcji pierwszorzędnych herbat z miejscowej oferty handlowej? Brrr..... pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 10.08.10, 22:45 Za wyrazy współczucia uściski ślę... wina mi brak ogromnie ) A Ty Popay,ku najmilejszy z Augsburga nie kpij i z Pcimia też. Taki saloon z herbatą jak właśnie w Aug./ nie piszę pełnej nazwy by uszu Twych nie urazić/ to człeka ponoć oszołomi, zapachami odurzy /o ścienieniu porfela też nie wspomnę/ p.s. dzisiaj będąc w kawiarence , po mój ulubiony makowiec, oprócz ściany z kawami ze świata, ujrzałam też Lipton o przeróżnych nazwach i czarnych gatunków też było sporo. Dobranoc i niech mi się potężny bakał wina czerwonego wytrawnego przyśni. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 11.08.10, 21:57 W Monachium odwiedziłam (zwiedziłam) najprawdziwsze delikatesy. Sklep, którego dawno, a może nigdy nie widziałam. Współczesne pokolenie słowo "delikatesy" może kojarzyć ze zwykłymi sklepami spozywczymi, które sprzedają piwo, chleb, masło, pietruszkę i inne towary niezbędne do życia. Cóż, nazwa zdeprecjonizowała się Wracając do "zwiedzania". Nazwa Dallmayr wiąże się przede wszystkim z palarnami kawy, ale pod tą nazwą kryje się wielki, klasycznie urządzony sklep, w którym jest więcej oglądających, niż kupujących, choć i tacy się zdarzają www.dallmayr.com/en/delikatessen_history.html www.dallmayr.com/en/index_flash2.html Zdjęć działu herbacianego nie mam, ale dla amatorów wina i kawy świeżo mielone: Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 11.08.10, 22:23 Herbate czarna Lipton pijam po obiedzie. Niestety wieczorem powoduje bezsennosc, stad te hrbatki owocowe na noc Delikatesy piekne - u nas w dzielnicy jest taki sklep delik. , w ktorym wszystko jest trzy razy drozsze niz gdzie indziej Ciesze sie bardzo, ze Alfredka juz czlapie po makowczyk, a wino będzie w swoim czasie. Napewno! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 11.08.10, 22:29 Mammaju, tutaj fotoforum.gazeta.pl/a/49597.html jest więcej zdjęć z delikatesów. Jakość mierna, ale robienie zdjęć polegało tylko na naciskaniu migawki, bez wybierania obiektu. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 11.08.10, 22:55 Jestem wykończona ale zadowolona Nienawidzę miasta i zakupów , mieszkam w cichej , burżuazyjnej dzielnicy , wszystko co potrzebuję mam pod nosem a do pracy chodze na piechotę... Młoda mnie dziś wyszarpała na zakupy ... nabyłam dwie bluzki turkus i pink , dwie pary spodni i elegancką czarną bluzkę. Mam się w co jutro na egzamin wystroić Poza tym nabyłysmy cztery DVD w tym jeden film o którym marzyłam od lat , zaraz zapuścimy) en.wikipedia.org/wiki/1941_%28film%29 Czerwone popijam za zdrowie i zadowolenie naszych Forumowiczów ... A do miasta wybiorę siE ponownie za pól roku... K. Odpowiedz Link
fettinia Re: Herbata. Czajnik 94. 11.08.10, 23:02 W München nie bylam,ale w Regensburgu mamy podobneAtmosfera starych sklepikow ciotki Emmy Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 94. 12.08.10, 21:26 Wedrowcze Mily,- fajnie, ze Bylas w prawdziwych Delikatesach u samego "zrodla". To Niemcy je "wymyslili" a nazwa pochodzi od: [i]Delikat Essen/i] (wykwintne jedzenie). W okresie miedzywojennym "luksus" (gastronomiczny) kojarzyl sie wiekszosci Niemcow z 2-ma rzeczami: kawa i ... czekolada. Kawa stala sie najbardziej powszechnym, ludowym napojem a czekolada najpowszechniejszym ze slodyczy. Wlasciciele palarni kawy od poludnia Kraju (wspomniany Dallmayr) po polnoc (np.arboven w Hamburg_u) przez przemyslowo rozwiniety srodek Kraju (Albrecht, Jacobs) ponadregionalne sieci: Tschibo, Alka czy Eduscho), doprowadzily do bezprzykladnej zamoznosci ich wlascicieli i czesto stawaly sie "drozdzami" do rozwoju prawdziwych koncernow handlowych (np.: siec ALDI B-ci Albrecht, czy "miedzynarodowa siec TSCHIBO). Nawiasem, Dom Handlowy Dallmayr to tradycja, ale München to "specjalne" miejsce: stolica zblazowanych idiotow, dziedziczonej olbrzymiej "kasy", idealne miejsce dla dekadentow wszelkiej masci i podobnych deviantow. Atutem Monachium jest jego doskonale polozenie: Alpy na "rzut beretem" i... Wenecja w odleglosci 1,5 godz jazdy samochodem (najlepiej: porsche albo BMW 7-ka, 8-mka ew.: "plebejskie" ferrari) Dla tej klienteli Dallmayr "przegrywa" z modnymi dostawcami typu: www.feinkost-kaefer.de/ Käfer to (dzisiaj) najmodniejsze "delikatesy" w München, znane w calych Niemczech. pozdr.,- Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 12.08.10, 22:28 Czytam z ogromną przyjemnością Wasze ciekawostki, informacje...jako człowiek w świecie niebywały, cieszę się, że żywe słowo Popay,a i innych oprowadzi mnie po miejscach, o których czytałam, które w kinie oglądałam... Tak samo jest gdy Wodnik snuje opowieści o tym co, kiedy, gdzie widział. Piszcie, zdjęcia przysyłajcie a ja będę czerpać pełnymi garściami ) i już z góry dziękuję. Ula i wszyscy, którzy tu zaglądacie ,a za miedzą taka czy inną mieszkacie, dzielcie sie z nami swoimi stronami. Troche się rozkleiłam gdy dostałam piękne zdjęcia, od Przyjaciółki z Forum sąsiedniego ,Wilejki i okolic. Jakbym tam była... a teraz pora spać, może będę się w nocy snuła po kawiarenkach, piwiarniach) i delikatesach. Uściski - alfredka - jak widzicie juz zdrowsza ale jeszcze trochę niostalgiczna. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 13.08.10, 00:02 Tego Käfera mi wyjąłeś z ust ... Ale ja tak samo kocham Wrocław jak Monachium ... nostalgiczna jestem :o) Co do zdjęć to Młoda dostała od macoszki aparat fotograficzny na urodziny i ma sporo ciekawych zdjęć, jak się ogarniemy to zamieścimy na forum otwartym część. Ale są takie które wolałabym pokazać pod kluczykiem ... Nasza galeria A40 + chyba już nie funkcjonuje ... myślimy z Młodą o utworzeniu nowej... Poza tym słuchamy namiętnie Radia TOK FM ... normalnie coś nieprawdopodobnego czego się człowiek dowiaduje... Generalnie płaczemy ze śmiechu choć jest to śmiech przez łzy... Popijam zasłużone czerwone i nadrabiam zaległości forumowe i fejsbukowe K. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 94. 13.08.10, 15:30 Käfer tak, ale uwielbiam Viktualienmarkt a przede wszystkim wiedeński Naschmarkt. KaDeWe też jest świetny. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 13.08.10, 21:33 Czytając opisy europejskich delikatesów popijam herbatę z metką Dallmayra Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 14.08.10, 00:49 No ijak smakuje? Teraz woda mineralna, po pracowitym dniu Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 14.08.10, 21:51 Dzieci w kinie , trochę spokoju ... muzyka i kieliszek czerwonego. Mieliśmy po południu bardzo miłą wizytę , właśnie z ową wizytą dzieci są w kinie.. opowiem w wolnej chwili Odpowiedz Link
fettinia Re: Herbata. Czajnik 94. 15.08.10, 21:16 bry wieczor Lykend z lekka ciezki byl.. Odreagowuje z kielonkiem czerwonego Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 15.08.10, 21:28 A mnie nawet kielonka nie dali ( Czas chyba zlegnąć , duszno niesamowicie.. herbat dzisiaj wypiłam wiele. Wszystkie czarne /to wiad. dla Popay,a/ Odpowiedz Link
fettinia Re: Herbata. Czajnik 94. 15.08.10, 21:34 U nas w miare-jeszcze upaly nie dotarly. Alfredko-zdrowiej calkiem kochana Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 15.08.10, 22:04 Fetti, odreagowałaś ciężki weekend? Mam nadzieję, że tak Wilgotność wynosi chyba 100% - na przedniej szybie auta, po otwarciu drzwi, przy wylotach klimatyzacji zaczęła skraplać się woda!!! Mimo to nawodnię się pijąc wodę mineralną na przemian z herbatą. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 15.08.10, 23:00 Wypilam juz wszystko co bylo, teraz pije wode z sokiem wisniowym wlasnej produkcji (zeszlorocznym), acha, mam jeszcze w lodowce ulubione piwko, moze wreszcie je wypije na dobranoc. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 15.08.10, 23:01 Madgo , ale miałam cieżki dyżur.. Byłyśmy we trzy , dwie koleżanki , Polki i świetnie nam poszło nie ma to jak współpraca Teraz kieliszek czerwonego , radio , forum i FB Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 16.08.10, 19:41 Dzisiaj mniej parno, nawet przyjemne powietrze. Siedzę już z czwartą dzisiaj herbatą, nie licząc wód mineralnych i kaw /3/. Po tych upałach wszyscy jesteśmy odwodnieni. Po herbacie ,statecznym krokiem /doktor zakazała szybkich i gwałtownych ruchów z uwagi na niskie ciśnienie/ , udaję się do kuchni, będę robiła gołąbki. Bardzo je lubimy . Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 17.08.10, 19:36 --W filiżance czy w kieliszku " ratafję też lubimy Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 94. 17.08.10, 21:58 Z checia w ten deszczowy wieczor poczestuje czerwonym winem Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 17.08.10, 22:03 Nie ma czerwonego wina ( Omeri coś pije owocowego, może nalewkę a może napar owocowy. Pytałam ale nie odpisała. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 17.08.10, 23:13 Tak, zaraz zrobie sobie prawdziwa herbate, rozkoszny chlod z za okna Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 17.08.10, 22:02 Jest chłodniej Z radością pije gorącą herbatę. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 19.08.10, 22:35 Herbata sie konczy, na sen jeszcze poczekam Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 21.08.10, 22:35 Herbata parzona w czajniczku i Szklo kontaktowe Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 21.08.10, 22:48 Herbata bez szkła, ale też w czajniczku Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 21.08.10, 23:18 Wino czerwone w szkle i radio Zaraz odrobię zaległości forumowe tylko najpierw zasieję i zaorzę na Farm Ville i zobaczę co tam koledzy i ulubione gazety powrzucały na FB Odpowiedz Link
fettinia Re: Herbata. Czajnik 94. 21.08.10, 23:27 czerwone to mi sie dzisiaj tyz leje i stara muzyka plynie www.youtube.com/watch?v=w6n3tTzvTIs&feature=related Odpowiedz Link
fettinia Re: Herbata. Czajnik 94. 21.08.10, 23:39 www.youtube.com/watch?v=afT0mXJ49kg&feature=search Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 22.08.10, 22:09 Wpadam wieczornie do Herbaciani , całe popoLudnie oglądałam serial .. Muszę przetrawic i przemyśleć... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 23.08.10, 21:31 Ula, Ty nie przemyśliwuj tylko odpocznij po takim maratonie filmowym. A co to był za serial?? mam nadzieję, że nie dramat... a od przemyśliwania był Stirlitz Szykuje sie parna noc i ostrzegaja przed burzami. Wypiłam herbatę, zagryzając czekoladą gorzką z orzechami i czas na wieczorne oblucje. ) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 23.08.10, 21:32 Jaki oglądałaś serial? Nie oglądam seriali, filmów Po latach ciężkiej, czasochłonnej pracy nie mogę wrócić do normalnego zycia. Brak mi filmów, a mimo to nie oglądam Choc posłucham sobie www.youtube.com/watch?v=Pignvr4jMj4&feature=related Góry wysokie. Mój świat w czasach, gdy Cień .. powstawał. Aromatyczny dilmah. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 94. 23.08.10, 21:42 Przed godzina przeszla straszliwa burza z ulewnym deszczem,popijam czerwone wino i marzy mi sie Alfredki jablecznik,moze nas poczestuje? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 23.08.10, 21:46 nieeee, już zjedzony, ale mam ciasto gotowe ,to może jutro upiekę i na Forum, do herbaty, podrzucę . Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 23.08.10, 23:21 Mistrz i Małgorzata i to w oryginale Jednak lata tłuczenia rosyjskiego nie poszły na darmo. Mam różne przmyślenia na temat serialu i ogólne ... Ale na razie wróciłam z pracy i w domu jak zwykle zamiesznie ... Dzieci wprowadzają wiele radości i krzykuPPPP Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 94. 24.08.10, 19:38 Przyszlam na wieczorna herbate z winkiem i czekam na obiecane ciasto od Alfredki Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 24.08.10, 20:06 Czubatkuuuu, buuuu.. nie upiekłam. Dzisiaj znów mnie troche "zakręciło" i zległam. Nawet na grzyby nie pojechałam. Teraz pije kawę , bez żadnych smakołyków. Zaraz obejrze nagrany odcinek Wallandera. Serial ten fascynuje mnie statyczną grą aktorów o kamiennych prawie twarzach ,a jednoczesnie wciągającym niesamowicie. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 94. 24.08.10, 20:19 Mila Alfredko,odpoczywaj ja zadowole sie orzeszkami,ktora odpowiadaja lepiej do czerwonego wina Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 25.08.10, 19:06 Nie oglądałam "Mistrza i Małgorzaty" ani w oryginale, ani w innym języku. Znam tylko książkę. Cęsto boję się oglądać ekranizacji utworów, które znam. W odwrotna strone to też działa. Gdy czytam powieść, której wersję filmową wczesniej widziałam, nie mogę odsunąć od siebie określonej wizji bohaterów. Często nie zgadzam się z rezyserską interpetacją postaci, a w efekcie lektura jest męcząca Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 25.08.10, 19:33 Dokładnie o to chodzi. Ponieważ MiM to dla mnie zupełnie specjalna książka , długa historia , nigdy nie zerknęlam na żadną ekranizację czy teatralizację tejże. I będąc w pracy zobaczyłam że norweska TV podaje ten serial więc rzuciłam okiem < w domu nie mam TV > i mnie zainteresowało... Słyszałam o tym serialu wcześniej ale jakoś nie mialam ochoty ... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 25.08.10, 22:25 Tylko książka !! A teraz dzieci - ostatnia herbata i spać. Dobranoc Wam wszystkim Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 26.08.10, 22:54 Ostatnio pijam herbate parzona jak za dawnych lat w czajniczku. Kiedys zabraklo mi torebkowej i wyciagnelam duza puszke herbaty stojaca na polce od dluzszego czasu (jakis upominek). Okazalo sie, ze to jednak inne jakosc - poprostu pyszna herbata jak u mamy. Ta, ktora parze, nazywa sie Sir Winston, broken orange pekoe tea, napisano na puszce, ze pochodzi z najznakomitszych plantacji Indii i Cejlonu. A jaka pyszna z odrobina mleka Dzisiaj byl moj popisowy placek ze sliwkami na kruchym ciescie, cieniutko ciasta, duzo sliwek. Niestety nie zdazyl sie sfotografowac Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 28.08.10, 22:08 Mammajko, dzięki że mi przypomniałaś o takim naczynku z dziobkiem. Herbata znakomita, lepsza niż z samowara czaj ) Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 94. 28.08.10, 21:57 Wieczorna Muszynianka. Walizki rozpakowane, pralka pracuje... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 29.08.10, 19:19 Dobry wieczór wszystkim ) Jeszcze jedna mała czarna, a potem dokończenie czytania prasy / Wprost/ i oglądne 2. część "Rebeki' ... a co ?? pozowolę sobie na przypomnienie sobie filmu, na którym byłam przed stu laty. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 29.08.10, 21:30 Herbata malinowa po obejrzeniu ostatniego odcinka "Sagi rodu Forsyte'ów." Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 30.08.10, 01:02 Alfredko, tez ogladalam, ale kudy tam do Hitchcock'a, tamte klimaty byly bardziej przejmujace niz ten włoski goguś, mimo wszystko wytrzymalam Przedsenna malinowa. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 31.08.10, 23:55 Ja z Kaczmarskim i kieliszkiem białego... Mam jutro wolny dzień u mnie rzadkość Dzieci mi gdzieś przepadły , Junior pomknął po nocy na inline skates a Młoda poszła się z Nim spotkać ... jakoś długo ich nie ma. Dzieci nabyły nowe DVD , znam na pamięc ale już się cieszę że znowu obejrzę... Ostatnio oglądam wszystkie filmy z podpisami po angielsku , sporo rozumiem choć nigdy sie angielskiego nie uczyłam... To obejrzymy) www.youtube.com/watch?v=DLOUqizemI0 Tim Burton jest jednym z moich Ukochanych) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 01.09.10, 22:13 Dilmah i ciąg dalszy pracy przy komputerze. To nazywa się urlop Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 01.09.10, 22:34 ja tez przy komputerze ) ale bez pracy, tylko z wybornym winem czerwonym. Odpowiedz Link