Herbata. Czajnik 94.

18.07.10, 19:44
Gorący letni wiatr -
Cienie skrzydeł wiatraka
Płyną po trawie.

Lorraine Ellis Harr
    • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 18.07.10, 20:30

      Wędrowcze, stłukłaś czajnik 93. przed zapełnieniem się..?
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 18.07.10, 21:35
        Ten jest piekny i nietlukacy smile Poprosze herbatke smile
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 20.07.10, 21:35
      Herbata, na nic innego nie ma sił, a znów nadchodzą upałysad
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 21.07.10, 00:27
        Dlatego siedze nocami, po popoludniowej drzemce wspaniale pracuje
        sie w nocy.Oczywiscie jak rano mozna pospac! Teraz tylko mineralna,
        herbatka juyz dawno wypita smile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 94. 22.07.10, 17:17
      Poobiednia mięta.
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 22.07.10, 21:53
        Chyba wysacze reszte shiraza, bo nic mnie ochladza !
        • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 22.07.10, 22:05
          Od zachodu idzie ochłodzenie. Stoję w oknie ale nic nie widzęsad
          Herbata na ochłodę.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 94. 23.07.10, 17:39
      Mięta w oczekiwaniu na jakies opady...
      • josarna Re: Herbata. Czajnik 94. 23.07.10, 22:36
        Mleko z miodem. Chyba bomba kaloryczna, ale niech tam. Nie piłam przez rok to
        teraz sobie pozwalam. Kalorie spalę biegając za wnukiem. Dobranoc.
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 24.07.10, 10:45

          Nawet mocna kawa nie postawiła mnie jeszcze w pewnym pionie. Za
          oknami ciemno, desz leje bezustannie, nic tylko cieszyć się w
          pozycji horyzontalnej smile)
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 26.07.10, 21:49

            Po takim dżdżu grzyby będą rosły.
            A teraz wino, kawa i chorały gregoriańskie , piękny wieczór.
            • omeri Re: Herbata. Czajnik 94. 26.07.10, 22:03
              Wieczorne mleko
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 94. 28.07.10, 18:44
      Pora na mała kawę przy tym ciśnieniu.
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 28.07.10, 19:33

        Pojechaliśmy na jagody, dojechalismy do Dziwnówka.
        Jagody kupiliśmy, jutro lepienie.
        Do brzegu morskiego nie udało nam się dostać sad((
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 30.07.10, 01:09
          Jagody sliczne, u nas jeszcze nie ma - moze beda w sobote na
          bazarku. Przedsenna woda mineralna i wiele pozdrowien!
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 94. 01.08.10, 22:30
      Wieczorna herbata w domu, po wypadzie weekendowym do Kodnia
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 01.08.10, 22:39
        NIgdy nie bylam w Kodniu, a chcialabym! Pogoda byla bardzo ladna!
        Teraz slucham Cyganerii i nie za bardzo i sie podoba sad Nie wiem
        czemu. Przed wielu laty widzialam w operze i bylo OK. Widocznie cos
        mi sie zmienilo smile Herbata malinowa.
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 02.08.10, 13:44

          Poobiednia kawa i czytanie takich "dziwnych" tekstów, eee..tam
          poczytam i pomarzę, że i ze Szczecina kiedyś tak pojadę.
          • czubatek Re: Herbata. Czajnik 94. 02.08.10, 20:07
            Wieczorna herbata z konfiturami z wisni,konfiturki rodem z
            Polski,dostalam na urodziny,pysznesmile
            • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 02.08.10, 20:20

              Do poprzedniego mojego wpisu..
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 02.08.10, 21:24
      Herbata po szczęśliwym powrocie do domusmile
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 02.08.10, 23:24
        Witaj Wedrowcze ! mam nadzieje na ciekawe zdjecia z Twpjej podrozy.
        Herbata na dobranoc, malinowa.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 94. 03.08.10, 16:35
      Poobiednia herbata i wietrzny balkon.
      • czubatek Re: Herbata. Czajnik 94. 03.08.10, 18:47
        Wieczorna goraca herbata z resztkami konfitur wisniowychsmile
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 03.08.10, 21:52
      Herbata i próby porządkowanie kilkuset zdjęć. Na początek "podskok w
      tunelu"wink

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/cc/wj/uadi/m7eaQc1mfH7rmkluxB.jpg
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 03.08.10, 23:06
        no, ja nie lubie tunelow, nawet w podskokach! Woda mineralna dla
        zdrowia.
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 94. 03.08.10, 23:23
          Muszynianka
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 06.08.10, 21:29

            a ja duuuużo wody mineralnej z nakazu lekarza , no to piję sad(
            • fettinia Re: Herbata. Czajnik 94. 06.08.10, 21:40
              Alfredko-stukam czerwonym za Twoje zdrowie..smile
              • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 94. 06.08.10, 22:23
                To ja już za Alfredke wypije to czerwone a nawet i dwa.
                • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 06.08.10, 22:47
                  Ja białe za Alfredkęi waleriana na moje nerffysmile
                  • mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 07.08.10, 02:01
                    Ja tez pije wode mineralna po emocjach nawalncy!
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 08.08.10, 21:39
      Herbata w pogodniejszym nastroju.
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 94. 08.08.10, 22:04
        Witam z Horyńca, laptopek jest dla przyjemnosci, pracowac nie bedę.
        Pozdrawiam wszystkich, szczególnie Alfredkę drogą.
        • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 08.08.10, 23:21
          Po pierwsze posyłam naszej kochanej Alfredce fluidy zdrowia i ściskam
          delikatnie i sedecznie.

          Po drugie popijam białe wino i kamień mi spadł z serca.
          Moja polsko - szwedzka Rodzina jest w Bogatyni...
          Od wielu lat kuzyn z żoną i córką mieszkają w południowej
          Szwecji , córka aktualnie od kilku lat w Sztokholm.
          Kuzyn jest z Wrocławia a żona z Bogatyni gdzie ma Rodziców i dalszą oraz
          bliższą rodzinę.
          Wiedziałam że oni są albo w Bogatyni albo we Wrocławiu...

          Dziś dopadłam Brata Numer Dwa na skype ... są w Bogatyni , odcięci od świata
          ale na szczęście nic nikomu się nie stało...
          Kuzyn jest profesorem na uni w południowej Szwecji i powinien powoli powrocić
          do swoich studentów bo rok akademicki się zaczyna ... ale na razie można z
          Bogatyni wydostać się tylko przez Czechy i do tego droga jest w zasadzie otwarta
          jedynie dla straży pożarnej , służb pomocniczych i pogotowia...
          Fala zbliża się do wschodnich landów ... ciekawe czy osiągnie mojego extongue_outPPP
          Ale raczej nie wygląda na to...
          Ksmile
          • goskaa.l Re: Herbata. Czajnik 94. 09.08.10, 07:42
            Mam nadzieję, że udało się Twemu bratu z Bogatyni wyjechać na czas, bo teraz
            zmyło czeską drogę.
            • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 09.08.10, 09:25
              Kuzynowismile

              Widziałam przed chwilą film z Bogatyni ... Nawet nie wiem jak skomentować...
              Będę się dowiadywać co słychać po południu , ciężko się jest dodzwonić ...
    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 10.08.10, 21:00
      Czerwone wino i mak... ora nasze ulubione radio.
      Zaraz posłucham wiadomości a potem couscous z łososiem , truskawki i jakiś
      niemiecki film co Młoda przywiozła...
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 10.08.10, 21:34

        Herbata czarna, którą Wędrowiec przywiozła aż z Augsburga, okazała
        się pierwszorzędna. Nie podaje nazwy bo Mammajka tylko kwiatowe,
        Omeri jakoś dziwnie brzmiącą a Popaye czarny Lipton.
        Najgorsze, że wina skąpią, a własciwie w ogóle nie dają sad((
        • popaye Re: Herbata. Czajnik 94. 10.08.10, 22:15
          Alfredko Mila,-
          to świństwo ze wina Ci "skąpią" sad
          Bol i żałość Twa podzielam a sam (wina) nie popijam wyłącznie z tego
          powodu iż mnie tego nikt nie zabrania smile

          Nie czynie również zakupów w Augsburg_u ale nie mam z tego powodu
          kompleksów.
          Liptona (czarnego) popijam tez nie z powodu braku pierwszorzędnych
          herbat w sklepach mojego (zapewne prowincjonalnego w porównaniu z
          Augsburg_iem!) - miasta.
          Akurat ten gatunek i produkt wym. firmy mnie smakuje "najbardziej"
          i (o ironio) zarówno u mnie jak i (podejrzewam) w Augsburg_u jest
          trudny do nabycia w porównaniu np. z oferta handlowa takiej
          metropolii jak Pcim czy zawsze wspominany, na tym forum,
          zawsze z rozrzewnieniem - Wrocław! smile

          Delektuje się wiec, jak co wieczór, produktem mojej ulubionej marki
          dzieląc (jednocześnie) winne "bóle" Alfredki.
          Kto wie, może nadejdzie taki smutny dzień gdy popaye_owa
          zabroni popijania mnie Liptona, "zmuszając" np. do wina albo
          do konsumpcji pierwszorzędnych herbat z miejscowej oferty handlowej?

          Brrr.....

          pozdrawiam serdecznie smile
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 10.08.10, 22:45

            Za wyrazy współczucia uściski ślę... wina mi brak ogromnie smile)
            A Ty Popay,ku najmilejszy z Augsburga nie kpij i z Pcimia też.
            Taki saloon z herbatą jak właśnie w Aug./ nie piszę pełnej nazwy by
            uszu Twych nie urazić/ to człeka ponoć oszołomi, zapachami odurzy /o
            ścienieniu porfela też nie wspomnę/
            p.s. dzisiaj będąc w kawiarence , po mój ulubiony makowiec, oprócz
            ściany z kawami ze świata, ujrzałam też Lipton o przeróżnych
            nazwach i czarnych gatunków też było sporo.
            Dobranoc i niech mi się potężny bakał wina czerwonego wytrawnego
            przyśni.
            • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 11.08.10, 21:57
              W Monachium odwiedziłam (zwiedziłamwink) najprawdziwsze delikatesy.
              Sklep, którego dawno, a może nigdy nie widziałam. Współczesne
              pokolenie słowo "delikatesy" może kojarzyć ze zwykłymi sklepami
              spozywczymi, które sprzedają piwo, chleb, masło, pietruszkę i inne
              towary niezbędne do życia. Cóż, nazwa zdeprecjonizowała sięsad
              Wracając do "zwiedzania". Nazwa Dallmayr wiąże się przede wszystkim
              z palarnami kawy, ale pod tą nazwą kryje się wielki, klasycznie
              urządzony sklep, w którym jest więcej oglądających, niż kupujących,
              choć i tacy się zdarzająwink
              www.dallmayr.com/en/delikatessen_history.html
              www.dallmayr.com/en/index_flash2.html
              Zdjęć działu herbacianego nie mam, ale dla amatorów wina i kawy
              świeżo mielone:

              http://i36.tinypic.com/9qh2e9.jpg

              http://i37.tinypic.com/29o1itl.jpg
              • mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 11.08.10, 22:23
                Herbate czarna Lipton pijam po obiedzie. Niestety wieczorem
                powoduje bezsennosc, stad te hrbatki owocowe na nocsmile
                Delikatesy piekne - u nas w dzielnicy jest taki sklep delik. ,
                w ktorym wszystko jest trzy razy drozsze niz gdzie indziejsmile
                Ciesze sie bardzo, ze Alfredka juz czlapie po makowczyk, a wino
                będzie w swoim czasie. Napewno!
                • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 11.08.10, 22:29
                  Mammaju, tutaj fotoforum.gazeta.pl/a/49597.html jest więcej
                  zdjęć z delikatesów. Jakość mierna, ale robienie zdjęć polegało
                  tylko na naciskaniu migawki, bez wybierania obiektu.
                  • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 11.08.10, 22:55
                    Jestem wykończona ale zadowolonasmile
                    Nienawidzę miasta i zakupów , mieszkam w cichej , burżuazyjnej
                    dzielnicy , wszystko co potrzebuję mam pod nosem a do pracy chodze na piechotę...
                    Młoda mnie dziś wyszarpała na zakupy ... nabyłam dwie bluzki turkus i pink ,
                    dwie pary spodni i elegancką czarną bluzkę.
                    Mam się w co jutro na egzamin wystroićsmile
                    Poza tym nabyłysmy cztery DVD w tym jeden film o którym marzyłam od lat , zaraz
                    zapuścimysmile)

                    en.wikipedia.org/wiki/1941_%28film%29
                    Czerwone popijam za zdrowie i zadowolenie naszych Forumowiczów ...
                    A do miasta wybiorę siE ponownie za pól roku...
                    K.
                  • fettinia Re: Herbata. Czajnik 94. 11.08.10, 23:02
                    W München nie bylam,ale w Regensburgu mamy podobnesmileAtmosfera starych sklepikow
                    ciotki Emmybig_grin
              • popaye Re: Herbata. Czajnik 94. 12.08.10, 21:26
                Wedrowcze Mily,-

                fajnie, ze Bylas w prawdziwych Delikatesach u samego
                "zrodla".
                To Niemcy je "wymyslili" a nazwa pochodzi od: [i]Delikat Essen/i]
                (wykwintne jedzenie).
                W okresie miedzywojennym "luksus" (gastronomiczny) kojarzyl sie
                wiekszosci Niemcow z 2-ma rzeczami: kawa i ... czekolada.

                Kawa stala sie najbardziej powszechnym, ludowym napojem a czekolada
                najpowszechniejszym ze slodyczy.
                Wlasciciele palarni kawy od poludnia Kraju (wspomniany Dallmayr)
                po polnoc (np.big_grinarboven w Hamburg_u) przez przemyslowo rozwiniety
                srodek Kraju (Albrecht, Jacobs) ponadregionalne sieci: Tschibo,
                Alka czy Eduscho), doprowadzily do bezprzykladnej zamoznosci ich
                wlascicieli i czesto stawaly sie "drozdzami" do rozwoju prawdziwych
                koncernow handlowych (np.: siec ALDI B-ci Albrecht, czy
                "miedzynarodowa siec TSCHIBO).

                Nawiasem, Dom Handlowy Dallmayr to tradycja, ale München to
                "specjalne" miejsce: stolica zblazowanych idiotow, dziedziczonej
                olbrzymiej "kasy", idealne miejsce dla dekadentow wszelkiej masci
                i podobnych deviantow.
                Atutem Monachium jest jego doskonale polozenie: Alpy na "rzut
                beretem" i... Wenecja w odleglosci 1,5 godz jazdy samochodem
                (najlepiej: porsche albo BMW 7-ka, 8-mka ew.: "plebejskie" ferrari)
                Dla tej klienteli Dallmayr "przegrywa" z modnymi dostawcami typu:
                www.feinkost-kaefer.de/
                Käfer to (dzisiaj) najmodniejsze "delikatesy" w München,
                znane w calych Niemczech.

                pozdr.,-
                • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 12.08.10, 22:28

                  Czytam z ogromną przyjemnością Wasze ciekawostki, informacje...jako
                  człowiek w świecie niebywały, cieszę się, że żywe słowo Popay,a i
                  innych oprowadzi mnie po miejscach, o których czytałam, które w
                  kinie oglądałam...
                  Tak samo jest gdy Wodnik snuje opowieści o tym co, kiedy, gdzie
                  widział.
                  Piszcie, zdjęcia przysyłajcie a ja będę czerpać pełnymi
                  garściami smile) i już z góry dziękuję.
                  Ula i wszyscy, którzy tu zaglądacie ,a za miedzą taka czy inną
                  mieszkacie, dzielcie sie z nami swoimi stronami.
                  Troche się rozkleiłam gdy dostałam piękne zdjęcia, od Przyjaciółki z
                  Forum sąsiedniego ,Wilejki i okolic. Jakbym tam była...
                  a teraz pora spać, może będę się w nocy snuła po kawiarenkach,
                  piwiarniachsmile) i delikatesach.
                  Uściski - alfredka - jak widzicie juz zdrowsza ale jeszcze trochę
                  niostalgiczna.
                  • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 13.08.10, 00:02
                    Tego Käfera mi wyjąłeś z ust ... Ale ja tak samo kocham Wrocław jak Monachium
                    ... nostalgiczna jestem :o)

                    Co do zdjęć to Młoda dostała od macoszki aparat fotograficzny na urodziny i ma
                    sporo ciekawych zdjęć, jak się ogarniemy to zamieścimy na forum otwartym część.
                    Ale są takie które wolałabym pokazać pod kluczykiem ... Nasza galeria A40 +
                    chyba już nie funkcjonuje ... myślimy z Młodą o utworzeniu nowej...

                    Poza tym słuchamy namiętnie Radia TOK FM ... normalnie coś nieprawdopodobnego
                    czego się człowiek dowiaduje...
                    Generalnie płaczemy ze śmiechu choć jest to śmiech przez łzy...
                    Popijam zasłużone czerwone i nadrabiam zaległości forumowe i fejsbukowesmile
                    K.

                    • omeri Re: Herbata. Czajnik 94. 13.08.10, 15:30
                      Käfer tak, ale uwielbiam Viktualienmarkt a przede wszystkim
                      wiedeński Naschmarkt. KaDeWe też jest świetny.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 94. 13.08.10, 21:29
      przedsenna owocowa
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 13.08.10, 21:33
        Czytając opisy europejskich delikatesów popijam herbatę z metką
        Dallmayrasmile
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 14.08.10, 00:49
          No ijak smakuje? Teraz woda mineralna, po pracowitym dniu smile
          • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 14.08.10, 21:51
            Dzieci w kinie , trochę spokoju ... muzyka i kieliszek czerwonego.
            Mieliśmy po południu bardzo miłą wizytę , właśnie z ową wizytą dzieci są w
            kinie.. opowiem w wolnej chwilismile
    • fettinia Re: Herbata. Czajnik 94. 15.08.10, 21:16
      bry wieczorsmile
      Lykend z lekka ciezki byl..
      Odreagowuje z kielonkiem czerwonegosmile
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 15.08.10, 21:28

        A mnie nawet kielonka nie dali sad(
        Czas chyba zlegnąć , duszno niesamowicie.. herbat dzisiaj wypiłam
        wiele. Wszystkie czarne /to wiad. dla Popay,a/
        • fettinia Re: Herbata. Czajnik 94. 15.08.10, 21:34
          U nas w miare-jeszcze upaly nie dotarly.
          Alfredko-zdrowiej calkiem kochanakiss
          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 15.08.10, 22:04
            Fetti, odreagowałaś ciężki weekend? Mam nadzieję, że taksmile
            Wilgotność wynosi chyba 100% - na przedniej szybie auta, po otwarciu
            drzwi, przy wylotach klimatyzacji zaczęła skraplać się woda!!!
            Mimo to nawodnię się pijąc wodę mineralną na przemian z herbatą.
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 15.08.10, 23:00
              Wypilam juz wszystko co bylo, teraz pije wode z sokiem wisniowym
              wlasnej produkcji (zeszlorocznym), acha, mam jeszcze w lodowce
              ulubione piwko, moze wreszcie je wypije na dobranoc.
            • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 15.08.10, 23:01
              Madgo , ale miałam cieżki dyżur.. Byłyśmy we trzy , dwie koleżanki , Polki i
              świetnie nam poszło nie ma to jak współpracasmile
              Teraz kieliszek czerwonego , radio , forum i FBsmile

            • fettinia Re: Herbata. Czajnik 94. 16.08.10, 13:33
              Troche lepiej-dziekuje Wedrowczesmile
              • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 16.08.10, 19:41

                Dzisiaj mniej parno, nawet przyjemne powietrze. Siedzę już z czwartą
                dzisiaj herbatą, nie licząc wód mineralnych i kaw /3/. Po tych
                upałach wszyscy jesteśmy odwodnieni.
                Po herbacie ,statecznym krokiem /doktor zakazała szybkich i
                gwałtownych ruchów z uwagi na niskie ciśnienie/ , udaję się do
                kuchni, będę robiła gołąbki. Bardzo je lubimy .
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 94. 17.08.10, 18:38
      Pokolacyjna owocowa smile
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 17.08.10, 19:36

        --W filiżance czy w kieliszku " ratafję też lubimy smile
        https://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
        • czubatek Re: Herbata. Czajnik 94. 17.08.10, 21:58
          Z checia w ten deszczowy wieczor poczestuje czerwonym winemsmile
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 17.08.10, 22:03

          Nie ma czerwonego wina sad( Omeri coś pije owocowego, może nalewkę a
          może napar owocowy. Pytałam ale nie odpisała.
          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 17.08.10, 23:13
            Tak, zaraz zrobie sobie prawdziwa herbate, rozkoszny chlod z za
            okna smile
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 17.08.10, 22:02
      Jest chłodniejsmile Z radością pije gorącą herbatę.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 19.08.10, 22:06
      Czas na herbatę i sen.
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 19.08.10, 22:35
        Herbata sie konczy, na sen jeszcze poczekam smile
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 21.08.10, 22:35
          Herbata parzona w czajniczku i Szklo kontaktowe smile
          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 21.08.10, 22:48
            Herbata bez szkła, ale też w czajniczkusmile
            • fettinia Re: Herbata. Czajnik 94. 21.08.10, 22:57
              dobranockiss
              • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 21.08.10, 23:18
                Wino czerwone w szkle i radiosmile
                Zaraz odrobię zaległości forumowe tylko najpierw zasieję i zaorzę na Farm Ville
                i zobaczę co tam koledzy i ulubione gazety powrzucały na FB smile
                • fettinia Re: Herbata. Czajnik 94. 21.08.10, 23:27
                  czerwone to mi sie dzisiaj tyz lejebig_grin i stara muzyka plynie
                  www.youtube.com/watch?v=w6n3tTzvTIs&feature=related
                  • fettinia Re: Herbata. Czajnik 94. 21.08.10, 23:39
                    www.youtube.com/watch?v=afT0mXJ49kg&feature=search
    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 22.08.10, 22:09
      Wpadam wieczornie do Herbaciani , całe popoLudnie oglądałam serial .. Muszę
      przetrawic i przemyśleć...
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 23.08.10, 21:31

        Ula, Ty nie przemyśliwuj tylko odpocznij po takim maratonie filmowym. A co to
        był za serial?? mam nadzieję, że nie dramat...
        a od przemyśliwania był Stirlitz smile
        Szykuje sie parna noc i ostrzegaja przed burzami.
        Wypiłam herbatę, zagryzając czekoladą gorzką z orzechami i czas na wieczorne
        oblucje.
        )
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 23.08.10, 21:32
        Jaki oglądałaś serial?
        Nie oglądam seriali, filmówsad Po latach ciężkiej, czasochłonnej
        pracy nie mogę wrócić do normalnego zycia. Brak mi filmów, a mimo to
        nie oglądamsad
        Choc posłucham sobie
        www.youtube.com/watch?v=Pignvr4jMj4&feature=related
        Góry wysokie. Mój świat w czasach, gdy Cień .. powstawał.

        Aromatyczny dilmah.
        • czubatek Re: Herbata. Czajnik 94. 23.08.10, 21:42
          Przed godzina przeszla straszliwa burza z ulewnym deszczem,popijam
          czerwone wino i marzy mi sie Alfredki jablecznik,moze nas
          poczestuje?smile
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 23.08.10, 21:46
            nieeee, już zjedzony, ale mam ciasto gotowe ,to może jutro upiekę i na Forum,
            do herbaty, podrzucę .
            • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 23.08.10, 23:21
              Mistrz i Małgorzata i to w oryginalesmile
              Jednak lata tłuczenia rosyjskiego nie poszły na darmo.
              Mam różne przmyślenia na temat serialu i ogólne ...
              Ale na razie wróciłam z pracy i w domu jak zwykle zamiesznie ... Dzieci
              wprowadzają wiele radości i krzykutongue_outPPPP
            • czubatek Re: Herbata. Czajnik 94. 24.08.10, 19:38
              Przyszlam na wieczorna herbate z winkiem i czekam na obiecane ciasto
              od Alfredkismile
              • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 24.08.10, 20:06

                Czubatkuuuu, buuuu.. nie upiekłam. Dzisiaj znów mnie troche "zakręciło" i
                zległam. Nawet na grzyby nie pojechałam.
                Teraz pije kawę , bez żadnych smakołyków.
                Zaraz obejrze nagrany odcinek Wallandera. Serial ten fascynuje mnie statyczną
                grą aktorów o kamiennych prawie twarzach ,a jednoczesnie wciągającym
                niesamowicie.
                https://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
                • czubatek Re: Herbata. Czajnik 94. 24.08.10, 20:19
                  Mila Alfredko,odpoczywaj ja zadowole sie orzeszkami,ktora
                  odpowiadaja lepiej do czerwonego winasmile
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 24.08.10, 21:13
      Herbata bez dodatkówwink
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 25.08.10, 19:06
      Nie oglądałam "Mistrza i Małgorzaty" ani w oryginale, ani w innym
      języku. Znam tylko książkę. Cęsto boję się oglądać ekranizacji
      utworów, które znam. W odwrotna strone to też działa. Gdy czytam
      powieść, której wersję filmową wczesniej widziałam, nie mogę odsunąć
      od siebie określonej wizji bohaterów. Często nie zgadzam się z
      rezyserską interpetacją postaci, a w efekcie lektura jest męczącasad
      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 25.08.10, 19:33
        Dokładnie o to chodzi. Ponieważ MiM to dla mnie zupełnie specjalna książka ,
        długa historia , nigdy nie zerknęlam na żadną ekranizację czy
        teatralizację tejże.
        I będąc w pracy zobaczyłam że norweska TV podaje ten serial więc rzuciłam
        okiem < w domu nie mam TV > i mnie zainteresowało...
        Słyszałam o tym serialu wcześniej ale jakoś nie mialam ochoty ...


        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 25.08.10, 22:25

          Tylko książka !!
          A teraz dzieci - ostatnia herbata i spać. Dobranoc Wam wszystkim smile
          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 26.08.10, 22:54
            Ostatnio pijam herbate parzona jak za dawnych lat w czajniczku.
            Kiedys zabraklo mi torebkowej i wyciagnelam duza puszke herbaty
            stojaca na polce od dluzszego czasu (jakis upominek). Okazalo sie,
            ze to jednak inne jakosc - poprostu pyszna herbata jak u mamy. Ta,
            ktora parze, nazywa sie Sir Winston, broken orange pekoe tea,
            napisano na puszce, ze pochodzi z najznakomitszych plantacji Indii i
            Cejlonu. A jaka pyszna z odrobina mleka smile Dzisiaj byl moj popisowy
            placek ze sliwkami na kruchym ciescie, cieniutko ciasta, duzo
            sliwek. Niestety nie zdazyl sie sfotografowac smile
            • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 28.08.10, 22:08

              Mammajko, dzięki że mi przypomniałaś o takim naczynku z dziobkiem. Herbata
              znakomita, lepsza niż z samowara czaj smile)
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 94. 28.08.10, 21:57
      Wieczorna Muszynianka. Walizki rozpakowane, pralka pracuje...
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 29.08.10, 19:19

        Dobry wieczór wszystkim smile) Jeszcze jedna mała czarna, a potem dokończenie
        czytania prasy / Wprost/ i oglądne 2. część "Rebeki' ... a co ?? pozowolę
        sobie na przypomnienie sobie filmu, na którym byłam przed stu laty.
        • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 29.08.10, 21:30
          Herbata malinowa po obejrzeniu ostatniego odcinka "Sagi rodu
          Forsyte'ów."
          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 94. 30.08.10, 01:02
            Alfredko, tez ogladalam, ale kudy tam do Hitchcock'a, tamte klimaty
            byly bardziej przejmujace niz ten włoski goguś, mimo wszystko
            wytrzymalam smile Przedsenna malinowa.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 94. 31.08.10, 22:32
      Wieczorna herbata po pracy.
    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 94. 31.08.10, 23:55
      Ja z Kaczmarskim i kieliszkiem białego...
      Mam jutro wolny dzień u mnie rzadkośćsmile

      Dzieci mi gdzieś przepadły , Junior pomknął po nocy na inline skates
      a Młoda poszła się z Nim spotkać ... jakoś długo ich nie ma.
      Dzieci nabyły nowe DVD , znam na pamięc ale już się cieszę że znowu obejrzę...
      Ostatnio oglądam wszystkie filmy z podpisami po angielsku , sporo rozumiem choć
      nigdy sie angielskiego nie uczyłam...
      To obejrzymysmile)

      www.youtube.com/watch?v=DLOUqizemI0
      Tim Burton jest jednym z moich Ukochanychsmile)
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 94. 01.09.10, 22:13
      Dilmah i ciąg dalszy pracy przy komputerze. To nazywa się urlopwink
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 94. 01.09.10, 22:34

        ja tez przy komputerze smile) ale bez pracy, tylko z wybornym winem czerwonym.

        https://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
Pełna wersja